Dom Wydawniczy REBIS ogłasza dodruk z serii Wehikuł Czasu. "Aleja Potępienia" Rogera Zelaznego ponownie w księgarniach od 9 lipca 2024 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, liczy 208 stron, w cenie detalicznej 44,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Wojna nuklearna spustoszyła świat. W Ameryce Północnej ocalali ludzie usiłują przetrwać w niewielkich enklawach, pozostałościach dawnych stanów. Hell Tanner, brutalny członek gangu motocyklowego, otrzymuje szansę odkupienia swych win. Na wschodzie wybuchła epidemia i ktoś musi dostarczyć szczepionkę z Los Angeles do Bostonu. Tanner rusza Aleją Potępienia, by mierzyć się z promieniowaniem, gniewem natury, zmutowanymi zwierzętami i jeszcze gorszymi niż one ludźmi.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Nareszcie udało mi się przebrnąć przez leksykon, co jednocześnie oznacza, że skończyłem pierwszą część „Diuny”. Z jednej strony szkoda, że zabrakło przypisów przy niektórych słowach, z drugiej strony rozumiem zabieg. Niektóre hasła rozwiewają tajemnice z nimi związane albo wręcz streszczają przebieg wydarzeń. Gdyby ktoś zastanawiał się, dlaczego nie przeglądałem go na bieżąco - otóż... odkryłem go po przeczytaniu powieści. :')
Rozwiewanie tajemnic to wręcz motyw przewodni „Diuny”. Początkowo bardzo mi się spodobał - dobrze współgrał z umiejętnością Paula do przewidywania przyszłości. Od początku było wiadomo, że przeprowadzka na Arrakis źle się skończy: planeta zostanie zaatakowana przez Harkonnenów, książę Leto Atryda zginie zdradzony przez doktora Yueaha, czego nikt się nie spodziewał, a młody Paul wraz z matką będzie musiał ratować się ucieczką na pustynię - teren cholernie niebezpieczny i to nie tylko ze względu na przemierzające go czerwie.
Fabułę zdradza sam narrator w tekście, pomagają mu też w tym fragmenty książek Irulany na wstępie do każdego rozdziału. Córka Imperatora w większości poświęciła je osobie Paula, więc też z góry wiadomo, że Atryda stanie się kimś wyjątkowym.
Z czasem jednak takie spoilerowanie sprawiło, że historia przestała mnie interesować. Zgadzam się z stwierdzeniem, że droga często jest ciekawsza niż dotarcie do celu, jednakże trudno było mi z zaangażowaniem śledzić losy głównego bohatera, gdy wiedziałem już, co się wydarzy. Nie przejmowałem się, gdy został zaatakowany w swoim nowym pokoju, gdy wleciał z matką ornitopterem w samum albo gdy został wyzwany na pojedynek na śmierć i życie oraz gdy sam wyzwał na-barona. Wiedziałem, że Paul wyjdzie zwycięsko z każdej sytuacji, nawet jeśli to była sytuacja pozornie bez wyjścia.
Czy to źle? Niekoniecznie - Frank Herbert sprawnie operował słowem i samą powieść czytało mi się świetnie. Tym bardziej, że autor wiele miejsca poświęcił na opisanie Arrakis, Fremenów i ich zwyczajów, uzależnionych od warunków panujących na planecie. Najciekawszy był ich stosunek do wody - surowca o wiele cenniejszego niż sławna przyprawa. Bez przyprawy nawigatorzy Gildii nie mogliby nawigować w przestrzeni kosmicznej, zaś Fremeni bez wody... no po prostu nie mogliby żyć. Zresztą jak każdy człowiek. O czym ostatnio codziennie przypomina nasza koleżanka z portalu. :')
Fremeni dostosowali swój styl życia oraz opracowali technologię zgodnie z warunkami panującymi na planecie. Śpią w dzień, kiedy jest gorąco, żyją w nocy, kiedy temperatury stają się znośne. Korzystają z kombinezonów, które odzyskują wodę wydaloną przez ciało - przy odpowiednim zastosowaniu człowiek traci co najwyżej naparstek wody dziennie. Niezwykłe dopasowanie się do natury zrobiło na mnie spore wrażenie, szczególnie w czasach, kiedy głośno mówi się o niszczycielskich działaniach człowieka na naszej rodzimej planecie.
Chociaż muszę też wspomnieć o czasochłonnym procesie przemiany planety tak, by dało się na niej swobodnie żyć, z dostatkiem życiodajnej wody. Projekt rozpoczęty przez pierwszego planetologa Arrakis, ojca Kynesa, I przewidziany na kilkaset lat. To też ciekawy wątek, gdy czytelnik razem z głównym bohaterem odkrywa, że wody na pustynnej planecie jest sporo, jednakże jest ona trudno dostępna. I że jest pilnie zbierana przez Fremenów.
Co mi się nie spodobało? Na pewno wątki religijne. Nie jestem człowiekiem wierzącym (nawet w samego siebie :')), toteż nie przemawiały do mnie opisy religijnych rytuałów Fremenów. Tym bardziej, że wszystko wydaje się zbyt dobrze dopasowane i aż nieprawdopodobne - prawdopodobnie wierzenia zostały zaszczepione przez jedną kobietę, członkinię Bene Gesserit, która wieki wcześniej wylądowała akurat na Arrakis. Podobnie jak podsuwanie odpowiednich kobiet odpowiednim osobom, by przekazać dalej odpowiednie geny - plan eugeniczny realizowany od tysięcy pokoleń.
Wspomnę też o moim szczęściu do trafiania na rzeczy powiązane z tym, co akurat czytam (chociaż to pewnie raczej wpływ premiery drugiej części filmu i ogólna popularność serii). W tym przypadku był to artykuł autorstwa Marty Sobieckiej opublikowany w pierwszym numerze magazynu „Pulp”. Zatytułowała go „Lisan al Gaib narodził się na Ziemi”. Autorka między innymi opowiedziała historię brytyjskiego archeologa, podróżnika, wojskowego, pisarza i dyplomaty - Thomasa Edwarda Lawrenca'a, urodzonego w 1888 roku. Człowiek ten prawdopodobnie był inspiracją dla Franka Herberta przy tworzeniu powieści, a w szczególności postaci Paula Atrydy. W tym przypadku Thomas nie miał do czynienia z Fremenami, a Arabami. Zamiast przyprawy, „obcy” pożądali ropy. Brytyjczyk zaangażował się w arabskie powstanie przeciwko Imperium Osmańskiemi. Przyczynił się też do powstania częściowo niepodległych państw: Iraku Transjordanii. Za swoje zasługi zyskał przydomek Lawrenca'a z Arabii.
Chciałbym też napisać o filmie Villeneuve'a, a dokładniej jego pierwszej części. Obejrzałem ją w kinie tuż po premierze i po ponad dwóch latach od premiery, po przeczytaniu książki, uważam, że to wcale niezła ekranizacja. Gdy czytałem niektóre fragmenty, w głowie miałem przebłyski z filmu. Wiadomo, w filmie nie zmieściło się wszystko, niektóre rzeczy nie zostały zaakcentowane tak wyraźnie, jak w powieści, ale to dwa różne media.
@cyberpunkowy_neuromantyk w sumie o tym nie myślałam, ale może faktycznie to lektura Diuny mnie zainspirowała do codziennego piciu xD
Also, odkrycie leksykonu na koniec - klasyk. Jeśli będziesz czytał drugą część, to też ma leksykon, i też nie warto go przeglądać. W zasadzie zawiera to samo, co leksykon z pierwszej części 😅
Trochę mnie zaskoczyło, że są ludzie, którym trzeba przypominać o odpowiednim nawodnieniu.
Z drugiej strony jak jestem czymś zajęty, to potrafię zapomnieć o jedzeniu i przez cały dzień nie odczuwać głodu. :')
Zacząłem drugą część. Zaskoczyłem się, że jest przynajmniej o połowę krótsza, czego aż tak nie widać na czytniku. Ot, procentowy wskaźnik przeczytania książki szybciej rośnie.
Dom Wydawniczy REBIS zapowiada dodruk piątego tomu Fundacji. "Fundacja i Ziemia" Isaaca Asimova wraca do sprzedaży 25 czerwca 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą zawiera 392 strony, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Golan Trevize, członek Rady Wykonawczej na Terminusie, miał zdecydować o przyszłości Galaktyki i podjął decyzję. Wybierając Galaksję, jeden organizm łączący na podobieństwo Gai wszystkie światy w przestrzeni, przekreślił zarazem pięćsetletni Plan Hariego Seldona. Trevize wciąż jednak ma wątpliwości – wierzy w słuszność swego wyboru, ale nie jest pewny swoich motywów. W poszukiwaniu odpowiedzi na dręczące go pytania wyrusza wraz z Janovem Peloratem i jego wybranką Bliss ku mitycznej Ziemi. Każda kolejna planeta, mimo zwątpienia i wielkich przeciwności, zbliża ich do celu… i wciąż jeszcze żywej historii Galaktyki.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Wydawnictwo Literackie zapowiada dodruk Stanisława Lema. "Dzienniki gwiazdowe" ponownie w księgarniach od 12 czerwca 2024 roku. Wydanie w miękkiej oprawie liczy 388 stron, w cenie detalicznej 44,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Czego możemy się nauczyć od kosmitów? W cyklu opowiadań pisanych przez ponad trzydzieści lat Stanisław Lem udowadnia, że bardzo wiele.
Bohater Dzienników gwiazdowych, Ijon Tichy, niczym Guliwer obcuje z różnymi istotami pozaziemskmi. Podczas swych licznych wojaży międzyplantetarnych podróżnik poznał rozmaite obce cywilizacje, stworzone tak przez istoty myślące, jaki i przez zaawansowane roboty.
Zaskakujące, ale kosmici mieszkający na oddalonych w przestrzeni (czasem także czasie) planetach mają więcej wspólnego z nami, niż mogłoby się wydawać...
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Dom Wydawniczy REBIS zapowiada jeszcze jeden tom serii Wehikuł Czasu. "Tajemnica Ramy" Arthura C. Clarke i Gentry'ego Lee trafi na sklepowe półki 25 czerwca 2024 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, liczy 672 strony, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Bunt Toshia Nakamury w Nowym Edenie pokazał raz jeszcze obecną od zarania dziejów autodestrukcyjną skłonność rodzaju ludzkiego i brak szacunku dla innych istot. Skazana na śmierć Nicole Wakefield ratuje się ucieczką do przebywającego w Nowym Jorku męża. Wkrótce dołącza do nich najbliższa rodzina i wydaje się, że czeka ich spokojne, bezpieczne życie. Kiedy jednak spotykają przebywające na statku tajemnicze oktopająki, muszą zdecydować, czy to potencjalni przyjaciele, czy wrogowie. Tymczasem Rama III kontynuuje swą podróż do Punktu Węzłowego i wielkimi krokami zbliża się wyjaśnienie zagadki tożsamości kierujących nim Ramów.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
@Whoresbane pierwsza część to mistrzostwo, ale drugą męczyłem chyba 2 miesiące i bardzo mnie zniechęciła do całej reszty. Szkoda, bo zapowiadało się naprawdę spoko.
Wydawnictwo Vesper prezentuje okładkę do serii Wymiary. "Miasto permutacji" Grega Egana wyląduje w księgarniach w pierwszej połowie 2025 roku.
„Miasto permutacji” przedstawia wizję nieodległej przyszłości, w której technologia została do tego stopnia rozwinięta, że stało się możliwym projektowanie całych wszechświatów. Wszechświatów, których nie sposób odróżnić od rzeczywistości.
„Miasto permutacji” to historia człowieka owładniętego wizją nieśmiertelności, dostępnej dla tych, którzy mogą sobie na nią pozwolić. Uprzywilejowani odnajdą ją w cyberprzestrzeni. Co się jednak stanie, gdy próba realizacji wizji wymknie się zupełnie poza jakiekolwiek możliwości kontroli?
„Miasto permutacji” to także historia uzależnionej od tworzenia sztucznego życia kobiety, która desperacko pragnie uratować swoją umierającą matkę; bankiera miliardera, prześladowanego pamięcią o straszliwej zbrodni, oraz kochanków, bytujących w niepodlegającym zwykłemu upływowi czasu wirtualnym świecie, dla których sama miłość przestaje być wystarczającym bodźcem.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Wydawnictwo MAG wypuściło dodruk czwartego tomu serii Expanse. "Gorączka Ciboli" Jamesa S. A. Coreya ponownie dostępna od 24 maja 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 596 stron, w cenie detalicznej 59 zł. Poniżej okładka i, by uniknąć spojlerów, krótko o treści pierwszego tomu.
Ludzkość zasiedliła Układ Słoneczny – Marsa, Księżyc, Pas Asteroid i dalej – ale gwiazdy wciąż pozostają poza jej zasięgiem.
Jim Holden jest pierwszym oficerem lodowcowca kursującego z pierścieni Saturna na stacje górnicze Pasa. Gdy wraz z załogą trafiają na opuszczony statek Scopuli, w ich ręce wpada niechciany sekret. Ktoś jest gotów dla niego zabijać, i to na skalę niewyobrażalną dla Jima i jego załogi. Układowi grozi wojna, chyba że uda się odkryć, kto i dlaczego porzucił tajemniczy statek.
Detektyw Miller otrzymuje zlecenie odszukania Julie Mao, dziewczyny, która na własne życzenie zrezygnowała z wygodnego życia u boku bogatych i wpływowych rodziców – po to, by walczyć o prawa uciskanych mieszkańców Pasa. Ślady śledztwa prowadzą do statku Scopuli, krzyżując w ten sposób drogi Millera i Jima Holdena. Okazuje się, że dziewczyna może być kluczem do rozwiązania każdej zagadki.
Holden i Miller muszą lawirować między rządem Ziemi, rewolucjonistami z Sojuszu Planet Zewnętrznych i pełnymi sekretów korporacjami, mając wszystkich przeciw sobie. W Pasie jednak obowiązują inne reguły i jeden mały statek może zmienić los wszechświata.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Darmowa antologia opowiadań: Fantazmaty - Na zgliszczach
Tradycyjnie, opis skopiowany z strony wydawnictwa.
„Widzieliście już zrównane z ziemią Los Angeles? Zatopiony Nowy Jork? Obaloną wieżę Eiffla, zadeptane Tokio? No jasne! Przecież to żadna nowość. Tymczasem Polacy nie gęsi i swoje zgliszcza też mają.
Nasi Autorzy nie owijają w bawełnę i nie litują się nad miejscami, które być może znacie z codziennych spacerów. Snują wizje demolki na terenach jakże swojskich – od klasycznej Warszawy, po jeszcze bardziej klasyczne Zalesie koło Zamościa. Spieszmy się kochać polskie miasta, dopóki jeszcze stoją.
Słyszycie już wycie alarmów? Nie? To dorzućmy garść grożących wam katastrof: wynaturzone stworzenia, rozszalała przyroda, paskudne drobnoustroje, bratobójcze wojny.
Jeżeli mimo wszystko odważycie się stanąć twarzą w twarz z apokalipsą, spotkajmy się na zgliszczach i spróbujmy przetrwać w tylko pozornie jeszcze znajomych naszych lokalnych ojczyznach: zdziczałych, spopielonych i na zawsze odmienionych.”
Lista opowiadań:
Paula Wanarska – Drzewa życia
Aleksander Killman – Bezimienne dusze
Barbara Zambrzycka – Człowiek z maszyny
Barbara Zosiuk – Kurort Makabra
Magdalena Owczarek – Era Wodnika
Tomasz Niziński – Muzeum XX wieku
Krzysztof Matkowski – Długość dźwięku przeciętności
Wydawnictwo Vesper uzupełni serię Wymiary o trylogię Helikonia. "Wiosna Helikonii" Briana W. Aldissa ukaże się w 2025 roku. Poniżej okładka zagranicznego wydania i krótko o treści.
Helikonia, planeta o dwóch bliźniaczych słońcach. Tu Wielki Rok trwa ponad dwa i pół tysiąca ziemskich lat. Życie i kultura humanoidów rodzi się wiosną, rozkwita latem, a kończy wraz z nadejściem przerażającej i bezlitosnej zimy. Ta pogrzebie i naznaczy wiele pokoleń, zanim znów powróci czas wzrostu i rozwoju, czas ekspansji. Poprzez zimowe milenia planeta podlega cywilizacji Ancipitów, lecz wraz z odejściem zimy plemiona gorącego, równikowego kontynentu Campannlat wychodzą z kryjówek. Humanoidzi znów zawalczyć muszą o swoje miejsce na Helikonii. Cykl rozwoju kulturalnego i technologicznego rozpoczyna się od nowa. Rejon Oldorando, początkowo składający się jedynie z prymitywnej osady umiejscowionej niedaleko zamrożonego jeziora oraz pobliskich rejonów staje się świadkiem wzrostu nowej cywilizacji. Dzieje się tak do czasu, gdy potężny atak Ancipidów kieruje mieszkańców na nowe, nieznane tereny skrywające pozostałości potęgi dawnej, upadłej cywilizacji.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Wydawnictwo Vesper wznowi powieść grozy w serii Wymiary. "Coś" Johna W. Campbella jest zaplanowane na 16 lipca 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 240 stron, w cenie detalicznej 49,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Niniejsza książka zawiera nigdy wcześniej niepublikowaną, pełną wersję jednego z najważniejszych opowiadań science fiction: Who Goes There? Johna Campbella. Opublikowane pierwotnie w 1938 roku w czasopiśmie „Astounding Science Fiction”, stało się kanwą powstałego w 1951 roku filmu The Thing from Another World. Ponad trzydzieści lat później na ekrany kin trafił remake obrazu – The Thing (Coś) w reżyserii Johna Carpentera z Kurtem Russellem w roli głównej.
To za sprawą tej kultowej już dziś ekranizacji historia grupy amerykańskich naukowców stacjonujących na Antarktydzie, którzy natrafiają na wrak statku kosmicznego i uwięzionego w lodzie przybysza z obcej planety zyskała światowy rozgłos.
Mało kto miał jednak okazję zapoznać się z jej literackim pierwowzorem. W 2017 roku pracujący nad biografią Campbella Alec Nevala-Lee odnalazł w archiwach Houghton Library na Uniwersytecie Harvarda zdecydowanie dłuższą i bogatszą w szczegóły wersję słynnego opowiadania, które niedawno dopiero ujrzało światło dzienne. Wydanie, które Czytelnik trzyma w dłoniach, zawiera również przedmowę Aleca Nevala-Lee oraz wprowadzenie jednego z najbardziej znanych pisarzy science fiction, Roberta Silverberga. Polska edycja została wzbogacona o posłowie Piotra Goćka, a także fragment powieści będącej kontynuacją historii opisanej przez Campbella.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Czy wiesz, że obcy doczekał się 6 oficjalnych kontynuacji, tyle, że w postaci krótkich metraży? Zapraszam do materiału o najlepszych shortach z uniwersum Aliena.
Dom Wydawniczy REBIS ogłasza dodruk siódmego tomu Fundacji. "Narodziny Fundacji" Isaaca Asimova ponownie w księgarniach od 21 maja 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą zawiera 308 stron, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Hari Seldon kieruje z powodzeniem Projektem Psychohistorii na Uniwersytecie Streelinga, a jednocześnie – po zniknięciu R. Daneela Olivawa – zostaje nieoczekiwanie Pierwszym Ministrem. Dzieląc czas pomiędzy badania nad psychohistorią a walkę ze spiskowcami i rządem wojskowych, usiłuje za wszelką cenę zapanować nad chaosem, w którym pogrąża się Trantor i Światy Zewnętrzne. Przenosi swe biuro do Biblioteki Imperialnej – największej składnicy wiedzy o ludzkiej cywilizacji. Wie już, że Imperium nie można uratować, ale robi wszystko, by położyć podwaliny pod nowy świat. Zakłada Pierwszą i Drugą Fundację…
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Wydawnictwo Vesper przedstawia okładkę z serii Wymiary. Trylogia "Xenogenesis" Octavii E. Butler, na którą składają się powieści "Dawn", "Adulthood Rites" i "Imago", trafi do księgarń w drugiej połowie 2024 roku. Będzie to wydanie jednotomowe w twardej oprawie.
Lilith przebudza się ze snu. Nie pierwszy raz powraca jej świadomość. Wciąż pamięta obrazy ze swego poprzedniego życia. Migawki wypełniają jej umysł z nieodpartą siłą.
Jeden z dominujących obrazów przywołuje poczucie niewyobrażalnej straty – śmierci jej najbliższej rodziny. Kolejna migawka: Lilith Iyapo przebywa w Andach, gdzie stara się opłakać męża oraz ukochane dziecko, których straciła w wypadku samochodowym.
Lilith pamięta również zagładę. Właśnie tam, w Andach, zastała ją wojna, która doprowadza do nuklearnej apokalipsy. Świat który znała przestał istnieć a ona powinna zginąć razem z nim. A jednak całe wieki później zostaje wskrzeszona. Dokonuje tego obca, potężna kosmiczna rasa, Oankali. Napędzani nieodpartą potrzebą uzdrawiania innych, ratują niemal do cna zniszczoną planetę oraz ostatnich przedstawicieli dominującego na niej gatunku. Jednak cena za przywrócenie ludzkości namiastki jej dawnego świata jest niewyobrażalnie wysoka.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
To niesamowite, że w dzisiejszych czasach, kiedy kolejne pisma powoli upadają albo skończyły już swój żywot, na rynku wciąż utrzymuje się "Nowa Fantastyka", której początki sięgają 1982 i w której przez lata swoje początki miały kariery Dukaja, Sapkowskiego i wielu innych uznanych dzisiaj autorów oraz autorek.
Oczywiście, dzisiaj czasopismo pewnie nie wygląda tak, jak kiedyś - sam zacząłem czytać w 2017 roku i dopiero od niedawna nadrabiam "zaległości" od pierwszego numeru. Niemniej jestem zachwycony każdym kolejnym numerem, głównie ze względu na publikowane opowiadania: i polskie, i zagraniczne.
Oby redakcja przygotowała dla nas kolejne pięćset numerów.
A teraz oddaję głos wspomnianej redakcji:
"Do sprzedaży trafiło właśnie jubileuszowe, pięćsetne wydanie "Nowej Fantastyki". To wyjątkowa chwila i dziękujemy wszystkim, którzy ją z nami dzielą.
Przez miniony tydzień ujawnialiśmy kolejne fragmenty okładki i smakołyki czekające na Was w numerze. Teraz możecie ją obejrzeć w pełnej krasie.
Oprócz tego, co widzicie na załączonym obrazku, mamy dla Was w środku szpiegowski Lamus, kolejne spotkanie z Lilem i Putem, nową promocję prenumeraty (z książkami Ursuli Le Guin i Terry'ego Pratchetta do wyboru w prezencie), a także zwyczajową porcję recenzji i felietonów.
"Nową Fantastykę" możecie kupić w szanujących się kioskach i empikach, a także w księgarni stacjonarnej wydawnictwa Prószyński i S-ka przy ul. Rzymowskiego 28 w Warszawie. Niezmiennie najlepszą opcją kupna jest roczna prenumerata. NF jest też dostępna w naszej aplikacji oraz w Nexto. Wielu czytelników zapewne ucieszy fakt, że to wydanie znajdziecie także w Legimi, w formatach czytnikowych - jeśli ta forma zyska dostateczną popularność, być może zostanie z nami na dłużej.
Linki do miejsc, gdzie możecie się zaopatrzyć w nasz miesięcznik, znajdziecie tradycyjnie w pierwszym komentarzu.