Pogoda dzisiaj z tych zmiennych. Jak ktoś miał szczęście zaznał promieni słonecznych. A jak ktoś szczęścia nie miał, to złapała go śnieżna zawierucha 4 km od domu.
#codziennebulwarywsk


Pogoda dzisiaj z tych zmiennych. Jak ktoś miał szczęście zaznał promieni słonecznych. A jak ktoś szczęścia nie miał, to złapała go śnieżna zawierucha 4 km od domu.
#codziennebulwarywsk

Zaloguj się aby komentować
Poprzednio wkradł się błąd w obliczeniach. Poprawiam, bo przecież nie będziemy chodzić tej samej setki dwa razy
383796,6 - 3 - 4,59 - 3,76 - 3,5 - 2,62 - 1,84 - 1,4 - 1,73 - 5,6 - 1,67 - 2,65 - 4,08 - 5,84 - 1,22 - 3,4 - 2,08 - 1,04 - 1,68 - 2,49 - 1,84 = 383 752,63 - 1,5 = 383 751,1 km
I teraz moje:
383 751,1 - 8,6 = 383 742,5 km
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Mmm światło dzienne
#codziennebulwarywsk

Zaloguj się aby komentować
383 808,1 - 5,2 = 383 802,9 km
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
383 822 - 0,4 - 5,1 = 383 816,5 km
Generalnie nie przepadam za spacerami po zmroku (szczególnie o tej porze roku), a i sezon grypowy u mnie w pełni, ale tyle emocji mnie dziś przeorało, i tych dobrych, i tych złych, że sprzątanie nie wystarczyło, więc musiałam to rozchodzić.
Swoją drogą bardzo przyjemny wieczór. Rześki, ale przyjemny.
Ps. Może ograniczmy się w odejmowaniu do pierwszego miejsca po przecinku, co? Myślę, że wszystkim będzie łatwiej :).
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Zdjęcie pt. "NO W KOŃCU!".
#codziennebulwarywsk

Zaloguj się aby komentować
Omnomnom, właźcie we mnie wy pyszne...
#jedzenie #odchudzanie #dieta

Zaloguj się aby komentować
Kurde, nie wiem, czy tak było, czy coś się popsuło, ale dlaczego nie widzę w rankingu osób, które obserwuję (tak, biorą udział w czelendżu). W innym z kolei widzę tam siebie xD. Wtf #strava ?!
#pytanie #kiciochpyta

Zaloguj się aby komentować
Widziałam przed chwilą reklamę preszamponu (?). Stosowała któraś z Was takie cudo? Zapachniało mi trochę bublem, ale kto wie, może to jakiś gamechanger
#wlosy #kosmetyki #kiciochpyta
@myjourneytojahh Patrząc na skład to ja tam widzę mocne detergenty plus składniki nawilżające, łagodzące, ekstrakty itp. Ja w tym sensu nie widzę, o wiele lepiej jest nałożyć sobie serum na skórę głowy (z podobnymi ekstraktami) na kilka godzin a potem normalny szampon, bo ten produkt to ile będziesz mieć na głowie - 30s?
Zaloguj się aby komentować
W-portal zrył mi mózg na zawsze
#gownowpis #2137

Zaloguj się aby komentować
Omg. Już prawie 11, a ja dopiero "dzień dobry"
#dziendobry
Zaloguj się aby komentować
4:02 a ja dalej nie śpię
#dziendobry
#chorujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przeziębieniowe #dziendobry Apsik!
#chorujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Co tu się odwaliło to ja nawet nie. Już myślałam o założeniu tagu "stepująca cukiernica" (#pdk), a tu niespodzianka - ciasto wyszło zaskakująco smaczne.
Ale od początku. Zamierzałam zrobić ciasto a'la sernik, do którego potrzebuję 1.5 jogurtu. Kiedy ubiłam jajka i sięgnęłam do lodówki, okazało się, że jogurtu jest tylko pół i zaczęło się kombinowanie, a w zasadzie, czyszczenie magazynów.
Efektem zabawy jest szarlotka na mące ryżowej (już od jakiegoś czasu chciałam jej wypróbować do pieczenia), z budyniem śmietankowym. Po przygotowaniu ciasta stwierdziłam, że lepiej by było gdybym przekroiła biszkopt na pół i do środka dała jabłka. Ale, jak zawsze, dobre pomysły przychodzą mi do głowy po fakcie ¯\_(ツ)_/¯.
Ciasto:
4 jajka
4-5 łyżek erytrytolu
łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki mąki ryżowej
łyżeczka cynamonu
Masa jabłkowa:
3 jabłka (ja miałam jakieś żółte i pomarszczone)(nie znam się na odmianach)
2 łyżeczki cynamonu
3 łyżki erytrytolu
budyń śmietankowy
100 ml soku jabłkowego
Ciasto: ubić sztywniutko pianę z białek, dodać erytrytol, proszek do pieczenia i żółtka, jak się to już ładnie wymiesza, to na najniższych obrotach dodawać po łyżce mąki i cynamon i do piekarnika (u mnie góra dół, 180 stopni, ok. 40 min.).
Masa jabłkowa: jabłka zetrzeć i zagotować z sokiem, erytrytolem i cynamonem. Budyń wymieszać w ok. 200-250 ml wody (tak xD), zalać jabłka i doprowadzić do wrzenia. Biszkopt polać jabłkami i, jako, że nie miałam pomysłu, jak to wykończyć, posypałam całość kakałkiem.
Takie cuda. Smacznego!
PS. Kiedyś w końcu nauczę się ładnie fotografować jedzenie.
#jedzenie #gotujzhejto #pieczzhejto #jedzzhejto

Zaloguj się aby komentować
O jakie to jest złoto. Pewnie wszyscy już widzieli, a ja dopiero na to trafiłam, ale trudno. Reklama doskonała.
#reklama #muzyka #piosenka #heheszki #niewiemjaktootagowac
PRZYSTANEK ZĄBKI
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry, miłej niedzieli!
Dziś Dzień Dziadka, pamiętajcie o nich
#dziendobry
Zaloguj się aby komentować
Stało się. W końcu dojrzałam do decyzji i zakładam tag #codziennebulwarywsk
Będę tu wrzucać zdjęcia zalewu na Wisłoku (jak na W-portalu). Zdjęcia robię zawsze z tego samego miejsca, bo chcę uchwycić, jak zmienia się krajobraz zależnie od pogody, pory roku, czy pory dnia. Obecnie zdjęcia wrzucam trochę rzadziej, ale jak będzie ładna pogoda będą codziennie.
Prowadzę też konto na instagramie o tej samej nazwie:
https://instagram.com/codzienne_bulwary_wsk?igshid=ZDdkNTZiNTM=
Zapraszam do obserwowania lub czarnolistowania
Z farszem!
#rzeszow #spacer #fotografia

@myjourneytojahh No może faktycznie to załatwią w ten sposób, ale gdzieś na końcu musi być decyzja, że blok jednak stoi legalnie, bo czy jest możliwe mieszkać w nielegalnym budynku ? Nie wypowiem się, bo się nie znam i nie o tym ten wpis. Generalnie przewalone i faktycznie zostaje współczuć mieszkańcom, bo to temat na lata. Tym z zabranymi widokami również.
Zaloguj się aby komentować
384 219,5 - 9 = 384 210,5 km
Ja się wystroiłam w buciory z rakami, myślę, pewnie będzie śniegu po kolana, a tu asfalt czarny xD.
Grudniowy atak zimy zrobił na mnie większe wrażenie.
No i oficjalnie już, melduję się na tagu
#ksiezycowyspacer




Zaloguj się aby komentować