Zdjęcie w tle

Społeczność

Rowerowy Równik

115

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

Zaloguj się aby komentować

@fonfi weź zrób z tym porządek, ja 2 lata temu tylko 10 dni do pracy samochodem dojeżdżałem, reszta gazelką, też mogę to na kwiecień wpisać?

Zaloguj się aby komentować

271 855 + 24 + 4 = 271 883


Coś mnie wzięło i pogoniłem na szybką, nocną rundkę. Dziwne, bo wcześniej byłem na siłce i zrobiłem nawet marszowe cardio na bieżni xD

Lubię takie nocne klimaty, mało aut, mało ludzi, nawet do centrum można wjechać.


911 km w marcu, niby ok. 100 mniej niż rok temu, a wtedy byłem bardzo zadowolony. Jednak patrząc na to, że poza jednym testem oraz kilkoma dpd, rozpocząłem sezon 20 marca, to dla mnie wynik jest rewelacyjny. Zwłaszcza że wcześniej było prawie 500 km na chomiku. A sezon dopiero się zaczyna


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

4fbf5ba2-2dc2-40fa-8a27-449379f53da1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

271 266 + 3 + 5 + 102 + 5 + 2 + 4 + 6 + 5 + 9 = 271 407


Wyjazdowe kilometry na #gravel i pracodomy. Najdłuższy dystans to wycieczka z przewodnikiem po Aglomeracji Śląskiej. Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) zaplanował nam trasę szlakiem miejsc o dość nieoczywistej urodzie (choć nie wątpię, że niektórym robi się od tych widoków ciepło na czarnym jak wungiel serduszku), a przy tym powiedzmy, że średnio przyjaznym rowerzystom. Duży plus dla kierowców, którzy nie skorzystali z okazji, by rozjechać zagubionych pedalarzy ze wsi, gdzie są same ronda i brak torów tramwajowych. Bilans gmin powiększony o 8, #kwadraty o 47, odczucia estetyczne wyebało poza skalę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Square: 16x16

Cluster: 494

Tiles: 3844 (+47)


#rowerowyrownik #rower #100km (nr 3)

880a2553-edac-46ce-a5f4-e4601be0ae08
e69e72b3-5211-45b7-aa35-c65e29f7a438

Zaloguj się aby komentować

Osiągnięcie

  • Dokumentalista (50 zdjęć)

zostało przyznane. Spokojnie świat to wytrzyma.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

Nie mam wyboru — z przykrością muszę potwierdzić zdobycie osiągnięcia

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (1 000 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

6332ceee-50b8-4fa5-a51d-9611d572162c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

271 041 + 9 + 100 = 271 150


Jeden pracodom i dzisiejsza setka z okazji wymuszonego wolnego w pracy (w sumie jako osoba z dużym urlopem zaległym to nawet się ucieszyłem). Wiater co prawda miał być umiarkowany ale chyba o tym zapomniał. Jadąc na północ dostawało minus 5 do prędkości za to jadąc na południe było plus 10. Jakby ktoś mnie pchał, nawet pod górkę. Po 60 km wkład suportu zaczął stukać nie gorzej od sąsiada, kiedy kiedyś w bloku zaczął grać na trąbce. Także meta była w serwisie rowerowym, bo w sumie to trochę się tam rzeczy nazbierało. Tym samym kończę najmocniejszy mój marzec w historii - 1360 km (300 wirtualnie, reszta realnie) i przeskakuję brata w klasyfikacji ogólnej.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

8d84e0ef-d208-4a8f-8db2-6ffddb782f6e

Zaloguj się aby komentować

270 924 + 2 + 5 + 102 + 5 + 3 = 271 041


Podczas krótkiego pobytu w rodzinnych stronach Mordzimieusza lub Mordzimira, albo nawet i Mordziwoja, ów z ową (znaczy się z @vvitch) postanowili wybrać się na relaksującą wycieczkę. W planach mieli podziwianie pięknych widoków, napawanie się zapachem powstającej z martwych wiosny (może z dodatkiem obornika ale hej, jakoś ten krąg nawożenia, orania i zbierania plonów w postaci kartofli musi się dopełniać i zamykać) gdzie muślin panieńskim rumieńcem spływa gdy majta się pała… Albo jakoś tak. W każdym razie…


…nic z tego nie widzieliśmy bowiem pojechaliśmy w dzikie zakamarki Aglomeracji Śląskiej.


Matko bosko…


@vvitch pojechała głównie po gminy oraz aby nacieszyć wzrok ropiejącymi ruderami, wykrzywionymi fasadami familoków, straszącymi uśmiechami wykrzywionych w agonii bram kamienic i oczodołami zasłoniętych deskami i dyktą okien. Aby zerknąć tylko z siodełka na grobowe prostokąty zapadłych podwórek skrytych pod pierzyną błota i odpadków codziennej walki o przegraną, na ledwie widoczne zza okopconych firan gnijące otchłanie izb i poddaszy, skrytych w cieniu szaroburego nieba po którym zimny wicher gna tumany sadzy i resztek ulatujących w dal zardzewiałych marzeń tych, którym przyszło trwać w tym nie najweselszym miejscu. Wszystko to spotęgowane aurą chmurną, zimną i podeszczową z okalającym wszystko cuchnącym powietrzem, z brudem lepiącym się do kół, do ubrań i do nas. A nawet nie dojechaliśmy jeszcze do Lipin… Ja byłem tam tylko w roli przewodnika, Charona przewożącego strwożoną duszę z jednej strony Deteeśki na drugą.


Nawet miejsca, które teoretycznie powinny być ładne, zachęcające do aktywności i do wypoczynku nikną przygniecione walającą się wokół gangreną, labiryntami przemysłowych trupów fabryk i zakładów z wciśniętymi pomiędzy nie kwadratami ścian i dachów, które ktoś z braku alternatywy nazywa domem. Wszystko to okalają zrekultywowane lub nie nieużytki, które inny ktoś nazywa terenami zielonymi i przecinają pogruchotane, zniszczone żyły dróg.


Tak, śmiało można rzec, że jestem uprzedzony, ale jedyne brzydsze miejsce, które kojarzę, a w którym co prawda nie byłem ale znam kogoś, kto też nie był kto z kolei zna kogoś kto zna kogoś, kto był to Norylsk.


Mimo narysowanej uprzednio przeze mnie trasy, która biegła przez największe atrakcje wątpliwej urody i marnej jakości, bywały miejsca o dość… Nieoczywistym układzie drogowym, gdzie braki w oznakowaniu tak pionowym jak i poziomym zmuszały nas do jazdy nieco… Partyzanckiej. Szczątkowa infrastruktura rowerowa tylko potęgowała chaos i okazjonalne zamieszanie na drodze. A przecież mam tamte rejony dość dobrze zjeżdżone szosą. Aglomeracja zawsze była bardzo niewygodna i trudna do jazdy i nawet pomimo tego, że pojechaliśmy na gravelach i mogliśmy być nieco bardziej elastyczni, bywało dość ciężko.


Kierowcy, którzy przyjeżdżają ze swojego nigdzie i wjeżdżają w gąszcz ulic i uliczek muszą być początkowo wniebowzięci, kiedy z zafrasowaną miną zastanawiają gdzie tu u licha skręcić i dlaczego nie mogą tam gdzie potrzebują, a następnie wniebowstąpieni gdy jednak skręcą wprost pod tramwaj, którego przecież przed chwilą wcale tutaj nie było albo pod ciężarówkę, która chyba zmaterializowała się z unoszącego się w powietrzu pyłu w którym radośnie, niemal świątecznie migoczą opiłki żelaza.


Powrót z Abominacji Śląskiej narysowałem przez Zagłębie, gdzie zawitała już cywilizacja oparta na czymś więcej niż węglu, alkoholizmie, górnikach, hutnikach, związkach zawodowych i szkodach górniczych więc przejazd odbywał się całkiem sprawnie po w końcu dobrze pomyślanej i utrzymanej siatce dróg, również tych rowerowych.


Zostało nam jeszcze trochę gmin do objechania w tym przeklętym przez bogów miejscu, ale najgorsze mamy za sobą.

#rower #szosa #mordinaszosie śląskim gravelem gnał


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

bd556ec4-9046-4ca3-8136-04864311ad11
1b040922-5460-43e8-a1a1-561efb32e66a
ec6d3e67-f4be-4805-b928-305687583b35

@Mordi może nie przez same Świętochłowice, ale przez Górny Śląsk być może będę niedługo przejeżdżał. Wezmę jakiś super glue, jakby miały pękać oczy!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Osiągnięcie

  • Dokumentalista (50 zdjęć)

zostało zaliczone. Proszę nie klaskać.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To się niestety musiało wydarzyć. Zdobywasz osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (100 km)

  • Walnij setkę! (marzec)

  • W sumie... (300 km)

  • Nie mogę rozmawiać bo jadę! (3 000 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

d582f16a-0b78-42c3-857a-faad674a12af
9d36fb96-e195-4e3f-a052-a9581c922173
bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować