Braciak chciał wybrać jakiś rower, to była okazja, żeby wziąć szosę, wsiąść do pociągu, podjechać do Centrum Rowerowego w Krakowie (rowerowy raj), coś doradzić i wrócić Wiślaną Trasą Rowerową. Bez przygód.
Może pojadę przy okazji do Rzeszowa i zobaczę tamtejsze Centrum?
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Poszedłem pojechać autem jeździć na rowerze. Nogi jeszcze zmęczone po maratonie i sobotniej jeździe. 8km przed końcem trasy kapeć. Na szczęście po podwójnym dopompowaniu i mocniejszym nadepnięciu dało się dojechać do auta bez zmiany dętki.
Pozytywne zaskoczenie podczas jazdy "zupełnie nigdzie" - na wioskach jest coraz więcej asfaltowych DDR, zrobionych względnie sensownie.
#zaliczgmine +8
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
W Obwarzanku coś się ruszyło z poprawą DDR? Jestem w szoku:) Kiedy ostat i raz jechałem do Wawy od południa, to przejazd przez wszystko co jeszcze nie było Warszawą to była męka.
Dwudzionek w górach wokół Tatr z noclegiem w schronie górskim. Bodajże trzeci raz jechałem wokół Tatr, więc nie pchałem się oficjalnym szlakiem rowerowym którym jechałem w przeszłości tylko coś poklikałem po mapie.
Chciałem przypomnieć sobie jak jeździ się po górach i przetestować kilka rzeczy przed zawodami Trans Balkan Race które zbliżają się nieubłaganie.
Dla zainteresowanych film z wypadu można znaleźć na YouTube na kanale Wagabundowy.
Linku tutaj dawać nie będę, bo nie chcę spamować.
Z fartem!
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Bryton się znowu zesrał i nie synchronizuje aktywności z licznika na telefon. Oczywiście nic mu nie przeszkodza w tym, aby wyeksportować ją na training peaks xD
Piękny ekosystem, niczym ujście Gangesu, po tym co wyżej robią z nim Hindusi.
Miałem ambitne plany na ten tydzień, ale nie wiem co z nich zostanie. Nogi mam uceglone jak nigdy, od wczoraj zupełnie się nie zregenerowałem, a od soboty o cal. Nadal po schodach złażę jak starszy pan, który normalnie chodzi z balkonikiem.
Zrobiłem dzisiaj rozjazd, porolowałem się, porozbijałem mięśnie i porozciągałem co się da. Zobaczę jutro, jaki będzie tego efekt.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
W związku z tym, że w weekend coś tam było jeżdżone, spieszę donieść co oraz zrzucić kilometry na równik.
Sobota zaczęła się porankiem a skończyła wieczorem. Ciemno się zrobiło, zgasły wszystkie światła, noc nadchodziła głucha.
Nim jednak nadeszła, wyszliśmy na przejażdżkę aby rzucić oczyma na romantyczny zachód słońca nad jeziorem. Z romantyzmu, zmiecionego z planszy przez zachmurzenie wyszło niewiele, ale chociaż weszło kilka kilometrów.
Wcześniej tego dnia pojechałem solo (solo) w prawo, zobaczyć czy droga na Wałbrzych jest już gotowa. W zachodniopomorskim jednak żadnej drogi na Wałbrzych się nie buduje toteż musiałem się zadowolić widokiem stadka Danieli (piękne byli niczym Daniel Olbrychski), widokiem rozkosznego kiciusia który polował na coś w wysokiej trawie oraz widokiem psa, który chciał zjeść moją nogę (ale nie zjadł dzięki czemu, rzeczoną nogą, mogę ów wpis pełen chaotycznego grafomańatwa popełnić). Widziałem też jakiegoś lokalnego Menelisława, który coś chciał. Nie wiem co bo przezornie się nie zatrzymywałem. Możliwe że chciał porozmawiać o naszym Panie i o Jego gorących ustach - Leszku Millerze.
W niedzielę również nie pojechaliśmy zobaczyć drogi na Wałbrzych, ale za to pojechaliśmy zobaczyć starą drogę na Kołobrzeg, który leży, nie zgadnięcie Państwo, koło brzegu.
W lewo pojechaliśmy z wiatrem co spowodowało szybkość, zaś nazot, w prawo, pojechaliśmy pod wiatr, co spowodowało zwolnienie (proszę nie mylić z rozwolnieniem bo to dwa całkiem różne słowa są).
#mordinaszosie kwiatek, garnek, pokłosie
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin