Zdjęcie w tle

anonimowehejto

Osobistość
  • 212wpisy
  • 253komentarzy

#anonimowehejtowyznania


Wazę 100kg przy 180cm, przechodzę na dietę 2.2-2.3k kcal i pytanie, co lepiej do redukcji: 1h treningu siłowego czy 1h cardio? Pewnie na start cardio to jakieś wolniejsze tempo bieżnia (spacer) bądź rowerek. Nie mogę tego i tego połączyć. Co da lepszy efekt?


#hejtokoksy #silownia





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640e26a9c2590b35745203e3

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Dałem się wykorzystać i złamać sobie serce, bo jestem naiwnym ucsuciowcem.


Przespałem się z zaręczoną dziewczyną. Z jej inicjatywy, na imprezie firmowej. Kochaliśmy się tak jak jeszcze z nikim wcześniej.


Podobała mi się już wcześniej, ale wiedziałem że kogoś ma. Tamtego dnia dowiedziałem się, że ja też jej się podobam...


Sielanka trwała przez kilka tygodni. Ja przyjeżdżałem do niej, ona do mnie. Zbliżyliśmy się do siebie tak bardzo, że nie było już mowy wyłącznie o FWB. Zasady były jednak jasne, że na ten moment nic więcej.


We mnie jednak obudził się syndrom zbawiciela. Jej chłopak, przedstawiciel "elity z osiedla", posiadający wyklejone gangsterskimi naklejkami czarne BMW, doprowadzający ją regularnie do płaczu, nie oferujący nic poza podstawami egzystencji. Ale byli zaręczeni, a ona nie chciała go zostawić "na ten moment".


Uwierzyłem, że mnie kocha. Zaczęliśmy planować co zrobimy, gdy już go zostawi. Pisaliśmy ciągle, rozmawialiśmy jak najęci. Seks był cudowny, gęsia skórka pojawiała się za każdym razem na obydwu ciałach, gdy byliśmy obok siebie.


Jednak w pewnym momencie przekroczyłem granice. Zacząłem podświadomie wymagać więcej. Chciałem, żeby zaczęła dawać mi więcej siebie - czułości, miłych słów, deklaracji miłości i czasu. Ona jednak nie była w stanie, tłumacząc że ma wyrzuty sumienia i widzi, że rani "narzeczonego i mnie".


Minęły kolejne tygodnie, ze spotkań po 5 razy w tygodniu zostało jedno. Wciąż pisaliśmy codziennie, ale ona przestała narzekać na narzeczonego, wydawała się szczęśliwa, zaczęła pisać coraz rzadziej i coraz mniej aktywnie. Odpisywanie po 6 godzinach stało się standardem.


A ja co? Zakochany na zabój przeżyłem załamanie nerwowe. Nie mogłem przeżyć tego, że jest z osobą, którą jak mówiła mi prosto w oczy - nie kocha, która ją rani.


Dałem z siebie za dużo. Obfite okazywanie uczuć w tekście, czułe słowa, karteczki z wyznaniami miłości, no ogólnie jestem cholernie wrażliwy i uczuciowy, będąc przy tym cholernym romantykiem. I dałem jej wszystko co mogłem dać.


Do momentu, aż miesiąc temu nie przyjęła prezentów na urodziny. Powiedziała, że już nie ma gdzie trzymać rzeczy ode mnie i że po prostu przesadzam.


Dwa dni później powiedziała mi, że na ten moment musimy zakończyć tę relację, bo ona nie ma racji bytu.


Za kolejne dwa dni zaczęła pisać, jakbyśmy nie przeżyli ze sobą tych wszystkich chwil, tłumacząc że "ona sobie poradzi z tym co było".


A ja?


Siedzę na psychotropach, wizyty u terapeuty to teraz cotygodniowy spacerek. I choć rozumiem, że nie jest w stanie z dnia na dzień zmienić swojego życia, odejść z patologicznego i toksycznego związku, tak nie rozumiem dlaczego robiła mi tak wielkie nadzieje. Gdyby nie to, nadal widywalibyśmy się wyłącznie na seks i przyjemne spędzenie czasu.


A teraz żyję w bańce, w której nadal czekam aż go zostawi, w której nie mogę wyobrazić sobie życia bez niej. Mijają dni i tygodnie i moje uczucia po prostu nie znikają.


I do diabła z moralnością. Nie ma jej już na tym świecie, a jej patus od dawna powinien być pożarty przez własną karmę. Jestem wręcz pewien, że sam dopuścił się zdrady więcej, niż raz.


Boże. Jaki jestem naiwny...


#zwiazki


#zalesie


#frajer





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640e14d4c2590b35745203bb

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto Przynajmniej trafnie i realnie oceniasz całą sytuację. Teraz kwestia tego jak sobie to przetłumaczysz i wszystko poukładasz. Najlepiej jak spojrzysz chłodno z boku na jej osobę - mając narzeczonego wdała się w gorący romans, przecież to nie jest dobry materiał na partnerkę, bo za jakiś czas mogłaby to samo zrobić z Tobą. Widocznie potrzebowała Ciebie tylko do tego żeby jeszcze raz poczuć motylki, gdy emocje opadły stwierdziła że woli zostać przy tamtym a Ty byłeś chwilowym zauroczeniem.


Wypisz sobie jej wszystkie wady na kartce i trzymaj ją w widocznym miejscu tak abyś mógł ją czytać w każdym momencie gdy dopadną Cię feelsy.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


#zalesie #praca


Uwaga będą #gorzkiezale. Wybaczcie długi wpis ale i tak starałem się streścić ciemną d⁎⁎ę w jakiej się obecnie znajduję.


TL:DR


Chłop lvl 31, po studiach, bez doświadczenia w zawodzie, z beznadziejnym CV i przespanymi trzema ostatnimi latami życia chce się ogarnąć i żyć jak człowiek a nie jak ludzka ameba.


Czołem!


Potrzebuję pomocy z ogarnięciem swojego życia. Mam 31 lat i wykształcenie wyższe zdobyte w Anglii, gdzie mieszkałem 15 lat (kierunek programowanie gier). Od zakończenia studiów nie pracowałem w branży. Ba, prawie w ogóle nie szukałem pracy w IT. Przebimbałem kilka lat w supermarkecie aż zostałem zwolniony pod koniec 2019 roku. Początkowo spędziłem kilka miesięcy na zbijaniu bąków a potem zaczął się cyrk z pandemią. Na przełomie 2020/2021 roku udało mi się trochę dorobić na kryptowalutach. Napisałem kilka skryptów automatyzujących interakcje ze smart contractami no i jakoś wyszło. Z powodów osobistych od końca 2021 roku mieszkam z mamą w małej miejscowości we wschodnich Niemczech i utrzymuję się z tego co udało mi się ugrać. Strasznie się odizolowałem, mało z kim rozmawiam i rzadko wychodzę z domu. Tyle o przeszłości.


Obecnie czuję, że jestem w ciemnej d⁎⁎ie. Nie żyję tylko wegetuję. Wprawdzie nie mam żadnego doświadczenia w branży jednak wydaje mi się, że posiadam jakąś wiedzę. Ogarniam kodzenie w kilku językach, podstawy sieci, trochę Linuksów i Windowsów. Fakt, że sporo mojej wiedzy jest dość powierzchownej bo nigdy nie potrafiłem wybrać kierunku do wyspecjalizowania i od lat skaczę z kwiatka na kwiatek. Poza skryptami Web3 napisałem też prostą wtyczkę z metronomem do Firefoxa więc coś tam potrafię.


Wreszcie stwierdziłem, że pora przestać się opierdalać, wyjechać do większego miasta i próbować znaleźć stałe zatrudnienie. Moim celem stanie się chyba Warszawa. Najlepiej w IT ale może być i inna praca biurowa. Wolałbym uniknąć ciężkiej pracy fizycznej, ale też mam przekonanie, że do niczego innego się obecnie nie nadaję.


Może zabrzmi to śmiesznie ale nie wiem jak ugryźć temat. Paraliżuje mnie beznadziejna historia zatrudnienia i 3-letnia dziura w CV. Kto spojrzy na kogoś takiego poważnie? Finansowo stać mnie na to, żeby pracować za niższą stawkę jeśli miałoby to pomóc mi w rozpoczęciu kariery. Mógłbym nawet za pół-darmo albo całkiem za darmo jeśli miałoby mi to pomóc. Nie szukam pracy marzeń za miliony tylko jakiejś ścieżki rozwoju, żeby móc bez wstydu odpowiedzieć na pytanie "czym się zajmujesz". Może zrobić jakiś kurs? Staż albo praktyki? Pisać do rekruterów? Odpowiadać na ogłoszenia mimo wszystko?


