Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Choinka NATO // Związek Radziecki // 1960
Na samej górze:
Kiereński: Aleksander Kiereński był rosyjskim
rewolucjonistą, który stał na czele Rządu Tymczasowego w 1917 r. po upadku cara. Jego umiarkowana polityka i brak wycofania się z I wojny światowej doprowadziły do jego obalenia przez bolszewików.
Czang Kaj-szek: Czang Kaj-szek był przywódcą chińskiego rządu nacjonalistycznego, który walczył zarówno z japońską inwazją, jak i siłami komunistycznymi. Po przegranej wojnie domowej wycofał się na Tajwan i rządził tam jako prezydent.
Kishi: Nobusuke Kishi był japońskim politykiem i premierem w latach pięćdziesiątych XX wieku, który promował bliskie związki ze Stanami Zjednoczonymi. Uwięziony w związku z podejrzeniem zbrodniarza wojennego, później stał się kluczowym architektem powojennej odbudowy Japonii.
Batista: Fulgencio Batista był kubańskim przywódcą wojskowym, który dwukrotnie rządził Kubą, najpierw jako populistyczny reformator, a później jako dyktator. Jego korupcja i represje wywołały rewolucję, która wyniosła Fidela Castro do władzy.
Syngman Rhee: Syngman Rhee był pierwszym prezydentem Korei Południowej i zagorzałym antykomunistą. Jego autorytarne rządy i oszustwa wyborcze doprowadziły do protestów, które zmusiły go do rezygnacji w 1960 r.
2 piętro: żołnierze
1 piętro: kapitaliści
Do drzwi puka Święty Mikołaj w postaci szkieletu z czymś, co wygląda jak słowo „kryzys" wypisane na jego kapeluszu.
#ciekawostki #plakatypropagandowe #rosyjskieplakatypropagandowe #historiajednejfotografii #nato #rosja

Zaloguj się aby komentować
Fantastyczny plakat z 1988 autorstwa Aleksandra Waganowa.
1929. Kolektywizacja.
Minimalistyczny obraz. Cień Stalina, krew i wielka pustka.
#plakatypropagandowe #rosyjskieplakatypropagandowe #historia #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Krokodil, czasopismo satyryczne ukazujące się od 1922 roku w ZSRR, komentowało najazd bolszewików na Polskę w 1939 r.
Opis :
Zdjęcie nr 1 Specjalne(wydanie) krokodyl przekracza granicę. Na teczce napis: WITAMY PRACOWNIKOW ZACHODNIEJ BIAŁORUSI I ZACHODNIEJ UKRAINY!
Zdjęcie nr 2:
17 września 1939
W zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainie rozpoczęły się przygotowania do październikowych świąt.
Zdjęcie nr 3:
NOWOŚCI W UPRAWIE ZIEMI
(W zachodniej Białorusi)
A pod zdjęciem: Najpierw czyszczenie, potem siew.
Reszta w komentarzu
#rosyjskieplakatypropagandowe #plakatypropagandowe #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #wojna



Zaloguj się aby komentować
#rosyjskieplakatypropagandowe #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #historiajednejfotografii
Mapa na plakacie:
Komunizm to świetlana przyszłość całej ludzkości.
ZSRR, lata 70.
Według tajnego raportu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych ZSRR do Prezydium KC KPZR zatytułowanego „Środki zapobiegania i eliminacji żebractwa” z 1954 roku, odnotowano, że w ciągu ostatnich trzech lat policja zatrzymała łącznie ponad 400 000 osób („elementów antyspołecznych, pasożytniczych”). Około 70% z nich stanowili inwalidzi wojenni i robotniczy.
W raporcie minister spraw wewnętrznych bezpośrednio wskazał na problem braku wystarczającej liczby mieszkań dla osób niepełnosprawnych i starszych, pisząc: „Niektórzy żebracy, niepełnosprawni i starsi, odmawiają skierowania do domów dla niepełnosprawnych, a ci, którzy tam trafią, często opuszczają je bez pozwolenia i kontynuują żebranie. Nie ma ustawy o przymusowym przetrzymywaniu takich osób w domach dla niepełnosprawnych”.
Minister zaapelował o przekształcenie części istniejących domów dla osób niepełnosprawnych i starszych w zamknięte placówki ze specjalnymi warunkami, „aby zapobiec nieuprawnionemu opuszczaniu ich przez osoby, które nie chcą tam mieszkać, oraz pozbawić je możliwości żebrania”. W kolejnych latach dokładnie tak się stało: wielu niepełnosprawnych zatrzymano na ulicy i eksmitowano do szkół z internatem (czytaj ostatniego miejsca zamieszkania) za „złośliwe uchylanie się od pracy”.
Pewnego dnia wyparowało z ulic 2 mln osób, które trafiły pod"opiekę" państwa, gdzie spokojnie umierały z głodu i zimna i nie niszczyły ładnego widoku sowieckich miast.
Osoby niepełnosprawne, takie jak osoby po amputacjach, były w bloku wschodnim niezwykle stygmatyzowane, a społeczeństwo wręcz je odrzucało i spychało na margines. Breżniew wręcz zaprzeczył, że w ZSRR w ogóle są osoby niepełnosprawne, gdy zapytano go, czy zorganizuje tam paraolimpiadę, co wiele mówi o tym, że jego władze nie przejmowały się tym, jak kiepski jest system, a jedynie tym, że z zewnątrz wygląda dobrze.

Doprecyzowanie losu tych, którzy nie mieli tyle szczęścia co panowie na zdjęciu.
Z reguły internaty znajdowały się w opuszczonych i trudno dostępnych miejscach, w szczególności na terenach opuszczonych klasztorów. Osadzono tam zarówno rannych żołnierzy, jak i osoby niepełnosprawne. Setki tysięcy niepełnosprawnych były solą w oku „zwycięskiego narodu radzieckiego”: bez rąk, bez nóg, bezdomni, żebrzący na dworcach kolejowych, w pociągach, na ulicach i kto wie gdzie indziej. Cóż, oceńcie sami: jego pierś jest usiana medalami, a on żebrze o jałmużnę pod piekarnią. To niedopuszczalne! Pozbyć się ich, pozbyć się ich za wszelką cenę! Ale gdzie ich umieścić? W dawnych klasztorach, na wyspach! Z oczu, z serca. W ciągu kilku miesięcy zwycięski kraj oczyścił swoje ulice z tej „hańby”! – pisze w swojej książce przewodnik Jewgienij Kuzniecow, który przez wiele lat pracował na Walaamie.
Warunki w tych instytucjach były podobne do tych w więzieniach. Według dziennikarza Arkadego Beynensona, w pierwszych latach pensjonariusze nie mieli prądu: „Nie było światła, pokoje nie były ogrzewane, a większość z tych „setek” zmarła w ciągu pierwszych dwóch lat. Latem „samowary” lub „walizki” (jak nazywano inwalidów bez rąk i nóg) wisiały przez cały dzień, czasami parami, w koszach na drzewach. Zdarzało się, że zapominano je zdjąć na noc, a noce w Karelii są zimne nawet latem”.
Według wspomnień Kuzniecowa warunki były trudne: „Doszło do tego, że wiele osób chodziło do stołówki na obiad z półlitrowymi szklanymi słoikami (na zupę). Brakowało aluminiowych misek! Widziałem to na własne oczy. Kiedy pytaliśmy któregoś z nich: „Co mamy przynieść z Petersburga?”, zazwyczaj słyszeliśmy: „Trochę pomidorów i kiełbas, kawałek kiełbasy”.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Napis pod ilustracją : Dla tego pacjenta nie ma już nadziei: stwierdzono u niego całkowity brak środków do życia...
Sowiecki plakat propagandowy z lat 50. XX w.
Najlepsza propaganda zawsze ma swoje korzenie w prawdzie, prawda? Żaden system rządów nie jest idealny. Łatwo jest wskazywać wady innych systemów, by odwrócić uwagę od wad własnego.
#rosyjskieplakatypropagandowe #plakatypropagandowe #ciekawostki

@alaMAkota taa, je⁎⁎⁎ie z kapitalizmu, że niby to komuna taka wspaniała w momencie, kiedy sam siedzisz po uszy w gównie niedostatku wszystkiego, wszechogarniającej biedzie i największych podziałach klasowych, które sam stworzyłeś swoimi urojeniami o "wrogach ludu". Typowa komuna jest typowa- kłamać, kłamać wszystkim, kłamać byle więcej i ciągle.
Zaloguj się aby komentować
Tekst na plakacie :
Zbrodniarze Hitlera pod opieką CIA
W 1943 roku, na spotkaniu Departamentu Wojny i Departamentu Stanu USA, przedstawiciel Pentagonu oświadczył: „Narodowi socjaliści mogą być i będą bardziej użyteczni i wygodni niż różni antyfaszyści i demokraci w ogóle... Potrzebujemy licznych kadr, które są nam bliskie duchem i przekonaniami”.
Po wojnie ukrywanie przestępców zostało podniesione do rangi amerykańskiej polityki państwowej; około 5000 „zatwardziałych” i przekonanych o swojej nieomylności bandytów zostało deportowanych z Europy. Zostali oni „ekspertami” dla CIA, Pentagonu i innych agencji.
Ruska propaganda niewiele się pomyliła. Po II wojnie światowej do Stanów Zjednoczonych sprowadzono od około 1600 do 10 000 nazistów, głównie naukowców i ekspertów, którzy mieli służyć w czasie zimnej wojny. Wśród nich znaleźli się także zbrodniarze wojenni, poczynając od strażników z obozów śmierci, poprzez oficerów SS, aż do wysokiej rangi zbrodniarzy na przykład czołowego doradcy Adolfa Eichmana kierującego ludobójstwem Żydów czy jednego z przywódców marionetkowego rządu Chorwacji w czasie II wojny światowej.
Ale to dzięki nim Amerykanie polecieli na Księżyc, a CIA mogła podjąć walkę z KGB.
Jednym z nich był Otto Von Bolschwing, bliski współpracownik Adolfa Eichmana, głównego autora planu eksterminacji Żydów. Pracował dla Centralnej Agencji Wywiadowczej. Po klęsce III Rzeszy trafił do USA także Arthur L. Rudolph. W czasie wojny kierował fabryką amunicji Mittelwerk, obok której powstał obóz koncentracyjny dostarczający przymusowych robotników. W Stanach wraz z innymi niemieckimi uczonymi rozwijał amerykański program badań kosmicznych. Jest uważany za ojca rakiety Saturn V, która wynosiła w kosmos podążającego na Księżyc Apolla.
Tscherim Soobzokov, były żołnierz Waffen SS, pracował zaś po wojnie jako doradca CIA. Nie udało się go deportować z USA, bo nawet po ujawnieniu jego hitlerowskiej przeszłości dowody uznano za niewystarczające. W 1985 r. Soobzokov zginął w wybuchu bomby, którą w jego domu podłożyli żydowscy radykałowie.
Klaus Barbie, esesman zwany rzeźnikiem Lyonu. Po wojnie stał się ważnym agentem w kontrwywiadzie amerykańskich wojskowych służb informacyjnych i pomagał tropić komunistów w okupowanych Niemczech. W 1951 r. dzięki funduszom z USA oraz wsparciu Watykanu wyjechał do Boliwii.
Kiedy w 1945 roku Reinhard Gehlen, były generał wywiadu hitlerowskiego, przekazał USA mikrofilmy z tajnymi danymi z archiwów radzieckich, otrzymał od amerykańskich władz okupacyjnych zadanie utworzenia wywiadu niemieckiego. Wraz z zaufaną grupą oficerów Gehlen organizował tak zwane szczurze linie — trasy, którymi przerzucano do Ameryki Południowej i Środkowej zaopatrzonych w fałszywe dokumenty zbrodniarzy III Rzeszy. Ponad pięć tysięcy nazistów opuściło w ten sposób Europę i uniknęło procesów sądowych.
Tak na marginesie. Funkcjonariuszem NSDAP był co trzeci członek gabinetu kanclerza Konrada Adenauera, co czwarty poseł w Bundestagu oraz wielu pracowników służby cywilnej i sądownictwa. Dyrektorem kancelarii kanclerza Niemiec został zbrodniarz wojenny Hans Globke, współautor komentarza do ustaw norymberskich. W roku 1951 niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych zatrudniało 59 urzędników państwowych, z czego aż 43 należało w przeszłości do NSDAP, a ośmiu byłych nazistów zostało ambasadorami.
Nie zmienia to faktu, że ZSRR polowało na niemieckich inżynierów równie ochoczo, jak USA, jednak z mniejszym skutkiem jednym z nabytków był Dr Eugen Haagen, który po wojnie, trafił do radzieckiej strefy okupacyjnej i został tam zatrudniony.
#wojna #historia #ciekawostki #rosyjskieplakatypropagandowe #plakatypropagandowe

Zaloguj się aby komentować
Napis na plakacie: Jeśli to jest wolność, to czym jest więzienie?
Sowiecki plakat propagandowy z 1968 r.
Świetnie wykonany, prosty i wymowny w odbiorze.
#zsrr #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #rosyjskieplakatypropagandowe #plakatypropagandowe

Zaloguj się aby komentować
Pamietajcie, ze "wrog nie spi"!
Takze Rosjanie o tym wiedza - trafilem na #pikabu serie plakatow dbajacych o bezpieczenstwo armii czerwonej:
#rosja #wojna #rosyjskieplakatypropagandowe





Zaloguj się aby komentować