18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#manga #animedyskusja
Zacząłem ostatnio czytać Akane-banashi z Jumpa i mam nielichą zabawę. Seria sprzedaje się wcale nieźle i nie cierpi na żadne irytujące przestoje, stąd usiadłem do niej ze zdwojonym entuzjazmem. Na plus zdecydowanie tematyka - to historia o rakugo, i to przedstawiona drobiazgowo od strony zaplecza, nieco w typie Shouwa Genroku Rakugo Shinjuu, ale też w ujęciu znacznie optymistycznym, bo i shounenowym.
Trochę na faktach - na jednym z egzaminów promocyjnych w szkole Arakawa koszmarnie zawzięty mistrz Issho wypieprza kandydatów do pierwszej ligi w tej branży, shin'uchi, nie tłumacząc przed nikim swojej motywacji. Reszcie szkoły przychodzi wzruszyć ramionami i westchnąć ciężko. Córka jednego z wywalonych, a nasza bohaterka, Akane, zafascynowana rakugo od dziecka, postanawia dostać się na szczyt i pokazać dziadowi, gdzie raki zimują.
W przeciwieństwie do SGRS, to obrazek shounenowy, z perspektywy młodej osoby wchodzącej w showbiznes w dzisiejszych czasach, a nie w przedwojniu. Dla niej to już jest ledwo ciepłe medium rozrywki, które mało kogo obchodzi, nie dorastała obserwując upadku, jak to ma miejsce w SGRS. Od dna można się wyłącznie odbić w górę, stąd gigantyczny optymizm tej serii, która nic sobie z owych konstatacji nie robi.
Akane niby miewa swoje rozterki i jej czasem nie wychodzi, ale nie są to wieloletnie cierpienia poprzedzające upadek w nałogi, tylko shouneniaste problemy, z którymi uporać się można, jak najbardziej. Nie eksponuje się tu zresztą wcale potęgi przyjaźni, lecz wyłącznie wysiłku. Ponadto, to obrazek startowania w tej branży od zera, a nie miniatura z już żywej kariery tego czy innego mistrza.
Kreska jest świeżutka i pełna ekspresji, i wcale żywo daje sobie radę w przedstawianiu, było nie było, występów głosowych. Bez cienia ironii przyznam, że zdarzyło się kilka stron imponujących, i potencjał na więcej jest w zasięgu ręki. Designy są lekko stylizowane i umowne, a przy tym raczej nie wpisują się w żaden cyniczny kanon generycznych ryjów z Jumpa. Ba, nawet kolorowane strony nie są obelżywie złe, wyłącznie takie sobie.
Mi się póki co podoba, a odarty z dotychczasowych serii regularnych przyjmuję tę właśnie z dobrodziejstwem inwentarza. Za dziesięć lat spotkamy się i ponarzekamy, że jednak było słabe.

Zaloguj się aby komentować
@Tylko_Seweryn Nie zakończył się. Warto czytać, jest to jedna z najbardziej pięknych mang jakie widziałem. Historia oraz klimat 11/10. Wpływ Berserka na kulturę jest nieoceniony. Cały gatunek Soulslike jest inspirowany Berserkiem. Moim zdaniem nie ma spójnego anime. Nic nie odda Berserka w pełni. Dlatego też np Vagabonda nie zrobiono anime nigdy.
Zaloguj się aby komentować
#anime #animedyskusja #manga
Takie dwie ciekawostki z internetowego wydawniczego świata mangi.
Wiem, że na wypoku byli ludzie zainteresowani mangą Hyouge Mono. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że obecna pozycja autora, Yamady Yoshihiro: Boukyou Tarou ma stabilne fanowskie tłumaczenie. Tym razem nie średniowiaczna Japonia, a postapo. Postapo ciekawe, bo w przeciwieństwie do obecnych trendów, dostajemy kolejną epokę lodowcową. MC, dziedzic jednego z japońskich konglomeratów budzi się z snu kriogenicznego, który trwał dłużej niż powinien i znajduje się w nowej rzeczywistości, do której nie jest przyzwyczajony. Jak na razie są 3 chapterki.
Druga kwestia, to wydanie oficjalne mangi Jin Murakamiego Motoki. Jak dobrze pamiętam była to pozycja nagrodzona Kulturową Nagrodą Tezuki. Manga o chirurgu, który zostaje isekajowany do średniowiecznej Japonii, gdzie będzie musiał się mierzyć z zabobonem i ograniczeniami technologicznymi epoki dla prowadzania zawodu. Trochę tego było przetłumaczonego w wersji fanowskiej. Solidna pozycja. Teraz jest wydanie oficjalne. Pierwszy raz widzę coś takiego, że autor sam wychodzi z inicjatywą i samopublikuje w necie poprzez Patreona po angielsku. 27,50zł za dostęp miesięczny, chapter na tydzień. Niby drogo, jak na nasze warunki, ale pewnie będzie dostęp do backlogu. Osobiście może i skorzystam, jak backlog będzie znaczący. Mam nadzieję, że to będzie początek trendu i dostaniemy tytuły, za które wydawnictwa i skanlatorzy normalnie nie chcą się zabierać.
Zaloguj się aby komentować
Nareszcie coś ciekawego się pojawiło. Chyba czas wrócić do czytania tego generycznego shounena. Obym się nie zawiódł.
#jujutsukaisen #animedyskusja #manga
Zaloguj się aby komentować
Kurczę, ten cały Solo Leveling jest bardzo wciągający. Nie brakuje mocnych scen walki i przemocy w lochach, jakiej dopuszczają się nie tylko potwory, ale również ludzie. Nie mogę się doczekać anime.
Więcej o Solo Leveling: https://www.animeholik.pl/2023/01/solo-leveling-wszystko-co-musisz-wiedziec.html
#anime #randomanimeshit #manga #sololeveling

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Kamry Też mi przeszkadza, brać się za jakiekolwiek dzieło, bez zakończenie, jednak vagabond to uczta dla oka i duszy. Dodatkowo, jest znane historyczne zakończenie historii, wiec można sobie dopowiedzieć, przynajmniej ja tak zrobiłem.
Za vagabond chwyciłem dlatego, że wiele razy widziałem je w zestawieniu z Berserkiem, którego uwielbiam.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
https://onepiecechapters.com/chapters/5603/one-piece-chapter-1072?date=22-1-2023-8
Nowy chapter
#onepiece #anime #manga
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Hej #komiksy. Naśladując jeden z wpisów gorących chciałem zrobić coś czego nigdy nie zrobiłem na Wykopie - chciałem się przywitać. Czytam komiksy od dawna, głównie japońskie tytuły (#manga) ale również jest i Ameryka - #marvel. Jako dowód załączam swojej kolekcji, którą próbuję systematycznie uzupełniać o kolejne tytuły.
Co czytałem? Praktycznie cały Spider-Man (od 1969 chyba do końca Straczynskiego + Marvel Now), jakieś większe eventy Marvela (bardziej od strony Avengers). Dużo tego było. Do tego wszystkie (chyba) najpopularniejsze shouneny z Japonii.
Dziękuję za uwagę ( ͡° ͜ʖ ͡°).



@bojowonastawionaowca przez przypadek w Empiku znalazłem „Avengers: Wojna bez końca”. Potem zacząłem chronologicznie kolekcjonować kolejne komiksy Egmontu.
Seria Marvel Now wydawana przez Egmont była świetna dla nowych czytelników, historia Superior Spider-Mam czy początek historii „Nieskończoność” zmotywowały mnie do poznania starszych historii. I jakbym miał komuś polecić start to właśnie Marvel Now (ale to pierwsze
Zaloguj się aby komentować
#randomanimeshit #anime #manga #azurlane #atago
Najbardziej w Azur Lane podobają mi się... design'y postaci ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Zaloguj się aby komentować
Na początek weekendu wjechały ciekawe zapowiedzi od polskich wydawnictw:
JPF: Yu Yu Hakusho
Waneko: Hiatus x Hiatus
sjg: Ishuzoku Reviewers
#anime #animedyskusja #manga



@Wscieklako @JustKebab Tak w ogóle to anime na podstawie Yu Yu Hakusho już od lat (o ile nie usunęli) jest na netflix.
No fajnie by było jakby faktycznie Black clover też ktoś wydał. Patrząc na profil wydawanych mang pewnie najprędzej ulubione wydawnictwo kolegi @JustKebab czyli Studio JG ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) ewentualnie właśnie JPF.
W tym roku premiera kinówki Black Clover. Jakby manga była wydawana w Polsce może była by szansa na ten film w polskich kinach. Zwłaszcza, że kina przychylniej patrzą teraz na anime (w lutym premiera w polskich kinach Scherzo of Deep night)
@ShinobiKonohy Ja się bardzo ucieszę jak sjg weźmie Black Clover ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zawsze to jeden slot wydawniczy zajęty na x lat i szanse za zaklepanie przez nich jakieś naprawdę fajnego tytułu maleje. Na Black Clover jakoś bardzo mi nie zależy, więc jest to poświęcenie, na które jestem gotów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
test czy embed działa
https://twitter.com/rimukoro/status/1615663800149245953?s=20
#randomanimeshit #anime #manga

Zaloguj się aby komentować