
Lubiepatrzec
- 2477wpisów
- 15701komentarzy

Rule #1: Don't be a dick.


Rule #1: Don't be a dick.
Zaloguj się aby komentować
335 129,85 - 8,02 = 335 121,83
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Łojezu, już 18ta i trzeba coś sklecić
No to bieremy na tapet dzisiejszy dzień i zastanawiamy się czemu #zyciejestdobre :
kupiłem sobie niezły kawałek antrykotu wołowego i serduszka kurze. Mam nadzieję, że będą tak smakowite jak zakładam #mięsko
odebrałem paczkę z paczkomatu, więc mam takie małe Mikołajki. Zawsze to jakiś prezent
zapowiadali deszcze a okazało się, że lekko pokropiło a poza tym jest fajna pogoda. Najważniejsze, że świeci słońce i że da się wyjść na rundkę. #latonapierdalaj
Poza tym całkiem spoko dzień. Ogólnie gitówa.
A co u Was bombelki?


Zaloguj się aby komentować
335 159,67 - 6,21 = 335 153,46
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Taka niedziela, o. Pochylmy się nad nią:
z samego rana chciałem się wyrwać na rejony ale padało i padało. Jak w końcu niebo się przetarło to wyleciałem i było elegancko, aż pod koniec rundki podleciała zagubiona chmurka i zlała mnie do suchej nitki. W sumie spoko, bo z cukru nie jestem i można powiedzieć, że spacer bardzo przyjemny.
wczoraj sobie popuściłem ale dziś już reżim kaloryczny i lecimy z tematem dalej.
wielkim plusem chłodnej, deszczowej pogody jest to, że można raczyć się ciepłymi napojami, czyli wjeżdża drugi kubas gorącego kakao
A czy Wasze #zyciejestdobre ? Jak minął ten dzień i co było w nic dobrego?


@Lubiepatrzec
poszedłem biegać bezpośrednio po tym jak przestało padać i to było gorsze niż normalne bieganie xD.
udało mi się zasnąć w kinie na Obecność 4, ale przynajmniej d⁎⁎a się uspokoiła z masowymi bąkami i żona nie musiała się za mnie wstydzić (ja się nie wstydzę, wyjebane, przynajmniej jestem silny)
zjadłem ostatni kawałem andruta - tęsknię :(.
- Wczoraj bratowa zrobiła release kolejnego klona xD, wszystko gładko, bez bugów na produkcji. Populacja rodziny zwiększa się.
- Dziś byliśmy na targach książki i udało mi się kupić tylko jedną książkę (i tak już nie mam miejsca na papierowe), a mąż dostał gratis taką, która go interesuje. Za darmo to uczciwa cena.
- Gulasz udał mi się wybitnie, a dawno nie robiłam.
Zaloguj się aby komentować
335 201,74 - 10,53 = 335 191,21
Miało już nie padać a tymczasem wróciłem do domu przemoczony do suchej nitki.
¯\_(ツ)_/¯
Dobrze, że chociaż kilometry nabite.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Taka #pogoda się zrobiła, że tylko pić kawę i jeść pod kocem
Może po południu coś się przetrze, bo to przecież nie da się na d⁎⁎ie siedzieć cały dzień.
#gownowpis


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
335 211,2 - 6,36 = 335 204,84
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Dziś przyjemnie spędziłem dzień i to jeszcze nie koniec, ale już teraz podzielę się z Wami wrażeniami:
rano nie mogłem się zebrać, bo miałem iść w góry ale jakoś udało się wybrać i bardzo przyjemnie pospacerowałem. Co prawda wybrałem lekką pętelkę a nie wyrypę ale było fajowo. Dawno tam nie byłem - drzewa stoją jak stały a rzeka płynie jak płynęła, kamienie leżą na swoim miejscu
zamówiłem pyszne jedzonko, które właśnie kończę przy dźwiękach przyjemnego #rocksteady
w lodówce chłodzi się butelka cydru, czyli wieczorem będzie #pijzhejto
za kilka chwil mam plan wybrać się na wieczorną, spokojną przechadzką przy promieniach zachodzącego słońca.
Co u Was dobrego Robaczki?
#zyciejestdobre

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dobry zakup, jestem zadowolony. 10 ml syropku i jest fajny smak wanilii.
#kawa z kawiarki, trochę mleka i wspomniany syrop.
👍🏻


Zaloguj się aby komentować
335 261,92 - 12,3 = 335 249,62
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer


Zaloguj się aby komentować
335 272,82 - 5,9 = 335 266,92
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Idę, ale postaram się zrobić wpis , bo przecież dobre życie nie może czekać. 😉
#zyciejestdobre
- miałem dzisiaj duży problem żeby zebrać się do wyjścia na spacer zwłaszcza że miało padać i jakoś taki byłem rozlazły ale spiąłem się w d⁎⁎ie i właśnie cisnę kroczki także nie ma miękkiej gry.
- zrobiłem sobie drobną przyjemność i kupiłem bzdurkę na Allegro na którą miałem ochotę. Już mam informację że paczka jest w drodze.
- No i najważniejszą informacją dnia jest to że mamy piątek, piąteczek, piątunio.
Jak Wasz dzień?


@Lubiepatrzec mało jakoś widzę pozytywnych komentarzy dzisiaj, sam też dopiero z roboty wróciłem
- ale wstałem rano i miałem pyszne śniadanie w hotelu
- później wleciał równie pyszny obiadek, pierwszy raz jadłem fasolkę w strączkach z ostrą papryką, u mnie w domu się robi z bułką tartą zasmażaną. Było ostre i dobre
- już w domu po prawie 5h jazdy, tylko piwa nie mam na wieczór... A może powinienem z nim przystopować?
@Lubiepatrzec spacerki najlepsze!
U mnie sinusoida - dzień roboczy skończył się dwoma bardzo mocnymi negatywnymi bodźcami. Być może sprokuruje to więcej konsekwencji ale przez najbliższedwa dni mam spokój. Mimo tego jest znośnie bo:
Wyskoczyłam na rower z koleżanką z którą ostatnio się nie widziałam, fajnie się pośmiać i poruszać jednocześnie
Wracałam z roweru już w ulewie po zmroku, ale dało to niesamowitego kopa endorfin, nie do końca wiem dla czego ale spływająca z kasku woda dodawała więcej frajdy
Jutro daję sobie luz i wolne, zero pracy i zawracania głowy - właśnie rozkminiam co fajnego porobić
Zaloguj się aby komentować
#hejtokoksy #silownia
Czy możecie to skomentować, co tutaj się wydarzyło?


Zaloguj się aby komentować
Osiemnasta, czyli pora na docenienie tego dnia i napisanie czemu #zyciejestdobre !
udaje mi się od kilku dni fajnie układać jadłospis redukcyjny. Jestem turbo syty a deficyt leci. Trochę w kontrze do wpisu Albercika, który twierdzi, że w trakcie odchudzania trzeba być głodnym - ja uważam, że nie trzeba. Kluczem jest dużo mięsa, twarogu, jaj (białko zwierzęce, możliwie nieprzetworzone).
w pracy spoko, cisza, powoli zbliża się piątek i jest ok.
pada ale zaraz potem robi się cudowna pogoda i można bardzo przyjemnie spacerować. Bardzo przyjemna aura.
Co u was? Co sprawiło, że pomyśleliście, że żyćko jest jednak dobre?


U mnie bardzo pozytywny dzień.
Od rana w pracy. Ciężki i pracowity dzionek, ale takie właśnie lubię.
Po robocie odwiozłem teścia, poleciałem do GrowSchopa i kupiłem ziemię.
Przesadziłem z małych doniczek do dużych 6 sadzonek (jak nigdy wyszły wszystkie i wyglądają dobrze)./
Szybki obiadek (tu akurat żona sie wykazała) i posprzątałem chatę.
Przywiesiłem szafeczkę na kołki do ściany, bez wiercenia się nie obyło.
Teraz piję soczek i za chwilę uraczę się wielkim gęstym buchem z Bonga !!!!
I to właśnie dlatego mój Drogi, stwierdzam jednoznacznie i z przekonaniem, iż był to dzień zacny !
Nie gorszego dnia życzę wszystkim jutro !
udaje mi się od kilku dni fajnie układać jadłospis redukcyjny. Jestem turbo syty a deficyt leci. Trochę w kontrze do wpisu Albercika, który twierdzi, że w trakcie odchudzania trzeba być głodnym - ja uważam, że nie trzeba. Kluczem jest dużo mięsa, twarogu, jaj (białko zwierzęce, możliwie nieprzetworzone).
@Lubiepatrzec tutaj to chyba tylko machający papież xD. ale życzę, aby cała redukcja Ci tak przeleciała.
moje życie zawsze dobre
trening zrobiony, kroki wbite
znowu masa, więc zrobiłem andruta. dziś już kalori nie ma, ale jutro pewnie ojebię z 1500 kcal z tego źródła.
kot zamknął ryja i śpi (ale pewnei się kurwiarz obudzi w nocy)
@Lubiepatrzec ja nie piszę że się mylisz. Po prostu na dłuższych redukcjach trudno nie być głodnym i to nawet przy niższych deficytach. Napisałeś "od kilku dni". No a ja CI życzę, żeby te kilka dni to było na tyle dużo, aby wystarczyło Ci do końca redukcji, bo nie wiem ile kg przed Tobą - może 3, a może 30.
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować