Zdjęcie w tle

ArmandoNumber5

Fenomen
  • 190wpisy
  • 730komentarzy

Bubak

Zaloguj się aby komentować

@ArmandoNumber5 co tu dużo mówić. Jest poniedziałek, a ja jestem strasznie fajnym gościem (no chyba, że na tagu polityka) ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@zuchtomek wystarczy, że został przeruchany kilkadziesiąt razy na różnych stronach, a i moje lenistwo i pospiech nie pozwoliły na znalezienie lepszej jakości. Za 3 lata pewnie będzie jak filmy na YouTube w 144p

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

tag do czarnolistowania: #muzykujzarmando


Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.


#10 ABBA - Voulez Vous

Moja ocena: 4/5


Nie jestem wielkim fanem tego zespołu, ale muszę przyznać, że nóżka sama chodzi.

Wśród 3 ulubionych utworów Chiquitita była w sumie nieoczywistym wyborem, ale uważam, że to świetny kawałek i zasługuje na wspomnienie o nim.

Jeśli chodzi o Summer Night City - polecam cover Theriona. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Album dobry, polecam i pozdrawiam.


3 ulubione utwory (kolejność losowa): Gimme! Gimme! Gimme!, Summer Night City, Chiquitita


https://www.youtube.com/watch?v=BrkCMvGpf38&list=PLI6kLIhBBwmRQTKI1ibY9heAiI9U7VL4u


#muzyka

@Byk Album nie jest zły, chyba, że się ograniczasz do słuchania np. ciężkiej muzyki. To wtedy może być trudne. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Będę wrzucał jeszcze takie albumy, że nawet ja wymiękałem xD

@ArmandoNumber5 do sprzątania w porządku muzyka, ale nic mnie tak nie zachwyciło, aby wyszło na moją życiową składankę

538987ca-9b12-4af1-ae65-e0fa8c9307b1

Zaloguj się aby komentować

tag do czarnolistowania: #muzykujzarmando


Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.


#9 Mercyful Fate - Melissa

Moja ocena: 5/5


Złowieszczość tego albumu aż zgrzyta między zębami. Głowa mi się kręci, płoną pentagramy, z ust mi leci ta cuchnąca żółta ciecz. Parzy mnie różaniec, chyba mam stygmaty. A nie, czekaj, to nie ten zespół. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A tak poważnie - bardzo późno w swoim życiu trafiłem na ten album, ale właściwie zakochałem się w nim od pierwszego odsłuchania. Jeden z najlepszych albumów jakie przesłuchałem.


Następne albumy to będzie maszyna losująca spośród tysiąca przesłuchanych albumów. Bójcie się. Ja się boję tego co słucham teraz. I nie mówię tu o następnym wpisie, a o całej serii albumów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


3 ulubione utwory (kolejność losowa): Evil, Curse of the Pharaohs, Melissa


https://www.youtube.com/watch?v=O8xEf298XiQ


#muzyka

Zaloguj się aby komentować

tag do czarnolistowania: #muzykujzarmando


Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.


#8 System of a Down - Mezmerize

Moja ocena: 5/5


Cały czas zastanawiałem się jak to możliwe, że tak wysoko oceniałem ten album. Po czym właściwie usiadłem do niego i wchłonąłem go w całości. Bez przerwy, odchodzenia od kompa, czy randomowego przeglądania hejto. Świetnie słuchało mi się 15 lat temu, a jeszcze lepiej tydzień temu.

Uwierzycie, że ten album ma 20 lat? To więcej niż ja! 20 lat temu znaczy się.


Postaram się teraz wrzucać całe playlisty, jeśli będą na youtube oczywiście.


3 ulubione utwory (kolejność losowa): B.Y.O.B., Violent Pornography, Lost in Hollywood


https://www.youtube.com/watch?v=3BfU7iKtyYY&list=PL7D08110A5D916123


#muzyka

Co jakiś czas odświeżam System i za każdym razem brzmi tak samo oryginalnie. W sumie jeden z nielicznych zespołów jakie znam z takim niepowtarzalnym stylem. Jak ktoś zna coś podobnego to z chęcią sprawdzę, nie to żebym potrzebował substytutu ale jestem ciekawy czy coś się zbliża to tego klimatu chociaż

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

tag do czarnolistowania: #muzykujzarmando


Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.


#7 Soulfly - Primitive

Moja ocena: 3.5/5


Po kilku albumach Ozzy'ego wybór padł na Soulfly. Mam mieszane uczucia do tego albumu. Z jednej strony czuć pierdolnięcie, album potrafi bujać, ale z drugiej strony album jest... średni? dziwny? Nie mówię tu o warstwie lirycznej (choć ta też pozostawia wiele do życzenia), ale przez moment miałem odczucie, że bez gości ten album byłby lepszy. Przez moment, bo później zerknąłem jak oceniłem poszczególne piosenki. Najgorzej ze wszystkich wyszedł przedostatni utwór. Jakbym chciał sobie posłuchać jakiegoś mixa rapu z metalem to bym sobie kuźwa włączył Limp Bizkit.


3 ulubione utwory (kolejność losowa): Back to the Primitive, Jumpdafuckup, Terrorist


https://www.youtube.com/watch?v=SseDW9QuxWQ


#muzyka

Zaloguj się aby komentować

tag do czarnolistowania: #muzykujzarmando


Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.


#6 Ozzy Osbourne - Diary of a Madman

Moja ocena: 4/5


Czwarty Ozzy pod rząd i póki co tyle. Z tym albumem już nieco gorzej mi szło, miałem wrażenie, że Randy ratuje większość tego albumu. Mimo wszystko nie jest zły.


3 ulubione utwory (kolejność losowa): Over the Mountain, Believer, S.A.T.O.


https://www.youtube.com/watch?v=qGoQ6AZYfMc


#muzyka

Zaloguj się aby komentować

tag do czarnolistowania: #muzykujzarmando


Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.


#5 Ozzy Osbourne - The Ultimate Sin

Moja ocena: 4/5


Trzeci Ozzy pod rząd, a to jeszcze nie koniec. Pierwotnie miałem wrzucić to wczoraj, ale pal licho. Album niezły, ale nie dał mi takiego kopa jak No More Tears czy Blizzard of Ozz.


3 ulubione utwory (kolejność losowa): The Ultimate Sin, Secret Loser, Shot in the Dark


https://www.youtube.com/watch?v=XrN_FP0rc-Y


#muzyka

Zaloguj się aby komentować

tag do czarnolistowania: #muzykujzarmando


Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.


#4 Ozzy Osbourne - No More Tears

Moja ocena: 5/5


Kilka miesięcy temu chciałem wrzucać albumy codziennie, ale jakoś tak zabrakło chęci i weny. Pewnie teraz będzie tak samo.

Po przesłuchaniu ok. 1100 albumów zwyczajnie nie chciało mi się wracać do tych samych albumów po raz kolejny. No ale w sumie sporą część słuchałem w pracy i po prostu nie skupiałem się na nich wystarczająco.

No i oczywiście już trochę czasu od tego minęło, więc po prostu gust się trochę zmienił, a niektórzy wykonawcy zaczęli mnie męczyć.

Tak oczywiście nie jest z Ozzym. O samym albumie nie będę zbyt wiele się rozpisywać - klasyk. Pomimo zmęczenia materiału i ogólnej niechęci do ponownego słuchania albumów - z wielką przyjemnością ponownie przesłuchałem cały album.

Album, do samego "Hellraiser" włącznie, słuchało mi się bardzo przyjemnie. Później zaczynały się schody przy niektórych utworach, jednakże kopy w postaci "Zombie stomp", czy "Don't blame me" budziły we mnie dalsze chęci do słuchania.

Ych, odzwyczaiłem się od opisywania czegokolwiek. Chyba muszę wrócić do podstawówki.

I jeszcze w złej społeczności wrzuciłem wpis. Dobra, ciul, niech tak zostanie.


3 ulubione utwory (kolejność losowa): Hellraiser, Mama, I'm Coming Home, Zombie Stomp


https://www.youtube.com/watch?v=rbB4Uje5m8w


#muzyka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować