#usa

17
6580

pewnie redneck z łapanki myślał że to meksykańska restauracja xD


tymczasem FOX NEWS standardowo murem za swoim nieczytatym ormowcem: "...unmarked building, which was later learned to be the Ecuador consulate:" xD


inb4 gwałciciela gonili


#trump #usa #lata30 #propaganda #foxnews

4f09bbb7-abbe-47e8-b06a-c873ddb020de
efdc494e-1552-4572-b566-3fd89a66cf84
6752a6af-434e-4611-a4e0-d8054a2f7349
voy.Wu userbar

Zaloguj się aby komentować

Prawicowa Candace Owens udostępniła nagranie, jak prawicowa Erika Kirk zachowuje się po tym jak zabito jej męża prawicowego Charliego Kirka. To jest to konserwatywne podejście do rodziny?

Plotki mówią, że Candace się podkochiwała w Charliem i to forma "zemsty" na jego żonie.

Wszystko to ma taki jakiś vibe ordo juris..

Zaloguj się aby komentować

Zapytałem sztucznej inteligencji, co myśli na temat działań trumpa i ich konsekwencji i wychodzi, że to nie żadne szachy2137D, tylko, po prostu, jest nieokrzesanym debilem...


A wy jak myślicie?


#politykazagraniczna #usa #trump


1. Fundament jego podejścia: „America First” jako filozofia polityczna

Trump od początku swojej kariery politycznej przedstawia świat jako arenę twardej rywalizacji, w której państwa kierują się wyłącznie własnym interesem. W tej wizji:

  • sojusze nie są wartością samą w sobie,

  • współpraca międzynarodowa jest podejrzana,

  • instytucje wielostronne (NATO, UE, WTO, ONZ) są postrzegane jako ograniczenia amerykańskiej suwerenności.

To podejście stoi w sprzeczności z tradycyjną amerykańską polityką zagraniczną po 1945 roku, która zakładała, że silna sieć sojuszy wzmacnia USA i stabilizuje świat.

Trump natomiast uważa, że:

  • USA „płacą za dużo”,

  • sojusznicy „wykorzystują” amerykańską potęgę,

  • a światowy porządek jest „ustawiony przeciwko Ameryce”.

W takim myśleniu konflikt z sojusznikami nie jest błędem, lecz narzędziem nacisku.

2. Styl negocjacyjny: presja, prowokacja, eskalacja

Trump często stosuje techniki znane z jego działalności biznesowej:

  • zastraszanie,

  • publiczne upokarzanie partnera,

  • grożenie wycofaniem się z umowy,

  • stawianie maksymalnych żądań na początku negocjacji.

W relacjach międzynarodowych takie zachowania:

  • wywołują niepewność,

  • osłabiają zaufanie,

  • zmuszają sojuszników do przygotowywania się na najgorsze scenariusze.

W efekcie wiele państw zaczęło:

  • zwiększać własne wydatki obronne nie z lojalności, lecz ze strachu,

  • rozważać alternatywne strategie bezpieczeństwa,

  • zacieśniać relacje z Chinami lub Europą, aby uniezależnić się od USA.

3. Czy Trump rozumie, że osłabia sojusze?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Istnieją trzy główne interpretacje:

Interpretacja A: Tak, rozumie – ale uważa, że sojusze są przereklamowane

Według tej szkoły myślenia Trump:

  • świadomie podważa tradycyjny system sojuszy,

  • uważa, że USA mogą działać skuteczniej samodzielnie,

  • wierzy, że sojusznicy i tak nie mają alternatywy.

To podejście zakłada, że sojusze są obciążeniem, a nie zasobem.

Interpretacja B: Nie, nie rozumie – bo nie docenia roli sojuszy

Wielu ekspertów twierdzi, że Trump:

  • nie ma głębokiej wiedzy o geopolityce,

  • nie rozumie, jak bardzo USA korzystają z globalnej sieci baz, partnerstw i umów,

  • myli bilans handlowy z bilansem strategicznym.

W tej interpretacji jego działania są niezamierzoną pomocą dla rywali USA, którzy od dekad próbują osłabić NATO i zachodni blok.

Interpretacja Rozumie, ale priorytetem jest polityka wewnętrzna

Trump często kieruje się tym, co rezonuje z jego elektoratem:

  • krytyka NATO,

  • ataki na UE,

  • oskarżenia o „wykorzystywanie Ameryki”.

W takim ujęciu zyski polityczne w kraju są dla niego ważniejsze niż długofalowe konsekwencje geopolityczne.

4. Czy jego działania realizują interesy Chin i Rosji?

To pytanie pojawia się regularnie w analizach think tanków i mediów.

Fakty, które podkreślają eksperci:

  • Rosja od lat dąży do osłabienia NATO.

  • Chiny chcą zmniejszyć wpływy USA w Azji i Europie.

  • Każdy konflikt USA z sojusznikami automatycznie wzmacnia pozycję Pekinu i Moskwy.

Dlatego wielu analityków twierdzi, że niezależnie od intencji, skutki polityki Trumpa:

  • osłabiają Zachód,

  • zwiększają niepewność,

  • ułatwiają rywalom zdobywanie wpływów.

Czy robi to celowo?

Nie ma dowodów na celowe działanie na rzecz przeciwników USA. Jednak istnieją opinie, że:

  • jego światopogląd naturalnie prowadzi do działań, które pokrywają się z interesami Rosji i Chin,

  • a jego nieprzewidywalność jest dla nich korzystna.

5. Psychologiczny aspekt jego stylu

W analizach często pojawiają się następujące cechy:

  • silna potrzeba dominacji,

  • niechęć do przyznawania się do błędów,

  • impulsywność,

  • preferowanie relacji osobistych nad instytucjonalnymi,

  • skłonność do postrzegania krytyki jako ataku.

To sprawia, że:

  • łatwo popada w konflikty z liderami, którzy nie okazują mu uznania,

  • bardziej ufa autokratom, którzy chwalą go publicznie,

  • ma trudność z akceptowaniem kompromisów.

6. Konsekwencje dla USA i świata

A. Osłabienie NATO

Wielu sojuszników zaczęło kwestionować, czy USA rzeczywiście przyjdą im z pomocą.

B. Wzrost wpływów Chin

Europa, zniechęcona nieprzewidywalnością USA, zaczęła szukać alternatywnych partnerów gospodarczych.

C. Wzmocnienie Rosji

Każdy konflikt w NATO jest dla Moskwy strategicznym zwycięstwem.

D. Erozja globalnego przywództwa USA

Świat przyzwyczaił się do amerykańskiej stabilności. Gdy USA stają się nieprzewidywalne, inne państwa zaczynają budować własne układy sił.

Musisz koniecznie napisać do pomarańczowego na tłiterku, że się nie zna na polityce i geopolityce. Btw. trzeba mieć nieźle zakręcone korbą we łbie myśląc, że nie wykonuje on określonego planu.

Zaloguj się aby komentować

#wiadomosciswiat #usa #trump

A propos info, że Słowacja odmówiła uczestnictwa w Radzie "Pokoju". Jeśli takie rzeczy mówi Fico, to wiedzcie, że coś jest na rzeczy.

Co się dzieje z Donaldem Trumpem? Europejski przywódca wstrząśnięty po spotkaniu w Mar-a-Lago

Premier Słowacji Robert Fico miał powiedzieć unijnym przywódcom, że spotkanie z Donaldem Trumpem pozostawiło go w stanie głębokiego niepokoju co do kondycji psychicznej prezydenta USA – twierdzą europejscy dyplomaci.

Mnie tam się wydaje, że on zawsze taki był, tylko wcześniej jednak doradcy go trzymali w ryzach, a teraz poczuł za dużo wiatru w żaglach.

https://removepaywalls.com/5/https://www.rp.pl/polityka/art43711151-co-sie-dzieje-z-donaldem-trumpem-europejski-przywodca-wstrzasniety-po-spotkaniu-w-mar-a-lago

@MostlyRenegade Desperacja? Nie, ja to miałem wziąć w cudzysłów, bo mam na myśli folgowanie szaleństwu. Oni już mają problem nad nim zapanować.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Lider wolnego świata, świata demokratycznego, największego mocarstwa na tej malutkiej planecie gdzieś po środku niczego wiesza na ścianie zdjęcie ze starym mentalnym KGBistą, oficerem FSB, członkiem mafii petersburskiej, mordercą, zleceniodawcą zamachów i morderstw, zbrodniarzem wojennym.

Świat oszalał.

@festiwal_otwartego_parasola Niepopularna opinia, ale - szczerze - to nie ma znaczenia. To gest, który nic nie zmienia i nic nie kosztuje (poza godnością, ale tej Trump już od dawna nie ma).


W czasie kiedy macał się z Putinem na czerwonym dywanie, CIA pomagało Ukrainie w precyzyjnym niszczeniu kacapskich rafinerii. Teraz on sobie wiesza Putina na ścianie, w a w tym samym czasie wywiad amerykański pomaga Ukrainie w atakowaniu ruskich tankowców.


Realia sobie, a szopka polityczna (robiona pod MAGA-szurów) sobie.

Zaloguj się aby komentować

Prawda, mimo że brutalna.


Komentarze na Reddit nie zostawiają suchej nitki na autorze.

Myślę, że większość Amerykanów potrafi przyznać, że rząd USA w przeszłości stosował fatalne metody, żeby podbić Amerykę. Problemem jest nazwaniem tych metod kradzieżą.

Rząd USA wielokrotnie podstępem nakłaniał rdzennych mieszkańców do poddania się, oferując im ziemię w traktatach. Później rząd łamał te traktaty, roszcząc sobie prawo własności do ziemi i mówiąc: „Co zamierzacie zrobić? Pozwiecie nas do naszych własnych sądów?”.


Ponad 300 komentarzy można podsumować jednym:

Fuck ICE, but the stolen land thing is so dumb.


#usa #wiadomosciswiat #fotografia #trump

9eb81e6b-9226-4903-9dfd-a31f1a95946b

“The Declaration of Independence. We hold these truths to be self-evident, that all men are created equal, that they are endowed by their Creator with certain unalienable Rights, that among these are Life, Liberty and the pursuit of Happiness.” Ponad polowa typow co sie podpisali pod tym posiadala niewolnikow xd rdzennych amerykanow wyeksterminowali ze skutecznoscia i premedytacja, nacja potworow i skurwieli.

@ErwinoRommelo Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy, to jest zły uczynek. Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy

Poza tym wiedza historyczna nie jest zbyt mocna stroną Amerykanów

@alaMAkota do mnie to też nie trafia. "Stolen land"? Może i tak ale to działo się kilkaset lat temu. Praktycznie każdy skrawek ziemi na świecie zmieniał w tym czasie właściciela. Wszyscy siedzimy na kradzionej ziemi.


Abstrahując od ICE to Hamburgerykanie już od ponad wieku ograniczają (z roznym skutkiem) imigrację i decydują kogo wpuszczać. Jeśli uznają kogoś za nielegalnego to jest nielegalny, mają do tego takie same prawo jak każdy inny suwerenny kraj.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Widać ośnieżone otoczenie wraku (czyli warunki były trudne). Wpis niczego nie sugeruje, ale jednak sugeruje. Tak się tworzy teorie spiskowe i podziały. Wszystko rozumiem, ale to jednak słabe trochę. No chyba że są dowody na ingerencję osób trzecich.

Zaloguj się aby komentować