Wg. wielu to pierwszy 100% utwór Trance'owy (chociaż znajdzie się duża grupa przypisująca to miano singlowi z 1988 "What Time Is Love" od brytyjskiego duetu KLF).
edit.: no i Jam and Spoon tak naprawdę stworzyli tutaj remiks, oryginalna wersję wyprodukował Bruno Sanchioni w sąsiedniej Belgii w roku 1990 (parę dni temu wrzucałem na tagu inny jego projekt).
“Silicon Trip” to debiutancki album brytyjskiego producenta Shakta (Seb Taylor), wydany w 1997 roku przez Dragonfly Records. To klasyczne wydawnictwo z epoki złotego goa trance’u — pełne hipnotycznych melodii, psychodelicznych dźwięków i warstwowych, kosmicznych aranżacji.
Album wyróżnia się zarówno melodyjnością, jak i techniczną precyzją produkcji, co sprawia, że uznawany jest za jeden z kamieni milowych gatunku. Utwory takie jak “Lepton Head” czy “Between These Eyes” stały się ikonami sceny psytrance lat 90.
Krótko mówiąc — “Silicon Trip” to podróż przez futurystyczne brzmienia i duchowy trans, esencja klasycznego goa w najlepszym wydaniu.
Za parę dni miną 4 miesiące od wydania mojego albumu muzycznego ... Czas na małą aktualizację, co tam się u mnie dzieje
Nie tracę czasu i pracuję intensywnie nad kolejną płytą, trochę w myśl wyrażenia "iść za ciosem". Idzie mi dużo sprawniej niż przy okazji pierwszego albumu, ponieważ wtedy 10 numerów tworzyłem 6 miesięcy, dzisiaj mam już 8 utworów, w niecałe 4 miesiące, które były bardzo intensywne ze względu na to, co się działo po premierze albumu, a więc sumarycznie i czasu na tworzenie było dużo mniej. Nabieram pewności siebie, w głowie rodzą się nowe horyzonty i połączenia dźwięków, które nie znalazły się na pierwszej albumie. Póki co jestem bardzo, bardzo zadowolony z materiału, jaki mam i w przeciwieństwie do poprzedniego albumu nie znajduję "słabego ogniwa", które rozważałbym już na tym etapie, jako coś co nie jest warte by znalazło się na albumie.
Podjąłem też ważną decyzję i na 90% wydam ten album z tytułami domyślnie w języku polskim, ale z tłumaczeniem na angielski - odwrotnie do pierwszego albumu. Dzisiaj skończyłem tworzyć intro, zawierające opowieść mówioną przeze mnie w języku ojczystym. Mój naczelny beta-słuchacz (w sumie to na tym etapie powinien być już słuchaczem alfa ) może Wam uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć, jak wyszło!
I żeby nie zostawić Was z niczym, mam dla Was fragment jednego z utworów, które znajdą się na nowym albumie, który opublikowałem jakiś czas temu na swoich socjalach (nie wiem kto tam co ma, więc wstawiam wszystkie opcje):
@Opornik koty dostały michy i wody na trzy dni, a jak zeżrą wszystko na raz, to niech idą na myszy, a co do święta - jak zwał tak zwał, ważne że zapłacone
@Djnx pierwszy raz usłyszałem to na kasecie przytarganej z Niemiec gdzieś koło roku 1999-2000. Już wtedy ten kawałek wydawał mi się stary xD
Co lepsze teraz jestem zapalonym fanem Techno z tego samego okresu ale nie mam przy tym takich samych odczuć.
Uff. w końcu skończyłem sklejać film z rave'ów w kościele.
Wydarzenie odbyło się w ramach projektu "PR1VAT3 D4NC3R - project church" mającym na celu zbiórkę pieniędzy na renowacje Ewangelicko-Augsburskiego Negotyckiego kościoła w Mysłowicach.
Moich dwóch ziomków stanęło za deckami i organami kościelnymi (° ͜ʖ °) grając jako intro, klasyczne techniawki z lat 90tych.
Urodził się Gershon Kingsley (ur. Götz Gustav Ksinski); kompozytor muzyki elektronicznej, jeden z pierwszych twórców wykorzystujący syntezator Mooga, założyciel zespołu First Moog Quartet.