Gąsienica, która stroi się w kwiaty
Położona na ręczniku papierowym, gąsienica również spróbuje wykorzystać jego kawałki (ostatnie zdjęcie).
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #motyle





Sezonowo dodaję ciekawostki. Regularnie i z premedytacją popełniam rękodzieło inspirowane fantastyką - zapraszam na tag #apaturiart (ɔ◔‿◔)ɔ ♥
Gąsienica, która stroi się w kwiaty
Położona na ręczniku papierowym, gąsienica również spróbuje wykorzystać jego kawałki (ostatnie zdjęcie).
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #motyle




Zaloguj się aby komentować
Pawica atlas (Attacus atlas) - trzeci największy nocny motyl na świecie, którego rozpiętość skrzydeł osiąga ok. 24 cm, a powierzchnia ok. 160 cm2. Zakończenia jego przednich skrzydeł przypominają głowy węży, co jest związane ze strategią obronną pawicy. Zagrożona, zaczyna poruszać skrzydłami w taki sposób, by przypominały poruszające się szyje i głowy dwóch węży, co ma na celu odstraszenie drapieżnika
Dorosłe osobniki tego gatunku nie mają w pełni ukształtowanych aparatów gębowych, przez co nie mogą pobierać pokarmu - korzystają wyłącznie z zapasów nagromadzonych w stadium larwalnym. Żeby nie marnować energii, starają się nie wzbijać w powietrze, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. Żyją tylko kilka dni, w czasie których ich jedynym celem jest znalezienie partnera i złożenie jaj.
#ciekawostki #przyroda #natura #owady #motyle #zwierzeta


Zaloguj się aby komentować
Chrząszcz Alaus oculatus z rodziny sprężykowatych, występujący w lasach Ameryki Północnej i Środkowej. Ponuro wyglądające czarne "oczy" - które są w rzeczywistości tylko czarnymi plamami na przedpleczu - mają za zadanie dezorientować i odstraszać drapieżniki.
Poza tym, jak wszystkie sprężykowate, chrząszcz posiada mechanizm sprężynujący zbudowany na zasadzie zatrzasku ukrytego w płytach pancerza. Po przewróceniu na grzbiet lub zaatakowaniu przez napastnika owad "zwalnia zatrzask" - wydaje wyraźnie słyszalny trzask i niczym sprężyna podskakuje w górę, co umożliwia mu powrót do właściwej pozycji i ucieczkę.
#ciekawostki #owady #przyroda #natura #zwierzeta


Zaloguj się aby komentować
Projekt eksperymentalnego urządzenia de Tremayera do pozyskiwania pajęczego jedwabiu (z żywego pająka)
Próby pozyskiwania i przetwarzania pajęczego jedwabiu na szeroką skalę były przeprowadzane od wieków w nadziei, że pająki zastąpią kiedyś jedwabniki - jednak rezultaty zwykle nie były zadowalające (częściowo z przyczyny samych pająków, które w przeciwieństwie do jedwabników średnio nadają się do hodowli na dużą skalę).
Jedwab próbowano pozyskiwać z pajęczyn i kokonów, jak również z żywych osobników. Francuski fizyk i przyrodnik René Antoine Ferchault de Réaumur eksperymentował podobno z wyciąganiem pajęczego jedwabiu około 1710 roku - z jego obliczeń miało wynikać, że do wyprodukowania jednego funta jedwabiu potrzeba by było nici pozyskanych z około 700 tys. pająków. Podobne eksperymenty przeprowadzali też m. in. Raimando Maria de Tremayer w Hiszpanii i Alcide d'Orbigny w Ameryce Południowej.
Przed 1900 rokiem pewien sukces na tym polu odniósł francuski misjonarz i jezuita Paul Camboué działający na Madagaskarze, jednak na dłuższą metę pozyskiwanie pajęczego jedwabiu i używanie go do produkcji tkanin okazało się nieopłacalne.
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #pajaki #zwierzeta #nauka

Chciałbym taką koszulkę z pajęczego jedwabiu
@splash545 Musiałbyś uzbroić się w cierpliwość

@Apaturia ja mam tylko 40, będzie trzeba dokupić
Pająk nie wygląda na zbyt zadowolonego
Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do tego wpisu - a tak wygląda małe kiwi. Rozmiarowo tylko trochę większe od owocu kiwi
#ciekawostki #zwierzeta #zwierzaczki #smiesznypiesek #ptaki #przyroda #natura


Ale przerąbane tak znosić jaja takie włochate.pdk. OFC wiem skąd są kiwi i Kiwi.
macie humorystyczny obrazek, kyory zapisalem 20 lat temu na dyskietce

A tak w ogóle to śmiszne są te nieloty z tymi małymi cziornymi ślipiami i dziobem jak koliber, wyglądając na max nieporadne stworzenie (⌒ ͜ʖ⌒)
Bardziej przypomina leniwą, tłustą kapibarę, bo skrzydełek to nigdy nie widać.
Zaloguj się aby komentować
Dorosłe kiwi. Z jakiegoś powodu wydawało mi się, że są dużo mniejsze
#ciekawostki #ptaki #zwierzeta #zwierzaczki #natura #przyroda #smiesznypiesek

Zaloguj się aby komentować
Różowy Księżyc
Dziś przypada pełnia księżyca, która w folklorze północnoamerykańskim jest znana jako Różowy Księżyc (ang. Pink Moon). Nazwa ta, wymieniona po raz pierwszy w The Old Farmer's Almanac, nie ma wbrew pozorom nic wspólnego z kolorem samego księżyca widocznego na niebie - odnosi się ona do kwitnących floksów
Floks szydlasty (Phlox subulata) tworzy gęste, rozłożyste kobierce, które w kwietniu zaczynają okrywać się drobnymi kwiatami w odcieniach bieli, różu i fioletu. To właśnie od ich kolorów wzięła swoją tradycyjną nazwę kwietniowa pełnia księżyca.
W folklorze Indian Ameryki Północnej kwietniowa pełnia miała również inne nazwy. Plemiona Algonkinów i Dakotów nazywały ją Księżycem Pękających Lodów i Księżycem, W Którym Strumienie Są Znów Spławne, co odnosiło się do wiosennych roztopów uwalniających płynącą wodę. Plemię Tlingit nazywało ją Pączkującym Księżycem Roślin i Krzewów, a plemię Oglala - Księżycem Pojawiającej Się Czerwonej Trawy. Inne tradycyjne nazwy kwietniowej pełni popularne wśród plemion Dakotów, Lakotów i Kri nawiązywały do pojawiających się wiosną zwierząt i ich zwyczajów - Księżyc W Którym Powracają Kaczki, Księżyc W Którym Gęsi Znoszą Jaja, Żabi Księżyc.
W tradycji ludów Anishinaabe zamieszkujących region Wielkich Jezior Północnoamerykańskich kwietniowa pełnia bywała też nazywana Księżycem Czukuczana (ang. Sucker Moon). W tym czasie rozpoczynano połowy ryb z rodziny czukuczanowatych (ang. sucker fish - słodkowodne ryby podobne do karpi), które wiosną powracały do strumieni i na jeziorne płycizny.
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #ksiezyc #przyroda

Zaloguj się aby komentować
Taki uroczy komplet trafił jakiś czas temu do jednego z zamawiających: większa skrzynka na zdjęcia i małe pudełeczko na pierścionek z motywem nocnego nieba świecącego w ciemności
Grafika na wieczko większego pudełka była komponowana zgodnie ze szczegółowymi wytycznymi, ponieważ miała zawierać ściśle określone detale
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #hobby





Zaloguj się aby komentować
Tzw. Odyn z Lejre
Niewielka srebrna figurka datowana na ok. 900 r. n.e., odnaleziona przez lokalnego archeologa-amatora Tommy'ego Olesena 2 września 2009 r. podczas wykopalisk prowadzonych przez Roskilde Museum w małej wiosce Gammel Lejre, w pobliżu współczesnego miasta Lejre w Danii. Figurka stanowi obecnie część wystawy stałej Roskilde Museum.
Figurka ma ok. 18 mm wysokości i waży ok. 9 g. Została odlana ze srebra, ozdobiona w technice niello (wzór wyryty w metalu wypełnia się pastą z siarczków srebra, miedzi i ołowiu, poddaje działaniu wysokiej temperatury i poleruje) oraz miejscami pozłocona.
Początkowo figurkę zinterpretowano jako przedstawienie Odyna. Ukazuje ona postać ludzką zasiadającą na tronie zdobionym dwiema głowami bestii - być może symbolizującymi dwa wilki Odyna. Na poręczach tronu siedzą dwa ptaki interpretowane jako Hugin i Munin, kruki Odyna.
Dalsze badania wykazały jednak, że strój zasiadającej na tronie postaci nie odpowiada wzorcom typowego stroju męskiego: postać jest ubrana w długą do ziemi szatę, fartuch i płaszcz, ma też cztery sznury paciorków i coś, co przypomina szeroki naszyjnik. Wszystko to wskazywałoby raczej na strój kobiecy. Figurka może więc w rzeczywistości przedstawiać nie Odyna, ale boginię Frigg (żonę Odyna) lub Freyję - tym bardziej, że istnieje pewne podobieństwo między „Odynem z Lejre” a srebrną figurką, często identyfikowaną jako Freyja, odnalezioną w Aska w Szwecji.
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #wikingowie #archeologia

Za kilka tysięcy lat ktoś dokopie plastikowy badziew jaki jest teraz masowo produkowany i będzie się zastanawiał jaki kult symbolizują Pokemony i jaki mają związek ze Spidermanem i Space Marines. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Niekiedy realizacja projektu wymaga trochę więcej kombinowania niż zazwyczaj - na przykład: jak by tu połączyć stylistykę art deco z motywami związanymi z jeździectwem? I jeszcze wpasować to wszystko na małe pudełko na biżuterię tak, żeby zgodnie z życzeniem rezultat był baaardzo ozdobny?
Efekt końcowy na zdjęciach poniżej
Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #bizuteria #tworczoscwlasna #diy #hobby




Fajne, piorun.
A tak z ciekawości, ile bierzesz za zrobienie takiego pudełka?
@SpokoZiomek Dziękuję
@Apaturia
Nisko się cenisz. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Komentarz usunięty
złocone złotem? to na bogato
A ten styl typu "esy floresy" to chyba secesja, art deco to bardziej "trójkąty i kwadraty"
Zaloguj się aby komentować
Przywołówki (lub przywoływki) dyngusowe - zwyczaj wielkanocny niespotykany poza Kujawami, bardzo popularny w tym regionie do czasów II wojny światowej, a w niektórych wsiach nawet do lat 60. XX wieku.
Przywołówki odbywały się zawsze w niedzielę wielkanocną wieczorem. Polegały na tym, że chłopcy zbierali się w centrum wsi - czasem budowano tam w tym celu specjalną ambonę, ale czasem przywołujący wchodzili po prostu na dach karczmy lub innego budynku, lub wdrapywali się na wysokie drzewo - i "wywoływali" stamtąd głośno imiona mieszkających we wsi dziewcząt, często razem z rymowankami dotyczącymi wyglądu i charakteru panien. Przy okazji oznajmiali, ile wiader wody przeznaczą na oblanie danej panny w lany poniedziałek, a także wspominali, czy za daną panną "stoi" jakiś kawaler (czy się do niej zaleca).
Dziewczęta natomiast podsłuchiwały z ukrycia, wyczekując, czy ich imiona zostaną "wywołane" i w jaki sposób - bo panna mogła zostać "wywołana" w sposób miły lub niemiły.
Jeżeli któraś z dziewcząt miała już kawalera, zwyczajowo chodził on wcześniej do wywołujących i opłacał ich, by "wywołano" jego pannę w miły sposób. Jeśli jednak kawaler zaniedbał opłacenia wywołujących, lub panna nie miała kawalera i dodatkowo nie była we wsi lubiana, bywało, że usłyszała przykry wierszyk. Szydzono również ze starych panien, często w okrutny sposób - jednak w powszechnym przekonaniu i tak miało to być znacznie mniej przykre niż gdyby nie "wywołano" panny w ogóle.
Przykładowe wierszyki z kujawskich przywołówek - z Brześcia Kujawskiego:
Pierwszy numer ode dwora
Jest tam Marysia ładno, urodno.
Do róży podobno.
A niech się nie boi
Bo za nióm Wojtek stoi.
Cztyry kubły wody
Do jeji urody.
Inny:
Pierwszy numer ode dwora,
Jest tam dziewczyno ładno, urodno,
Do ludzi podobno,
Niech się nie boi,
Bo Józek Kornecki za nią stoi!
W "miłych" przywołówkach podkreślano często, że panna musi mieć wszystko co najlepsze, żeby po oblaniu wodą doprowadzić się do porządku: "grzebuszek perłowy do wyczesania", "chusteczka jedwabna do wycierania" i tak dalej:
Pierwszy numer od Inowrocławia
Jest tam ładna panna i urodna,
Na imię jej Bogna.
Potrza tam na niom szklankę wody,
Perfumów dla jej urody,
Grzbyszek do uczesania,
Lusterko do przeglundania
Niech się nic nie boi
Bo za niom Jasio Lewandowski stoi
Ten jom wykupi!
Inaczej było w przypadku wyszydzających wierszyków, jak w tym z Pikutkowa pod Włocławkiem:
Drugi numer ode dwora
Jest tam dziewczyna brzydka,
Nieurodna, do świni podobna!
Trzeba dla niej beczkę wody
Dla jej urody
Furę pyżu dla jej hanyżu
Worka do wycierania
Zgrzebło do czesania
Niech się niczego nie boi
Bo za nią jej koślawy stoi!
Obecnie zwyczaj przywołówek jest praktykowany już tylko w Szymborzu (aktualnie dzielnica Inowrocławia) przez członków miejscowego Stowarzyszenia Klubu Kawalerów. Przywołówki szymborskie różnią się od tych organizowanych niegdyś w innych wsiach tym, że nie są organizowane spontanicznie, lecz celowo i mają ciągłość nie tylko w ustnej, ale i pisemnej tradycji. Od lat 60. XX wieku w przywołówkach nie ocenia się i nie krytykuje dziewcząt, tak jak było dawniej - podaje się tylko imię panny i nazwisko jej rodziców, określa, ile wody będzie na nią wylane i wymienia chłopaka, który ją wykupił, np.
U pani Kolasińskiej jedna panienka Danuśka, potrzeba na nią Bałtyk wody – Pachocki Zbigniew (1979)
U pana Witczaka jedna panienka Jadziuchna, potrzeba na nią konewkę wody – Zieliński Maciej (1987)
Pannom, za które złożono hojny "okup", obiecuje się buteleczkę wody pachnącej i jeden ręcznik haftowany.
W żartobliwy, a nierzadko złośliwy sposób "wywoływani" są też kawalerowie, którzy nie wykupili panny, nie złożyli datku na Komitet Stowarzyszenia
Zdjęcie: przywołówki w Szymborzu, pochód kawalerów, ok. 1965 r.
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #polska #folklor #tradycja #zwyczajne

Zaloguj się aby komentować
Księżyc ślepił mi w okno przez ostatnie noce i nie dawał spać, więc uznałam, że przynajmniej spożytkuję ten czas kreatywnie. Parę małych, już trochę zakurzonych drewnianych pudełeczek od dawna czekało na ozdobienie - no to dostały po kawałku nocnego nieba
Na boczne ścianki pewnie wrzucę trochę detali wypukłych, żeby nie było zbyt płasko, a potem podmaluję część motywu farbą świecącą w ciemności. Konieczna będzie też podmiana zawiasów, bo te zamontowane domyślnie były jakieś takie do niczego. Na razie pudełka są rozkręcone - tak ozdabia się je dużo wygodniej.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #hobby #diy #ksiezyc

Zaloguj się aby komentować
Dziś Światowy Dzień Czytania Tolkiena
#lotr #wladcapierscieni #tolkien #fantasy #ksiazki #hobbit #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Robaczy Księżyc
Dziś przypada pełnia, która w folklorze północnoamerykańskim jest tradycyjnie nazywana "Robaczym Księżycem" - ang. Worm Moon. Ta i podobne tradycyjne nazwy dla pełni Księżyca w cyklu rocznym, po raz pierwszy opublikowane w tzw. Almanachu Starego Farmera, nawiązują głównie do folkloru plemion Indian Ameryki Północnej.
Marcowa pełnia miała być "robaczą", ponieważ w tym czasie ziemia zaczynała rozmarzać po zimie - co powodowało, że dżdżownice stawały się bardziej aktywne i coraz częściej można było zaobserwować pożywiające się nimi ptaki. Według innej interpretacji, marcowe "robaki" to nie dżdżownice, a larwy chrząszczy, które na początku wiosny zaczynały wychodzić spod kory drzew i z innych zimowych kryjówek.
W innych tradycjach Indian Ameryki Północnej marcowa pełnia Księżyca bywała nazywana "Kruczym Księżycem", ponieważ koniec zimy miało zwiastować krakanie kruków; "Księżycem Śnieżnej Skorupy", ponieważ przeplatające się na początku wiosny cieplejsze i zimniejsze dni powodowały na przemian roztapianie się wierzchniej warstwy śniegu i ponowne jej zamarzanie; "Cukrowym Księżycem" ze względu na to, że wiosną rozpoczynało się pozyskiwanie soku klonowego; lub "Księżycem Bolących Oczu", ponieważ podczas wydłużających się wiosennych dni promienie słońca odbijające się od śniegu wydawały się szczególnie oślepiające.
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #folklor #ksiezyc

Zaloguj się aby komentować
Do warsztatu też już zagląda wiosna
Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart
#handmade #rekodzielo #diy #tworczoscwlasna #hobby #fantasy #las

@Apaturia po co te kapiszony?
@Apaturia Fajne oczko, sprzedają takie gotowce?
@Opornik Oczka zazwyczaj wykonuję we własnym zakresie, ale to akurat zostało mi jeszcze ze starszego zapasu gotowców. W sklepach z akcesoriami do rękodzieła, gdzie można kupić gotowe podklejone kaboszony, trafiają się czasem takie - jednak nie pamiętam już niestety, gdzie dokładnie je wyszperałam.
@Apaturia wow na serio takie piękne oczka robisz samemu? majtki z głów!
musisz nam kiedyś powiedzieć troszeczkę
Szacunkowy cena?
@dmic Szczerze, jeszcze nie wiem - to nie jest pudełko wykonywane typowo dla klienta, ale moja własna fantazja
Ale tak ogólnie, pudełko porównywalnej wielkości z porównywalnymi zdobieniami i w miarę jednolitą kolorystyką to byłby koszt od ok. 150-180 zł w górę. Zależy, na ilu płaszczyznach byłyby zdobienia, na ile byłyby skomplikowane itp.
Zaloguj się aby komentować
Dziś mija 87. rocznica śmierci H. P. Lovecrafta.
Lovecraft zmarł w wieku 46 lat, 15 marca 1937 roku, w Jane Brown Memorial Hospital w Providence. Wcześniej jego zdrowie pogarszało się przez lata, jednak swoje dolegliwości zwykł nazywać "grypą" i z uwagi na swój lęk przed lekarzami, został zbadany i zdiagnozowany zbyt późno, by można było podjąć skuteczne leczenie - diagnoza wykazała nowotwór jelita cienkiego.
W trakcie ostatniego etapu swojego życia (od 1 stycznia do 11 marca 1937 roku) Lovecraft prowadził dziennik, w którym zapisywał swoje doświadczenia - do czasu, aż z uwagi na stan zdrowia nie był już w stanie utrzymać w dłoni pióra. W pierwszych wpisach pojawiały się wzmianki o normalnych aktywnościach takich, jak np. pisanie listów, czytanie czy rozmowy:
Rise 7 a m—write letters—rest—9 a m—warm—1 p.m. write—out for wal John St.—Sheldon—Hope to 66 read Journal—home dinner—read RI hist. booklet—Miss Bonner call—discuss—lighted tree—Miss B.W.—writer letters—read—retire 12:30 midnight
Końcowe wpisy były przepełnionymi wzmiankami o bólu:
Pain—drowse—intense pain—rest—great pain
hideous pain
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #lovecraft #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Małe, ręcznie zdobione, malowane i lakierowane drewniane pudełeczka przeznaczone na pierścionki
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart .
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #bizuteria #diy #hobby



Zaloguj się aby komentować
Średniowieczny srebrny pierścionek z inskrypcją odnaleziony w Pickering (North Yorkshire, UK), datowany na ok. 1300 - 1500 r. Na zewnętrznej powierzchni obrączki umieszczono symbol krzyża i gotycki napis: Ihc nazarenus rex iudeorum - zgodnie z tradycją, podobny napis miał widnieć na tabliczce z napisem winy umieszczonej na krzyżu Jezusa.
W średniowieczu uważano, że taki napis jest w stanie m. in. odstraszać lub leczyć choroby i oddalać nieszczęścia od tego, kto nosi go zawsze przy sobie. W związku z tym często umieszczano go na drobnych przedmiotach w rodzaju pierścionków czy zapinek - nie tyle jako wyraz pobożności, ale w celach magicznych, żeby zapewnić sobie zdrowie i pomyślność.
Długość pierścionka: 30.2 mm; szerokość: 4.4mm; grubość obrączki: 1.9; waga: 4.6g (za: The Portable Antiquities Scheme / The Trustees of the British Museum)
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #archeologia #sredniowiecze #zabytki #historia #bizuteria #magia #apaturium

Zaloguj się aby komentować
Ponownie coś w klimatach #lotr
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#handmade #rekodzielo #diy #tworczoscwlasna #hobby #wladcapierscieni #lordoftherings #tolkien


Zaloguj się aby komentować
Takie coś sobie ostatnio wymyśliłam: komplet dwóch małych pudełeczek (9 x 6 x 3,8 cm) z detalami wypukłymi, kompozycja inspirowana trochę motywem tzw. Wojny Dwóch Róż (XV w.)
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #hobby #chwalesie





Super wygląda! Miałem identyczny dylemat jak Ty w kwestii kolorów. Skończyli się że praktycznie całość netalikiem poleciałem:D

@HolQ Piękne! Zwłaszcza te ciemnoniebieskie detale, świetnie prezentują się na białym tle
@Apaturia wydruk z drukarki 3d, czyli plastik ;). Nie widać tego na zdjęciu, ale złote elementy "zmieniają" kolor delikatnie. Ja to robiłem pędzlem, więc super efektu nie ma, ale jakbyś chciała się czymś takim pobawić to polecam kupić airbrush i te farby :

Zaloguj się aby komentować