Doradźcie mi proszę jak się ogarnąć, na czym się skupić i zacząć żyć jak człowiek?


Pozdrawiam cieplutko ( ͡° ͜ʖ ͡°)





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640dd5d4c2590b3574520314

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto idź gdziekolwiek w it na juniora czy małą stawkę. Nabierzesz pewności siebie, przypomnisz sobie rzeczy i będziesz miał siły się znowu uczyć. No i za niską stawkę nie będziesz sobie robił presji, że masz dziury w CV, nie jesteś na bieżąco. Czasem trzeba zrobić dwa kroki wstecz..

TerminowyDegenerat: Z takim wykształceniem i jednak pewnym doświadczeniem i umiejętnościami szedłbym w IT. Na początek gdziekolwiek za jakiekolwiek pieniądze albo i za darmo, żeby tylko zacząć/wrócić do branży a potem już jakoś pójdzie. Ewentualnie, choć do dużo gorszy pomysł, możesz iść w coś całkiem nowego, zrobić jakieś nowe uprawnienia i się przebranżowić. W ogłoszeniach o pracę kierowców zawodowych nie pytają nawet o CV więc luz ale uważam, że jednak IT.




<br />

Zaakceptował: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Hej!


Był problem i problemu nie ma!


Naprawiłem "zgrzyt" z dodawaniem obrazków do anonimowych więc wszystko już powinno działać


Jak zwykle piorun dla zasięgu i miłej niedzieli!





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną ID: #640d4f09c2590b3574520133 Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

5d05ebee-dacc-4476-b163-37cc372f01e6

SilnaJulka: Od paru miesięcy mam niechęć praktycznie do wszystkiego. Nic mi się nie chce. Wychodzić z piwnicy. Jedynie co by człowiek robił to się opierdalał całymi dniami. Mam dni gdzie jest dołek przez cały dzień, brakuje mi dopaminy. Jest to coraz częstsze co mnie strasznie irytuje. Naprawdę ten stan mnie wkurwia, jestem dosyć ambitnym młodym człowiekiem i jakoś nie widzi mi się napierdalać na jakiś magazynach do utraty tchu.Mam 25 lat. Chcę z tego wyjść, następne 2-3 lata poświęcić na nauke, praktyki i w wieku 30 lat zarabiać dobrą stawkę, rozpierdalać doświadczeniem i po prostu cieszyć się życiem (na początku zapracować, a potem. Ale gdy widzę siebie w jakim jestem stanie to taka sytuacja nie będzie miała racji bytu. Co robić jak żyć?


#zycie #nauka #praca #pytanie #przegryw




<br />

Zaakceptował: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Wstyd mi strasznie, ale mam komornika. Spłacam go miesięcznie 2.5k bo mi na pensje wszedł itp. No należało mi się, brak edukacji finansowej, wpływ rodziny itp ale koniec końców na mnie były brane pieniądze, więc wyraziłem jakoś na to zgodę, więc nie ma na co zwalać tka naprawdę, eh. Problem mam w tym, że ja kilkukrotnie zmieniałem miejsce zamieszkania, listy różnie trafiały z sądów i nie wszystkie miałem jak odebrać. Po prostu nie mam do nich dostępu i kurde nie wiem nawet jak sprawdzić ile mam jeszcze do spłacenia ani nie znam numerów spraw czy komorników :( Nie chcę unikać spłaty, ja po prostu chciałbym wiedzieć ile mi jeszcze pozostało. Jest jakiś prosty sposób aby to ogarnąć?


Nie wiem czy tagi tutaj działają ale dodam


#prawo #windykacja #komornik #zadluzenie #pytanie #kiciochpyta





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640cd0b1651b5e31ce2b1a14

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

OP: @LITE: ale ja nie chce się ukrywać bo i tak wie wszystko o mnie xD ja po prostu chce wiedzieć ile jeszcze :( no i nie mam kontaktu do komornika + prawdopodobnie mam paru :'( i tutaj cały problem i sens mojego pytania. Bo kurde nie wiem jak to ogarnąć aby sie dowiedzieć ile jeszcze. Ja chce to spłacić. Ale łatwiej bedzie jak bede wiedział co i jak bo wtedy lepiej sie planuje




Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)


Zaakceptował: HannibalLecter

To jest raczej tak, że jak masz już komornika, to on będzie miał wszystkie Twoje sprawy, które są do egzekucji komorniczej, bo to spływają do 1 komornika a nie tak, że każda sprawa ma innego.

Więc skontaktuj się z tym, co podadzą ci go w kadrach

@OP Masz kontakt do komornika. To jest urzędnik z krwi i kości, a nie firma widmo. Jeśli dostałeś wezwanie, to dokładne dane MUSZĄ być na wezwaniu. Innej opcji nie ma.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Kiedyś razem z dziewczyną i jej przyjaciółką wzięliśmy u mnie na kwadracie trochę mdma. Jak wiadomo, po tym specyfiku ludzie robią się strasznie mili, otwarci, a stosunki między nimi się zacieśniają. Nawet rozebranie się do samej bielizny przy brzmieniu dobrej muzyki nie jest czymś dziwnym. Tak było właśnie tamtego wieczoru. W pewnym momencie moja dziewczyna będąca w euforycznym stanie bez chwili zawahania zakomunikowała, że ów przyjaciółka może śmiało ze mną spróbować coś ten tego (ekhem), od czasu do czasu przypominając, że śmiało możemy zrzucić z siebie resztę ubrań. Jakieś resztki rozumu, pomimo odmiennego stanu mojej świadomości, przemówiły mi do rozsądku i odmówiłem wszelkim dalszym czynnościom, które mogłyby pikantnie wzniecić atmosferę naszego "spotkania". Już nie jestem z tamtą dziewczyną od 3 lat. I wiecie co? Przypominam sobie o tym od czasu do czasu i k*rwa żałuję, bo miałbym pewnie nieziemski trójkąt z tymi seksownymi dziewczynami. Nie wiem co mi do łba strzeliło, żeby zachować się jak przystało... crying like a simp


#narkotykizawszespoko #zwiazki #seks





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640cb443651b5e31ce2b1918

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto W tamtym momencie tak zadecydowałeś i tyle, dziś tego nie zmienisz. Jedyne na co masz wpływ, to teraźniejszość i przyszłość.

Też kiedyś nie wykorzystałem identycznej sytuacji i wiem, że drugiej takiej okazji w życiu już nie będzie. Po 15 latach nadal żałuję, że byłem taką przyzwoitką.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


@hejto


Drugi dzień nie można się zalogować na kompie na żadnej przeglądarce. Nie działa większość przycisków, nie można rozwinąć komentarzy, klikać w zdjęcie, profile użytkowników.


Nie pomaga żadne czyszczenie pamieci podręcznej. Na dopiero co zainstalowanej przeglądarce, której nigdy wcześniej nie używałem jest to samo.


Naprawcie to w końcu, minął dzień i dalej nie działa.


I to nie pierwszy raz jak wprowadzacie aktualizacje i nie można się zalogować. Poprzedni problem jednak był naprawiony w kilka godzin.


#hejto





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640cb551651b5e31ce2b1921

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto To chyba w ramach przypomnienia, że na wykopie bana można było z d⁎⁎y dostać i kontaktowało się w podobny z sposób za srebrnej kurtyny. xD @hejto nie z nami te numery

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Od wczoraj do teraz nie mogę się zalogować na Hejto ani z telefonu ani PC. Sprawdzałem na różnych przeglądarkach, na trybie incognito i po usuwaniu ciasteczek. Dalej ten sam problem. Tylko tak mogę dodać wpis bo widziałem że już ktoś tak dodał. @hejto ogarnięcie to proszę.





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640c87ef651b5e31ce2b18d1

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

#anonimowehejtowyznania


Drugi dzień nie mogę się zalogować. Ani przez Facebook, ani przez google. Nic nie działa. Nawet w menu nie można wejść, ani komentarzy rozwinąć


Co jest grane z Wami?


Dlaczego nie odpowiadacie na maile?





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640c829c651b5e31ce2b18a0

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


#hejto #gorzkiezale


No elo, nie mogę się zalogować od wczoraj, portal w ogóle nie działa u mnie na żadnej przeglądarce - nie mogę nic kliknąć nawet, komentarze się nie rozwijają, górna belka w ogóle nie działa, co się odwala xD





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640c7e47651b5e31ce2b1868

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

#anonimowehejtowyznania


Nie no spoko bo nie można się zalogować ale można dodawać posty przez anonimowe xD





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640c7bda651b5e31ce2b184b

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Czy kupienie grow boxa z grzybami psylocybinowymi może sprowadzić policję na chatę? Wydaje mi się to jeszcze niebezpieczniejsze, niż kupowanie w darknecie, bo w sklepie internetowym trzeba podać swoje dane i zapłacić przez bank lub inną usługę, która ma prawdziwe dane kupującego. Wtedy wystarczy, że policja weźmie dane kupujących od takiego sklepu i po miesiącu jak grzyby wyrosną i grow box "stanie się" nielegalny, zrobi przeszukanie (prawdopodobnie jest to uzasadnione prawem).


#prawo #psychodeliki #grzyby





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640c54d6651b5e31ce2b17ff

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto w internecie nie brak opinii, że grow boxy są dosyć bezpieczne. Jest kilka forów w polskim necie o tej tematyce, sam nie widziałem nigdzie wzmianek o odwiedzinach policji.

Trzeba by spytać kogoś kto się zna, ale myślę, że w/g prawa policja nie powinna móc tak po prostu wziąć danych klientów od takiego sklepu, który przecież nie sprzedaje niczego nielegalnego. Jak jest w praktyce, kij wie.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Hej! Tutaj Hannibal.


Piszę przez Anonimowe bo nie mogę się zalogować na swój oficjalny profil. Trwają małe turbulencje ale wiem że piloci są u sterów i starają się wyrównać pułap.


Niestety dokumentacja Hejto jest trochę niepełna więc kilka kwestii musiałem dopiąć metodą chybił - trafił i większość rzeczy działa jak należy, niestety obrazki które dodajcie wraz z wyznaniem, nie są dołączane. Jak tylko Hejto naprawi problem z logowniem, postaram się naprawić problem! Jeśli w tym czasie chciałbyś coś napisać, to polecam wkleić link do obrazka bezpośrednio w wyznaniu.


Przepraszam za niedogodności i postaram się naprawić problem Jak najszybciej się da.


Pozdrawiam! 🖖





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640bc6dd651b5e31ce2b1726

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

ŁadnyStarzec: @Zielonypomidor: Nie mam pojęcia co tam się dzieje ale mam cichą nadzieję że pracują nad rozwiązaniem problemu. Dokumentacja niestety trochę leży ale 97% AHW działa lecz brakuje tylko uploadu obrazków. Problem w tym ze dokumentacja nic o tym nie wspomina więc muszę sam znaleźć drogę do rozwiązania problemu. Mi to nie przeszkadza dopóki mam dostęp do portalu i mogę testować na "produkcji", Problem w tym że hejto ma teraz jakiś wewnętrzny problem więc nie jestem w stanie nic przetestować ale mam nadzieję naprawić ten problem tak szybko jak dostanę znów dostęp do portalu. Pozdrawiam 🖖




<br />

Zaakceptował: HannibalLecter

@anonimowehejto No maja problem czy inwestować czy okienko przeleciało. Nie da się odcinać kuponików na tym co jest. A gdyby uwierzyli w projekt to mieli mega szanse. No a wyszło #przegryw choć tu na poziomie wysokim.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Jest sobie taka sytuacja. Niemal codziennie wyjazd z mojej posesji jest zatarasowany tak zaparkowanym autem. Miejsca parkingowe po prawej stronie od wyjazdu są zazwyczaj zajęte, więc inni kombinują jak mogą i utykają auta gdzie się da. Wkurza mnie to, bo przez takie parkowanie już kilka razy mało brakowało a doszłoby do kolizji, w której pewnie ja byłbym winny jako włączający się do ruchu. Moje pytanie: czy i jakie są podstawy w PORD (albo np. w KW), żeby zgłaszać takie parkowanie? Wydaje mi się, że art 49 PORD, ale czy ma tu miejsce taka sytuacja?


#polskiedrogi #prawo #parkowanie #kociochpyta





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640b877ffe470c9abbaefa29

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

OP: Jest jakiś bug w AHW i nie wyświetlił mi się załączony obrazek.


https://i.imgur.com/FCQszWj.png


@Zielonypomidor: ja parkuję na swojej posesji, zupełnie nie na tym terenie, który jest na obrazku (100% legalnie, bo to moja posesja).


@Suodka_Monia: mogłaś chociaż przeczytać wpis (możliwe, że brak obrazka przeszkodził w dobrym jego odbiorze)




Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)


Zaakceptował: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Czy szanowni administratorowie mogliby się odnieść do awarii, która miała miejsce?





