dzisiejszy obiad śniadanie posiłek: ryż. Sam ryż. Żadnych sosów ani warzyw bo bieda i niedojebaniemozgowe
dzisiejszy obiad śniadanie posiłek: ryż. Sam ryż. Żadnych sosów ani warzyw bo bieda i niedojebaniemozgowe
Zaloguj się aby komentować
Moim ulubionym pomieszczeniem w domu jest kotłownia. Może dlatego że ojciec mówi żebym tam sama nie siedziała.
Trochę takie serce domu. Brudno, obskurnie, śmierdzi, samotnie. Jak w moim życiu. Lubię sobie z rana siedzieć w kucki i się gapić a raczej słuchać jak się ogień rozpala.
Zaloguj się aby komentować
poczucie winy że żyję.
Zaloguj się aby komentować
Odkryłam że mam daddy issues. Niedobrze.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Za dwa dni przyjedzie tata który powiedział żebym wypierdalała z domu
Zaloguj się aby komentować
Pogodziłam się z bratem.
Zaloguj się aby komentować
kuwra xD zastanawiałam się kiedyś czy mam zbyt dużą paranoję żeby nigdy nie odsłaniać ramion przed rodzicami, ale to nigdy. Lato, ponad 32 stopie, wiecie jakie potrafią być upały. Zawsze mam długi rękaw xd
Ale nie, dochodzę do wniosku że jest to totalnie uzasadnione. Muj stary ostatnio taki monolog do⁎⁎⁎ał na mój temat gdzie każdą drobną rzecz którą wie lub myśli o mnie rozdłubał, wyolbrzymił i przedstawił w absolutnie najgorszym świetle w taki sposób zeby zmaksymalizować zadane obrażenia. Do tego z taką nienawiścią, żebym nie miała żadnych wątpliwości.
A wcale nie wie o mnie dużo, wręcz przeciwnie. Całe nastoletnie i dorosłe życie skrzętnie ukrywam przed nim wszystko co mogę. Dać mu informację to jak wręczyć małpie kij bejsbolowy.
Więc nie, nie mam zbyt dużej paranoi. Normalnie reaguję na to co mnie spotyka. I nigdy nie odsłonię przed nimi ramion.
Zaloguj się aby komentować
Tomki czemu jestem takim gównem
Hmm, raczej czemu czujesz sie jak jakies tam gowno.
https://www.youtube.com/watch?v=npgVq7-Fioo < posluchaj tego bardzo krotkiego wykladu.
jesli znajdziesz tam fajna inspiracje i bedziesz chcial pojsci dalej, daj mi znac.
Podesle Ci kilka ksiazek ktore moga Ci pomoc poukladac w glowie.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
a macie coś takiego czasem że robicie sobie te jakieś rużne gówna które się robi w ciągu dnia, i nagle przechodzi jak piorun jakieś wspomnienie bardzo nieprzyjemne z przeszłości i się gapicie w przestrzeń i wam ślina leci z mordy
Zaloguj się aby komentować
jest źle a będzie jeszcze gorzej
@Frasad brat ma autyzm, jedyna jego misja to odpalić LoLa na komputerze i wywrzaskiwać przekleństwa. Pamiętam jak miał 7 lat ojciec uderzył go w głowę tak mocno że brat wylądował na chodniku w ogóle nie wiedząc co się dzieje. Nie wiemy czy miał predyspozycje do chorób czy to wyszło w toku wychowania. Z drugim bratem mam dobry kontakt. On i siostra którzy wyjechali z kraju jakoś żyją.
Zaloguj się aby komentować
czy wy też tak czasem macie że czekacie całe życie aż pojawi się ktoś kto was uratuje a potem się okazuje że ten ktoś nie nadchodzi i umieracie w samotnosci i cierpieniach?
@aberotryfnofobia nic wyjątkowego, w Polsce to nawet upośledzone 4/10 mają takie naiwne marzenia http://www.youtube.com/watch?v=WpQ0aa4rIBE
Zaloguj się aby komentować
obiadokolacja biedaka: frytki z piekarnika, fasola z puszki. koniec składników.
Zaloguj się aby komentować
Jestem biedna i dla psów został mi tylko makaron i mięso.
Zaloguj się aby komentować
życzę bratu śmierci. czy to źle
Zaloguj się aby komentować
Ćpam pozytywne myśli, które muszę z siebie wyciskać jak z mokrej szmaty. Jak przez chwilę w ciągu dnia słońce zaświeci w moje okno, albo jak odkrywam że nikogo nie ma w domu i udało mi się odzyskać parę godzin spokoju. Albo kotki wchodzą do domu i mogę im dać coś do jedzenia.
Będzie tych momentów coraz mniej, będzie tylko gorzej.
@aberotryfnofobia szukaj nowych gdzie indziej i jak @ZmiksowanaFretka pisze psycholog pomoże. Albo chociaż telefon zaufania: https://116111.pl
Zaloguj się aby komentować
atak wspomnień z żyć których nie chcę pamiętać
fajnie, brat zaczoł wydzierać morde do swojej gry komputerowej i od razu myśli samobójcze i wiem że może być tak ze za chwilę nie będę ogarniąć podstawowego zycia jak nakarmienie zwierząt abo zakupy
myślałam że mamy to za sobą ale problem wraca i siada mi na banię
Zaloguj się aby komentować
Smuteczeg codziennie wieczorem, poczucie zmarnowanego dnia i zmarnowanego życia.
Zaloguj się aby komentować