Dorastanie ze starszymi ma to do siebie że możesz przejść pewne zachowania, pasje lub cechy od nich. I o czym ta osoba nie wie to połączyło mnie z nią piosenkami. Muzycznie może i się rozdzieliliśmy, choć muszę o to zagadać czy na pewno
Jest 2005 rok, właśnie został kupiony komputer za jakieś “pieniądze z Unii”. Nie do końca to wszystko rozumiesz, jednak nieco się napalasz. Brat powiedział że ogarnie coś na ten pecet, tyle że chcą 20-30 od płytki.
No i ogarnął, a z tym nadał kierunek Twoim pasjom, zainteresowaniom i pewnym cechom
Call of Duty 1, UO i 2
Prince of Persia: Warrior Within
Need for Speed: Underground 2, a później ukochany Most Wanted. A to tylko niektóre z tytułów
Jak to kolega określił to nie starość tylko z wiekiem stajemy się bardziej sentymentalni
Kiedyś moim sklepem muzycznym był darkwarez.pl (tzw. #gimbynieznajo ), li tylko z biedy, teraz sobie niektóre dyskografie kompletuje, na złość spotifajom i całej reszcie streamingu. 120 na Amazonie za 5 płyt.
Z perspektywy czasu lepiej niż wtedy patrzy
się na czasy kiedy metal (tu pewnie rafykałowie zakwestionują SOAD ale moja death/thrashowa ekipa słuchała) był jedną z niewielu rzeczy dających wsparcie typowym nerdom wyrzutkom.
@ArmandoNumber5 proszę, kartonowe opakowania, w środku, nie licząc Steal This Album książeczka z tekstami/grafikami, no i na odwrocie zbiorczego opakowania cała dyskografia. Kurde, tylko 5 płyt, a tyle znanych numerów. Jednak coś ten zespół znaczy w moim życiu.
@jedzczarnekoty uwielbiałem to pierdzielenie, że nu metal to nie metal, szczególnie od gości, którzy słuchali jakiegoś Slayera albo Megadeath, zamiast porządnego black albo death core. Metal to metal, nawet grunge to metal, a SOAD zajebsity, tydzień temu w Warszawie był ogień 🔥🤘
@nyszom zazdro! Nawet gdzieś mi mignęła relacja red. Cichońskiego z 357 i muszę znaleźć chwilę żeby posłuchać, domyślam się że był ogień. Mi jakoś całkiem przemknął ten koncert, po fakcie do mnie dotarło że się odbył. Ale, żona mówiła że jak tylko ogłosili to się jarałem. Dla mnie to zespół tzw. spierdotripów jak to niektórzy określają, samotnego szwendania się po mieście nocami.
Wakacje 16 lat temu... Kolonia zorganizowana przez azoty dla dzieci pracowników... Chorwacja, Makarska.
Na moim k750 czy tam k800 już nie pamiętam... z porobionym softem Walkmana leci Damian Marley, ja głuszyłem tam taka fajna dupeczke, siedzieliśmy na plaży w nocy, załatwiłem jaranie, smażylismy z lufy, przytulanki na kocyku, rozmyślanie nad życiem patrząc w nicość Adriatyku.