
Okrupnik
- 5598wpisów
- 7212komentarzy
Jest możliwe

Jest możliwe
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie no wiadomo, podstawowa kultura wymaga pewnych zasad. A mam tylko takie pytanie spotkaliście się z sytuacją że kasjer/kasjerka z żabki "orypała" czyjeś zakupy po tym jak ktoś wyszedł? Ja byłem, klient dosłownie wyszedł a kasjerka do drugiej, a widziałaś że wzięła to i tamto z pejoratywnym wydźwiękiem
Zaloguj się aby komentować
Autorowi nie przyszło do głowy, że firmy sprzedają samochody oklejone nazwą firmy a nowy nabywca ich nie usuwa z kilku powodów, jeden z nich wymieniony wyżej. Do tego czemu firma ma cierpieć za buraka z którego wybryków na drodze może sobie w ogóle nie zdawać sprawy? Nagrywać rejestratorami co się na drodze odwala a rzeczywisty winowajca prędzej czy później się znajdzie.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Okrupnik k⁎⁎wa, pamiętam jak gimnazjum, które kończyłem, było kilkanaście lat temu w tv, bo też założyli nauczycielowi śmietnik na łeb, a jakiejś nauczycielce zdjęli spodnie
patola jak c⁎⁎j kiedyś była. Po prostu dawniej nei było tylu telefonów i mediów społecznościowych, więc tak długo jak temat nie trafił do telewizji, to wiedziała o tym tylko okolica.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Tylko kiedyś też można było sobie z takimi patusami radzić inaczej. Pamiętam sytuację jak kolega dostał w ryj od patusa. Patus został wezwany do dyrektora i zamknięty w jego gabinecie razem z ojcem kolegi, który spuścił mu wpierdol. I zadziałało kolega miał spokój, patus się nie skarżył, nikt nic nie widział. Teraz takie coś jest niemożliwe bo każdy wszystko może nagrać. Nie mówię, że było to dobre, bo nie było. Ale nauczyciele mieli chociaż możliwość przemówić pięścią do tych największych zbirów, skoro innego języka nie mogli zrozumieć.
Pamiętam też, że ci najgorsi patole co zdarzało im się nawet nożami tłuc, czuli respekt i bali się woźnej. Tylko dlatego, że tłukła ich kijem od szczotki po nogach i nerach, aż do krwi za każdą głupotę typu brudne buty
Akcja z toruńskiej budowlanki. Kilka lat temu jak za studenta dorabiałem sobie w supermarkecie to codziennie w drodze do pracy mijałem tę szkolę. Anglisty oczywiście szkoda, ale nie tylko uczniowie byli zdegenerowani. Normą było, że uczniowie za darmo prowadzili prace remontowe w mieszkaniach nauczycieli. Prawie wszyscy nic nie warci.
Zaloguj się aby komentować