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640b88abfe470c9abbaefa41

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Życie mnie strasznie wymęczyło i mało co mi się udaje przez ostatnie kilka lat, ale największe problemy mam z robotą. Szukanie to jakaś mordęga, nawet jak dobrze pod względem merytorycznym wypadnę na rozmowie kwalifikacyjnej to kończę z decyzją odmowną, często w żaden sposób nieuzasadnioną. Nie wiem czy to kwestia niedostatecznego wykształcenia (licencjat), małego doświadczenia (9 miesięcy) jak na mój wiek (25 lat), osobowości (wycofany i neurotyczny na tyle, że niektórzy ludzie mi poważnie radzili zbadanie się pod kątem autyzmu). Nawet na głupiego fakturzystę się nie mogę załapać i powoli mnie to zaczyna męczyć. Chciałbym tylko sobie w spokoju siedzieć z dokumentami, księgować, wprowadzać dane do systemu i uczyć się fachu, ale mi nie dali. Jak tak dalej pójdzie, to pewnie mnie czeka kolejny staż z urzędu pracy, a chciałbym ruszyć z życiem i zarobić przynajmniej nieco ponad tę minimalną.





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640b75b7fe470c9abbaef9df

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@panikaman a ja zrobilem blad i tu zostalem za namowa całej rodziny. Kolega wiekszy przegryw niz ja wyjechal i prace dostal. Zyje na o wiele wyzszym poziomie

OP: @WolnyMirek: Mogę robić certyfikaty SKWP, ale problem jest taki, że pierwszy i drugi stopień w sporej części będą powtórką materiału ze studiów, no i nie zastąpią niestety doświadczenia.


@NamolnyKret: Angielski znam, rozumiem w piśmie i mowie. Jak się przygotuję nieco, to na sporo tematów nawet będę w stanie porozmawiać, ale do pełnej płynności sporo brakuje.




Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)


Zaakceptował: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Jak poradzić sobie z codziennością jako nowo upieczony ojciec introwertyk? Nie lubię ludzi i mam bardzo wąski krąg znajomych. Kilka tygodni temu zostałem ojecem i na sama myśl o interakcji z innymi ludźmi, sprawia że mam ochotę się spakować i zamieszkać wśród zwierząt gdzieś głęboko w Amazonii. Jakieś urodziny, spotkania w przedszkolu czy wyjście na plac zabaw przyprawia mnie o myśli samodestrukcyjne. Wiem że ktoś powie ze tacy ludzie nie powinni mieć dzieci ale nie jestem osobą patologiczna czy pozbawioną uczuć. Po prostu nie lubię ludzi. 90% osób które spotykam to kompletni idioci. Ktoś miał podobnie i poradził sobie z tym w jakiś sposób czy czeka mnie już tylko terapia wstrząsowa i pobyt w szpitalu na wydziale zamkniętym.





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #640b10a5fe470c9abbaef93c

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto jak masz dziecko to jego potrzeby są ważniejsze niż twój komfort. Jeśli dziecko będzie potrzebowało na plac zabaw to pójdziesz z nim na plac zabaw. Jak się zaprzyjaźni i będzie chciało pójść pobawić z przyjacielem to pójdziesz do jego domu na zabawę. Pójdziesz do szkoły, lekarza i wszystko inne.

Jeśli dziecko będzie introwertyczne to masz farta, jeśli ekstrowertyczne i w potrzebie więzi ze wszystkimi, to trochę za późno na rozkminy.

@anonimowehejto mój mąż ma tak samo, na urodzinach i innych spędach on bawi się z dzieckiem albo pilnuje, a ja gadam z mamuśkami dzieci go tak nie wkurwiają jak dorośli. Poza tym wbrew pozorom tych interakcji wcale nie jest tak wiele, ja na macierzyńskim wręcz miałam deficyt rozmów z dorosłymi, na tyle ze zagadywałam sprzedawczynie w spożywczym zależy gdzie mieszkasz, u mnie było osiedle starych ludzi i płace zabaw raczej puste.

@anonimowehejto też tak miałem. To wszystko chwilowe. Po jakiś czasie się przyzwyczaisz. Nastolatek sam się odetnie. Kładź na to laskę. Ja mam ten komfort, że jestem kierowcą tira i 10h dziennie jestem sam ze sobą w ciężarówce i nikt mi d⁎⁎y nie zawraca. Polecam.

Zaloguj się aby komentować