Jednym z moich ulubionych miejsc podczas oprowadzania gości po Lake District jest kamienny krąg niedaleko Keswick, którego wiek szacuje się na około 4 000–4 500 lat.Ma około 20 metrów średnicy, ale to nie jego rozmiar robi największe wrażenie. Przy wschodniej krawędzi, wewnątrz kręgu, znajduje się tajemniczy prostokąt ułożony z kilku głazów. Gdy wyjmie się kompas, okazuje się, że linia wyznaczająca idealny wschód prowadzi dokładnie przez szczelinę pomiędzy dwoma największymi, niemal bliźniaczo podobnymi kamieniami.Lubię opowiadać moim gościom własną hipotezę. Wyobrażam sobie, że tysiące lat temu było to miejsce spotkań starszyzny, narad, podejmowania ważnych decyzji, a być może także rytuałów i składania ofiar – ze zwierząt, a może nawet z ludzi. Wszystko to działo się na długo przed powstaniem religii, które znamy dzisiaj.Na końcu z uśmiechem dodaję, że odbywało się to „na długo, zanim stworzyliśmy bogów”. To oczywiście tylko żart i prowokacja do refleksji. Moi goście z Bliskiego Wschodu nie zawsze od razu wychwytują ten humor, ale kiedy już zrozumieją kontekst, reakcje są zazwyczaj bardzo pozytywne.
#uk #lakedistrict
Hawkshead Grammar School należy do najważniejszych historycznych szkół w regionie Lake District i jest jednym z najlepiej zachowanych przykładów edukacji z epoki elżbietańskiej w Anglii. Szkoła została założona w 1585 roku przez Edwin Sandys — arcybiskupa Yorku i bliskiego współpracownika królowej Elizabeth I. Sandys był gorącym zwolennikiem protestanckiej reformacji, jednak podczas panowania katolickiej królowej Mary Tudor musiał uciekać do Europy, aby uniknąć prześladowań religijnych. Przebywał między innymi w Strasburgu i Zurychu, gdzie spotykał innych angielskich reformatorów. Po powrocie do Anglii zrobił wielką karierę kościelną i postanowił stworzyć szkołę dla chłopców z północnej Anglii, wierząc, że dobra edukacja nie powinna być dostępna wyłącznie dla najbogatszych.Szkoła była przeznaczona wyłącznie dla chłopców. Wielu uczniów przyjeżdżało z odległych części regionu, dlatego mieszkali oni w pobliskich domach i stancjach u lokalnych rodzin. Życie uczniów było bardzo wymagające i podporządkowane nauce. Lekcje trwały od godziny 8 rano aż do 19 wieczorem, sześć dni w tygodniu, a w niedziele chłopcy obowiązkowo uczestniczyli w nabożeństwach kościelnych. Nauczano głównie łaciny, greki, religii, matematyki i geometrii, choć szkoła szybko zasłynęła również z bardziej praktycznych przedmiotów, takich jak astronomia czy nawigacja.Codzienne życie uczniów wyglądało dziś bardzo zaskakująco. Chłopcy wypijali nawet około 1,5 litra piwa dziennie, czyli około trzech pint. Nie było to jednak mocne piwo — zawierało niewielką ilość alkoholu i dzięki procesowi fermentacji było bezpieczniejsze do picia niż często zanieczyszczona woda. Uczniowie mogli również palić fajki podczas nauki, co w tamtych czasach nie budziło większego zdziwienia. W ciągu dnia mieli około dwóch godzin przerwy na lunch i odpoczynek, a jedną z popularnych rozrywek były walki kogutów, niezwykle popularne w XVIII-wiecznej Anglii.Najbardziej znanym uczniem szkoły był poeta romantyczny William Wordsworth, który rozpoczął naukę w Hawkshead jako ośmioletni chłopiec. To właśnie tutaj rozwinęła się jego miłość do przyrody i krajobrazów Lake District, które później stały się inspiracją jego poezji. Do dziś przy wejściu do klasy, na ławce po prawej stronie, można zobaczyć wycięte przez niego imię. Uczniowie nosili przy sobie noże i scyzoryki, którymi często ozdabiali ławki swoimi inicjałami lub podpisami. Na piętrze budynku znajduje się także zamknięta dla zwiedzających biblioteka zawierająca cenne stare księgi, w tym książki należące kiedyś do samego Wordswortha.Ze szkołą często łączy się także nazwisko William Penn — założyciela Pensylwanii i miasta Philadelphia. Choć Penn nie był uczniem Hawkshead Grammar School, szkoła miała opinię miejsca przygotowującego młodych ludzi do kariery w administracji, handlu i kolonialnym świecie Imperium Brytyjskiego. Wielu absolwentów trafiało później do Ameryki i brytyjskich kolonii. Jedną z ciekawszych postaci związanych ze szkołą był również Thomas West — XVIII-wieczny pisarz i podróżnik, autor jednego z pierwszych przewodników po Lake District. Jego książka pomogła rozsławić region wśród brytyjskich turystów i przyczyniła się do narodzin turystyki krajobrazowej w Lake District.W XIX wieku znaczenie małych grammar schools zaczęło stopniowo maleć wraz z rozwojem nowoczesnego systemu edukacji w Wielkiej Brytanii. Szkołę zamknięto ostatecznie w 1909 roku, jednak budynek przetrwał niemal w niezmienionej formie. Dziś działa jako muzeum i pozwala odwiedzającym zobaczyć, jak wyglądała codzienna edukacja angielskich chłopców ponad 300 lat temu. Oryginalne drewniane ławki, kałamarze, stare księgi i atmosfera dawnej klasy sprawiają, że miejsce to pozostaje jedną z najbardziej niezwykłych historycznych atrakcji całego Lake District.
Wstęp £6.00/os
https://maps.app.goo.gl/Bd7GJvKYosMLdQrp6?g_st=ic
Polecam tego alegrowicza:
@3t3r nie dość, że do paczki z #hejtozeszyt wrzucił parę fotek, to jeszcze prywatnie okazał się bardzo miłym człowiekiem i utalentowanym fotografem.
Jak obiecałem, tak robię i wrzucam zdjęcie, zdjęcia w ramce.
#fotografia #lakedistrict
@Taxidriver dzieki bardzo, ciesze sie, ze sie podobaja i vice versa! Fajnie poznac osobe "po drugiej stronie ekranu", @Taxidriver jeszcze super chlopakow blizniakow przyprowadzil na spotkanie i nawet mnie polubili haha.
@zomers @sireplama zdjęcie od @3t3r dotarło do mnie przed świętami Bożego Narodzenia w paczce z #hejtozeszyt
Troszeczkę mi zeszło aby oprawić w ramkę i wrzucić tutaj zdjęcie (w ramce jest od lutego)
Dziś kupiłem ładniejszą ramkę.
Mam nadzieję, że zaspokoiłem Waszą ciekawość.
Dobra ludzie, bo my tutaj sobie pierdu pierdu, a niedługo zaczniemy sobie Hejto paki wysyłać do hospicjów.
Czas goni, nam lat nie ubywa u tu wypadałoby zorganizować #hejtopiwouk
Było już kilka przymiarek ale nigdy nic dalej poza pewnym zarysem nie wyszło z tego.
Jako, że są tu ludzie ze Szkocji, Walii i całej Anglii dobrze by było wybrać coś pośrodku.
Może byc Manchester jak się zdecydujemy na miejski vibe, ja polecam #lakedistrict dla tych co lubią owce i chcą zobaczyć tą mniej oczywistą stronę Anglii.
Osobiście polecam koniec kwietnia, maj (poza bank holidays) i czerwiec.
Dajcie znać czy bylibyście zainteresowani i kto byłby chętny.
Wołam @bojowonastawionaowca bo gdzieś się deklarowałeś, że odwiedziłbyś Anglię.
Wołam @3t3r bo on zna tu więcej osób niż ja.
Wołam @bacteria i @SignumTemporis
#hejtopiwo #hejto #uk
Na zewnątrz-5°C
Jak na #uk to raczej chłodno.
Wczoraj spadł śnieg w #lakedistrict więc może uda się coś ciekawego uchwycić dronem.
@conradowl jak tam u Ciebie? Powinno być biało jak gra lala.
W nawiązaniu do wpisu @3t3r (nie da się na aplikacji iOS skopiować linku do wpisu #moderacja )
o ziomku co w #lakedistrict został zatrzymany za jazdę zdezelowanym samochodem, z zakazem prowadzenia, bez prawka, pod wpływem alko i dragów z nożem.
Mamy combo w tym tygodniu, zeszłej nocy zatrzymano ziomka, pracującego an stacji benzynowej gdzie bardzo często kupowałem paliwo.
Także Cumbria się bawi panowie i panie!
Edit: dopisze go do listy sławnych osób, które spotkałem, obok Davida Hasselhoff’a
#uk
@sireplama nie. Kobiety podczas piątkowych polowan na czarownice, używały noży do samoobrony przed sprawiedliwością. Więc zakazano noży.
Teraz co piątek stosy pięknie płoną w całym hrabstwie.