

Lubiepatrzec
- 2226wpisów
- 14147komentarzy

Rule #1: Don't be a dick.

Zaloguj się aby komentować
Taka #pogoda się zrobiła, że tylko pić kawę i jeść pod kocem
Może po południu coś się przetrze, bo to przecież nie da się na d⁎⁎ie siedzieć cały dzień.
#gownowpis


Zaloguj się aby komentować
#spam
Niektóre wyzwania trudno ogarnąć bez spamu


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
335 211,2 - 6,36 = 335 204,84
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Dziś przyjemnie spędziłem dzień i to jeszcze nie koniec, ale już teraz podzielę się z Wami wrażeniami:
-
rano nie mogłem się zebrać, bo miałem iść w góry ale jakoś udało się wybrać i bardzo przyjemnie pospacerowałem. Co prawda wybrałem lekką pętelkę a nie wyrypę ale było fajowo. Dawno tam nie byłem - drzewa stoją jak stały a rzeka płynie jak płynęła, kamienie leżą na swoim miejscu
-
zamówiłem pyszne jedzonko, które właśnie kończę przy dźwiękach przyjemnego #rocksteady
-
w lodówce chłodzi się butelka cydru, czyli wieczorem będzie #pijzhejto
-
za kilka chwil mam plan wybrać się na wieczorną, spokojną przechadzką przy promieniach zachodzącego słońca.
Co u Was dobrego Robaczki?
#zyciejestdobre

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Dobry zakup, jestem zadowolony. 10 ml syropku i jest fajny smak wanilii.
#kawa z kawiarki, trochę mleka i wspomniany syrop.
👍🏻


Zaloguj się aby komentować
335 261,92 - 12,3 = 335 249,62
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer


Zaloguj się aby komentować
335 272,82 - 5,9 = 335 266,92
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Idę, ale postaram się zrobić wpis , bo przecież dobre życie nie może czekać. 😉
#zyciejestdobre
- miałem dzisiaj duży problem żeby zebrać się do wyjścia na spacer zwłaszcza że miało padać i jakoś taki byłem rozlazły ale spiąłem się w d⁎⁎ie i właśnie cisnę kroczki także nie ma miękkiej gry.
- zrobiłem sobie drobną przyjemność i kupiłem bzdurkę na Allegro na którą miałem ochotę. Już mam informację że paczka jest w drodze.
- No i najważniejszą informacją dnia jest to że mamy piątek, piąteczek, piątunio.
Jak Wasz dzień?


@Lubiepatrzec mało jakoś widzę pozytywnych komentarzy dzisiaj, sam też dopiero z roboty wróciłem
- ale wstałem rano i miałem pyszne śniadanie w hotelu
- później wleciał równie pyszny obiadek, pierwszy raz jadłem fasolkę w strączkach z ostrą papryką, u mnie w domu się robi z bułką tartą zasmażaną. Było ostre i dobre
- już w domu po prawie 5h jazdy, tylko piwa nie mam na wieczór... A może powinienem z nim przystopować?
@Lubiepatrzec spacerki najlepsze!
U mnie sinusoida - dzień roboczy skończył się dwoma bardzo mocnymi negatywnymi bodźcami. Być może sprokuruje to więcej konsekwencji ale przez najbliższedwa dni mam spokój. Mimo tego jest znośnie bo:
-
Wyskoczyłam na rower z koleżanką z którą ostatnio się nie widziałam, fajnie się pośmiać i poruszać jednocześnie
-
Wracałam z roweru już w ulewie po zmroku, ale dało to niesamowitego kopa endorfin, nie do końca wiem dla czego ale spływająca z kasku woda dodawała więcej frajdy
-
Jutro daję sobie luz i wolne, zero pracy i zawracania głowy - właśnie rozkminiam co fajnego porobić
Zaloguj się aby komentować
#hejtokoksy #silownia
Czy możecie to skomentować, co tutaj się wydarzyło?


Zaloguj się aby komentować
Osiemnasta, czyli pora na docenienie tego dnia i napisanie czemu #zyciejestdobre !
-
udaje mi się od kilku dni fajnie układać jadłospis redukcyjny. Jestem turbo syty a deficyt leci. Trochę w kontrze do wpisu Albercika, który twierdzi, że w trakcie odchudzania trzeba być głodnym - ja uważam, że nie trzeba. Kluczem jest dużo mięsa, twarogu, jaj (białko zwierzęce, możliwie nieprzetworzone).
-
w pracy spoko, cisza, powoli zbliża się piątek i jest ok.
-
pada ale zaraz potem robi się cudowna pogoda i można bardzo przyjemnie spacerować. Bardzo przyjemna aura.
Co u was? Co sprawiło, że pomyśleliście, że żyćko jest jednak dobre?


