Pompeje nie przestają zachwycać
Zdjęcie z Instagrama Parco Archeologico do Pompeii, jak tylko wrzucą notatkę prasową to udostępnię/skomentuję na tagu.

Pompeje nie przestają zachwycać
Zdjęcie z Instagrama Parco Archeologico do Pompeii, jak tylko wrzucą notatkę prasową to udostępnię/skomentuję na tagu.

Zaloguj się aby komentować
Jako, że mamy piątek prezentuję dziś naczynie do czerpania i nalewania wina, ze zbiorów Metropolitan Museum of Arts w Nowym Jorku.
Dzbanek taki nazywany jest oinoche, ten egzemplarz jest szklany, ale były też takie wykonane z metali. Czerpało się z nich wino z większego naczynia, a następnie rozlewało biesiadnikom.
Oinoche ma 18,1 cm wysokości i 8,6 cm średnicy w najszerszym miejscu. Powstał w anonimowej rzymskiej hucie szkła, gdzieś na przełomie wieków. Przetrwał do Naszych czasów praktycznie nietknięty, nie licząc drobnych ubytków na uchwycie.
Tym krótkim wpisem zaczynamy aktywność społeczności "Starożytny Rzym". Poprzedni wpis gościnnie jeszcze wystąpił w społeczności "Historia". Będę (a w przyszłości mam nadzieję, że będziemy) udostępniać tu zabytki, ciekawostki itp. związane z Rzymianami.
Na Bachusa! Wychylcie i Wy dzisiaj jednego za pomyślność przedsięwzięcia. Może być wino

@QvintvsCornelivsCapriolvs Dzięki. Apropos Rzymu mam na swoje reading liście - podobno klasyk - https://piw.pl/pl/zmierzch-cesarstwa-rzymskiego Interesuję się trochę powstawaniem i upadkami gospodarek/ideologi/kultur ale nie mogę się coś przełamać patrząc po liczbie stron... Może twoje wpisy w końcu mnie zachęcą do lektury
@inskpektor miej na uwadze, że Gibbon pisał "Zmierzch..." prawie 300 lat temu. No i jest to ogrom lektury. Ze swej strony polecam Ci dwie pozycje, napisane o wiele przystępniej i z nowymi informacjami: "Upadek Cesarstwa Rzymskiego" P. Heathera oraz "Los Rzymu" K. Harpera. Pierwsza książka mówi o upadku Rzymu w perspektywie historycznej; śledzimy przesunięcia armii, wielkie bitwy i polityczne rozgrywki na szczytach władzy. "Los Rzymu" z kolei patrzy na epidemie, śmiertelność niemowląt, zmiany klimatu oraz inne czynniki biologiczne, i głównie w nich widzi przyczyny upadku Imperium. Obie książki świetnie się uzupełniają i obie są świetne napisane.

Zaloguj się aby komentować
Portret rzymskiej pary
Fresk pochodzący z Pompejów, nazywany w literaturze portretem Terencjusza Neo, bowiem to w domu należącym do tego pompejańczyka został odnaleziony. Był on zamożnym przedstawicielem elity miejskiej, właścicielem piekarni. Trzeba jednak przyznać, że nie wiemy na pewno czy portret przedstawia pana domu wraz z małżonką.
Para patrzy bezpośrednio na widza; kobieta po lewej ma kasztanowe włosy, uczesane zgodnie z modą połowy I w. n.e. oraz ciemne oczy. Jej uszy zdobią złote kolczyki z perłami. Ubrana jest w czerwoną stolę. Do ust przyłożyła metalowy rylec, a w dłoniach trzyma otwartą, zwróconą w stronę widza, tabliczkę woskową. Mężczyzna ma krótkie czarne włosy i rzadki zarost oraz ciemne oczy. Ubrany jest w białą togę z żółtym obramowaniem. W dłoni trzyma zwój papirusu.
Fresk wiele mówi nam o sportretowanych. Jako przedstawiciele elity finansowej chcieli się przedstawiać nie tylko jako ludzie majętni, ale też wykształceni.
Atrium domu Terencjusza Neo zdobiły też inne portrety, jednak nie zachowały się do naszych czasów- znamy je jedynie z odrysów.
Fresk jest obecnie przechowywany w Muzeum Archeologicznym w Neapolu.

@waszczek to nawet nie tyle regres, co zmiana konwencji czy mody; sami Rzymianie odchodzą od hiper- realizmu na rzecz bardziej umownych przedstawień jeszcze przed upadkiem Imperium. Wiele zależało też od majętności zamawiającego sztukę. Zdarzają się zresztą straszliwe bohomazy z czasów kiedy powstawał portret wyżej wymienionej pary, co postaram się też przedstawić w ramach społeczności i przyszłych wpisów
Zaloguj się aby komentować
Nurkowie świecący światłami na głowie Serapisa, znalezionego w zatopionym egipskim mieście Kanopos. Pełny posąg miał kiedyś ponad 4 metry wysokości i pochodzi z około 200 roku p.n.e.
Starożytne miasto Kanopos jest wielokrotnie wspominane przez klasycznych autorów i ojców kościoła. Najstarsza wzmianka o Kanopusie znajduje się w wierszu Solona z pierwszej połowy VI wieku p.n.e. Według poety Nicandera (II w. p.n.e.) zginął tu sternik Menelaosa, Kanopos, ukąszony przez żmiję na piaskach Thonis. Podczas ostatnich dynastii faraonów i okresu ptolemejskiego Kanopus słynął ze swoich sanktuariów Ozyrysa i Serapisa. Pielgrzymi z całego starożytnego świata przybywali z wizytą w poszukiwaniu cudownego uzdrowienia.

Zaloguj się aby komentować
Ta 15-letnia dziewczynka mieszkała w imperium Inków i została złożona w ofierze bogom 500 lat temu. Jest tak dobrze zachowana, ponieważ została zamrożona podczas snu i przez cały ten czas trzymana w suchym, zimnym stanie na wysokości ponad 6000 metrów nad poziomem morza. Żadne inne leczenie nie było konieczne. Znaleziona w 1999 roku w pobliżu szczytu wulkanu Llullaillaco, w północno-zachodniej Argentynie, była archeologiczną rewolucją, ponieważ była jedną z najlepiej zachowanych mumii, ponieważ w jej ciele była nawet krew, a narządy wewnętrzne pozostały.
Ukradzione od Van_der_Wons z wypoku

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dzisiaj obchodzimy bardzo smutną rocznicę. Dokładnie 7 lat temu, 18.08.2015 roku syryjski archeolog Khaled al-Asaad został brutalnie zamordowany przez islamistów z ISIS.
Khaled al-Asaad urodził się w Palmyrze, i to jej właśnie poświęcił całe swoje życie, prowadząc pracę archeologiczne, tłumacząc starożytne teksty oraz dbając o zachowanie dziedzictwa starożytnej Palmyry.
W 1998 roku został nawet odznaczony przez polskiego ambasadora w Syrii Orderem Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej za swe wybitne osiągnięcia naukowe oraz współpracę z polskimi naukowcami.
Niestety, 21 maja 2015 Palmyra została zajęta przez terrorystów Państwa Islamskiego, systematycznie niszcząc starożytne dziedzictwo, nie będące tylko dziedzictwem Syrii, ale i całego świata, magicznego miejsca gdzie przez wieki mieszały się, i wspólnie żyły kultury Zachodu i Wschodu, wspaniałych budowli wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Żołnierze ISIS systematycznie rozbijali młotami posągi, a to, czego nie dało się rozbić, wysadzali w powietrze. Niestety, ich ofiarami nie były tylko zabytki. Niespełna trzy miesiące po zajęciu Palmyry przez ścięcie został zamordowany Khaled al-Asaad. Jego zwłoki zostały zawieszone na latarni przy głównej ulicy Palmyry. Głowa została rzucona obok słupa, zaś na ciele terroryści zwiesili listę występków przez które al-Assad stracił życie, znajdowały sie tam między innymi frazy wspominające o tłumaczeniu "pogańskich" tekstów oraz apostazja. Żołnierze ISIS pojmali również, Walida, syna Khaleda, jednak jego los do dzisiaj pozostaje nieznany, chociaż najprawdopodobniej również został zamordowany.
Dzisiaj, jedyne co możemy zrobić to pamiętać o ofierze którą poniósł Khaled al-Assad oraz wielu jemu podobnych. Oraz pamiętać o Palmyrze, której mury, pomimo że zrównane z ziemią, to w naszych sercach będą się wznosić już na zawsze.



Zaloguj się aby komentować
Odkrycie sandała z epoki żelaza na oblodzonej norweskiej górze dostarcza kolejnych dowodów na to, że góra służyła jako szlak podróżniczy około 1700 lat temu.
Sandał znalazł turysta górski w obszarze znanym jako Horse Ice Patch pod koniec sierpnia 2019 roku. Turysta skontaktował się z naukowcami z Secrets of the Ice, którzy badają archeologię zachowaną w obrębie lodowców i łach lodowych.
Przesłał nam współrzędne GPS i zdjęcia, a znalezisko zostawił w lodzie. Dobra robota
powiedział serwisowi Live Science w e-mailu Espen Finstad, archeolog odpowiedzialny za prace terenowe i raport z tego miejsca.
Gdy archeolodzy odzyskali sandał, datowali...
![NOWY SARKOFAG FARAONA ZNALEZIONY PRZEZ EGIPSKĄ POLICJĘ! - niesamowite odkrycie w Kairze [10.12.2021]](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/250x250/2aaf3b329080a5ff9f865e348e9afa99.jpg)
Dwa dni temu (10.12.2021r.) egipska policja dokonała nalotu na kryjówce bandy rabusi. Jak się okazało budynek został wybudowany na starożytnym grobowcu, a w piwnicy budynku znajdował się szyb który prowadził do miejsca spoczynku niezidentyfikowanego faraona!
Kompilacja inkrustacji ze szkła i fajansu przedstawiająca tradycyjnych wrogów Starożytnego Egiptu, znaleziona w pałacu królewskim przylegającym do świątyni Medinet Habu, z czasów panowania Ramzesa III (1182-1151 p.n.e.). Przedstawia ona czarnoskórych Nubijczyków oraz Azjatów i Semitów. Prawdopodobnie była ona elementem podłogi, tak aby każdy przechodzący mógł deptać po ludach zagrażających Kemet. Owe panele obecnie znajdują się w Muzeum Sztuk Pięknych w Bostonie.

Zaloguj się aby komentować
Relief w podziemiach piramidy Dżesera przedstawiający owego władcę podczas obchodów święta Sed w trakcie rytualnych biegów. Co ciekawe większość późniejszych władców odprawiała swoje święto Sed właśnie na dziedzińcu grobowca Dżesera.
W przeciwieństwie do innych późniejszych piramid wnętrze piramidy Dżesera jest w większości wyłożone fajansowymi płytkami, i o ile większość z nich przetrwała do naszych czasów, tak niestety znaczna ich część nie jest na swoim miejscu, a w różnych muzeach na świecie.
Kilka miesięcy temu piramida Dżesera, czyli najstarsza piramida na świecie i pierwszy tego typu monument w dziejach ludzkości, została ponownie otworzona dla zwiedzających po blisko 14 latach zamknięcia.

Zaloguj się aby komentować
Na pewno wielu z Was spotkało się kiedyś z symbolem nazywanym "Kwiatem Życia", w nauce nazywanym Gwiazdą heksapentalną. Występował on w różnych kulturach oraz kontynentach. Jednak pewnie nie każdy wie że jego najstarsze przedstawienie, przynajmniej w formie mnogiej pochodzi z sanktuarium Ozyrysa w Abydos. Dlatego często kwiat życia złożony z większej ilości płatków niz 6 jest nazywany "Egipskim kwiatem życia" lub "Kwiatem życia Ozyrysa".
Niestety, część świątyni w Abydos gdzie znajduje się kilka owych symboli (widoczne na zdjęciu) jest obecnie pod wodą.
Natomiast nie jest prawdą iż Kwiat życia jest symbolem równie starym co swastyka, gdyż najstarsze datowane przedstawienie kwiatu pojedynczego (tj. sześć płatków) pochodzi z późnej epoki brązu, i są to złote płatki z Szybu grobowego nr.3 w Mykenach datowane na XVIw. p.n.e.
W przeszłości w Polsce gwiazda heksapentalna była używana w kulturze przeworskiej jako element zdobniczy pasów i klamer. Od czasów średniowiecznych motyw ten używany był na drzwiach, sosrębach, krzyżach, elementach gzymsów i kapiteli, herbach, przedmiotach domowego użytku, częściach garderoby oraz na wycinankach i pisankach.
Do dnia dzisiejszego kwiat przetrwał dosyć mocno w kulturze Węgierskiej i Polskiej podhalańskiej, gdzie znany jest jako rozeta karpacka. Chociaż oczywiście występuje raczej w formie 6-płatkowej, nie zwielokrotnionej, jak ta egipska wersja. Poza tym jest używany w ezoteryce i współczesnym kemetyźmie jako silny symbol chroniący przed złem i zapewniający witalność.
Drugie zdjęcie to z Myken.
A Wy spotkaliście gdzieś Kwiat Życia?
A może chcielibyście na jego temat osobny odcinek?


Zaloguj się aby komentować
Artefakt na dzisiaj: Przepiękny szklany kielich w kształcie kwiatu lotosu z imieniem faraona Totmesa III, odnaleziony w Tebach i datowany na między 1458 p.n.e. a 1425 r. p.n.e.

Zaloguj się aby komentować
Egipska maska mumii kobiety z prawdziwymi włosami. W wykonaniu widać wpływy sztuki rzymskiej. Wczesny I wiek n.e. Obecnie w Neues Museum w Berlinie.

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj trochę nietypowe i niezbyt często spotykanie ujęcie Wielkiego Sfinksa z Gizy.
Zdjęcie pochodzi z "Scribner’s Magazine" ze stycznia 1888 roku.

@Merenbast no tak, w Ameryce Południowej zdecydowanie nie było tak cywilizowanie.
No i nie tworzyli takich cudów jak Biblioteka Aleksandryjska. Gdyby ludzkość miała wehikuł czasu, to zdecydowanie chciałabym zobaczyć właśnie ją i Dolinę Królów w pełni chwały, zanim obrano piramidy z okładziny do obecnego stanu...
Zaloguj się aby komentować
Trumna Nedżemankh'a ma długości 181 cm, szerokości 53 cm i 28 cm głębokości. Nedżemankh był wysokim rangą kapłanem baranogłowego boga Heryshefa z Herakleopolis. Misternie zdobiona powierzchnia zawiera sceny i teksty w grubym reliefie z gipsu, które miały chronić i prowadzić Nedżemankha w jego podróży od śmierci przez niebezpieczny Duad do szczęśliwego życia wiecznego na Polach Trzcin. Zewnętrzna część trumny pokryta jest złotem, które ze względu na swój trwały charakter kojarzyło się w starożytnym Egipcie z bogami i ubóstwianymi zmarłymi. Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku kupiło trumnę w lipcu 2017 roku za 3,5 mln euro, czyli prawie z 4 miliony dolarów.
Muzeum zakupiło trumnę od Christophe'a Kunickiego, paryskiego handlarza dziełami sztuki, który został ogłoszony specjalistą w dziedzinie „Starożytności Morza Śródziemnego”, w szczególności „Starożytności greckich, rzymskich, egipskich i Bliskiego Wschodu”. Według ówczesnej historii (dokumentacji) mienia otrzymanego przez Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, trumna została wywieziona z Egiptu w 1971 roku na podstawie licencji udzielonej przez Ministerstwo Starożytności i Muzeum Egipskie w Kairze.
W lutym 2019 r. Biuro prokuratora okręgowego hrabstwa Nowy Jork zwróciło się do Metropolitan Museum i przedstawiło muzeum dowody dostarczone przez rząd egipski, że licencja eksportowa kupca z 1971 r. została sfałszowana. Więcej dowodów wykazało, że trumna została skradziona w 2011 roku, a jej historia majątkowa była oszustwem. Następnie muzeum w Nowym Jorku zamknęło trwającą wystawę „Nedjemankh and His golden cofin”, wcześniej zaplanowaną na 21 kwietnia 2019 r., i przekazało trumnę do Departamentu Repatriacji Zabytków Ministerstwa Starożytności Egiptu.
W oficjalnym oświadczeniu wydanym przez ministra spraw zagranicznych Egiptu w środę 26 września 2020, stwierdzono, że zwrot trumny nastąpił w świetle porozumienia zawartego w 2016 r. przez oba kraje (Egipt i Stany Zjednoczone) w sprawie ochrony egipskich antyków i artefaktów.
Obecnie trumna znajduje się w Muzeum Cywilizacji Egipskiej w Gizie, i tam właśnie zostało wykonane poniższe zdjęcie.

Zaloguj się aby komentować
Zaczął się wrzesień i niektórzy z Was, drodzy widzowie, pewno wracają do szkoły, a inni szczęśliwcy mają już ten okres z życiu za sobą. Ale nie martwcie się, nie tylko Wy musicie/musieliście się trudzić. Na poniższym zdjęciu znajduje się najstarsze zadanie na świecie poprawione na czerwono przez nauczyciela. Znajduje się na nim fragment "Opowieści o Sunuhecie", a sam artefakt pochodzi z Egiptu z okresu Średniego Państwa, czyli ma ok. 4000 lat. Obecnie znajduje się w Metropolitan Art Museum w Nowym Jorku w USA.
Tak więc już 4000 lat temu nauczyciele poprawiali zadania na czerwono (w tym przypadku inkaustem z ochry) i jak widać starożytni uczniowie i uczennice wcale nie byli nam tak odlegli

Zaloguj się aby komentować