#thecrown

0
5

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj premierę ma kontrowersyjna autobiografia Księcia Harry'ego, wiadomo, że kontrowersyjna, bo w Hiszpanii wyciekła tydzień temu. W Polsce ukaże w się w wydawnictwie Marginesy w marcu z tytułem Ten drugi.


No i jestem ciekawy co sądzicie, przeczytacie? Ruch podobny jak Diany, ale Harry to nie Diana, ale też warunki inne, Elżbieta odeszła, a Karol chyba jest łatwiejszym celem, ale z drugiej strony tyle brudów się wylało na rodzinę królewską choćby z The Crown, że ciężko chyba im bardziej zaszkodzić.


#uk #ksiazki #hejtoczyta #thecrown

a2b17cec-65ed-491c-b57b-ffc751d45a19

Przeczytasz biografię Księcia Harry'ego?

61 Głosów

@smierdakow no bo to jest pewnie ciekawy temat i spora kontrowersja, ale ja księciu Harremu na temat tej książki mógłbym powiedzieć tyle co w pic rel

a66561e4-706a-498f-880b-541ac35a5946

Zaloguj się aby komentować

Ale mnie męczy ten nowy sezon The Crown, niby wszystkie sezony miały taką powolną, nudną narrację, ale ten się dłuży niemiłosiernie. Ten Karol i Diana to bardzo nijakie postacie, w zasadzie wszystko o nich widziałem w poprzednich sezonach, ten nic nie wnosi, za mało polityki i historii Królestwa w nim

24283edd-9a66-4347-bbc1-5d148d97d60a

@smierdakow ta aktorka w ogóle nie przypomina Diany. W porównaniu z Kristien Steward oczywiście. The Crown przy filmie Spencer to jak Polityka Vegi przy Uchu Prezesa

@Miedzyzdroje2005 Moim zdaniem najsłabszy dobór aktorów w tym sezonie, a najgorszy już Wielki Wróbel / Franciszek jako Filip. Poprzednie były spoko. Nawet jak aktorzy nie byli idealnie dobrani wizualnie, to fajnie naśladowali mimikę, ruchy, sposób chodzenia odgrywanych postaci i to się kleiło. W tym sezonie Filip nie ma w ogóle nic ze swojego sarkazmu, dystansu, ciętego języka z jakiego był znany.

Zaloguj się aby komentować

Ogólne refleksje po zobaczeniu 5 sezonu The Crown.


Krótko - jak na flagowy serial Netfliksa to słabo, słabiutko, nuda panie dziejku nuda.


Aktorsko - jak zawsze pierwsza liga, w szczególności Jonathan Pryce jako Filip i Elizabeth Debicki jako DIana. Nie mogę się przekonać do innych zmian w obsadzie, ani do aktorki grającej Królową (Imelda Staunton) ani do księcia Karola (Dominic West). Choć wiem z innych produkcji, że są wybitnymi aktorami, nie znajduję charakterystycznych cech postaci. W poprzednich sezonach nie miałem takiego wrażenia.


Zdjęcia, plenery, wnętrza - jak zawsze ekstraklasa.


Fabularnie - słabo, a nawet bardzo słabo, czasami wieje nudą i dłużyznami lub wenezuelską telenowelą (historie Diany).


Jedyny odcinek który mi się spodobał to 6 - ten o więzach łączących rody Romanowów i Windsorów. Dla osób nieznających tej tematyki to może być szok. Dobrze też pokazano tło historyczne początków władzy Jelcyna po upadku Sowietów.


I to by było na tyle, czekamy na 6 sezon, może finałowa seria będzie niosła więcej emocji,

Zaloguj się aby komentować