Witam szanowna spolecznosc.
Wlasnie skonczylem ogladac Lupin i poszukuje serialu w podobnych klimatach o blyskotliwym zlodzieju/gangsterze zawaciace. Znacie cos?
Dzieki z gory za sugestie.
Pozdro 300
Witam szanowna spolecznosc.
Wlasnie skonczylem ogladac Lupin i poszukuje serialu w podobnych klimatach o blyskotliwym zlodzieju/gangsterze zawaciace. Znacie cos?
Dzieki z gory za sugestie.
Pozdro 300
Zaloguj się aby komentować
Tak w ogóle to orientuje się ktoś czy to jest serial na cały świat czy tylko na Polskę?
Zaloguj się aby komentować
Już 28. lutego będzie miała miejsce premiera ekranizacji kultowego komiksu Janusza Christy "Kajko i Kokosz". Całe pokolenia młodych Polaków zaczytywało się w przygodach tytułowych bohaterów - dzielnych wojów grododzierżcy Mirmiłowa - Mirmiła. Antagonista komiksu, żądny władzy tyran imieniem Hegemon, co rusz stara się czy to podstępem, czy też otwartym szturmem podbić dom walecznych Słowian.
Nie ma co się rozpisywać, lepiej po prostu poczytać sobie komiks. Gorąco polecam wszystkim, którzy do tej pory tego nie zrobili, zwłaszcza młodszym pokoleniom!
Co do serialu, to mam pewne obawy. Sama kreska wygląda fatalnie w zestawieniu z oryginałem. Mam nadzieję, że chociaż nie kolejne odcinki nie będą odbiegać od fabuły. Chociaż patrząc na politykę #netflix możemy spodziewać się najgorszego (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Napiszcie, jakie jest wasze zdanie.


@lubieplackijohn Jak byłem młodszy to byłem fanem Kajko i Kokosza, ba nadal jestem, bo komiksy Christy leżą pięknie na półce i z pewnością kiedyś do nich wrócę. A co do serialu to nieironicznie oczekuję. Kreska mi się podoba (fakt odbiega od oryginału, ale nie przeszkadza mi to). Moim marzeniem by była adaptacja "W Krainie Borostworów"
Zaloguj się aby komentować
Serdecznie witam i przychodzę do Was z propozycją filmową na najbliższy weekend, a mianowicie "Diabłem wcielonym" w reżyserii Antonio Camposa, który możecie obczaić na Netflixie.
Jeśli lubicie typowo amerykańskie filmy - z surowym i brutalnym klimatem - to trafiliście pod właściwy adres. Produkcja Camposa to wyrwana żywcem opowieść, gdzie zło zjada swój własny ogon. Autentycznie! Film, gdzie jakiekolwiek postępowania etyczne stają pod znakiem zapytania. Gdzie trup ściela się gęsto. Cieszy mnie, jednak to, że brutalność ta nie jest bezsensownym rozlewem przemocy, a rzeczywistym pokazem tego czym jest zło.
"Diabeł wcielony" opowiada historie żołnierza Willarda, który wrócił z wojny i postanawia odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Zakłada rodzinę oraz zaczyna coraz bardziej oddawać się wierze. Później narodzi mu się syn Arvin (grany przez świetnego Toma Hollanda, tak tego co gra Spidermana). Arvin będzie musiał skonfrontować się z otaczającymi go ludźmi - mordercami, fanatykami religijnymi, czyli tak naprawdę wszechobecnym złem. Czy da się je pokonać? Odpowiedź niejednoznaczna, bo film zadaje kolejne pytania.
Od strony aktorskiej to majstersztyk, bo praktycznie każda osoba, która pojawia się na ekranie po prostu daje z siebie wszystko. Wspomniany przed chwilą Tom Holland, Bill Skarsgård (ten co grał klauna w "To"), Robert Pattinson (uwierzcie mi wyrobił się po nędznym filmie "Zmierzch", a na dodatek zagrał chyba najlepiej), no i Harry Melling (zagrał w "Harrym Potterze"). Obsada sporo i po prostu cieszy, że każdy dał z siebie wszystko.
Co więcej powiedzieć? "Diabeł wcielony" to solidne kino zahaczające o gatunkowe thrillery czy ociekające krwią i brudem małe wiejskie miasteczka. Polecam serdecznie, jedna z ciekawszych pozycji filmowych na Netflixie.

Zaloguj się aby komentować
#film #weekend #hbo #netflix #cda
Szanowne Ziomki i Ziomkinie,
Zbieram wasze osobiste propozycje na dzisiejszy wieczór filmowy.
Co proponujecie?

Zaloguj się aby komentować
Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo szanuję taki komunikat na początku nowego odcinka popularnego serialu. Oby tak dalej, tak się pomaga ludziom i buduje prawidłową świadomość.
Inb4, mi to nie grozi, spokojnie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kocham netflixa, czarnoskóra kobieta ma grać role Jarla Haakona wikinga z 10 wieku.


Zaloguj się aby komentować
Czy powstał już jakiś agregator treści z serwisów streamingowych, w którym mógłbym zapłacić abonament i mieć dostęp do większości filmów? Netflix i HBO GO ostatnio gówno oferują, a oba subskrybuję. Co wpadnę na pomysł, że obejrzalbym jakiś film, okazuje się, że nie ma go ani tu, ani tu.
Chyba jeszcze nic takiego nie ma. Też bym się chętnie na coś takiego pisał. Kwestia czasu kiedy powstanie taka internetowa "kablówka", bo za dużo się tego robi by za wszystko płacić. Netdlix, hbo, Amazon, Apple tv, Disney... Bla bla bla... Kilka ładnych stów żeby wszystko móc pooglądać.
Jedyne co dobre, to że netflixem można się na legalu dzielić i ciąć koszta.
Inna sprawa to regionalizacja dostępnych seriali, filmów i programów - my jesteśmy traktowani po macoszemu z dostępnością, tak jak było z Mandalorianina chociażby (chciałeś obejrzeć to musiałeś piracić)
Dejcie nam internetowo kablówkie! Uje ppazerne!
Zaloguj się aby komentować
Dobra ja spadam, do zoba i miłego wieczoru wszystkim poza @BobertHaubica bo chce mnie wyruchać i szkaluje Robercika nara do jutra wszystkim

Kurła, pamiętam jak kumpel w gimbazie kupił sobie chiński tablet z antenką, radiem i telewizją. To był szpan! Strasznie mi się to ustrojstwo podobało, strasznie taki chciałem mieć i strasznie się wkurzyłem, jak go sobie w końcu kupiłem i badziew nic nie odbierał xD A mogłem kupić dużo lepszy bez antenki. Echhh, wzruszyłem się i wkurwiłem. xD
Zaloguj się aby komentować