Zdjęcie w tle

SUQ-MADIQ

Autorytet
  • 683wpisy
  • 999komentarzy

@JackTheRipper płacz jak jesteś dopiero na piątym roku płacenia leasingu a tu remont wjeżdża i w sumie stan jednostki nie różni się od 50 letniej ogarnianej budżetowo

d0babe21-01c8-484f-aa64-ab0dab1bbc9e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

nigdy nie zrozumiem mordowania dzieci przez rodziców


To jest ta ukochana przez natalistów "natura".


jest kurwa tyle innych opcji..


Najlepszą jest się oczywiście nie rozmnażać.

Zabijesz dorosłą osobę, która może się jakoś bronić. 25 LAT ... Zabić bezbronną istotę, która sama, bez Ciebie nie może przeżyć ... 6 lat ... 3 zawiasy ... Finalnie 2, bo wyjście za dobre sprawowanie. Prawacka logika. ŻYCIE JEST ŚWIĘTE, DOPÓKI SIĘ NIE NARODZISZ.

@ostrynacienkim sędzia nie decyduje sobie od tak tylko na podstawie prawa które w naszym kraju jest tak spierd0lone że szok, żadna z opcji politycznych nie porusza tematu bubli prawnych np jak zabicie zwierzaka ze szczególnym okrucieństwem dostaje się karę max 2 lat itp (podałem jeden przykład tylko, jest tysiące takich niedorzeczen)


Lepiej dawać tępej masie problemy typu GEJE CHCOM WAM MASTURBOWAC DZIECI bo tępy lud rozumie tylko tępy język


Pozdrawiam serdecznie

Zaloguj się aby komentować

@festiwal_otwartego_parasola

Oszczędności czasu - omijasz korki


Oszczędności paliwa


Oszczędności na opłatach stałych w porównaniu z autem (OC, olej, filtry itp)


Łatwość zaparkowania nawet w dużym mieście


Można korzystać z buspasów (przynajmniej u mnie)


I przede wszystkim jest to mega przyjemne.

@sleep-devir no tak, pytam "jaka jest przyjemność", odpowiadasz, że jest to "po prostu mega przyjemne", w każdym razie to Twoje osobiste odczucia, ja mam inne:

  • motocykl mimo że mniej od samochodu, wcale nie pali tak mało, jak mogłoby się wydawać po gabarytach

  • opłaty stałe też wynikają z gabarytów oraz że ubezpieczyciel szacuje, że prędzej zabijesz siebie, niż kogoś

  • no właśnie - X razy większe prawdopodobieństwo śmierci/kalectwa w nawet niewielkim wypadku, nawet nie z winy motocyklisty

  • łatwość parkowania, zgadzam się, choć u mnie pod blokiem parkuje kilka moto i zajmują miejsca jak normalne auto lub parkują na trawie.

  • brak możliwości sensownej jazdy w zimie/podczas deszczu


oczywiscie no offence, ale z doswiadczenia i wykonywanej pracy jednak wybieram raz na tydzień postać w korku w ciepłym aucie z grającą muzyką

Wszędzie są plusy i minusy to oczywiste.

— przeciętny motocykl pali zdecydowanie mniej niż przeciętne auto, nie mówimy tu o skrajnościach typu jakiś super sport (najlepiej z lat 90 bo te nowe już są oszczędne xD) czy z drugiej strony stary merc s500. Przeciętne auto to powiedzmy 1.6 przeciętny motocykl 600 ccm.

Moje stare auto 1.6 wciągało 9 litrów po mieście. Motocykl 600 ccm 5 litrów. 500 żony pali 3.7 w takich warunkach. Nie będę się rozwodził o dynamice jazdy.


-ubezpieczenie

Samochód 1.6 najtaniej około 600 zł

Motocykl 600 ccm 125 zł.


- prawdopodobieństwo uszczerbku na zdrowiu jest w ch... większe na motocyklu, prawda w stu procentach. Ale, ale... Nie mam teraz statystyk i nie będę szukał bo pisze to leżąc w wannie xD więc z życia wzięte: pracuje w Straży Pożarnej, wiadomo wypadki i te sprawy. Powtarzam tylko że to będę moja prywatna statystyka : na 100 wypadków jakieś 95 to samochody.

5 motocykliści i powiem więcej : nie jest tak, że zwykle to się ginie i w ogóle to zostaje plama i nic więcej. Najczęściej kończy się na złamaniach, zdartych rekach/plecach/dupie. To nie usa że ludzie jeżdżą w koszulkach i sandałach.

Inna ciekawostka jest taka, że w większości tych wypadków biorą udział młodzi motocykliści.

-parkowanie: to już zależy od kultury, my zajmujemy jedno miejsce pod domem stając tam dwoma motocyklami.

- brak możliwości jazdy w deszczu/zimą : wszystko się da, tylko po co? Tu chodzi o to żeby było fajnie a nie żeby dupa marzła.

Na skuterkach cisną cały rok i jakoś się da.

Jak miałem enduro i 10 lat mniej to też tak robiłem. Grubsze ciuchy, grzane manetki i można się turlać. Z wiekiem przechodzi ochota.

Też lubię sobie puścić muzyczkę z interkomu mijając ludzi stojących w korku xD


No offfence oczywiście, wymieniamy argumenty.

@SUQ-MADIQ

Słabo, przejechałem 30km i mi skuter (Aprilia Atlantic 500 sprint) zgasł. Podejrzewam, że to wężyk od pompy paliwa (ten zanurzony w baku). Podejrzenia stąd, że go zmieniłem w zeszłym roku na pierwszy ropo/paliwoodporny o odpowiednim wymiarze, jaki trafiłem w sklepie dla rolników, który jako jedyny dysponował takimi artykułami na sprzedaż w małych odcinkach. A jechałem do serwisu na wymianę płynu hamulcowego i być może przewodów bo płyn mocno ściemniał jak na mniej niż roczny płyn i tylny zacisk ledwo łapie

@SUQ-MADIQ

Ale w sumie są też pozytywy, poszpachlowałem i polakierowałem samodzielnie cały przód i wyszło bardzo dobrze jak na robienie po łebkach, pierwszy raz i na otwartym powietrzu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@SUQ-MADIQ Dziwna ta mesa Wygląda jak hotel a nie jak jacht. Stół bez zabezpieczen na rantach, żeby nic nie spadło. Jakby się szło na większych przehyłach, to nie na się kompletnie czego złapać. Na kanapie też nie ma tych wybrzuszeń, żeby w razie co się zaprzeć i się nie zsunąć. Ciekawe też jakiego drewna użyli do tego wykończenia. Juz bardziej podobają mi się 10letnie bavarie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@SUQ-MADIQ najgorzej, podobnie jak umówisz się z jakimś fanatykiem wędkarstwa, a Ty jak zwykły wędkarz chciałeś się tylko w spokoju na⁎⁎⁎ać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#zeglarstwo


#bezpieczenstwonamorzu


Trwa akcja ratownicza na południowym Atlantyku.


Ian Herbert Jones, uczestnik wokółziemskich regat samotników Golden Globe Race, uruchomił wczoraj po południu nadajnik EPIRB i wezwał pomoc po uderzeniu potężnego sztormu o prędkości wiatru dochodzącej w porywach do 88 węzłów.


Żeglarz płynący na jachcie „Puffin” donosił wczoraj wieczorem, że jednostka się przewróciła, straciła maszt, pod pokładem stoi woda, a on sam doznał urazu głowy i pleców, przez który trudno mu się poruszać.


Na pomoc płynie brytyjska jednostka, która jednak ma do pokonania około 300 Mm. Znajdujące się bliżej statki rybackie i tankowiec nie odpowiadają na wezwanie służb. Akcję ratowniczą koordynuje MRCC Argentyna.


Najnowsze informacje śledzić można na profilu Golden Globe Race - https://www.facebook.com/goldengloberace.


Fot. Ian Herbert Jones / GGR2022

ac3cb0c7-eb50-4def-b91c-9a489fd1b937

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@SUQ-MADIQ ja co prawda dzisiaj wolne, ale lubię ten klimat że można sobie popracować w spokoju i nikt d⁎⁎y nie zawraca. Mam nadzieję, że też będziesz miał okazję się zrelaksować i przeistoczyć w lodołamacza

Zaloguj się aby komentować

@SUQ-MADIQ jeśli nie jesteś w stanie tego wykonać, to najwyraźniej ostatni akapit odnosi się do Twojej zaogi - brak im doświadczenia w refowaniu bukszprytu.

@wrtc co Ty tam wiesz? xd

Zaloguj się aby komentować