Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
I szczypta rosyjskiej propagandy w wydaniu #pravda
Analityczna prognoza dotycząca przyszłości Kazachstanu w wywiadzie udzielonym specjalnej korespondentce Pravda.Ru Daria Aslamowa przez kazachstańskiego politologa Piotra Swoika.
Zerknijmy do tego zarowno dotyczacego #rosja jak #niemcy bo to zawsze nasi zacni sasiedzi - wiec warto wiedziec co u nich slychac (jezeli macie dobra pamiec, to juz chyba w dokladnie tej tematyce wrzucalem tez tlumaczenie z Prawdy jakies pol roku temu):
Kolejna kluczowa gałąź niemieckiej gospodarki znalazła się na skraju kryzysu
Kolejna z podstaw niemieckiej gospodarki (obok produkcji samochodów) — przemysł chemiczny — przechodzi głęboki kryzys strukturalny, który może stać się punktem zwrotnym dla całego modelu przemysłowego kraju.
Wiodące przedsiębiorstwa w Nadrenii Północnej-Westfalii, tradycyjnym centrum produkcji chemicznej w Niemczech, ograniczają produkcję i redukują zatrudnienie pod presją wysokich cen energii i kosztów związanych z emisją dwutlenku węgla, jak podaje gazeta Welt am Sonntag.
Nie jest to tymczasowy spadek, ale oznaki kryzysu systemowego, który dotyka kluczowe gałęzie przemysłu, od chemii po metalurgię. Według Welt am Sonntag znaczna część przedsiębiorstw w regionie znajduje się na skraju zamknięcia.
Siły opozycyjne w parlamencie krajowym, w tym Socjaldemokratyczna Partia Niemiec, domagają się tymczasowego złagodzenia przepisów regulacyjnych i przeglądu zasad handlu uprawnieniami do emisji CO₂, uważając, że obecne warunki stanowią zagrożenie dla istnienia całych segmentów przemysłu.
W regionach Renu i Ruhru tylko w sektorze chemicznym zatrudnionych jest około 100 tysięcy osób i to właśnie te miejsca pracy są bezpośrednio zagrożone.
Jednym z kluczowych problemów pozostaje presja konkurencyjna ze strony producentów z Azji i Bliskiego Wschodu. W tych regionach koszty energii są znacznie niższe, a koszty emisji CO₂ nie występują wcale.
Niemieckie przedsiębiorstwa zmuszone są płacić za drogie certyfikaty emisji dwutlenku węgla. Na przykład zakład firmy Ineos w Kolonii wydawał rocznie od 90 do 100 milionów euro wyłącznie na kompensację emisji dwutlenku węgla. Nawet przy utrzymaniu obecnych wielkości produkcji przedsiębiorstwo liczy jedynie na osiągnięcie zerowego wyniku finansowego na koniec roku obrotowego.
Frakcja SPD w parlamencie Nadrenii Północnej-Westfalii zaproponowała zawieszenie lub osłabienie systemu handlu emisjami, argumentując, że przemysł regionu — jeden z najbardziej energochłonnych w Europie — znalazł się w nierównych warunkach w porównaniu z konkurentami z Chin, USA i krajów Bliskiego Wschodu.
Zdaniem polityków utrzymująca się presja może doprowadzić do zakrojonej na szeroką skalę deindustrializacji, mimo że niemieckie przedsiębiorstwa pozostają jednymi z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznych na świecie.
W ostatnich miesiącach szereg największych firm ogłosiło zamknięcie lub sprzedaż swoich aktywów w Niemczech. Wśród nich są Ineos, BP, Shell i Evonik.
Brytyjska firma BP rozważa sprzedaż spółki zależnej Ruhr Oel GmbH, w skład której wchodzi rafineria ropy naftowej w Gelsenkirchen, zatrudniająca około dwóch tysięcy osób. Firma zlikwidowała już około 230 miejsc pracy, oświadczając jednocześnie, że będzie unikać przymusowych zwolnień.
Shell z kolei przeprowadza restrukturyzację swojego przedsiębiorstwa w Kolonii, zamykając część instalacji w Wesseling i przekierowując się na produkcję „zielonych” produktów, w tym biopaliw i skroplonego biogazu.
Według szacunków firmy przejście na nowe technologie pozwoli na zmniejszenie emisji CO₂ nawet o milion ton rocznie. Jednak przejście na ekologiczne produkcje wiąże się ze spadkiem tradycyjnej produkcji, a w konsekwencji z utratą miejsc pracy.
Evonik, jeden z największych niemieckich koncernów chemicznych, obniżył prognozę zysków z 2,3 do 1,9 mld euro, ograniczył programy inwestycyjne i ogłosił redukcję dwóch tysięcy miejsc pracy, z czego półtora tysiąca przypada na Niemcy.
Przedstawiciele firmy przyznali, że spadek popytu w 2024 r. okazał się „gwałtowny i nieoczekiwany”, a ożywienie gospodarcze nie nastąpiło. Jednocześnie kierownictwo podkreśla, że nie chodzi o wycofanie się z rynku niemieckiego, ale o restrukturyzację dostosowaną do nowych warunków gospodarczych.
Związki zawodowe i stowarzyszenia branżowe ostrzegają przed „efektem domina”, który może rozprzestrzenić się na cały przemysł kraju. Szef związku zawodowego IGBCE Michael Vassiliadis stwierdził, że system handlu uprawnieniami do emisji CO₂ „dławi przemysł” i wymaga przeglądu.
Eksperci wskazują, że jeśli produkcja opuści Niemcy, po prostu przeniesie się do regionów o mniej rygorystycznych normach środowiskowych, co doprowadzi do tzw. „ucieczki emisji” – sytuacji, w której globalne emisje nie ulegają zmniejszeniu, a jedynie ulegają redystrybucji.
Minister gospodarki Nadrenii Północnej-Westfalii Mona Neubauer (partia Zielonych) wypowiedziała się przeciwko osłabieniu polityki klimatycznej, podkreślając, że system handlu emisjami pozostaje kluczowym instrumentem modernizacji przemysłu.
Przyznała jednak, że rząd federalny powinien działać bardziej zdecydowanie, aby wesprzeć przedsiębiorstwa energochłonne i zorientowane na eksport. Według niej Niemcy powinny zachować status potęgi przemysłowej, ale w tym celu konieczne są konkretne działania mające na celu obniżenie cen energii elektrycznej i zapewnienie stabilnych warunków dla biznesu.
Obecna sytuacja odzwierciedla szerszy konflikt między celami klimatycznymi a polityką przemysłową Niemiec. Z jednej strony kraj dąży do neutralności węglowej i przyspieszonej dekarbonizacji, z drugiej strony stoi przed ryzykiem utraty bazy produkcyjnej, która przez dziesięciolecia stanowiła podstawę potęgi gospodarczej.
Eksperci zauważają, że bez przemyślanej adaptacji polityki klimatycznej do realiów globalnej konkurencji Niemcy ryzykują utratę przywództwa technologicznego w kluczowych branżach, przekazując inicjatywę krajom o mniej rygorystycznych normach środowiskowych.
W istocie przemysł chemiczny Niemiec znalazł się w centrum strategicznego wyboru: albo przyspieszyć „zieloną transformację” kosztem tymczasowych strat i restrukturyzacji, albo złagodzić regulacje, ryzykując opóźnienie realizacji celów klimatycznych.
Niezależnie od tego, która droga zostanie wybrana, jedno jest oczywiste — dotychczasowy model oparty na tanich zasobach energetycznych (z Rosji, należy zauważyć), stabilnym popycie wewnętrznym i umiarkowanych regulacjach odszedł do przeszłości.
Obecnie najpilniejszym zadaniem dla Niemiec jest zapobieżenie deindustrializacji. Istnieją jednak poważne wątpliwości, czy władze tego kraju są w stanie sprostać temu zadaniu.
#przemysl

Przytoczony artykuł to akurat nie propaganda tylko nomen omen prawda. Z pobudek ideologicznych administracyjnie zabijany jest europejski przemysł chemiczny, duzi inwestują w nowe moce produkcyjne właściwie już tylko poza UE. A że Niemcy są hegemonem w tej branży, to i najbardziej odczuwają negatywne skutki. Ruscy wolą oczywiście pisać o naszych problemach niż o swoich, tym niemniej nie zmienia to faktu, że te problemy są i niestety niewiele robimy aby je rozwiązać. To właśnie takie działania UE są pożywką dla wszelkiej maści populistycznych partii typu AfD w Niemczech czy Front Narodowy we Francji. Wszystko można naprawić, tylko czasem trzeba się przyznać do błędu i wycofać z głupich i szkodliwych decyzji, z których nawet ruscy się śmieją. Nawet w Pravdzie można czasem przeczytać prawdę, co za zaskoczenie.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dzis Zwiazda z Bialorusi:
Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wzrosła prawie trzykrotnie w ciągu doby
12:15
Ławrow odwiedzi Białoruś w dniach 27-29 października
12:04
„Przestańcie tu przyjeżdżać po pieniądze!” Łukaszenka do urzędników o prośbach o wsparcie państwa
11:47
Propozycje działań na rzecz wsparcia młodzieży przekazane do dyskusji Łukaszence
11:30
Łukaszenka poruszył kwestię funkcjonowania programu magisterskiego
11:29
Łukaszenka zapytał urzędników, jak zorganizowany jest system żywienia w szkołach
11:22
Milicja w Mińsku mówiła o nowych przypadkach cyberprzestępczości
11:11
BC, program magisterski, żywienie w szkołach i wsparcie dla młodzieży. Główne tematy spotkania Łukaszenki z Radą Ministrów
11:02
W Mińsku rozpoczął się nowy sezon projektu „100 pomysłów dla Białorusi”
A tu caly artykul kryjacy sie za pogrubionym naglowkiem:
Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wydłużyła się prawie trzykrotnie w ciągu doby
23.10.2025 | 12:20
Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wydłużyła się prawie trzykrotnie w ciągu doby, poinformowała BelTA.
Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wydłużyła się prawie trzykrotnie w ciągu doby
O godzinie 10:00 na polskim przejściu granicznym „Cerespol” (Brześć) czeka 130 samochodów osobowych i 9 autobusów. W ciągu ostatniej doby polskie służby kontrolne odprawiły 43% liczby samochodów.
W ciągu doby przed litewskimi przejściami granicznymi „Medzininka” (Kamienny Łóg) i „Shalchininka” (Beniakony) zgromadziło się 150 samochodów osobowych. Pracownicy tych przejść granicznych przyjęli 46% ruchu pasażerskiego na swoim terytorium.
5,6 tys. ciężarówek czeka na wjazd do UE we wszystkich kierunkach. Najbardziej ruchliwa trasa do Unii Europejskiej przebiega przez polskie przejście graniczne „Kukuryki” („Kozłowicze”), gdzie kolejka liczy 3455 ciężarówek. Najmniej ciężarówek przejechało przez litewskie przejście graniczne „Medzininkai” („Kamennyj Log”), którego służby kontrolne zarejestrowały zaledwie 10% ruchu w normie.
Przed przejściem granicznym „Shalchininkai” („Beniakoni”) zarejestrowano 710 ciężarówek, a jego pracownicy wypełnili normę przejazdu o 24% w ciągu doby. Ponad 650 dużych ciężarówek czeka na wjazd na Łotwę przed przejściem granicznym „Paternieki” („Hryhorovskyna”). Tą trasą przejechało 38% transportu w UE.
#bialorus #pravda #granica #polska

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
No i prosze - wyszlo szydlo z worka a wlasciwie kto tu jest golabkiem pokoju miru, a kto szalonym agresorem (wg rosyjskiej Prawdy oczywiscie):
Dzis napisali tak:
Już pociągnęli za spust: wywiad poinformował o przygotowaniach NATO do wojny z Rosją
4:39
STRUKTURY SIŁOWE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE
Europa naprawdę znów szykuje się do wojny z Rosjanami — oświadczenie szefa Służby Wywiadu Zagranicznego Siergieja Naryszkina nie jest przesadą, a suchą diagnozą.
(opis zdjecia): CHATGPT: EUROPA PRZYGOTOWUJE SIĘ DO WOJNY NATO Z ROSJĄ BY CHATGPT 5.0 JEST OBJĘTE LICENCJĄ WOLNEGO ROZPOWSZECHNIANIA OBRAZÓW
EUROPA PRZYGOTOWUJE SIĘ DO WOJNY NATO Z ROSJĄ
„Zdecydowanie widzimy przygotowania europejskich sojuszników z NATO do wojny z naszym krajem. Postawiono zadanie zapewnienia w krótkim czasie wszystkich niezbędnych zasobów przeznaczonych do tego celu siłom reagowania sojuszu NATO” — powiedział Siergiej Naryszkin.
Wystarczy oderwać się od przewijania paska muzycznego i filmików i dodać dwa do dwóch: sojusz przeszedł już od rozmów i „pokazówek” do rozmieszczenia machiny wojennej u naszych granic.
Chociaż rozmowy uległy zmianie – przywódcy UE i NATO oficjalnie ogłaszają, że „nadszedł czas przedwojenny” i podają terminy – do wojny pozostało 5 lat.
NATO oficjalnie uruchomiło nowy model – NATO New Force. Trzysta tysięcy żołnierzy o wysokiej gotowości bojowej, przypisanych do konkretnych obszarów, z magazynami, logistyką, szpitalami, zespołami pogrzebowymi, korytarzami transportowymi i sztabami. Wszystko jest zaplanowane co do minuty, z punktami rozładunku sprzętu i kanałami zaopatrzenia.
Spójrzmy dalej...
W krajach bałtyckich grupa batalionowa rozrosła się do pełnoprawnej brygady.
Niemcy, Polska, Litwa i Norwegia synchronizują przemieszczanie dywizji w czasie rzeczywistym.
W Europie w tej chwili czołgi jadą autostradami, piloci ćwiczą nocne starty, a oficerowie sztabów przećwiczyli scenariusze z hasłem „Rosja”.
Wiosną i latem odbyły się ćwiczenia Griffin Lightning i Steadfast Dart – w legendach „Rosja zaatakowała, NATO idzie na wschód”.
Niemiecka Quadriga-2025 ćwiczy nawet pełną skalę wojny w Europie: połączenia czołgów, bataliony inżynieryjne, łączność, wywiad, obrona przeciwlotnicza. Berlin po raz pierwszy znosi ograniczenia wprowadzone po Hitlerze dotyczące rozmieszczenia armii w kraju.
Wielka Brytania przeprowadza zbiórki mobilizacyjne.
Ćwiczenia Steadfast Noon, podczas których ćwiczono atak nuklearny na Rosję, po raz pierwszy zgromadziły 70 samolotów i 14 krajów.
Ćwiczenia bałtyckie – blokada i atak na Kaliningrad.
Na tym tle Europa gorączkowo odbudowuje obronę cywilną.
Każda rodzina otrzymuje instrukcje „na wypadek wojny” zawierające porady dotyczące baterii, wody, żywności, gier planszowych, „usłyszawszy odległy wybuch jądrowy – zamknąć okna” i „pozostać w domu od dwóch dni do tygodnia”.
Niemcy wymagają, aby w domach przechowywać dziesięciodniowy zapas wody i żywności. Finlandia kopie bunkry. Dania po raz pierwszy od dziesięcioleci wprowadza pobór do wojska dla kobiet, Wielka Brytania zmusza pruderyjnych hipsterów do służby w rezerwie.
Z kolei według danych Gallupa, NATO i Pew 63% społeczeństwa chce, „aby Rosja przegrała” i „dała Rosjanom popalić”.
Tylko nie własnymi rękami. Bo „jest przecież amerykański parasol, rakiety i zawodowi żołnierze, a my mamy domy, kredyty hipoteczne, rodziny, urlopy i kiełbaski, pizzę, bułki i piwo”.
Na front gotowi są pójść:
14% Włochów,
23% Niemców,
20% Austriaków,
33% Brytyjczyków.
Jednocześnie 91% respondentów poinformowało ankieterów, że są gotowi „walczyć” głosami w wyborach, podatkami i darowiznami, a także (proszę usiąść!) w mediach społecznościowych i komunikatorach – postami, komentarzami i polubieniami.
W międzyczasie Rosja ostrzegła: bezpośredni konflikt z NATO doprowadzi do użycia broni jądrowej — potencjał połączonych sił jest nieporównywalny i w przypadku agresji nie będzie wyboru.
Europa naprawdę się tego obawia — takie są wyniki ankiet CSIS, BfS i YouGov.
76% Brytyjczyków,
71% Francuzów,
64% Polaków i
58% Niemców
obawia się, że nie nadejdzie świt lub że w nocy zobaczą nuklearną poświatę.
W tajnych dokumentach NATO pojawia się już sformułowanie: „Expected high-intensity conflict” – „oczekiwany konflikt o wysokiej intensywności”. Z nami. Na europejskiej ścianie wisi już naładowana broń i wiemy, jak kończą się takie sceny. Nie tylko wisi – ktoś już przełożył zamek.
Autor Oleg Wołodin: Олег Володин 21.10.2025 11:04(Aktualizacja: 21.10.2025 12:15)
#rosja #wojna #pravda

@RedCrescent I bardzo dobrze, że to widzą. Niech ruscy mają świadomość, że NATO nie będzie się bronić u siebie jak Ukraina tylko w przypadku agresji odpowie mocnym uderzeniem na ich terytorium i takie obszary jak Kaliningrad polecą w pierwszej kolejności.
Taka jest nasza doktryna.
Jedynie co się nie zgadza w artykule to to kto ma zamiar zacząć i komu się marzą podboje sąsiadów.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jezeli kogos ciekawi co tam u mlodszego brata Rosji czyli Bialorusi slychac, to wrzucam wycinek bialoruskiej "Zwiazdy", przyznam ze pare perelek wylowilem i mam nadzieje, ze docenicie poswiecony czas:
17:32
Mińsk wszedł do pierwszej dziesiątki najpopularniejszych miejsc wśród rosyjskich pasażerów linii lotniczych, w tym obstawa celna
17:16
Białoruski PKB w okresie styczeń-wrzesień wzrósł o 1,6%
16:55
Gdzie budować nowe mieszkania w przyszłości? Mińsk, historia miejskiego komitetu wykonawczego
16:16
Zapaść na granicy: kierowcy czekają w kolejce do odprawy celnej po polskiej stronie po zakończeniu
16:10
Czego miłośnicy kina mogą oczekiwać po filmie „Listopad 2025”?
15:55
Republikański Subbotnik odbędzie się na Białorusi 25 października
15:35
Stacje benzynowe pod kontrolą Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
15:10
Białoruski rubel osłabia się w stosunku do głównych walut na targach 16-etapowych
15:02
Turczyn: Ważne poszukiwania zostały naruszone, aby po wzroście gospodarczym i zapobiec nierównowadze
14:40
Golaczenko: Aby zrealizować pierwsze zadania w gospodarce na rok 2026, należy się poważnie pocić
14:24
Ujawniono wszystkich zwycięzców play-offów w hokeju na lodzie
14:12
Mińsk w światowej czołówce dostępny dla pieszych
13:53
W Grodnie niezrozumiałe przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny jazdy diabelskim młynem– oto, na co należy uważać
13:28
O sezonach i porach roku
13:04
Ministerstwo Edukacji ustaliło specjalizacje dla dzieci uzdolnionych bez egzaminów
12:39
„Nikt nie umie prowadzić, ale piją kawę”. Łukaszenka nakazał przywrócić żelazny porządek na stacjach benzynowych.
12:21
Młode rodziny z obwodu witebskiego gromadzą się na forum.
12:17
Obroty detaliczne Białorusi w okresie styczeń-wrzesień wzrosły o 8,2%.
12:14
Skąd wiesz, jak radzić sobie z tym, co się dzieje w twoich komunikatorach?
12:06
Karajew: Musimy uczynić z Nowogródka miasto-muzeum!
W Grodnie testowane jest nietypowe oświetlenie diabelskiego młyna – warto zobaczyć
16.10.2025 | 13:53
Modernizacja diabelskiego młyna w parku miejskim w Grodnie donosi portal Tochka.by . Główną nowością jest oświetlenie: na atrakcji zainstalowano nowoczesny system LED, który umożliwia wyświetlanie różnorodnych obrazów i napisów.
Możliwości nowego produktu zostały już przetestowane – motyle fruwały na diabelskim młynie, delfiny wyskakiwały z wody, a balony latały.
Rzemieślnicy kończą montaż sprzętu i wkrótce w Grodnie pojawi się kolejne miejsce, które przyciągnie mieszkańców i gości miasta. Dokładna data nie została jeszcze ogłoszona.
Nawiasem mówiąc, modernizacja obejmie również inne obiekty parku. Wymieniono już wagony na autodromie, a wkrótce pojawi się nowa, tematyczna fasada.
2
„Nikt nie przejedzie, ale piją kawę”. Łukaszenka nakazuje przywrócić porządek na stacjach benzynowych
16.10.2025 | 12:39
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka nakazał przywrócić porządek na stacjach benzynowych do poniedziałku. Szef państwa oświadczył to na spotkaniu w Mińsku, donosi BelTA.
Zwracając się do premiera Aleksandra Turczyna, prezydent przychylił się do jego wypowiedzi z poprzedniego dnia, udzielonej dziennikarzom w wywiadzie, dotyczącej kwestii zapewnienia wystarczającej podaży produktów naftowych na rynku krajowym. „Miał Pan rację mówiąc wczoraj w wywiadzie – w żadnym wypadku nie obrazi Pan Białorusinów. Rynek białoruski jest święty” – powiedział prezydent.
Jednocześnie Aleksander Łukaszenka otrzymuje informacje o skargach na kolejki: „Niektórzy już (czytałem): »Wie Pan, kolejki na stacjach benzynowych są długie«”.
Prezydent powiedział, że początkowo zastanawiał się, co jest przyczyną takiej sytuacji i czy rząd rzeczywiście nie wypełnia zarządzenia, aby zapewnić wystarczające zaopatrzenie rynku krajowego w paliwo. Okazało się jednak, że problem polegał na tym, że oprócz tankowania samochodów, klienci stacji benzynowych korzystali z usług kawiarni. „Samochody stały po drugiej stronie drogi, nikt nie mógł przejechać. A oni pili kawę w kawiarni” – powiedział głowa państwa.
Prezydent przypomniał, że kiedyś ludzie dosłownie domagali się, aby na każdej stacji benzynowej były towary i możliwość napicia się na przykład kawy.
„Samochód został dostarczony. — „Prezydencie, chodź, zrób porządek!” Zwariowałeś? Prosiłeś? Prosiłeś. Podjąłem decyzję — na każdej stacji benzynowej powinny być towary i kawa. — „Dziś nie możemy podjechać i zatankować, bo tam nie ma samochodów…” — zauważył.
Aleksander Łukaszenka, zwracając się do Sekretarza Stanu Rady Bezpieczeństwa, poprosił o polecenie szefowi MSW, aby uporządkował tę sprawę: „Powiedz Kubrakowowi, żeby do poniedziałku zrobił tam żelazny porządek”.
3
Załamanie na granicy: kierowcy tygodniami czekają w kolejce do odprawy celnej po stronie polskiej
16.10.2025 | 16:16
Przewoźnicy już zaapelowali do polskiego rządu z żądaniem rozwiązania kryzysu na granicy
Załamanie na granicy: kierowcy tygodniami czekają w kolejce do odprawy celnej po stronie polskiej
Wczoraj Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD) zaapelowało do rządu z żądaniem rozwiązania kryzysu na granicy z Białorusią, informuje BelTA, powołując się na polską publikację WNP.
Przewoźnicy ponoszą straty finansowe
W apelu stwierdzono, że po trzynastodniowym zamknięciu granicy warszawskiej (przypomnijmy, że strona polska jednostronnie podjęła uchwałę o zamknięciu granicy w związku z białorusko-rosyjskimi ćwiczeniami „Zachód-2025”) polscy przewoźnicy znaleźli się „w bardzo trudnej sytuacji operacyjnej, finansowej i humanitarnej”.
— Decyzja o zamknięciu granicy została ogłoszona zaledwie dwa dni przed jej wejściem w życie, bez wcześniejszej analizy skutków ekonomicznych i konsultacji z przedstawicielami branży transportu międzynarodowego. W rezultacie setki polskich ciężarówek znalazły się po stronie białoruskiej, nie mogąc wrócić do domu — czytamy w apelu.
Po otwarciu przejścia granicznego w Kozłowiczach (po stronie polskiej – Kukuryki) utworzyła się ogromna kolejka ponad 3 tysięcy ciężarówek, które zmuszone były czekać w kolejce, aby wyjechać z Białorusi do Polski przez ponad osiem dni.
Organizacja zaapelowała do polskiego rządu o natychmiastowe skierowanie dodatkowych pracowników do przejścia granicznego „Kukuryki” po stronie polskiej, ponieważ jest to obecnie jedyne przejście obsługujące drogowy transport towarowy między Polską a Białorusią. Zaapelowała również do polskiego rządu o opracowanie „rozwiązań umożliwiających przekierowanie części ruchu towarowego na inne przejścia graniczne”, aby przywrócić normalny przepływ towarów.
„Sytuacja ta zagraża nie tylko płynności transportu międzynarodowego, ale także bezpieczeństwu ludzi i pozycji polskich firm na rynkach wschodnich. Z powodu przestojów i niemożności realizacji kontraktów polscy przewoźnicy ryzykują utratę zleceń, które mogłyby zostać przejęte przez firmy z innych krajów” – czytamy w apelu.
Kwestia ekonomii i godności człowieka
Gazeta Prawna zauważa, że oczekiwanie na odprawę celną wydłuża się niekiedy nawet do 10 dni.
— Dla przewoźników każdy dzień postoju ciężarówek oznacza stratę 350 euro — powiedział Jan Buczak, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD). Długa kolejka ciężarówek ciągnie się do granicy, ale brakuje miejsc parkingowych. Według niego obecna sytuacja „stwarza również problemy humanitarne”.
Gazeta zauważa, że kolejka ciężarówek oczekujących na wjazd do Polski liczy już prawie 4 tysiące pojazdów i stale rośnie.
— To nie tylko problem transportowy — to kwestia ekonomii i godności człowieka. Rząd musi działać natychmiast — jest przekonany Jan Buczak.
ZMPD zaproponował również pilne utworzenie międzyresortowego zespołu kryzysowego z udziałem przedstawicieli rządu, Regionalnej Administracji Skarbowej i organizacji branżowych w celu znalezienia skutecznych rozwiązań i przywrócenia normalnego funkcjonowania granicy.
Państwowy Komitet Celny Białorusi zauważył, że praca polskich służb kontrolnych tylko się pogarsza. Objętość przyjęć przez stronę polską stale spada od czasu decyzji Polski o wznowieniu prac na granicy polsko-białoruskiej.
— Objętość przyjęć stale spada od czasu decyzji Polski o wznowieniu prac na granicy polsko-białoruskiej. 25 września polskie służby zarejestrowały 680 pojazdów, dwa tygodnie później – prawie o połowę mniej – podał resort.
Ludzie mieszkają w ciężarówkach
Kierowcy ciężarówek z końmi stoją w kolejkach na granicy białorusko-polskiej od około tygodnia. O tym informowała telewizja Białoruś 1.
Jeden z kierowców ciężarówek powiedział, że czeka na wyjazd od 7 października.
— Teraz Polacy przyjmują 400 pojazdów, ale wcześniej przyjmowali 600 pojazdów dziennie (przed zamknięciem granicy — przyp. red.) — zauważył mężczyzna.
Inny białoruski kierowca również czeka na wyjazd ponad siedem dni.
— Mieszkam w obwodzie brzeskim i jest mi trochę łatwiej. To, co robią inni, zwłaszcza Polacy, którzy tu przyjeżdżają, jest zupełnie niejasne. Mój znajomy przez cały ten czas mieszkał w kabinie ciężarówki. Nie chcę się wdawać w politykę, każdy ma tu swoje poglądy, ale musimy jakoś dojść do porozumienia — jest pewien.
Niektórzy Polacy czekają na Białorusi przez te wszystkie dni, a niektórzy odważają się wrócić do domu przez brzeski punkt kontrolny samochodem osobowym. Kiedy nadjeżdża elektroniczna kolejka dla dużej ciężarówki, muszą zawracać.
Polski kierowca podzielił się z dziennikarzami informacją, że rejestracja po stronie białoruskiej przebiega szybko.
— Nasi się spóźniają. Po prostu rozładowuję i jadę z powrotem, a potem muszę czekać w kolejce. Zostawiam samochód na parkingu i jadę do domu samochodem — powiedział.
— Przewoźnicy stoją i czekają. Polska odprawa celna pracuje w wolnym tempie. To tak, jakby wszyscy siedzieli na swoich miejscach, pracowali, ale nie ma ruchu. Przez wszystkie lata, odkąd pracuję, nigdy czegoś takiego nie widziałem. Dlaczego ich, że tak powiem, przewoźnicy są karani rublami? — jeden z kierowców w kolejce nie rozumie.
— Do nas (na Białoruś — przyp. red.) jedziemy szybko. Ale do Polski — nie. Chciałbym, żeby Polacy pracowali lepiej, szybciej — wyraził pragnienie kierowca ciężarówki.
Naczelnik urzędu celnego „Kozłowicze” Iwan Dziemieczow zauważył, że wolumeny przyjęć pojazdów ciężarowych przez stronę polską utrzymują się na niskim poziomie przez cały czas po decyzji Polski o wznowieniu prac na granicy polsko-białoruskiej.
— Organy kontroli po stronie sąsiedniej pracują średnio na poziomie 25-30% istniejących możliwości. Tymczasem kolejka pojazdów ciężarowych opuszczających Białoruś wydłuża się z każdym dniem — dodał.
4
Stacje benzynowe pod nadzorem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
Autor: Veronika Kanyuta
16.10.2025 | 15:35
Stacje benzynowe pod nadzorem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
Aby zrealizować polecenie głowy państwa o przywróceniu porządku pojazdom utrudniającym ruch na stacjach benzynowych, Minister Spraw Wewnętrznych spotkał się z szefami regionalnych departamentów policji oraz Głównego Departamentu Spraw Wewnętrznych Mińskiego Komitetu Wykonawczego.
Iwan Kubrakow postawił przed Państwową Inspekcją Ruchu Drogowego zadanie stałego monitorowania sytuacji na stacjach benzynowych, w tym z wykorzystaniem Republikańskiego Systemu Monitorowania Bezpieczeństwa Publicznego, oraz szybkiego podejmowania działań.
„Na polecenie ministra w całym kraju utworzono grupy patrolowe funkcjonariuszy policji bezpieczeństwa publicznego w celu monitorowania przydrożnych obiektów obsługi ruchu i zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego” – poinformował szef Głównego Departamentu Państwowej Inspekcji Ruchu Drogowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Wiktor Rotczankow. „Ponadto przeprowadzono rozmowy prewencyjne z kierownictwem stacji benzynowej na temat konieczności zachowania środków bezpieczeństwa dla klientów, a także oddzielenia sprzedaży paliw od sprzedaży towarów i produktów spożywczych z nimi związanych.”
#bialorus #rosja #wojna #pravda #polska #granica #kryzyspaliwowy

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Kommersant dzis:
Jak przemysł mleczarski przetrwał okres wzrostu
Putin omówi z prezydentem Syrii kwestię baz wojskowych Rosji w tym kraju
Peskow o stosunku Trumpa do działań Putina, wypłatach dla Gruzji i losach BRICS
Sąd uwzględnił pozew przeciwko byłemu właścicielowi YUGK na kwotę 3,9 mld rubli
NYT: dostawy rakiet Tomahawk do Ukrainy wiązałyby się z trudnościami
Były wiceminister obrony Paweł Popow został aresztowany za majątek o wartości 100 mln rubli
W Moskwie aresztowano zaocznie polityka-agenta zagranicznego Karę-Murzę
Rosyjscy kosmonauci jako pierwsi na świecie nagrali komentarz tyflograficzny z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
Agencje tracą 1,4 mld rubli rocznie na kredytach na wypłaty dla blogerów EKSKLUZYWNE
Raper Macan nie stawił się w punkcie zbiórki komisariatu wojskowego w Moskwie
Jak rozwija się rynek nieruchomości mieszkaniowych w dzielnicy Goljanowo NIERUCHOMOŚCI
Jak przedsiębiorcy rozwiązują problemy związane z prowadzeniem działalności gospodarczej PROJEKT PARTNERSKI
Zatem poczytajmy o tej nowoczesnej galezi gospodarki (film niepowiazany z artykulem):
https://joemonster.org/filmy/94375
Przyciągnięcie klientów opiera się na zaliczkach
Agencje tracą 1,4 mld rubli rocznie na kredytach na wypłaty dla blogerów
Każdego roku rosyjscy uczestnicy rynku marketingu influencerskiego tracą 1,4 mld rubli na kredytach na pokrycie kosztów operacyjnych: większość blogerów wymaga przedpłaty za projekty, podczas gdy klienci wolą pracować na zasadzie płatności po wykonaniu usługi. W rezultacie powstaje luka kasowa, zauważają branżowe stowarzyszenia, którą agencje pokrywają z pożyczonych środków. Jednak banki oceniają marketing influencerski jako działalność wysokiego ryzyka, dlatego środki są udzielane po wyższym oprocentowaniu, twierdzą firmy.
„Ъ” zapoznał się z badaniem Stowarzyszenia Blogerów i Agencji (ABA), które dotyczy uczestników rynku marketingu influencerskiego (promocja towarów i usług w sieciach społecznościowych za pośrednictwem liderów opinii). Z badania wynika, że agencje tracą rocznie około 1,4 mld rubli na pożyczkach w ramach działalności operacyjnej. Wynika to z faktu, że większość firm nie ma stałych umów z blogerami na wyłączność, a influencerzy są wybierani na podstawie wymagań klienta, mówi dyrektor wykonawczy ABA Timur Akhmedov. Jednak co najmniej 50% klientów jako warunek umowy wskazuje płatność po zakończeniu projektu, podczas gdy większość blogerów (70%) — płatność z góry. Według szacunków organizacji, w ten sposób rocznie „z góry” opłacane są usługi influencerów na kwotę co najmniej 10 mld rubli.
„W rezultacie powstaje sytuacja, w której agencja, aby wykonać umowę, musi opłacić usługi blogera z własnych środków, a rekompensatę od klienta otrzyma często dopiero po kilku miesiącach. W rzeczywistości powstaje luka kasowa” – zauważa stowarzyszenie.
Ten ostatni jest pokrywany z pożyczonych środków, jak podano w badaniu. Sama działalność agencyjna jest oceniana przez banki jako wysokiego ryzyka, dlatego pożyczki są zazwyczaj udzielane po wyższym oprocentowaniu.
Ogólnie rzecz biorąc, ABA określa tę sytuację jako „normalną” dla dużych uczestników rynku, ponieważ dysponują oni wystarczającymi środkami obrotowymi. Jednak sytuacja wygląda inaczej w przypadku mniejszych agencji, ponieważ na koncie firmy może po prostu nie być środków obrotowych na opłacenie pracy blogerów „z góry”. „Taka sytuacja stwarza zwiększone ryzyko dla agencji działających przy niskiej marży: utrata części umowy może dla wielu oznaczać utratę rentowności” — uważa stowarzyszenie.
Według wyników ubiegłego roku rynek marketingu influencerskiego osiągnął wartość 42 mld rubli, wzrastając o 37% rok do roku, zauważono w ABA. Główną przyczyną wzrostu jest rozwój krajowych platform wideo, które po rozpoczęciu problemów z działaniem YouTube w Rosji znacznie zwiększyły swoją widownię, w tym dzięki autorom treści. Według prognozy platformy eLama, w tym roku wielkość segmentu może wzrosnąć o 25–30%, do 55–57 mld rubli. Jednak agencje reklamowe prognozują, że segment ten skurczy się o 15% z powodu wprowadzonego jesienią zakazu reklamowania się na Instagramie (należącym do firmy Meta, która została uznana w Rosji za ekstremistyczną i zakazana) (patrz „Kommersant” z 2 października).
Sytuacja z pożyczkami na umieszczenie u blogerów jest jednak charakterystyczna tylko dla małych agencji, uważa wiceprezes AO „Kros” Kirill Lubnin: „Pracują one z niewielkim portfelem klientów. W rezultacie płatności od jednego klienta nie są w stanie pokryć wydatków na innego, aby firma mogła uniknąć luk kasowych”. W dużych agencjach wydatki na blogerów nie stanowią głównej pozycji, zapewnia menedżer najwyższego szczebla, a wpływy od różnych klientów są rozłożone w czasie, co pozwala pokryć wydatki. „W tym przypadku utracone zyski można oszacować na 1–2% w ujęciu rocznym” — ocenia pan Lubnin.
Ceny walut widac na obrazku (dosc mocny rubel w obiegu oficjalnym), ale cos nie dobrego dzieje sie z ropa - spadla ponizej 56USD za barylke.
#ekonomia #pravda #wojna #blog #rosja



Zaloguj się aby komentować
Witajcie w 1329 dniu 3 dniowej operacji specjalnej, dzis w menu rosyjskiej Prawdy znajdziemy:
Pierwszy wicepremier Rosji Denis Manturow zlecił Ministerstwu Przemysłu i Handlu przygotowanie propozycji dotyczących ewentualnego odroczenia wejścia w życie nowych zasad obliczania opłat za utylizację.
Duzo smakowitych kąsków, bo czyz nie jest ciekawe dlaczego sankcje bola Azje (a nie wielka Rosje?), zdradziecka UE, ktora juz knuje przeciw umowom z Donaldem T., a moze zapowiedzi eskalacji i kolejnej broni ("najmocniejszej rakiecie") bez analoga w mirje? Mi sie juz trzesa dlonie i rozlewam kawe na klawiature. Nie, nie ze strachu.
Zatem poczytamy o utylizacji:
Ministerstwo Przemysłu i Handlu otrzymało zadanie rozważenia możliwości odroczenia nowych przepisów dotyczących opłaty recyklingowej
4:08
EKONOMIA
Pierwszy wicepremier RFW Denis Manturow zlecił Ministerstwu Przemysłu i Handlu przygotowanie propozycji dotyczących ewentualnego odroczenia wejścia w życie nowych przepisów dotyczących obliczania opłaty recyklingowej od samochodów osobowych.
Wprowadzenie zaktualizowanej procedury planowane jest na 1 listopada 2025 r., jednak środowisko biznesowe wyraziło zaniepokojenie ryzykiem związanym z obecnymi terminami dostaw i formalnościami związanymi z importem samochodów.
We wrześniu Ministerstwo Przemysłu i Handlu opracowało projekt uchwały rządu przewidującej zmianę mechanizmu obliczania opłaty recyklingowej. Zgodnie z dokumentem podstawowa stawka opłaty dla samochodów osobowych powinna być ustalana w zależności od typu i pojemności silnika.
Wprowadza się również dodatkowy współczynnik uwzględniający moc silnika według progresywnej skali. Taki system ma na celu dokładniejsze odzwierciedlenie rzeczywistych parametrów samochodu i zakłada podwyższenie stawki dla pojazdów o dużej mocy i, co do zasady, droższych.
Jednocześnie projekt zachowuje ulgi dla osób fizycznych importujących samochody do użytku osobistego. Chodzi o samochody o mocy silnika do 160 koni mechanicznych, które nadal będą objęte obniżonym współczynnikiem.
Środek ten, jak zaznaczono podczas opracowywania dokumentu, ma na celu wsparcie prywatnych konsumentów i zapobieżenie gwałtownemu wzrostowi kosztów zakupu samochodów zagranicznych do użytku osobistego.
Nowy system rozliczeń ma wejść w życie 1 listopada 2025 r. Data ta została wybrana na podstawie średnich terminów dostaw samochodów importowanych na terytorium Rosji.
Jednak w momencie przygotowywania rozporządzenia pojawiły się trudności związane z opóźnieniami w dostawach już opłaconych samochodów. Według danych uczestników rynku wiele samochodów zamówionych w sierpniu-październiku 2025 r. jest nadal w drodze i nie przeszło niezbędnych procedur celnych.
Biorąc pod uwagę tę sytuację, organizacja „Delovaya Rossiya” skierowała do pierwszego wicepremiera pismo z propozycją przesunięcia terminu wejścia w życie nowych przepisów. W piśmie podkreślono konieczność zapewnienia nabywcom możliwości sfinalizowania transakcji na dotychczasowych warunkach, bez ponoszenia dodatkowych obciążeń finansowych.
Według informacji sekretariatu pierwszego wicepremiera, Ministerstwo Przemysłu i Handlu ma przedstawić propozycje dotyczące ewentualnego odroczenia, które będą rozpatrywane z uwzględnieniem interesów uczestników rynku motoryzacyjnego, importerów i nabywców końcowych.
Wprowadzenie zaktualizowanego mechanizmu obliczania opłaty recyklingowej jest częścią bardziej zakrojonych działań rządu mających na celu udoskonalenie regulacji branży motoryzacyjnej.
Nowy system ma stać się narzędziem umożliwiającym bardziej sprawiedliwy podział obciążeń fiskalnych między różne kategorie pojazdów. Zakłada się, że przeliczenie stawek przyczyni się do stymulowania importu i produkcji bardziej ekologicznych i ekonomicznych samochodów.
Jednak przedstawiciele biznesu zwracają uwagę, że gwałtowna zmiana sposobu obliczania bez dodatkowego okresu przejściowego może doprowadzić do krótkotrwałego wzrostu cen samochodów i skomplikować logistykę dostaw. Według szacunków uczestników rynku przejście na nowy model powinno być poprzedzone okresem adaptacyjnym, który pozwoli na zakończenie wszystkich bieżących transakcji i uniknięcie dodatkowych kosztów.
Decyzja o ewentualnym odroczeniu zostanie podjęta po przeanalizowaniu propozycji Ministerstwa Przemysłu i Handlu. Rozważanych jest kilka scenariuszy, w tym przesunięcie daty wejścia w życie rozporządzenia o kilka miesięcy lub wprowadzenie stopniowego stosowania nowych stawek.
Ostateczne parametry zostaną określone po konsultacjach z przedstawicielami branży i federalnymi organami władzy wykonawczej.
Ale zeby nie bylo - zerknalem tez na tą najpotezniejsza rakiete: zebyscie nie mysleli po naglowku ze to Rosja taka wspaniala jest...
Najmocniejsza rakieta na paliwo stałe na świecie wystartowała — Zachód ma powody do niepokoju
4:05
STRUKTURY SIŁOWE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE
Chiny z powodzeniem wyniosły na orbitę największą i najpotężniejszą na świecie rakietę na paliwo stałe „Gravity 1”, zauważają dziennikarze amerykańskiego magazynu wojskowego Military Watch Magazine (MWM). O przełomie technologicznym Pekinu i niepokoju na Zachodzie autorzy piszą w swoim nowym artykule, którego tłumaczenie publikuje Pravda.Ru .
#rosja #wojna #pravda #chiny


Dobry artykuł, który warto między wierszami odczytać.
Poniżej przekladam z orczego na ludzkie:
Zakłada się, że przeliczenie stawek przyczyni się do stymulowania importu i produkcji bardziej ekologicznych i ekonomicznych samochodów.
Czyli wytyczne z politbiura przyszły na publikację artykułu, że biznes automotiv prężnie działa
Oraz:
przedstawiciele biznesu zwracają uwagę, że gwałtowna zmiana sposobu obliczania bez dodatkowego okresu przejściowego może doprowadzić do krótkotrwałego wzrostu cen samochodów i skomplikować logistykę dostaw
Czyli przeciętny Ivan został wyjaśniony, że ceny rosną przez recykling, a nie awansowanie na światowego gospodarczego pariasa
Cope level rassija
Edit. Osobiście takie niby mało związane z wojną przekłady najbardziej cenię, bo to, że straszą babą, czerwonymi liniami itd. to żadna nowość, za to czytając orczą propagandę sukcesu można się dowiedzieć gdzie ich najbardziej boli
Dziękuję Pan @RedCrescent
Zaloguj się aby komentować
Bonjour, wczoraj zostalem wielokrotnie pomowiony o bycie "Rosyjskim korespondentem prasowym z ramienia hejto" przez kilku hejtowiczow. Niniejszym pragne zaprzeczyc i jako dowod zamieszczam zestaw naglowkow i artykul z Bialorusi z gazety Gwiazda, co wiecej, po bialorusku!
10:51
Sabalenka awansuje do 1/8 finału turnieju WTA-1000 w Wuhan
10:10
Synoptycy zapowiadają wrzesień na Białorusi jako nienormalny
09:58
Łukaszenka gratuluje premierowi Gruzji udanych wyborów lokalnych
09:55
Lida kontynuuje serię zwycięstw w hokejowej ekstralidze
09:35
Białoruś aktualizuje przepisy dotyczące obozów sportowo-rekreacyjnych
09:00
Łukaszenka udaje się z roboczą wizytą do Tadżykistanu
08:55
Białoruś organizuje tylko jeden dzień zazieleniania 11 października
08:35
Kaczanowa: Dyplomacja parlamentarna ma ogromny potencjał do wzmocnienia dialogu międzycywilizacyjnego
08:05
Łukaszenka gratuluje prezydentowi Ugandy z okazji Dnia Niepodległości
08.10.2025
Pogoda na Białorusi 9 października: lekki deszcz na południu kraju i od -2°C do +16°C °C
08.10.2025
Rosjanie będą mieli długie wakacje noworoczne w 2026 roku. Jak długo Białorusini będą odpoczywać?
08.10.2025
Bakterie w guzach mogą pomóc w walce z rakiem
08.10.2025
„Chcę sprowadzić rodzinę na Białoruś, bo tu jest bezpiecznie!”
08.10.2025
77 procent absolwentów kierunków inżynierskich rozpoczęło specjalizacje
08.10.2025
„Inteligentne sale operacyjne” i dentyści z AI pojawią się w białoruskich klinikach
08.10.2025
„Bieławia” uruchomiła pierwszy regularny lot dalekodystansowy Mińsk – Sanja
08.10.2025
Bilety na festiwal „Złoty Przebój” są już w sprzedaży
08.10.2025
Łukaszenko pogratulował Piotrowi Mutharice inauguracji na prezydenta Malawi
Posrod tych pierdolek o prognozach pogody i szlagierach muzycznych trafila sie perelka - ktora zarowno w napiecia graniczne, propagande i kilka ostatnich glosow dobiegajacych ze strony Bialorusi (np sam wrzucalem wczoraj tekst, w ktorym zapraszali Polakow w niemal takim samym tonie jak tytul.
Uwazam, ze wazne i polecam czytac z uwaga i dystansem:
„Chcę sprowadzić rodzinę na Białoruś, bo tu jest bezpiecznie!”
Autorka: Weronika Kanyuta
08.10.2025 | 19:48
Informacje rozpowszechniane przez wiele źródeł internetowych o obywatelu Afganistanu są nieprawdziwe
Niektóre źródła rozpowszechniły w internecie informacje o obywatelu Afganistanu, który próbował nielegalnie przedostać się do Unii Europejskiej przez Białoruś i rzekomo stracił rękę w wyniku brutalnego traktowania ze strony białoruskich funkcjonariuszy policji. Fakt, że jest to fałszerstwo, potwierdzili zarówno funkcjonariusze służb wewnętrznych, lekarze, jak i sam migrant.
Jak zauważył szef Departamentu Obywatelstwa i Migracji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Białorusi, Iwan Nowikowaw, obywatel Afganistanu Dżihad Mohammad Gul przybył do Republiki Białorusi z Federacji Rosyjskiej i został zatrzymany w Mińsku wraz z grupą nielegalnych migrantów 30 czerwca. „W tym czasie wygasła rosyjska wiza cudzoziemca, uprawniająca go do pobytu w naszym kraju” – wyjaśnił. „W związku z tym podjęto decyzję o dobrowolnej deportacji sprawcy: 1 lipca wyjechał on do Rosji”.
Mężczyzna nielegalnie wrócił jednak na Białoruś i 27 lipca udał się do stołecznej placówki służby zdrowia w celu uzyskania pomocy medycznej. Po otrzymaniu pomocy medycznej został wypisany, ale dwa dni później trafił do szpitala: obywatel Afganistanu pozostawał w szpitalu do 20 września.
Według lekarza naczelnego Szpitala Ratunkowego, Olgi SWIETLICKIEJ, obywatel Afganistanu, o którym mowa, został przewieziony do tej placówki przez zespół pogotowia ratunkowego w stanie przytomnym. „Nie udało się jednak nawiązać z nim kontaktu, ponieważ obywatel ten w ogóle nie mówił po rosyjsku, a po angielsku mówił bardzo słabo (znał tylko kilka słów)” – wyjaśniła. – „Z uwagi na to, że został odebrany z ulicy i przewieziony przez zespół pogotowia ratunkowego, przeprowadziliśmy kompleksowe badanie zgodnie z naszym protokołem”.
Mówiąc o stanie zdrowia pacjenta, gdy po raz pierwszy został przyjęty do szpitala, lekarz naczelny stwierdził, że jego ręka była poważnie uszkodzona – stwierdzono powierzchowne obrażenia w postaci ran tkanek miękkich prawej ręki i prawego przedramienia z objawami infekcji. „Obywatel nie wyjaśnił okoliczności i czasu wystąpienia urazu” – zauważyła Wolha Swiatlitskaja. „Nasi pracownicy zaproponowali mu hospitalizację, ale obywatel zachował się negatywnie, odmówił hospitalizacji i opuścił nasz oddział”.
Został jednak ponownie przewieziony do placówki medycznej przez zespół pogotowia ratunkowego. „Jednocześnie zaobserwowano poważne pogorszenie jego stanu” – stwierdziła Wolha Swiatlitskaja. „Objawy stanu zapalnego gwałtownie narastały, pojawiły się objawy ropowicy (ostrego ropnego zapalenia tkanek miękkich – „Zw.”), dlatego przeprowadzono konsultację. Obywatelowi wyjaśniono po angielsku (był przytomny, wszystko rozumiał), że jeśli ręka nie zostanie amputowana, istnieje duże prawdopodobieństwo śmierci w ciągu najbliższych dni lub dwóch z powodu zatrucia.
W rezultacie obywatel Afganistanu przeszedł operację, spędził 52 dni w szpitalu. Białoruscy lekarze zrobili wszystko, co możliwe, aby uratować życie cudzoziemca. Wydatki budżetu państwa na jego leczenie przekroczyły 56 tysięcy rubli i do tej pory nie zostały zrekompensowane.
„9 września Departament Obywatelstwa i Migracji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych otrzymał pismo z Biura Przedstawicielskiego Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców, informujące, że wskazany obywatel Afganistanu chce ubiegać się o status uchodźcy, dodatkową ochronę lub azyl w Republice Białorusi” – poinformował Iwan Nowikow. „Poinformowano również, że przebywa w szpitalu z amputowaną ręką”.
22 września Departament Obywatelstwa i Migracji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Białorusi odpowiedział, że po zakończeniu leczenia cudzoziemiec musi osobiście złożyć wniosek o ochronę do Departamentu Obywatelstwa i Migracji Obwodowego Komitetu Wykonawczego w Witebsku. Umożliwiono mu również umieszczenie w tymczasowym ośrodku dla uchodźców w ośrodku regionalnym.
8 października obywatel Afganistanu przybył do Witebska, aby złożyć wniosek o ochronę. Organy spraw wewnętrznych zapewniają cudzoziemcowi wszelką niezbędną pomoc i wsparcie.
Dżihad Mohammad Gul poinformował, że białoruscy funkcjonariusze policji nie użyli wobec niego siły fizycznej. „Chcę sprowadzić moją rodzinę na Białoruś, bo tu jest bezpiecznie!” powiedział i podziękował Białorusinom, którzy udzielili mu pomocy i nadal to robią.
#bialorus #pravda #wojna #afganistan #imigranci #uchodzcy





Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dzis sroda, wiec Kommersant jako zrodlo post sowieckiej propagandy, ale przyznam, ze polecam tez w temacie wpis @eloyard z dzisiejszego poranka
Stawka zadziałała EKSKLUZYWNE: „Fonbet” nabył centrum biznesowe „Stone Kurskaja”
Rząd USA zawiesił pracę
Ministerstwo Transportu przystępuje do testów terenowych systemów biometrycznych w transporcie kolejowym i lotniczym
W jarosławskiej rafinerii wybuchł pożar
Wildberries postanowił zamknąć dane dotyczące sprzedaży swoich sprzedawców EKSKLUZYWNE
Najważniejsze wiadomości z poranka 1 października
Parlamentarzyści wystąpili przeciwko „monopolu adwokackiemu”
60 osób zginęło w wyniku trzęsienia ziemi na Filipinach
UniCredit Bank dziesięciokrotnie podnosi ceny za obsługę osób prawnych EKSKLUZYWNE
Indeks CoinDesk 20 po raz pierwszy od miesiąca spadł poniżej 4000 punktów INWESTYCJE
Jak korzystniej spłacać kredyt hipoteczny przed terminem NIERUCHOMOŚCI
Ja za to wybralem ten o pozarze w Jaroslawiu - a to dlatego, ze w oficjalnych mediach Kremla nie jest latwo znalezc taka perelke:
W rafinerii w Jarosławiu wybuchł pożar
W rafinerii ropy naftowej w Jarosławiu wybuchł pożar, poinformował gubernator Michaił Jewrajew na swoim kanale Telegram.
Zdjęcie: media społecznościowe
Dym z pożaru w rafinerii w Jarosławiu
„Mieszkańcy byli zaniepokojeni, że może to być wynikiem wrogiego ataku dronów. Jednak to, co się wydarzyło, nie ma z tym żadnego związku. Dzisiaj nie odnotowano żadnych ataków bezzałogowych statków powietrznych” – poinformował gubernator.
Szef regionu wyjaśnił, że pożar powstał z przyczyn technicznych. Specjalne służby zajmują się gaszeniem.
W nocy z 30 września na 1 października nie wprowadzono ograniczeń lotów w jarosławskim porcie lotniczym Tunoszna, które zwykle są wprowadzane w przypadku ataków bezzałogowych statków powietrznych.
#rosja #wojna #pravda


@Kronos Znasz doskonale wartosc rosyskich wiadomosci (jak w dowcipie o rozdawaniu aut).
Ja czesto czytajac wiesci z Rosji (nie twierdze, ze to 100% regula) widze nastepujacy schemat:
nalezy wziac jakis fakt powszechnie znany (zeby nie mozna bylo zarzucic klamstwa)
podlac sosem zgodnym z linia partii (tutaj wybor jest spory, bo mamy na przyklad do wyboru smaki: a. oblezona twierdza, b. ostoja wartosci, c. degeneracja zachodu, d. a u was bija murzynow, e. jestesmy potezni, etc) i juz mamy gotowe przeslanie.
W tym przypadku wiemy, ze sie palilo (punkt nr 1) , wiec zeby nie przyznac sie do porazki obrony przeciwlotniczej, brakow (czy to srodkow, czy umiejetnosci, czy rozpoznania, itp) albo do tego ze te zdehumanizowane "chachly" upokarzaja wielka rasije to napiszemy, ze "z przyczyn technicznych" albo ze to bylo celowe dzialanie majace na celu sprawdzenie gotowosci do realizacji celow przedsiebiorstwa - dobieramy odpowiedni "smaczek" - punkt nr 2 - i pora na samogon.
Zaloguj się aby komentować