Kumpel zarobiony, mój nadgarstek ledwo zipie więc po całym lecie odpoczynku od gravela czas wrócić do standardowej rutyny tj. nocne kręconko - człowiek nie jeździł kilka tygodni to i przedbombia zaczęły manifestować się wcześniej, ale miodek w izotoniku dał radę i było fajnie. 65km rozgrzewkowe skręcone, nadgarstek napierdala, jest git, jutro pewnie poprawka, najwyżej amputują...
Ostatnio przejechałem Velo Baltica, więc teraz Velo Dunajec.
Rozbiliśmy trasę na trzy dni, ruszyliśmy z Zakopanego po południu, spaliśmy w Sromowce Wyżne, następnie przy jeziorze Rożnowskim i skończyliśmy w Tarnowie.
Upał dawał się we znaki, ale i tak - ta trasa jest tragiczna, nie wierzcie tym wszytskim jutuberom, którzy ją zachwalają.
Ok. połowa biegnie drogą krajową między samochodami (co przy ostrych zjazdach jest strasznie stresujące, gdy ograniczenie jest do 40, a samochody śmigają obok 80 km/h), jest kilka zjazdów pt. "symulator ścierania klocków hamulcowych w kilka sekund", na odcinku na Słowacji przy flisakach jeździ się niebezpiecznie, oznaczenia trasy są homeopatyczne, a nawierzchnia w 95% to asfalt (nawet przez las).
Widoki się przepiękne i to jedyny pozytywny aspekt tej trasy, ale i tak jest wiele nudnych odcinków, co łącznie wymęczyło mnie bardziej psychicznie, niż fizycznie.
Nie polecam Velo Dunajec, ta trasa nawet w połowie nie jest ukończona
Chciałem tylko zakomunikować i pochwalić się ukończeniem mojego pierwszego ultra, Bałtyk Bieszczady gravel tour - 1244 km gravelowania. To była wspaniała przygoda.
Nie wiem czy to to samo ale z 10 lat temu widziałem jak wjeżdżali na metę, ale motywacja i tempo było do końca
Rok temu jechałem na spontanie w Rajdzie Koguta z Oławy do Giżycka (550 km) udało się w 3 dni w zasadzie bez przygotowania, więc nie ma co się bać takich dystansów
Ktoś używał i się wypowie? Osobiście bym chciał oponkę, która nie wydrze się po 1000 km, będzie w miarę jeździć po asfalcie, ale i po szutrze kawałek bezpiecznie zrobi. No i oczywiście nie będę umierał jak wjadę w jakąś mniejszą dziurkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Widziałem tylko raz opony co się zdarły po 1000 km, ale kosztowały po 40 zł za sztukę xD Ja teraz wymieniałem pierwszy raz od nowości po około 10000 km i bieżnik jest jeszcze na kolejne 5 tys., ale już były trochę podziubane.
@Borsuk_z_boru Miałem Schwalbe w góralu i mam w szosie. I owszem fajnie się kulają, ale znikają w oczach. Jedne i drugie na grzbiecie nie mają już bieżnika. I nie - nie od gwałtownego hamowania, a po prostu od pedałowania...
@grappas Nie mam dużego doświadczenia rowerowego, ale Schwalbe Marathon Mondial u mnie na tylnym kole w wycieczkowym (trekking) dają radę. Przednia opona Schwalbe SILENTO, ponad 5000 km przejechane i ma się świetnie. Tylko pewnie jeździmy zupełnie, inaczej skoro martwisz się o zajechanie opony w 1000 km.
Wieczorny przelot z wczoraj. Postanowiłem sprawdzić jedną ścieżkę i wpieprzyłem się w krzaki z pokrzywami, więc kilkaset metrów musiałem prowadzić rower -, także w sumie miałem zarówno turystykę rowerową, jak i pieszą xD
Trochę spontanicznie wyskoczyliśmy po robocie coś pokręcić i przypadkowo odkryliśmy świetną ścieżka przez las wzdłuż Wisły - zupełnie nie zdawałem sobie sprawy, że w samym środku miasta jest taka przyjemna trasa rowerowa, polecam.
Podjechaliśmy też zobaczyć wyremontowany kopiec Powstania i powiem tak - to chyba najciekawszy "park" w Stolicy, jaki widziałem, bardzo fajnie im to wyszło
Mam wrażenie, że wielu kolarzy-amatorów, mam na myśli tych kupujących rowery z barankiem np. gravele, ma za duże (konkretnie za długie) rowery. Tak jest, czy ja się mylę?
Może tak być. Ja np. kupiłem bez wcześniejszej przymiarki, tylko po specyfikacji na mój wzrost (188 cm) gravela L 540 mm i czuję się komfortowo, ale jeździłem na takim samym modelu M 520 mm i też jest ok. W drugą stronę kolega (178 cm), który ma tą M-kę mówi, że na L-ka jest dla niego za duża, a mógły mieć nawet S-kę.
@Antydepresant No ja właśnie kupiłem ostatnio taki jeden na próbę, i jeden bidon wchodzi ale ledwo się da wyjąć, a drugi nawet nie wchodzi. Może mi się jakiś wybrakowany trafił. Pzdr
@jotoslaw na polne drogi to gravel jak znalazł. Odkąd przesiadłem się na gravela, to stwierdziłem, że amortyzacja jest fajna tylko na jakieś singletracki czy inne świrowanie, bo inaczej tylko zwalnia
na utwardzone nie będę kupował 2giego roweru, za ten cross elektryczny w robocie niektórych zazdrość swędzi w d⁎⁎ie jak gówna resztki (zacytowałem poetę z małopolski, silesia na śląskich bitach cz.1)
I dojechaliśmy wczoraj do Gdyni, tym samym kończąc wyprawę po Velo Baltica. Planując trasę zakładaliśmy, że ostatniego dnia ledwo damy radę jechać, więc zostawiliśmy najkrótszy dystans.
Okazało się jednak, że wręcz przeciwnie - chęci i siły do jazdy wciąż były wysokie, więc z Władysława pojechaliśmy do Pucka na około, a gdyby nie ulewa, to skoczylibyśmy również do Sopotu.
Sama trasa byla podsumowaniem poprzednich pięciu dni, po trochę asfaltu, kostki, płyt betonowych, szutrow, piachu i podjazdów
Kurde szkoda, że to już koniec, bardzo mi się podobało
Wczoraj objechaliśmy Półwysep Helski - całkiem odświeżająca trasa, bo sakwy i torby zostaliśmy w ośrodku, a i inaczej jedzie się "w te i nazad", po przejechaniu tyłu kilometrów w jedną stronę xD
A sama trasa typowo turystyczna, ok połowy to ścieżka ze starej kostki brukowej z widokiem na wodę (co było rzadkością na tym wyjeździe), a drugie pół to szutry przez las
W moim gravaku z hamulcami br-rx400 miałem założone tarcze 160mm. Na fabrycznym adapterze hamulca jest napisane 160mm or 180mm. No to kupiłem tarcze 180mm i… nie pasują. Oprócz tego tarcze są montowane na centerlock i takie też tarcze kupiłem, jednak nakrętka która przyszła z tarczami nie ma w ogóle tych ząbków centerlocka - jest w środku okrągła. Jakie błędy popełniłem? Jak ogarnąć rower? :(
@hejtamto Podpowiem Ci: wszelkie kwestie sprzętowe obgadaj z serwisem rowerowym przed zakupem. Doradzą Ci za friko, a zwykle znają się na rzeczy. Pozdrawiam
@hejtamto Ten adapter może iść na przód lub na tył. I jak go założysz na przód to przyjmie 180 mm a na tył 160 mm. Potrzebujesz adapter na tył na 180mm.
Co do nakrętki nie wiem, wrzuć jakieśdodatkowe wskazówki
Co do nakrętki - to niby jest centerlock. Założyłem tarczę ze starą nakrętką i użyłem klucza centerlock którego używałem do tylnej tarczy i kasety. W tej nie ma w ogóle miejsca na ząbki w środku. Wysłali mi złą nakrętkę czy centerlock ma różne klucze?