Dostałem dzisiaj od znajomego mojego znajomego z polskimi korzeniami kilkanaście polskich płyt należących podobno dawniej do jego pradziadka, znalazł przy okazji porządków w garażu Jest wśród nich kilka płyt 10 calowych, a trafiły się nawet dwie szelakowe. Repertuar jak widzicie to głównie muzyka ludowa - mam 4 x Mazowsze, 3 x Śląsk, dwie płyty z kolędami, oprócz tego dwie składanki Mieczysława Fogga, Violetta Villas, Stenia Kozłowska czyli repertuar raczej przełom lat 50/60 poza Framerami z początku lat 70 :)
Pośród tej kolekcji są 3 osobliwe wyjątki - 2 płyty radzieckie w tym jedna szelakowa, możliwe że przedwojenna na co by wskazywał numer wydania o ile dobrze googluje, długogrająca 10'' z Chórem Aleksandrowa a druga szelakowa jest pronitowska z końca lat 50 Takich okazów jeszcze nie miałem. Tym bardziej jest to wszystko ciekawe że takie perełki idzie znaleźć na obczyźnie.
Przydałaby się też jakaś fajna wkładka monofoniczna albo gramofon z epoki
#muzyka #winyle #ciekawostki#uk