Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Krokodil, czasopismo satyryczne ukazujące się od 1922 roku w ZSRR, komentowało najazd bolszewików na Polskę w 1939 r.
Opis :
Zdjęcie nr 1 Specjalne(wydanie) krokodyl przekracza granicę. Na teczce napis: WITAMY PRACOWNIKOW ZACHODNIEJ BIAŁORUSI I ZACHODNIEJ UKRAINY!
Zdjęcie nr 2:
17 września 1939
W zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainie rozpoczęły się przygotowania do październikowych świąt.
Zdjęcie nr 3:
NOWOŚCI W UPRAWIE ZIEMI
(W zachodniej Białorusi)
A pod zdjęciem: Najpierw czyszczenie, potem siew.
Reszta w komentarzu
#rosyjskieplakatypropagandowe #plakatypropagandowe #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #wojna



Zaloguj się aby komentować
Na Reddit pojawił się odkopany filmik z początku lat 2000, który straszy nas UE. Mamy eutanazję, aborcję, benzynę po 5.50 i masło za 4.90. Jakość wykonania i profesjonalizm przekazu zbija z nog. Polecam z całego serca.
Podobno występują młodzi Bąkiewicz i Kaja Godek, ale brak potwierdzenia. Katastrem straszy obecny prezes Klubu Jagiellońskiego Paweł Musiałek.
#historia #ciekawostki #wiadomoscipolska
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#rosyjskieplakatypropagandowe #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #historiajednejfotografii
Mapa na plakacie:
Komunizm to świetlana przyszłość całej ludzkości.
ZSRR, lata 70.
Według tajnego raportu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych ZSRR do Prezydium KC KPZR zatytułowanego „Środki zapobiegania i eliminacji żebractwa” z 1954 roku, odnotowano, że w ciągu ostatnich trzech lat policja zatrzymała łącznie ponad 400 000 osób („elementów antyspołecznych, pasożytniczych”). Około 70% z nich stanowili inwalidzi wojenni i robotniczy.
W raporcie minister spraw wewnętrznych bezpośrednio wskazał na problem braku wystarczającej liczby mieszkań dla osób niepełnosprawnych i starszych, pisząc: „Niektórzy żebracy, niepełnosprawni i starsi, odmawiają skierowania do domów dla niepełnosprawnych, a ci, którzy tam trafią, często opuszczają je bez pozwolenia i kontynuują żebranie. Nie ma ustawy o przymusowym przetrzymywaniu takich osób w domach dla niepełnosprawnych”.
Minister zaapelował o przekształcenie części istniejących domów dla osób niepełnosprawnych i starszych w zamknięte placówki ze specjalnymi warunkami, „aby zapobiec nieuprawnionemu opuszczaniu ich przez osoby, które nie chcą tam mieszkać, oraz pozbawić je możliwości żebrania”. W kolejnych latach dokładnie tak się stało: wielu niepełnosprawnych zatrzymano na ulicy i eksmitowano do szkół z internatem (czytaj ostatniego miejsca zamieszkania) za „złośliwe uchylanie się od pracy”.
Pewnego dnia wyparowało z ulic 2 mln osób, które trafiły pod"opiekę" państwa, gdzie spokojnie umierały z głodu i zimna i nie niszczyły ładnego widoku sowieckich miast.
Osoby niepełnosprawne, takie jak osoby po amputacjach, były w bloku wschodnim niezwykle stygmatyzowane, a społeczeństwo wręcz je odrzucało i spychało na margines. Breżniew wręcz zaprzeczył, że w ZSRR w ogóle są osoby niepełnosprawne, gdy zapytano go, czy zorganizuje tam paraolimpiadę, co wiele mówi o tym, że jego władze nie przejmowały się tym, jak kiepski jest system, a jedynie tym, że z zewnątrz wygląda dobrze.

Doprecyzowanie losu tych, którzy nie mieli tyle szczęścia co panowie na zdjęciu.
Z reguły internaty znajdowały się w opuszczonych i trudno dostępnych miejscach, w szczególności na terenach opuszczonych klasztorów. Osadzono tam zarówno rannych żołnierzy, jak i osoby niepełnosprawne. Setki tysięcy niepełnosprawnych były solą w oku „zwycięskiego narodu radzieckiego”: bez rąk, bez nóg, bezdomni, żebrzący na dworcach kolejowych, w pociągach, na ulicach i kto wie gdzie indziej. Cóż, oceńcie sami: jego pierś jest usiana medalami, a on żebrze o jałmużnę pod piekarnią. To niedopuszczalne! Pozbyć się ich, pozbyć się ich za wszelką cenę! Ale gdzie ich umieścić? W dawnych klasztorach, na wyspach! Z oczu, z serca. W ciągu kilku miesięcy zwycięski kraj oczyścił swoje ulice z tej „hańby”! – pisze w swojej książce przewodnik Jewgienij Kuzniecow, który przez wiele lat pracował na Walaamie.
Warunki w tych instytucjach były podobne do tych w więzieniach. Według dziennikarza Arkadego Beynensona, w pierwszych latach pensjonariusze nie mieli prądu: „Nie było światła, pokoje nie były ogrzewane, a większość z tych „setek” zmarła w ciągu pierwszych dwóch lat. Latem „samowary” lub „walizki” (jak nazywano inwalidów bez rąk i nóg) wisiały przez cały dzień, czasami parami, w koszach na drzewach. Zdarzało się, że zapominano je zdjąć na noc, a noce w Karelii są zimne nawet latem”.
Według wspomnień Kuzniecowa warunki były trudne: „Doszło do tego, że wiele osób chodziło do stołówki na obiad z półlitrowymi szklanymi słoikami (na zupę). Brakowało aluminiowych misek! Widziałem to na własne oczy. Kiedy pytaliśmy któregoś z nich: „Co mamy przynieść z Petersburga?”, zazwyczaj słyszeliśmy: „Trochę pomidorów i kiełbas, kawałek kiełbasy”.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
„Mieszkam z niemiecką rodziną i czuję się świetnie. Przyjedź do Niemiec, żeby pomóc w pracach domowych”. Plakat propagandowy Ostarbeiter, 1942
Drugie zdjęcie: Jedziemy do Rzeszy. Polki i dziewczęta w drodze na roboty do Rzeszy. Ich radosne oczekiwanie nie dozna zawodu”, 1942
Tak właśnie było.
#plakatypropagandowe #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia


Zaloguj się aby komentować
Od 3 lat na Ukrainie płoną kilogramy azbestu. W Polsce sukcesywnie wycofywany, na Ukrainie wypalany. Ale co to jest ten azbest?
Krótka historia typu od bohatera do zera.
Chociaż przydatność azbestu znana jest od wieków, to dopiero pod koniec XIX wieku, kiedy odkryto duże złoża azbestu w niektórych częściach Kanady i północnych Stanów Zjednoczonych, azbest stał się powszechnym materiałem budowlanym. Cechowała go stosunkowo tania produkcja i wszechstronność zastosowania w materiałach budowlanych.
Eksperymenty z tym minerałem wykazały, że azbest jest doskonałym środkiem zmniejszającym palność, wyjątkowym składnikiem tynków akustycznych i materiałem dekoracyjnym, w związku z tym szybko znalazł zastosowanie w powłokach ognioodpornych, betonie, cegłach, rurach i zaprawie kominkowej, uszczelkach odpornych na działanie ciepła, ognia i kwasów, izolacji rur, izolacji sufitów, ognioodpornych płytach gipsowo-kartonowych, podłogach, pokryciach dachowych, meblach ogrodowych i masie do łączenia płyt gipsowo-kartonowych.
Zastosowanie azbestu nie ograniczało się jednak wyłącznie do przemysłu budowlanego. Azbest wykorzystywano do produkcji ognioodpornej odzieży dla strażaków, a podkładki termiczne stosowano w produkcji żywności.
Azbest był również wykorzystywany w przemyśle motoryzacyjnym do produkcji m.in. klocków hamulcowych i sprzęgieł w samochodach osobowych i ciężarowych.
W rzeczywistości kiedyś azbest można było znaleźć na terenie całego kraju w wielu produktach, od izolacji termicznej po żwirek dla kotów.
W wielu filmach nakręconych na początku XX wieku, w tym w „Czarnoksiężniku z krainy Oz”, aktorzy byli posypywani sztucznym śniegiem.
Widzowie nie zdają sobie sprawy, że efekt ten uzyskano, obsypując wykonawców włóknami azbestu chryzotylowego – małymi cząsteczkami przypominającymi śnieg, które kiedyś wykorzystywano na planach filmowych, w witrynach domów towarowych, a nawet w domach prywatnych.
Wszyscy chcieli wziąć udział w akcji sztucznego ośnieżania azbestem. I czemu nie? Azbest był postrzegany jako substancja wszechstronna i nieszkodliwa.
Większość produktów zawierających azbest zawiera pewną ilość włókien jako część związku chemicznego, który łączy włókna ze sobą, co utrudnia ich wdychanie, dopóki materiał nie ulegnie uszkodzeniu.
Natomiast sztuczny śnieg, często wykorzystywany na wystawach lub w domach rodzinnych, to po prostu czyste, białe włókna azbestowe ułożone w zaspy.
Każda osoba mająca z nim kontakt wdychała śmiertelnie niebezpieczne włókna w ilościach, jakie zwykle kojarzą się z osobami pracującymi w kopalniach azbestu.
Na początku XX wieku naukowcy zaczęli zauważać dużą liczbę przedwczesnych zgonów i przypadków chorób płuc w miastach, w których wydobywano azbest.
Pierwsze tego typu badanie zostało przeprowadzone przez Murraya w Charing Cross Hospital w Londynie w 1900 roku, w ramach którego sekcja zwłok odkryła ślady azbestu w płucach młodego mężczyzny, który zmarł na zwłóknienie płuc po 14 latach pracy w fabryce tekstyliów azbestowych.
Adelaide Anderson, inspektor fabryczny w Wielkiej Brytanii, umieściła azbest na liście szkodliwych substancji przemysłowych w 1902 roku. Podobne badania przeprowadzono we Francji w 1906 roku i we Włoszech w 1908 roku.
Pierwszą diagnozę azbestozy postawiono w Wielkiej Brytanii w 1924 roku. Nellie Kershaw była zatrudniona w firmie Turner Brothers Asbestos w Rochdale, w hrabstwie Wielki Manchester, od 1917 roku, gdzie przędła surowe włókna azbestu na przędzę. Jej śmierć w 1924 roku doprowadziła do formalnego dochodzenia.
Patolog William Edmund Cooke zeznał, że jej badanie płuc wykazało stare blizny wskazujące na wcześniejszą, wyleczoną infekcję gruźliczą oraz rozległe zwłóknienie, w którym widoczne były „cząstki substancji mineralnej… o różnych kształtach, ale w przeważającej większości o ostrych kątach”.
Po porównaniu tych cząstek z próbkami pyłu azbestowego dostarczonymi przez S. A. Henry'ego, królewskiego inspektora medycznego fabryk, Cooke doszedł do wniosku, że „pochodziły one z azbestu i były, poza wszelką wątpliwością, główną przyczyną zwłóknienia płuc, a tym samym śmierci”.
od marca 1932 roku weszły w życie przepisy, które regulowały wentylację i uczyniły azbestozę chorobą zawodową. Podobne przepisy pojawiły się w USA około dziesięć lat później.
Około 100 000 osób w Stanach Zjednoczonych zmarło lub jest śmiertelnie chorych z powodu narażenia na azbest w przemyśle stoczniowym.
W rejonie Hampton Roads, centrum przemysłu stoczniowego, zachorowalność na międzybłoniaka (choroba ludzi "pracujących z azbestem) jest siedmiokrotnie wyższa niż średnia krajowa.
Tysiące ton azbestu użyto w statkach z czasów II wojny światowej do izolacji rurociągów, kotłów, silników parowych i turbin parowych.
Podczas wojny w stoczniach Stanów Zjednoczonych pracowało około 4,3 miliona stoczniowców; na każde 1000 pracowników przypadało 14 osób, które zmarły na międzybłoniaka, a nieznana liczba na azbestozę.
Rząd Stanów Zjednoczonych i przemysł azbestowy spotkały się z krytyką za zbyt wolne informowanie społeczeństwa o zagrożeniach i ograniczanie narażenia społeczeństwa na działanie substancji.
Pod koniec lat 70. XX wieku dokumenty sądowe dowiodły, że przedstawiciele przemysłu azbestowego wiedzieli o zagrożeniach związanych z tym związkiem już od lat 30. XX wieku i ukrywali je przed opinią publiczną.
W PRL z namiętnością pokrywano dachy azbestem. ZSRR był największym producentem azbestu w swoim czasie, a Rosja nadal nim jest
Poniżej włoski żołnierz obsługujący miotacze ogni, z azbestową czapką naciągniętą na twarz. 1940 r. II wojna światowa.
Tak swoją drogą rok 1940 nie był najlepszym okresem w dziejach włoskich sił zbrojnych
W latach 40. próbowali najpierw najechać Francję, po tym jak została ona skutecznie pokonana przez Niemcy... i mimo wszystko Francuzi skopali im tyłki.
Następnie dołączyli do Blitzu Luftwaffe, wysyłając garść dwupłatowców i, co nie powinno dziwić, zostali rozgromieni przez RAF.
Następnie zaatakowali Egipt i Kenię... i znów dostali po tyłku od Brytyjczyków.
Na koniec próbowali najechać Grecję... i zostali przez Greków skopani aż do Albanii.
#historia #ciekawostkihistoryczne #fotografia #historiajednejfotografii #włochy #ciekawostki


@alaMAkota ruskie się nie przejmują jakimiś tam nowotworami xd https://youtu.be/crXvSdQIArc?si=cjr8f5Bnv219wvEK polecam obejrzeć, żadnych maseczek, kombinezonów, wot technika! Асбест!
A krążą już teorie, poniekąd odwrotne, że azbest tak naprawdę jest po prostu za⁎⁎⁎⁎sty i ten cały szum wokół niego to spisek przemysłu budowlanego, żeby więcej kasy od nas wyciągnąć na alternatywy, które i tak są szkodliwe. Poważnie. Pewien stolarz mi to opowiadał. A ja w takich sytuacjach po prostu milczę, bo kurde nie umiem dyskutować, gdy rozmowa zaczyna się już na takim poziomie.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Cela więzienna w Leningradzie, Rosja, 1991. Zdjęcie: Hans-Jürgen Burkard.
Zdjęcie, którego zapach czuć.
Zdjęcie wyróżnione w World Press Photo w 1992 to.
Podejrzani oczekują na rozprawę w więzieniu.
Przestępczość zorganizowana nie jest niczym nowym w byłym Związku Radzieckim. Rosyjska mafia zajmuje się wymuszeniami, handlem narkotykami i prostytucją. Spośród szacowanych 5000 gangów, 70 zostało złapanych w ciągu sześciu miesięcy dzięki kompleksowej akcji specjalnej jednostki policji.
W 1991 roku, mimo końca Związku Radzieckiego, rosyjskie więzienia nadal działały w oparciu o radzieckie systemy, a wiele z nich miało długą historię represji. Były to placówki przejściowe i śledcze, które nie tylko służyły do karania, ale także przetrzymywania więźniów politycznych, takich jak Butyrki w Moskwie, wspomniane jako jedno z najcięższych więzień w okresie stalinowskim.
Ciekawe zdjęcia innych autorów z ZSRR w komentarzach.
#historia #rosja #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #historiajednejfotografii #fotografia

Więcej zdjęć https://rarehistoricalphotos.com/soviet-union-everyday-images/
Niektóre niestety propagandowe. Np pani w kuchni w 1975 r. Kuchnia wyposażona, jasna z oknem. Rzeczywistość moskiewska to przytłaczająca ilość mieszkań (dziś nazwane kawalerski) bez kuchni (aneks w przedpokoju) i wspólna łazienka na piętrze. Oczywiście zamieszkałe przez rodziny z dziećmi.
Zaloguj się aby komentować
Dziewczynka patrzy i uśmiecha się na lincz na Rubinie Stacy, 19 lipca 1935 roku w Fort Lauderdale na Florydzie.
Rubin Stacy, 21-letni robotnik rolny, został oskarżony o napaść na białej kobiecie, pani Marion Jones. Tłum nie czekał na wyjaśnienia, wyciągnął podejrzanego z aresztu, aby następnie powiesić go na drzewie w pobliżu domu Jones.
Zdjęcie jest często cytowane jako przykład rasizmu w tamtym okresie, ponieważ przedstawia uśmiechniętą dziewczynkę, która przypatruje się linczowi.
Późniejsze dochodzenie wykazało, że oskarżenie było bezpodstawne, a Jones przyznała, że Stacy jedynie poprosił ją o szklankę wody.
Dokładnie jest to wycinek zdjęcia. Oryginał, mniej czytelny, zamieszczony poniżej.
Tylko w latach 1918–1927 w USA padło ofiarą linczu 416 osób czarnoskórych, w tym 47 na Florydzie.
Do linczów dochodziło jeszcze po 2 wojnie światowej. Najgłośniejszą sprawą było zabójstwo Emmetta Til, 14-letniego Afroamerykanina z Chicago, który został brutalnie zlinczowany w stanie Missisipi w 1955 roku.
Latem 1955 roku Till odwiedzał rodzinę w Money w stanie Missisipi. Wychowany na Północy, nie zdawał sobie sprawy z surowych, rasistowskich zasad obowiązujących na segregowanym Południu. Till został oskarżony o "przewinienie" wobec białej kobiety, Carolyn Bryant, w jej sklepie spożywczym. Chociaż szczegóły tej interakcji są sporne, niektóre relacje mówią, że gwizdnął na nią lub powiedział "cześć, kochanie".
W nocy 28 sierpnia 1955 roku mąż Bryant, Roy Bryant, i jego przyrodni brat, J.W. Milam, porwali Tilla z domu jego wuja. Mężczyźni brutalnie pobili chłopca, wyłupili mu jedno oko, a następnie strzelili mu w głowę. Ciało chłopca obciążyli 34-kilogramowym wentylatorem do oczyszczania bawełny i wrzucili do rzeki Tallahatchie. Jego zwłoki odnaleziono trzy dni później.
Roy Bryant i J.W. Milam stanęli przed sądem, ale zostali uniewinnieni przez całkowicie białą i męską ławę przysięgłych. Chronieni zasadą double jeopardy (zakaz ponownego sądzenia za to samo przestępstwo), mężczyźni w 1956 roku przyznali się do zabójstwa Tilla w wywiadzie dla magazynu Look.
#historia #historiajednejfotografii #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #usa


@Rozpierpapierduchacz po części masz rację. Traktowali ich jako gorszy sort który musi być pod butem bo inaczej nie będzie pracował czy nie będzie posłuszny. Tak samo podchodzili do pierwszych nacji na terenie których byli gośćmi. Patrząc jak się rozwinęło po zniesieniu podziału i co możemy zaobserwować też w Europie pewnie kwestię się znikąd nie wzięły.
Zaloguj się aby komentować
Kryzys wieku młodzieńczego – dawniej i dziś (rysunek International Herald Tribune, 2014)
Czasy kiedy młodzi i beztroscy, żyjący w dostatku z iPhonem w ręce uciekali z domów bogatego zachodu, żeby wstąpić w szeregi Isis.
W Polsce mało popularne, na zachodzie stanowiło niezręczny problem. Problem nawet moduł nazwę.
Biały dżihad to polityczny neologizm oznaczający przyjęcie przez białych suprematystów dżihadystycznych metod, narracji, estetyki i kultury.
Przykład jednego z oszołomów https://en.wikipedia.org/wiki/David_Myatt
#plakatypropagandowe #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historiajednejfotografii #isis

Zaloguj się aby komentować
Kobiety ze Związku Radzieckiego deportowane do Niemiec w celu wykonywania prac przymusowych (1942)
Chociaż zapotrzebowanie na siłę roboczą rosło w miarę trwania wojny, Hitler i inni nazistowscy przywódcy odrzucali pobór kobiet do wojska, powołując się na ideologię i nazistowską politykę demograficzną (obawiali się, że wpłynie to na zdrowie kobiet i doprowadzi do spadku urodzeń). Aby obejść ten problem, reżim w większym stopniu wykorzystywał pracę przymusową wykonywaną przez jeńców wojennych i cywilów deportowanych z terytoriów okupowanych. 21 marca 1942 roku Fritz Sauckel, gauleiter Turyngii, został mianowany Pełnomocnikiem Generalnym ds. Mobilizacji Pracy i powierzono mu zadanie centralizacji i koordynacji polityki wobec robotników przymusowych. Robotnicy przymusowi podlegali rasistowskiej hierarchii, która określała ich traktowanie, np. wyżywienie, zakwaterowanie, warunki pracy i kary. Robotnicy z Europy Zachodniej (Francji, Belgii i Holandii) cieszyli się najlepszym statusem, podczas gdy robotnicy radzieccy i tzw. ostarbeiterowie (robotnicy ze Wschodu) byli traktowani najgorzej. Od lata 1943 roku dołączyli do nich Włosi, których postrzegano jako zdrajców. Więźniowie obozów koncentracyjnych, którzy byli wykorzystywani jako robotnicy przymusowi, znajdowali się poniżej lub poza tą hierarchią. Niedostateczne zaopatrzenie w żywność, choroby, kary cielesne i egzekucje były normą, szczególnie wśród Ostarbeiterów . Według oficjalnych danych, w sierpniu 1944 roku w Niemczech pracowało ponad 7,61 miliona robotników zagranicznych; 2,76 miliona pochodziło ze Związku Radzieckiego.
Kilkaset tysięcy robotników zagranicznych przybyło dobrowolnie, pozostali, stanowiący masę, zostali zwerbowani pod przymusem, deportowani do Niemiec lub zabrani z obozów jenieckich do pracy w przemyśle zbrojeniowym. W 1944 roku co czwarty czołg, ciężarówka lub granatnik, co czwarty pocisk dla niemieckiego Wehrmachtu został wyprodukowany przez cudzoziemca.
Pozostałe zdjęcia:
robotnicy zatruciu gazem.
Polskie dzieci na robotach przymusowych
Badanie lekarskie robotnika przymusowego
#wojna #historia #fotografia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #zsrr #iiirzesza




Zaloguj się aby komentować
Napis pod ilustracją : Dla tego pacjenta nie ma już nadziei: stwierdzono u niego całkowity brak środków do życia...
Sowiecki plakat propagandowy z lat 50. XX w.
Najlepsza propaganda zawsze ma swoje korzenie w prawdzie, prawda? Żaden system rządów nie jest idealny. Łatwo jest wskazywać wady innych systemów, by odwrócić uwagę od wad własnego.
#rosyjskieplakatypropagandowe #plakatypropagandowe #ciekawostki

@alaMAkota taa, je⁎⁎⁎ie z kapitalizmu, że niby to komuna taka wspaniała w momencie, kiedy sam siedzisz po uszy w gównie niedostatku wszystkiego, wszechogarniającej biedzie i największych podziałach klasowych, które sam stworzyłeś swoimi urojeniami o "wrogach ludu". Typowa komuna jest typowa- kłamać, kłamać wszystkim, kłamać byle więcej i ciągle.
Zaloguj się aby komentować
Stuttgart, 1945. Miasto zostaje zdobyte, a groby pozostają. Tutaj grób oznaczony złamanym karabinem, używanym jako krzyż, ze zdjęciem, które przynajmniej umożliwiło identyfikację.
Bombardowanie Stuttgartu w czasie II wojny światowej było serią 53 nalotów, które stanowiły część strategicznej ofensywy powietrznej aliantów przeciwko Niemcom.
Najcięższy nalot miał miejsce 12 września 1944 r., kiedy
Królewskie Siły Powietrzne , zrzucając ponad 184 000 bomb – w tym 75 blockbusterów – zrównały z ziemią centrum Stuttgartu, zabijając 957 osób w powstałej burzy ogniowej .
Do zdobycia miasta parły sily francuskie. De Gaulle uważał, że zdobycie regionu przez siły Wolnej Francji zwiększy francuski wpływ na decyzje powojenne. Po prostu, Stuttgart będzie francuski.
W wyniku kompromisu, miasto ostrzeliwała amerykańska artyleria, a francuska 5. Dywizja Pancerna zdobyła Stuttgart 21 kwietnia 1945 roku, napotykając niewielki opór.
2 marokańska dywizja Piechoty, walcząca w ramach sił francuskich, zgotowała mieszkańcom małe piekło na ziemi, zachowując się podobnie do sowieckiej swoloczy po drugiej stronie Rzeszy.
Ostatecznie Armia francuska uległa amerykańskim żądaniom i wycofała sie 8 lipca 1945 r. Stuttgart stał się wówczas stolicą Wirtembergii -Badenii, jednego z trzech obszarów okupacji alianckiej.
Dziś w Stuttgarcie co trzeci mieszkaniec jest obcokrajowcem”. 40% mieszkańców Stuttgartu i 64% populacji poniżej piątego roku życia ma pochodzenie imigranckie.
#historia #fotografia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

ja pierdole, zapomniałem już o tym.
Even the parish priest, Don Alberto Terrilli, in an attempt to defend two girls, was tied to a tree and raped for a whole night. He died two days later from internal lacerations reported. In Pico, a girl was crucified with her sister. After the gang violence, she will be killed.
i kurwa nikt nie interweniował
@Opornik kiedyś wpadł mi w ręce pamiętnik Polaka, który ukrywał się u włoskiej rodziny po tym jak został ranny. Kiedy wpadli marokanczycy do ich wioski schował córkę gospodarzy. Gospodarz przez długi czas nie mógł zrozumieć co mu marokanczycy zrobili, tym bardziej że w wiosce było tyle kobiet.
Nawet nie pamiętam tytułu książki, ale Goumierów zawsze łączę z żalami tego gospodarza.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna