Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
XIV Zimowe Igrzyska Olimpijskie odbyły się w 1984 roku w Sarajewie (wówczas Jugosławia, obecnie Bośnia i Hercegowina).
Były to niezwykle igrzyska.
Były to pierwsze zimowe igrzyska zorganizowane w kraju socjalistycznym.
Egipt, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Monako, Portoryko i Senegal zadebiutowały na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.
Trzecim cudem jest to, że po bojkocie Igrzysk Olimpijskich w Montrealu w 1976 roku pod przewodnictwem Afryki, bojkocie Moskwy w 1980 roku pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych i bojkocie Los Angeles pod przewodnictwem Związku Radzieckiego, który miał miejsce później w 1984 roku, rekordowa liczba 49 krajów wysłała 1272 sportowców (274 kobiety, 998 mężczyzn) do rywalizacji w 39 konkurencjach na Igrzyskach w Sarajewie.
Podczas ceremonii otwarcia flaga olimpijska przez pomyłkę została podniesiona do góry nogami.
Najwięcej medali zdobył ZSRR – 25 (6z/10s/9b), ale NRD (Niemcy Wschodnie) zajęło drugie miejsce z dorobkiem 24 medali, zdobywając również najwięcej złotych medali – dziewięć – spośród wszystkich krajów. Na trzecim miejscu uplasowało się USA.
#ciekawostki #sport #igrzyskaolimpijskie

Zaloguj się aby komentować
Taka ciekawostka z Zimowych Igrzysk Olimpijskich Młodzieży z 2024 r.
Jedna Chinka na starcie wyścigu wykonała skok do przodu, robiąc jedno okrążenie więcej niż pozostałe zawodniczki.
"Skok" był na początku wyścigu i jakby umknął pozostałym - zapominają o nim pod koniec wyścigu.
Gdy Chinka dobiega do swojego ostatniego okrążenia pojawia się flaga (ostatniego okrążenia), wszystkie zawodniczki myślą, że są już na ostatnim okrążeniu. ale flaga jest tylko dla jednej Chinki, tej którą na początku wypruła do przodu.
Dziewczyny przekroczyły linię mety tracąc jedno okrążenie i zwolniły, podczas gdy druga Chinka, która była na 4. lub 5. miejscu, nie zwolniła, przez co znalazła się na 2. miejscu.
#ciekawostki #sport #igrzyskaolimpijskie
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Car Mikołaj II w mundurze huzarów westfalskich oraz jego kuzyn król Jerzy V w mundurze kirasjerów reńskich – swoich niemieckich pułków.
Zdjęcie zostało zrobione podczas ślubu córki cesarza, księżniczki Wiktorii Luizy Pruskiej. Ślub, wystawne wydarzenie, odbył się 24 maja 1913 roku w Berlinie. W geście dyplomatycznym cesarz Wilhelm zaprosił niemal całą swoją dalszą rodzinę.
Ślub stał się największym zgromadzeniem panujących monarchów w Niemczech od zjednoczenia Niemiec w 1871 r. i jednym z ostatnich wielkich wydarzeń towarzyskich europejskiej rodziny królewskiej przed wybuchem I wojny światowej, która rozpoczęła się czternaście miesięcy później.
Matki Jerzego i Mikołaja, Aleksandra i Dagmar, były siostrami - córkami króla Danii Chrystiana i jego żony, królowej Luizy, która miała niemieckie korzenie.
Księżniczka Aleksandra wyszła za mąż za najstarszego syna królowej Wiktorii, Edwarda. Jerzy był ich synem. Księżniczka Dagmara wyszła za mąż za syna cara Aleksandra, również Aleksandra. Mikolaj był ich synem.
W momencie wybuchu I wojny światowej potomkowie królowej Wiktorii (królowej Zjednoczonego Królestwa) i Chrystiana IX (króla Danii) zasiadali na tronach Danii, Grecji, Norwegii, Niemiec, Rumunii, Rosji, Hiszpanii i Zjednoczonego Królestwa.
Z tego powodu królową Wiktorię nazywano „babcią Europy”, a Chrystiana IX „teściem Europy”.
Spośród pozostałych królestw Europy jedynie Wilhelm Aleksander z Niderlandów nie jest potomkiem ani królowej Wiktorii, ani Chrystiana IX.
Kiedy car Mikołaj II, kuzyn Jerzego, został obalony podczas rewolucji rosyjskiej w 1917 roku, rząd brytyjski zaoferował carowi i jego rodzinie azyl polityczny. Jednak pogarszające się warunki życia Brytyjczyków i obawy, że rewolucja może dotrzeć na Wyspy Brytyjskie, sprawiły, że Jerzy uznał, iż obecność rosyjskiej rodziny królewskiej będzie uznana za niewłaściwą.
Na drugim zdjęciu Car Mikołaj II z księciem Jerzym (przyszłym królem Wielkiej Brytanii Jerzym V) i ich następcami, księciem Edwardem (przyszłym królem Wielkiej Brytanii Edwardem VIII) i carewiczem Aleksiejem. Zdjęcie zrobione w Anglii 4 sierpnia 1909 roku.
#historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #fotografia #historiajednejfotografii


Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Niemiecki (nazistowski) plakat propagandowy z okresu okupacji niemieckiej skierowany do ludności polskiej.
Siekanina z chlebem z mąką wysokobiałkoą na zakwasie. Popijana mlekiem.
#plakatypropagandowe #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Brytyjski rysunek z 1956 r. - czas zimnej wojny przedstawiający pingwiny podczas ćwiczeń i czasu wolnego.
Oprócz bardzo mocnej krytyki radzieckiego modelu społeczeństwa, autor pokusił się na ciekawy komentarz niedofinansowania British Council jako flagowej instytucji soft power.
Pingwiny w (bardzo podstawowym-tylko to co niezbedne) obozie brytyjskim słuchają wykładu o czymś, co ich totalnie nie interesuje. Prawdopodobnie tematem jest wielka historia imperium brytyjskiego albo jednen z poematów Szekspira:) coś na zasadzie modnego hasła „Amerykanie świętują swoją kulturę, Brytyjczycy opłakują swoją” - uszczypliwość wobec brytyjskiej kultury wyższych sfer, która upiera się przy „ulepszaniu” mediów, zamiast skupiać się na naprawdę przyjemnych treściach.
Te w obozie amerykańskim są zabawiane – wręcz ogłupianie rozrywką - piją, tańczą, oglądają telewizję i grają w baseball (który w latach 50. był nadal najpopularniejszym sportem w USA). Pingwin upity Coca-Cola wymiata. Ale te pingwiny poza konsumpcją tak naprawdę niczego się nie uczą. W obozie amerykańskim mówi się o sprzedaniu im czegoś, czego (prawdopodobnie) nigdy nie będą potrzebować. Np lodu.
Obrazek jest komentarzem na temat amerykanizacji/miękkiej siły Stanów Zjednoczonych. Idea, że kultury są niszczone przez wpływ amerykańskiego imperializmu kulturowego (niekoniecznie celowo), byla ważnym tematem dyskusji w Wielkiej Brytanii w tamtym czasie. Pokazuje jak do Brytyjczyków powoli dociera zmiana w świecie, która pogłębia się wraz z postępującą dekolonizacją.
Wielka Brytania moze zaoferować zaledwie namiot, podczas gdy USA i ZSRR budują porządne domki. To oswajanie z myślą, że Wielka Brytania nie jest już tak potężną potęgą imperialną, jaką była kiedyś, że po wojnie jest kompletnie spłukana i że inni ją wyprzedzili. Szekspir i Rudyard Kipling nie podbiją świata.
#ciekawostki #plakatypropagandowe #ciekawostkihistoryczne

@pigoku cherchill miał wiele trafnych przemyśleń. Jego sarkazm i ironia dziś dałyby mu tytuł mistrza Twittera.
Przewidział żelazną kurtyna w Europie i plan Stalina co do niej. Chciał też stworzyć coś na kształt stanow Zjednoczonych Europy. Jako jedyny też zareagował podczas wielkiej mgły w Londynie w latach 50. Ciekawe ile z tego prawda a ile legenda.
@Vampiress Co do Anglii, to długo nie mogła się pogodzić, że USA- ich dawna kolonia -ich wyprzedza praktycznie we wszystkim. Po wielu próbach dopiero udaną interwencją wojskową była bitwa o Falklandy (1982)! - mimo relatywnych start własnych. Walki w koloniach, utrata ziem i kanał Sueski to wielkie fiasko Wielkiej Brytanii.
Ale przynajmniej dowcip ich nie opuszczał.
Afganistan między przyjaciółmi: ZSRR i Anglia

@alaMAkota dużo w jego wizerunku było autokreacji ale biografia chyba była w miarę obiektywna, spoza trochę zarozumiałego jegomościa wyzierał człowiek, który jak napisałeś przewidział w którym kierunku zmierzają plany ruskich, nie znosił ich z całego serca. Nie miał też jak się wydaje złudzeń co do przyszłości polityki kolonialnej, wiedział, że taki świat odchodzi w zapomnienie, że będzie inaczej. A stany ich wyprzedziły również dlatego, że wydrenowały anglików ze wszystkiego.
Zaloguj się aby komentować
#fotografia #ciekawostki
Ogłoszono wyniki jednego z najbardziej prestiżowych konkursów fotografii podróżniczej na świecie: Travel Photographer of the Year.
Na tegoroczną edycję konkursu napłynęło ponad 20 tys. fotografii ze 160 krajów, ukazujących zarówno odległe zakątki globu, jak i codzienność widzianą z nieoczywistej, często bardzo osobistej perspektywy. Nadesłane prace oceniał międzynarodowy zespół jurorów, który nie znał nazwisk autorów fotografii, ani skąd pochodzą. Miało to zapewnić bezstronność i obiektywizm.
Główną nagrodę Travel Photographer of the Year zdobył Athanasios Maloukos.
Autor przedstawił procesje Wielkiego Tygodnia w hiszpańskiej Zamorze oraz ceremonię Sema z wirującymi derwiszami w tureckiej Konyi. Obie serie powstały w wymagających warunkach oświetleniowych i opierają się na niezwykle precyzyjnej pracy z czasem naświetlania – balansowaniu między rozmyciem a zatrzymaniem ruchu. Dzięki temu zdjęcia nie są jedynie dokumentacją wydarzeń, lecz wizualnym zapisem rytmu, skupienia i duchowej intensywności ceremonii.
Reszta w komentarzach.
Pełna lista nagrodzony na stronie Travel Photographer of the Year.


W kategorii „Adventures & Experiences” triumfował Frederico Figueiredo Cerdeira z Brazylii, którego fotografia przenosi widza pod powierzchnię oceanu, w sam środek dynamicznego, a jednocześnie niemal hipnotyzującego momentu. Na zdjęciu surfer sunie pod potężną falą na słynnej rafie Cloudbreak u wybrzeży wyspy Tavarua na Fidżi – miejscu uznawanym przez wielu za jeden z najbardziej spektakularnych spotów surfingowych na świecie. Podwodna perspektywa całkowicie zmienia sposób odbioru sceny: zamiast typowego obrazu sportowej akcji pojawia się wizja zawieszonego w czasie świata, w którym światło, piana i ruch wody splatają się w niemal abstrakcyjną kompozycję.
Autor podkreśla, że to właśnie nieprzewidywalność oceanu czyni takie kadry wyjątkowymi. Stwierdził: „Za każdym razem, gdy surfer unika fali, powstaje nowy, niepowtarzalny świat”. Jego zdjęcie nie skupia się wyłącznie na człowieku, lecz na relacji między człowiekiem a żywiołem. Załamania wody, przenikające promienie słońca i sylwetka sportowca tworzą wspólną narrację o kruchości chwili i potędze natury. To obraz przygody rozumianej nie jako spektakl, lecz jako doświadczenie graniczne, rozgrywające się na styku kontroli i chaosu.

W kategorii „Travel Portraits” zwyciężył Rahsan Firtina z Turcji, którego fotografia udowadnia, że najbardziej poruszające obrazy podróżnicze nie zawsze powstają w spektakularnych okolicznościach, lecz w zwykłych, cichych momentach życia. Kadr wykonany w Hanoi w Wietnamie skupia się na starszym mężczyźnie pogrążonym w zadumie. Jego twarz, pełna skupienia i wewnętrznego spokoju, zajmuje pierwszy plan, podczas gdy tło (z lekko rozmytą sceną gry w tenisa stołowego rozgrywanej przez dwóch emerytów) buduje subtelny kontekst miejsca.
Ta kompozycja sprawia, że fotografia staje się czymś więcej niż portretem jednostki. To opowieść o rytmie codzienności, o chwilach zawieszenia pośród miejskiego zgiełku i o życiu toczącym się równolegle w wielu planach. Delikatne rozmycie tła nie odciąga uwagi od bohatera, lecz pozwala widzowi odczytać szerszą historię – o przestrzeni wspólnej, spotkaniach i zwyczajach, które definiują lokalną społeczność. Firtina, który fotografią zajmuje się hobbystycznie od 2019 roku, w ostatnich latach coraz intensywniej rozwija swoją pasję, a to nagrodzone ujęcie pokazuje jego wrażliwość na detale i umiejętność dostrzegania uniwersalnych emocji w pozornie zwykłych scenach

Tegoroczna edycja konkursu przyniosła również mocny polski akcent. W gronie nagrodzonych znaleźli się dwaj fotografowie z Polski, których prace doceniono w kategorii „Landscape, Weather & Climate”. Trzecie miejsce zdobył Marek Biegalski za cykl „Factory Butte”, zrealizowany w surowych pejzażach stanu Utah. Seria ukazuje monumentalne formacje skalne i pustynne przestrzenie amerykańskiego Zachodu w sposób podkreślający skalę, fakturę terenu i dramatyzm światła. Jedno ze zdjęć z tego zestawu zostało dodatkowo wyróżnione jako jedno z najlepszych pojedynczych ujęć w kategorii grupowej, co potwierdza siłę wizualnej narracji całego projektu.

Zaloguj się aby komentować
Prawda, mimo że brutalna.
Komentarze na Reddit nie zostawiają suchej nitki na autorze.
Myślę, że większość Amerykanów potrafi przyznać, że rząd USA w przeszłości stosował fatalne metody, żeby podbić Amerykę. Problemem jest nazwaniem tych metod kradzieżą.
Rząd USA wielokrotnie podstępem nakłaniał rdzennych mieszkańców do poddania się, oferując im ziemię w traktatach. Później rząd łamał te traktaty, roszcząc sobie prawo własności do ziemi i mówiąc: „Co zamierzacie zrobić? Pozwiecie nas do naszych własnych sądów?”.
Ponad 300 komentarzy można podsumować jednym:
Fuck ICE, but the stolen land thing is so dumb.
#usa #wiadomosciswiat #fotografia #trump

“The Declaration of Independence. We hold these truths to be self-evident, that all men are created equal, that they are endowed by their Creator with certain unalienable Rights, that among these are Life, Liberty and the pursuit of Happiness.” Ponad polowa typow co sie podpisali pod tym posiadala niewolnikow xd rdzennych amerykanow wyeksterminowali ze skutecznoscia i premedytacja, nacja potworow i skurwieli.
@alaMAkota do mnie to też nie trafia. "Stolen land"? Może i tak ale to działo się kilkaset lat temu. Praktycznie każdy skrawek ziemi na świecie zmieniał w tym czasie właściciela. Wszyscy siedzimy na kradzionej ziemi.
Abstrahując od ICE to Hamburgerykanie już od ponad wieku ograniczają (z roznym skutkiem) imigrację i decydują kogo wpuszczać. Jeśli uznają kogoś za nielegalnego to jest nielegalny, mają do tego takie same prawo jak każdy inny suwerenny kraj.
Zaloguj się aby komentować