Zdjęcie w tle

Społeczność

Rowerowy Równik

115

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

Zaloguj się aby komentować

232 189 + 70 = 232 259


Powrót na #szosa po dwóch tygodniach chorowania i innych atrakcji, na razie bez Pan @Mordi, który chwilowo ma w rowerze tylko jedno koło. xD


Chciałam sobie zrobić miłą, jesienną pętelkę przez okoliczne pegeery, i może taka by właśnie była, gdyby nie fakt, że forma najwyraźniej odleciała już do ciepłych krajów. Od początku jechało mi się ciężko, a ostatnie 30 km było walką o życie z wiatrem, i to wcale nie silnym.


Pod innymi względami był to wypad bardzo spokojny, pomijając jeden incydent, kiedy to w jednej z wioch ruszył w moją stronę dość duży pies. Za późno go dostrzegłam i nie zdążyłam nawet wyjąć gazu z kieszeni, ale na szczęście on "tylko się tak bawił" - obszczekał mnie i sam odpuścił. (ಠ_ಠ)


#rowerowyrownik

5f04989b-a497-4c11-8b57-7b3ac1959ff9
84434672-89f1-4348-8393-028eeddffdc8
77d5995e-f0e7-4da9-8561-1cfa90b110a7
0991013b-f5be-44a9-b05d-289f6f4cd8c4

Van Rysel - a Ty nie jeździłaś przypadkiem na Meridzie? Powroty są ciężkie, ale uspokoję Ciebie jak i @onpanopticon jego własnymi słowami: 2 tygodnie i nogi same się rozruszają.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

232 105 + 74 = 232 179


Zawsze zapominam ładować rzeczy. Brakuje 4km, bo oczywiście mi padł zegarek. Na tyle dobrze trzyma, że zapominam o tym ładowaniu. A jak chciałem sobie "dorejestrować" apką stravy, to zerknąłem na telefon, a tam 5% baterii. Ehh i @Furto się mnie pyta, czy będę brał przerzutki elektryczne xD No jasne, przynajmniej raz w tygodniu bym wracał na jednym biegu.


Dzień dniem, niby ładna pogoda, ale lubię jeździć po zmroku, to wyjechałem później. Nie wyszło to na dobre, bo w połowie zaczęło padać. Choć w sumie bez różnicy - przez tą wilgotność powietrza i tak byłem cały mokry.


Na pewno zejdzie mi dłużej niż myślałem to rozkręcanie się. Czuć zwyczajnie, że to nie to.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

d14e2c98-d2a7-40f7-954e-85f680c00f27

No jasne, przynajmniej raz w tygodniu bym wracał na jednym biegu


Noga by się wzmocniła, gdyby bateria padła na małej zębatce


Aha, przestań pajacować i dopisuj te 4km, nie potrzebujemy tu notariusza aby uwierzyć

@Furto Jak nie będzie kary za niedowład umysłowy, to nigdy się nie nauczę z tym ładowaniem A noga może i by się wzmocniła, tylko musiałbym później jakieś nowe kolana sobie załatwić xd

@onpanopticon Najważniejsze to o lampkach pamiętać, mnie w tym roku parę razy dzieliły minuty od powrotu po ciemku. Najbliżej było wtedy, gdy przednia lampka rozładowała mi się dosłownie 5 sekund po tym, jak wjechałem na ostatnie, oświetlone 500 metrów do domu.

Zaloguj się aby komentować

231 998 + 107 = 232 105

Ostatni z małych celów na ten rok zrealizowany, zacerowałem 4 brakujące #kwadraty które psuły mi klaster na Żuławach :)

Niestety zaczął się już regres formy :/ na ok 80 km zaczął padać lekki deszcz, ochłodziło się a ja opadłem z sił. Zjadłem ostatniego batonika i jakoś się dokulałem do domu. Nie piszę, że to pewnie ostatnia setka w tym roku, pogoda w ostatnich latach potrafiła zaskoczyć i w jednym sezonie ostatnią setkę wbijałem 31 grudnia ;)

#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

f3ed0768-914c-4124-a45a-839f10fc0b0c

@onpanopticon Jestem fanatykiem jazdy na krótko. Teraz nawet jak jest "ładnie", to piździ po stopach, na nogach nogawki, trzeba jechać w 3-4 warstwach. Peak pogodowy trwa max 4h, a przed nim i po nim po prostu piździ.

Aczkolwiek są też plusy. Z natury jestem raczej zimnolubem i tak w tym sezonie, moje 2 najszybsze kominy przypadły na:

  • 14.03 i 3 stopnie na dworze,

  • 12.10 i 11 stopni na zewnątrz.

Plusy dodatnie, plusy ujemne

Zaloguj się aby komentować

@bojowonastawionaowca no niektórzy wolą się naj... a ja od kilku lat raczej od tego odchodzę. Znaczy wziąłem 2 piwa to na Roztoce się lump przyp... i jedno jak wypił...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

231 800 + 84 = 231 884


To mi się fajnie trafiła pogoda na powrót do pedałowania. Dobrze, że wczoraj sobie odpuściłem. Pospałem, poleżałem. Tylko wyjechałem trochę za późno i tak się ubrałem bez sensu. Za ciepło jak wyjeżdżałem, za zimno jak wracałem xd Pokręcone wkoło komina, bo jeszcze trudno mi szacować możliwości organizmu po pauzie. Jedno wiem na pewno, tyłek się odzwyczaił od mojego twardego siodła i pierwszy raz od pół roku odczuwałem lekki dyskomfort pod koniec


Powolutku i się rozkręcę.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

03b44068-7cfe-4161-99b7-148cc472ba8f

@onpanopticon Jak ja Ci zazdroszczę. Tak pozytywnie oczywiście. Gratki! Ps. jak się skończy zima i sytuacja będzie stabilna to też będę jeździł. Oby

@Djnx nie żadne oby, tylko będziesz jeździł, koniec Zatem nie zazdraszczaj tylko sadzaj dupkę w siodło i pomalutku, chociaż kawałek dzień po dniu popedałować To się od razu zgadamy, zamiast na piwo, to przejażdżkę.

@onpanopticon To nie jest tak, ja jetem fit chłopak Ale leniwy strasznie. Jednak na rowerze przejechałem setki kilometrów za dzieciaka i później

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zakończyliśmy październik, zatem czas na podsumowanie, które trafia do was od zawsze niezawodnego @Gilgamesh i jego przygłupiego kumpla mnie. Jeśli są jakieś błędy proszę zgłaszać, mogą być.


Wielkie gratulacje dla @austrionauta - tym razem faworyt bukmacherów nie zawiódł i choć pomógł sobie chomikiem, to nie zmieniłoby to jego pozycji lidera. Zatem król przewyższeń zakłada także koronę dystansu i w cuglach zdobywa nagrodę pedalarza miesiąca!


Tuż za kangurem plasuje się @mirek1512 który nie zna stwierdzenia gorszy miesiąc. Zawsze w czołówce, zawsze mocne kilometry, każda chwila do łapania kilometrów wykorzystana. Gratulacje!


Podium zamyka @cazpereq który stoczył z kolegami ostrą walkę o to trzecie miejsce i wygrywa dosłownie o koło. Walka do ostatniej chwili. Wielkie brawa za emocjonujący finisz. Na fotofiniszu zadecydowała wystająca kaczuszka!


Wyróżnienie dla Pana @fonfi który zdobywa statuetkę "najseksowniejszy retro gnojek" i godne reprezentowanie nas na L'Eroica Gaiole In Chianti. Choć to może my nie jesteśmy aż tak godni.


Drugie dla Pana @Furto który osiągnął świetny wynik, pomimo konieczności udania się na zabieg. Cała społeczność życzy szybkiego powrotu na trasę i lofciamy cię :*


Liczba uczestników niestety spadła do ledwie 27 przy 39 z września. Do roboty Panie i Panowie! Nie trzeba jeździć cały listopad, ale chociaż jeden dzionek się znajdzie. Graficzkę przygotowałem ja, Jarząbek.


PS @d.vil w końcu dasz radę


@austrionauta - 1002

@mirek1512 - 884

@cazpereq - 455

@d.vil - 451

@Furto - 428

@fonfi - 412

@vvitch - 333

@Gilgamesh - 221

@macgajster - 201

@LeniwaPanda - 200

@winiucho - 177

@Skawarotka - 154

@Stashqo - 152

@Loginus07 - 149

@Rzeznik - 104

@StaryPijany - 97

@onpanopticon - 88

@pjib - 64

@cebulaZrosolu - 60

@Trypsyna - 54

@Mordi - 48

@Statyczny_Stefek - 43

@pingWIN - 35

@Bjordhallen - 33

@Tiger_F6551-x - 32

@Shivaa - 30

@Yes_Man - 28


#rower #rowerowyrownik


#podsumowanierowerowyrownik

2b81fde0-5efb-4249-b838-16c664fa97ee

Październik był zimny, a czołowa dwójka naklepała kilometrów jakby lato dalej trwało, gratki

U mnie już bliżej niż dalej, w poniedziałek mam judgement day. Liczę że jeszcze w listopadzie wrócę do aktywności, chociaż szosa zostanie już w domu, na chomiku. Zatem - dla formalności - uprzejmie proszę o wliczanie wyłącznie mojej aktywności z tagu #rowerowyrownik, mimo że chomiki będę wrzucał osobno na #stacjonarnyrownik

@onpanopticon O kurde, jakbym wiedział, że tak mało brakuje mi do pudła, to bym jeszcze ten raz czy dwa do roboty pojechał. Gratulacje dla wszystkich!

Zaloguj się aby komentować

231 505 + 4 + 6 + 4 + 6 + 8 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 11 + 4 + 6 + 4 + 7 + 5 = 231 614


Trochę kilometrów na zakończenie najsłabszego października od 8 lat. Zdjęcie zrobione w jedyny dzień bez deszczu, huraganowego wiatru i inszych kataklizmów, czyli dziś.


#rowerowyrownik

a0f17c43-52da-4b71-bb5a-513dca791b9f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@mirek1512 zazdroszczę łosia. Trochę po lasach zapierdalam, ale łosia nie widziałem nigdy. Jelenie widziałem i już mnie w ziemię wryło jakie to wielkie XD


Widziałem za to krowę XD


Nie, nie na polu XD

W lesie XD


Spierdoliła z gospodarstwa i żyła w lesie, dwa razy się zderzyliśmy, często o niej myślę, bo więcej jej nie widziałem XD

@Rozpierpapierduchacz mieszkam koło Kampinosu (KPN) więc jest trochę łatwiej. Widziałem już kilka razy w tym raz prawie w nocy w niego wjechaliśmy a krowa to coś

Zaloguj się aby komentować