#prasa

2
98

Masowe zwolnienia w Wyborcza, Axel Springer i Burda.


Ojoj jak mi z tego powodu bardzo wszystko jedno.


Dzisiaj zawód mainstreamowego "dziennikarza" co raz bardziej kojarzy się z pracą starej, przelatanej k⁎⁎wy ulicznej.


Byle bloger czy vloger potrafi często generować lepszy, lepiej zweryfikowany i wiarygodniejszy content niż ci wszyscy pracownicy "legacy media", którzy prawie zawsze są tylko narzędziami w rękach możnych tego świata.


https://www.press.pl/tresc/74695,bylo-milo_-dziekujemy_-dziennikarze-z-dnia-na-dzien-zostaja-bez-pracy


#prasa #dziennikarstwo #wyborcza #axelspringer

0822ae3a-7d54-4334-b032-01aa3f360b4b
Opornik userbar

@bejonse


Vlogerzy tworzą bardziej zweryfikowany kontent?


Wybrani. Ci profesjonalni - nie celebryci-influencerzy i inne gówna.

Ja sobie selekcjonuję takich i mam swoją prywatną listę ludzi od których informacje/wiedza jest wiarygodna.


Zobacz na przykład jaki kontent dostarczają nt. wojny, Ukrainy i Rosji np. Andromeda, marcin strzyżewski, Aryo, czy Tomasz Rydelek (#lagunacontent), i porównaj z tym co wyplujwają z siebie "maainstreamowe" media.


A to tylko drobny wycinek, co raz więcej ekspertów zaczyna normalnie żyć z uprawiania dziennikarstwa czy publicystyki na własną rękę, dzięki różnym patronajtom itd.


Legacy media zdycha i oby zdechło jak najszybciej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pamiętam, że stamtąd dowiedziałem się o historiach z USA o których potem doczytywałem w internecie - pamiętam dłuższe serie o Green River killerze, Synu Sama czy D.B. Cooperze

Zaloguj się aby komentować

Z rynku prasowego wycofują się wielcy gracze. Ale wbrew temu, co się wydaje, nie oznacza to, że rynek przynosi straty. Co to to nie. Biznes prasowy jest zyskowny, ale nie na tyle, aby interesował największych. Przynajmniej do takich wniosków można dojść, czytając wypowiedzi przedstawicieli dużych wydawnictw. Czy zatem tworzy się miejsce dla nowych firm? https://wlasnagazeta.pl/artykuly/newsy/kryzys-na-rynku-papierniczym-2022-12-szansa-dla-mikro-graczy/

@WlasnaGazeta motocykl albo świat motocykli nie pamietam.

Z powodu kryzysu wypuszczają teraz 1 numer na 2 miesiące

Co według mnie dobprowadził ich bardziej do zapaści.

Tłumacza się ze ceny paliwa itp poszły w górę .

Ok rozumiem

Ale można zrobic nr w którym będą opisane różne ciekawostki ale jakieś przedruki ciekawe z pierwszych nr. Odpada wtedy koszt paliwa opon do moto itp. Można zdalnie to zrobic


Ale nie zal mi ich bo to patałachy nie potrafią zrobic nr bez błędów które Raz dwa wyłapuje

I tak co miesiąc

@WlasnaGazeta rosnące koszty wynajmu biura, komputerów oraz życia wymusiły radykalne krok.

Jak wszystko wynajmowali nawet komputery to się nie dziwie ze upadli xD

Zaloguj się aby komentować

Czystki w wydawnictwie Burda. Łącznie do końca roku znikną: dwutygodnik "Party", miesięcznik "Sielskie życie", pisma poradnikowe (m.in. “Claudia”, “Dobre Rady”,), kulinarne (m.in. “Przyślij Przepis!”, “Moje gotowanie”, "Sól i pieprz"), ogrodnicze (m.in. “Mój piękny ogród”, "Przepis na ogród"), a także magazyny z segmentu true stories (m.in. "Uczucia i tęsknoty", "Sekrety serca") i crafting ("Burda Style"). Znikną też wydania specjalne zamykanych tytułów.


Czytaj więcej na: https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/burda-zamyka-kolejne-tytuly-drukowane-beda-zwolnienia

Zaloguj się aby komentować

Kryzys na rynku wydawniczym i papierniczym: stan na październik.


Co jakiś czas, analizujemy na naszych stronach sytuację bieżącą na rynku, jak wygląda sytuacja teraz w skrócie? Rynek papierniczy chwilowo się uspokoił. Nie ma drastycznych cen skoków papieru (co widzieliśmy jeszcze parę miesięcy temu), jest również większa dostępność papieru, chociaż anomalia cenowe występują.


A jak wygląda przyszłość?


Zapowiadana inflacja, problemy z polskim złotym, niestabilne ceny gazu, prądu i węgla raczej nie wróżą ugruntowanych niezmiennych cen na najbliższe 12 miesięcy.


Co robić zatem?


Można np. szukać lżejszego papieru (gazetowego) - przynajmniej dla mediów typu czasopismo. Rozwiązanie najprostsze, pozwalające przeczekać niepewną sytuację, część czytelników powinna zrozumieć, rozwiązanie pozwoli przetrwać tytułowi na rynku.


To tak w skrócie, więcej dla zainteresowanych w artykule: https://wlasnagazeta.pl/artykuly/newsy/kryzys-na-rynku-papierniczym-i-wydawniczym-pazdziernik-2022/

Zaloguj się aby komentować

Im mniej emerytów, tym mniej drukowanych gazet.


@sullaf : niekoniecznie. Papier wciąż nie ma sensownego zastępstwa, czyli przede wszystkim taniego, ale jednocześnie pozwalającego sensownie monetyzować treści. Dla przykładu: lokalne publikacje kompletnie nie dają sobie rady w internecie: gdy po realną gazetę sięgało po np. 5-6 tys. osób, po wersję on-ine sięga 100-200. Ponadto w praktyce reklama gazetowa jest tańsza od reklamy internetowej (mowa przede wszystkim o publikacjach lokalnych, czy przeliczeniu na metraż). Lokalnie internet ciężko się monetyzuje, a czytniki nie są popularne. Chwilowo sytuacja patowa - przynajmniej jeśli mowa o gazetach lokalnych, czy dla wąskiego grona specjalistów.

czasem mam ochotę kupić papierowa gazetę (tak raz na 5 lat), ale po chwili do mnie dociera, że nie ma sensu


@zero : wszystko zależy od tego, co to za publikacja. Jeśli typowy dziennik, a nie jesteś przyzwyczajony do systematycznego kupna, to sens ma średni. Jeśli publikacja specjalistyczna lub bardzo lokalna, to już sens może mieć większy, bo treści mogą być niedostępne gdzie indziej.

Prawda jest taka, że kto mógł to przeniósł się do sieci i zarabia(ł) na modelu subskrybcyjnym, reszta zatrzymała się w czasie na przełomie tysiącleci, a upływający czas po prostu robi swoje


@Pouek : prawda jest taka, że model subskrypcyjny opiera się na zupełnie innych mechanizmach i nie pozwala zarabiać. Czasopisma i gazety zarabiały przede wszystkim na reklamach, a nie sprzedaży. Na reklamach. Niewiele jest wydawnictw, które mogą łączyć różne przestrzenie. GW jakoś daje sobie radę, Puls Biznesu, może jeszcze z 2 publikacje i tyle. Zresztą, rynek amerykański (znacznie większy), wcale nie ma lepiej. Subskrypcje to często droga donikąd, jeśli nie masz ogromnej liczby subskrybentów, którzy zrekompensują ci straty braku reklam.

Zaloguj się aby komentować

@MrStealYourGirl , inflacja, inflacja i jeszcze raz Nowy Ład . Nie zapominaj, że wydawnictwa to w ogromnej większości fizyczne budynki, które trzeba ogrzać i oświetlić, z pracownikami, którym należy zapłacić. Najwyraźniej część wydawnictw uznaje, że muszą to sobie rekompensować podwyżkami cen.

@MrStealYourGirl rosną koszty pracy ludzkiej, prądu i komputerów (problemy na rynku krzemu -> kompy też podrożały). E-booki składa się elektronicznie (w sumie papierowe książki też i gros roboty do e-booka się wtedy zrobi, ale nie całą). Plus pewnie tak, marżowość.

Zaloguj się aby komentować

W Meksyku tylko w 2022 roku zabito trzech dziennikarzy. Przed paroma dniami zastrzelona została Lourdes Maldonado, która przez lata procesowała się z firmą medialną byłego gubernatora Kalifornii Dolnej. Taki Meksyk w Meksyku.


Jak kogoś interesuje więcej, to m.in. tu: https://press.pl/tresc/69074,trzecie-zabojstwo-meksykanskiego-dziennikarza-w-tym-roku

Zaloguj się aby komentować

Jako miłośnik papierowych formatów smuci mnie to co się teraz na rynku dzieje. Nakłady maleją, są opóźnienia, druk na coraz gorszej jakości papierze …. Ja wiem elektronika jest wygodna, ale mimo, ze to niby „papier” wiele zniesie co zostało wydrukowane, to zostało wydrukowane - polecam np książki historyczne wydane przed 89’ i ich późniejsze wydania

@pescyn , jeśli chodzi o ostatnie tygodnie i miesiące, to problem dotyczy całego rynku papierniczego - generalnie jest kryzys, do tego dochodzą jeszcze strajki u największych dostawców celulozy i papieru. Oznacza to jedno: papier chyba nigdy nie był tak drogi jak teraz, do tego jest ogromny problem z dostępnością papieru. Duże wydawnictwa, które mają zabookowane duże ilości papieru mogą czuć się bezpiecznie, ale wszystko mniejsze co nie robi większych zapasów papieru... ma bardzo ciężko.


No i dodajmy do tego jeszcze ogromne wzrosty cen energii, gazu, i inne koszty związane chociażby z Nowym Ładem - bardzo wiele wydawnictw albo ograniczy swoje publikacje, albo całkowicie się zamknie. Inaczej ceny za reklamy musiałyby wzrosnąć często dwukrotnie, a to spowoduje, że reklamodawcy uciekną do internetu, który będzie znacznie tańszy (a dzisiaj wbrew pozorom wcale tańszy nie jest od lokalnych gazet).

@pescyn ,a co do samego papieru, to bodajże w latach 60. drukowano na papierze tak fatalnym, że większość książek z tamtego okresu dziś się rozsypuje w rękach . Jeśli papier ma być na lata, to musi być gruby i dobrej jakości. A to oznacza, że powinien być DROGI. Na taki luksus pozwalają sobie pojedyncze publikacje, większość szuka czegoś lekkiego, nie wyglądającego najgorzej, więc większość publikacji może sprawiać wrażenie gorszych jakościowo. Ale to zawsze można zgłosić się do wydawnictwa z pytaniem, czy nie mają publikacji na lepszym papierze

Zaloguj się aby komentować

Jak donosi tajemniczy informator, użytkownicy zbliżają się i poznają się lepiej, dzięki nowej funkcji na hejto - Hejto wiadomości. Użytkownicy wysyłają sobie zdjęcia z wakacji, luksusowych rydwanów, oraz owoców.


W oficjalnym komunikacie Hejto poinformowało również, iż dokonali zmian wizualnych w polu dodawania wpisu. Ma to uprzyjemnić wspólne chwile z Hejto i zachęcić do większej aktywności użytkowników Hejto.


Puls Hejto - trzymamy rękę na pulsie Hejto całą dobę!


Pozdrawiam

Ares, BÓG WOJNY. Korespondent Puls Hejto.

Zaloguj się aby komentować

Moi drodzy,

Na hejto doszło do kuriozalnej i niecodziennej sytuacji.

Otóż @lubieplackijohn się zdublował i o to takim sposobem mamy dwóch lubiących placków john'ów, którzy osobiście mogą być zdziwienia, oraz zmieszani swoim podwójnym istnieniem. Należy zwrócić uwagę na ich konflikt osobowości, lub dziwne zachowanie wywołane ów faktem. Oczywiście, takie zachowania mogą nigdy nie nastąpić, więc zalecam z ciekowością obserwować rozwój wypadków.


Nadmieniam, że sytuacja podobna jest do tej z opowieści Stanisława Lema "Dzienniki gwiazdowe" gdzie, Ijon Tichy wpadał w wiry czasowe i się dublował, po to aby naprawić rakietę. Wywołało to wiele problemów i konfliktów, aczkolwiek w końcu nasz bohater uzyskał wymarzony cel i rakieta została naprawiona.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować