Zdjęcie w tle

alaMAkota

GURU
  • 1021wpisów
  • 4096komentarzy

175 + 1 = 176


Tytuł: Żadnych bogów, żadnych panów

Autor: Grzegorz Dziedzic

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Liczba stron: 424

Ocena: 6/10


Wyróżniona Nagrodą Wielkiego Kalibru 2022.


Co w niej urzeka najbardziej ? Opis miasta, a dokładnie Chicago w roku 1918. Autor cudownie oddaje smród i brud robotniczych dzielnic przypominających szósty krąg piekła.

A wraz z odorem , dymem, kwikiem i mruczeniem tamtejszych rzeźni przedstawia losy naszych drogich rodaków, którzy weimigrowali z biednej Galicji i królestwa polskiego szukając szczęścia. Wódka się leje strumieniami, a w bójkach krew tryska. Marzenia się nie spełniają, a życie przygniata. W tym wszystkim mamy osadzony słabszy już wątek kryminalny. Ktoś brutalnie zabija wrednych Polaków, którzy na śmierć uczciwie sobie zapracowali.


Jest to początek sagi chicagowskiej.


Warto się skusić choćby dla samego opisu miasta, polskiej dumy wciśniętej w brudne przedmieścia i naszej narodowej lubości do waśni.


#bookmeter

a4c978bc-2102-466c-850f-feef21a75c36

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

112 + 1 = 113


Tytuł: Kairos

Autor: Maciej Siembieda

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Format: książka papierowa

Liczba stron: 450

Ocena: 5/10


Plan był prosty. Po przeczytaniu Imperium Bólu czas na dokończenie trylogii Siembiedy. Dwie pierwsze części trzymały poziom, więc czekałam na wielki finisz. Jednak okazało się, że to co było największym atutem serii gdzieś panu autorowi się zgubiło. Ciekawie dotąd wplecione wątki historyczne wyszły sztucznie, bohaterowie stali się bezbarwni i mieli "płaski smak". Opowieść co chwilę się skraca, rwie się wątek, po prostu źle się czyta. Nie pomogły wstawki z jaroszkami i grecka partyzantką.


Na LC wysokie noty na ponad 800 głosów. Dla mnie zmarnowany potencjał dwóch pierwszych tomów.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

887d3ac0-5b82-4aca-ac8e-c77afe03f256

Zaloguj się aby komentować

Ogromna awaria Internetu w Rosji: nawet usługa monitorowania błędów nie działa, — rosZMI Wielu dostawców i większość stron internetowych doświadcza przerw w działaniu. Podobno przyczyną awarii jest awaria sprzętu cenzorskiego


Załamanie się Internetu w Rosji 14 stycznia, które stało się drugą poważną awarią RuNet od początku roku, było spowodowane problemami z technicznymi środkami przeciwdziałania zagrożeniom (TSPU) Roskomnadzoru i Głównego Centrum Częstotliwości Radiowych.


TSPU umożliwiają blokowanie zasobów w RuNet, a także sposoby omijania cenzury. Operatorzy telekomunikacyjni byli zobowiązani do ich instalowania w swoich sieciach w 2019 roku. Dyrektor generalny RUVDS Nikita Tsaplin potwierdził, że awaria dotknęła wszystkich, którzy pracowali za pośrednictwem takich dostawców. Jednocześnie tłumaczył dostępność komunikatorów tym, że awaria TSPU nie wpłynęła na protokoły, z których korzystają. Informację tę pośrednio potwierdza fakt, że po globalnej awarii w Rosji YouTube zaczął działać - usługa praktycznie przestała funkcjonować w grudniu z powodu działań władz, które ją spowolniły od lata. „O tym, że dla kogoś zaczął się otwierać jakiś rodzaj zakazu. Wiele regionalnych oddziałów GRFC wyłączyło TSPU i pozwoliło ruchowi ominąć filtry, chociaż nie potwierdziły awarii” - wyjaśnił sytuację. Philip Kulin, autor kanału Esher II,


#rosja #wojna

92976fae-aa5a-42e1-9673-058d7e3e1957

O tym, że dla kogoś zaczął się otwierać jakiś rodzaj zakazu

Co znaczy to zdanie? Czy to znowu przeklejone automatycznie tłumaczenie, które daje takie kwiatki?

Zaloguj się aby komentować

38 + 1 = 39


Tytuł: Wypijmy, nim zacznie się wojna

Autor: Dennis Lehane

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Liczba stron: 279

Ocena: 5/10


Jedna z pierwszych książek Lehana.

Krótka, bo zamieszczona na niecałych 300 stronach, opowieść o parze błyskotliwych i dzielnych detektywów. Trup ścięli się gęsto, pół miasta rozpierdzielone, pościgi z bronią i te lekkie dowcipne dialogi dopełniają obraz filmów z lat 80 i 90 XX wieku. Aż się widzi przed oczami brusa willisa.


Nostalgicznie można sobie przypomnieć jak żyła i z czego cieszyła się Ameryka w latach 90. Autor dla podniesienia poziomu próbował poruszyć problem gorszego startu dla czarnych oraz białej ignorancji, ale z tym wyszło średnio.

Ta lektura taka miała być z założenia, lekka i przyjemna i taka jest.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

96a0f0cb-d4ef-4a06-a319-adb0657abc78

18 + 1 = 19


Tytuł: Zew nocnego ptaka

Autor: Robert McCammon

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Liczba stron: 915

Ocena: 5/10


O czym książka? Początki kolonii w Ameryce północnej. Miasteczko w którym dzieją się złe rzeczy i pewna młoda kobieta, która oskarżona o czary musi być sprawcą wszystkiego. Deszcz leje cały czas. Wszędzie jest błoto. Przyjeżdża sędzia z niezwykle genialnym asystentem i próbują przeprowadzić rozprawę.


Początek ciekawy. Dobre wprowadzenie w temat, opisy pozwalają się wczuć w atmosferę, sprawiając, że aż się czuje przemoczone buty za sprawą wiecznego deszczu. I to na tyle.

Rozwleczone nic nie wnoszące dialogi. Akcja rozciagnieta do granic możliwości. Niespójne fakty. A najbardziej boli brak konsekwencji w zachowaniu realiów Ameryki północnej z roku 1699. Nagle pojawia się gips na złamanej ręce, lekarz chce patentować swój lek, a czarna służąca wygłasza swoje zdanie sprzeczne z racja swojego pana, itp.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki

cb9dc40b-92c9-424c-8cda-56a67267a259

Zaloguj się aby komentować