Bugatti EB110
#motoryzacja #bugatti #codziennawloszczyzna


Bugatti EB110
#motoryzacja #bugatti #codziennawloszczyzna


Zaloguj się aby komentować
Bugatti typ 41 "Royale"
Wyprodukowano 6 sztuk, wszystkie były składane ręcznie. Tylko 3 sztuki zostały sprzedane, pozostałe były własnością rodziny Ettore Bugatti.
Trochę liczb:
Lata produkcji 1929-1933
Długość nadwozia - 6,3m
Masa własna - 3175kg
Silnik R8, 12,7l moc 300KM
V-max 161 km/h
Ostatnia aukcja tego samochodu odbyła się w roku 1983 w domu aukcyjnym Christie. Samochód został sprzedany za 8,3 mln$.
#samochody #ciekawostki #bugatti




@Felonious_Gru w tamtych czasach kupowałeś od Bugatti i paru innych firm ramę koła i silnik i ten zestaw oddawałeś do firmy karoseryjnej żeby ci zrobili tyle a tyle siedzeń taki albo inny dach albo cabrio i jaki bagażnik, kierowca mógł być w kabinie albo w oddzielnej szoferce często bez dachu itd. A nie jak dziś jakie es pakiety i że akurat tej opcji nie ma razem z tą opcją bo coś tam.
Gx
Zaloguj się aby komentować

Pracujący na Politechnice Krakowskiej inżynier wzornictwa przemysłowego Marek Pawłowicz należy do zespołu, który zaprojektował karoserię nowego auta Bugatti, nazwanego „Tourbillon” - pierwszej w historii tej marki hybrydy plug-in.
Ambicją konstruktorów było odzwierciedlenie najnowszych zdobyczy...
#motoryzacja #bugatti #ciekawostki
Co tam biedaki? 😉
Krótki film o kosztach serwisu Bugatti

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Polski grafik stworzył niesamowite rendery – oto Terracross, czyli… terenowe Bugatti Chiron
Porsche, Rolls Royce, Maserati, Bentley ani Lamborghini już od dawna tego problemu nie mają, bo w portfolio wszystkich tych marek znajdziesz w sumie co najmniej kilka superszybkich SUV-ów. Gdyby to szefowie Bugatti zechcieli jednak w końcu dodać do swojej oferty "podniesiony" samochód z napędem 4x4, to wystarczy, że... zwrócą się do Rafała Czanieckiego. On już całą robotę odwalił za nich, a temat podchwyciło wiele dużych portali motoryzacyjnych z całego świata.
Dziś (prawie) każdy chce kupić SUV-a lub terenówkę, szybko padają więc ostatnie bastiony: Lamborghini ma Urusa, Bentley ma Bentaygę, broni się jeszcze np. Ferrari (choć model Purosangue ma się pojawić już niebawem), zaś kierownictwo Bugatti, choć podobno bawiło się z myślą, by wypuścić na rynek pojazd tego typu, wciąż się jeszcze ociąga. Ale gdy zobaczą projekt Rafała Czanieckiego – to zdolny polski grafik przemysłowy pracujący obecnie w Shenzhen (Chiny) – powinni porzucić wszelkie obawy i wątpliwości. Pan Rafał wpadł bowiem na pomysł, by w wolnej chwili „przerobić” Chirona na podniesione auto terenowe. A tematem zajęły się m.in.: motor1.com, msn.com i drivetribe.com.





Zaloguj się aby komentować