U mnie bardzo pozytywny dzień.
-
Od rana w pracy. Ciężki i pracowity dzionek, ale takie właśnie lubię.
-
Po robocie odwiozłem teścia, poleciałem do GrowSchopa i kupiłem ziemię.
-
Przesadziłem z małych doniczek do dużych 6 sadzonek (jak nigdy wyszły wszystkie i wyglądają dobrze)./
-
Szybki obiadek (tu akurat żona sie wykazała) i posprzątałem chatę.
-
Przywiesiłem szafeczkę na kołki do ściany, bez wiercenia się nie obyło.
-
Teraz piję soczek i za chwilę uraczę się wielkim gęstym buchem z Bonga !!!!
I to właśnie dlatego mój Drogi, stwierdzam jednoznacznie i z przekonaniem, iż był to dzień zacny !
Nie gorszego dnia życzę wszystkim jutro !
udaje mi się od kilku dni fajnie układać jadłospis redukcyjny. Jestem turbo syty a deficyt leci. Trochę w kontrze do wpisu Albercika, który twierdzi, że w trakcie odchudzania trzeba być głodnym - ja uważam, że nie trzeba. Kluczem jest dużo mięsa, twarogu, jaj (białko zwierzęce, możliwie nieprzetworzone).
@Lubiepatrzec tutaj to chyba tylko machający papież xD. ale życzę, aby cała redukcja Ci tak przeleciała.
moje życie zawsze dobre
-
trening zrobiony, kroki wbite
-
znowu masa, więc zrobiłem andruta. dziś już kalori nie ma, ale jutro pewnie ojebię z 1500 kcal z tego źródła.
-
kot zamknął ryja i śpi (ale pewnei się kurwiarz obudzi w nocy)
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Już pora na #zyciejestdobre więc pochylmy się nad tym dniem:
-
spokojny dzień w #pracbaza - pracka spoko, śmieszki, kawka, wszystko płynęło przyjemnym tempem.
-
jest sezon na dynię hokkaido a ja lubię dynię hokkaido. Na najbliższe kilka miesięcy włączam ją do jadłospisu i bardzo mnie to cieszy.
-
przyjemny #spacer - ludzi nie za dużo, nie ma upału ale jest ciepło. Przyjemne chodzenie na luzie.
Ogólnie, taki przyjemny dzień.
Ja u Was sprawy się mają?


Ale fajny tag, nie znałem.
Daisy dziś chciała trochę pochodzić. Ostatnia miała lenia, a dziś fajne dwa spacery. 19k kroków przed snem.
W pracy zrobiłem wszystko co chciałem.
Deszczyk podlewa ogródek.
Elektryk był obejrzeć gdzie chcę oświetlenie na zewnątrz, w końcu na zimę ogarnę bo było ciemno miejscami.
Pyszne leczo z chlebem zjadłem..
Zainstalowałem The Division jedynkę, jak ja kocham ten klimat. Cudo gra, tak jak dwójka w której mam 700h. Ale jedynki do dziś prawie nie grałem
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Jedzonko się robi, więc może coś sobie poopowiadamy o dobrym żyćku
Czy #zyciejestdobre ?Let's find out!
-
nie mogę nie wspomnieć o pogodzie. Przed chwilą wróciłem ze spaceru a teraz siedzę i piszę ten wpis w promieniach zachodzącego słońca. Robi nam się śliczna końcówka lata.
-
powoli klaruje się wyjazd integracyjny z ziomeczkami z pracy. Fajnie, bo poznam bliżej nowych ludzi, z którymi współpracuję od niedawna.
-
dziś poradziłem sobie w pracy z kilkoma problemami dzięki czemu trochę lepiej z tym wszystkim się czuję. To ważne dla mnie ponieważ wczoraj dałem ciała i mózg mi się zagotował.
A u Was jaka sytuacja?


-
Zaliczyłem bardzo przyjemny bieg z samego rana.
-
Byłem na badaniu u optometrystki i okazało się, że przez 7 lat moja wada wzroku pogłębiła się o 0,25 czyli niewiele. Okular zamówion i pozostaje czekać na zmianę image'u.
-
Byłem na supie z ziomeczkiem! Poszło bez najmniejszego problemu, pływa ze mną na desce jak stary wilk jeziorny!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Już po osiemnastej, więc muszę spieszyć się z wpisem. Czy #zyciejestdobre ?
-
zapowiadali jakieś ulewy a znów okazało się, że co najwyżej pokropiło a zaraz potem słoneczko i ciepełko. Poranki już nie są takie letnie ale też nie jakieś lodowate. Tak czy inaczej #pogoda dopisuje i jest szansa na fajną jesień.
-
wjechał spacerek, kilka kilometrów dla potrzymania serii. Jest spoczko.
-
właśnie miałem do zapłacenia jakieś wyrównanie w rachunkach za mieszkanie i cieszy mnie to, że po prostu to zapłaciłem bez zastanawiania się czy mi starczy do pierwszego. Nie zarabiam jakoś szczególnie ale stać mnie na dach nad głową, samochód, jedzonko i wszystko co potrzeba zwykłemu człowiekowi do skromnego życia. Na prawdę to doceniam. #bogactwo
Jak Wasz dzień? Co dobrego się wydarzyło?


@Lubiepatrzec
- szybki powrót do domu, bo blisko miałem i mało roboty
- przyszła paczka z pierdołami z chin, niby głupota, ale jak paczka przychodzi to zawsze się czuje jakbym prezenty dostawał
- pojechałem sobie na krótką przejażdżkę po polach i po lesie, w lesie była taka cisza tylko stukot dzięcioła było czasem słychać. Fajnie tak się wyciszyć gdzieś chociaż na chwilę
Zaloguj się aby komentować
335 545,41 - 6,75 = 335 538,66
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować


