
Posłowie wożą się za pieniądze podatników. Niektórzy pobierają pieniądze za kilometrówki nie posiadając samochodów
Tak zwane kilometrówki poselskie od lat budzą kontrowersje, a kolejne rządy nie robią nic, aby ten stan rzeczy zmienić. Niektórzy posłowie biorą kasę “na paliwo” nie posiadając nawet samochodu. A to nie jedyna kontrowersja. Kolejną jest to, że w ogóle nie muszą rozliczać się z tego gdzie, kiedy i w...


