#spierdotrip 34/366 wzdłużtorowy-kolejowy (po prawicy jego) z kefirkiem bożym jakże zacnym.
#przegryw






Społeczność
Jesteśmy społecznością ludzi zniszczonych życiem, strawionych problemami, odrzuceni przez normików i p0lek. Wyglądamy jak gówno i tak się czujemy
#spierdotrip 34/366 wzdłużtorowy-kolejowy (po prawicy jego) z kefirkiem bożym jakże zacnym.
#przegryw





Zaloguj się aby komentować
Ciekawe, szczególnie z tą szczęką i oczami #przegryw
Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa,
ja to jestem k⁎⁎wa udany- wczoraj w nocy tak zaparkowalem, ze ni c⁎⁎ja teraz nie wyjade.
Na szczescie sasiady obok na luzie wyjada i tylko czekam az to zrobia.
Ech, przejebane to wszystko
#przegryw #zalesie
Zaloguj się aby komentować
Da sie to jakoś zszyć? Nie ukrywam lubie te gacie bo bardzo wygodne dla niego i czuje dobrze penis #przegryw

@PrzegralemZycie Można się przyzwyczaić… u mnie stan bielizny podobny, niektóre skarpetki, majtki i tak dalej pamiętają czasy gimnazjum.
A może sekret wygodności tkwi w dziurze? Po co psuć komfortowe majty, jak je zszyjesz to będzie uwierać w jajka, teraz masz luzik
Zaloguj się aby komentować
Triple #spierdotrip 33/366 dla jego (trzy kółka). Koniec lutego, a już się robi w marcu jak w garncu jak to się mówi się. Cztery razy mnie złapały chmury z pięcio-dziesięcio minutowym opadem deszczu i to takim dosyć intensywnym… zmokłem, że asz asz. Idziesz nie pada, nagle wchodzisz w deszcz, idziesz dalej i nie pada i później znów pada, śmiesznie xD Ale prędzej to deszcz naszedł na mnie z południowego zachodu i tak to właśnie jest na tym świecie. Niby nic nadzwyczajnego, wszak to tylko deszcz, ale fajnie fajnie bardzo ciekawe i po prostu mnie do zadowoliło w jakiś sposób.
#przegryw




Zaloguj się aby komentować
Matki boskiej pieniężnej pitowej było niespodziewanie, toteż sobie ugotowałem klusków kręciołków rurków takich ze sosem tomatowym i minsym, ze serem i groszek, na ostro! Sos sracza, sos tabasco + piri piri i pieprz cayenne, naczosmnkowane też, że asz asz. Cały garnek jest to będzie na dzień dzisiejszy i jutrzejszy i tu ten. Po zjedzeniu będzie herbatka robiona. Zabrałbym się za sprzątanie pierdzika, chodziaż w środku bo up*£%$0!ony nieokuratnie jest przez te pogody ostatnie, bandyckie, mordercze… a jeszcze b0mbelka chrzestnego wiozłem to już wgl i tak zaraz ma padać znów to mycie przełożyć na kiedy indziej i tu tego.
#przegryw #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
KULINARNE CHŁOPSKIE TEATETE
Witam serdecznie moje drogie chłopy. Dzisiaj przetestujemy importowaną żywność czyli serowego BULDAKA ostro!
Opakowanie 4/5
Bardzo ładne, żołte niczym lico wadowickiej bestii od razu zwiastuje nam że będzie to coś serowego. Jednak opakowanie nie wyróżnia się na tle innych chińskich zupek oprócz fajnego obrazka z kurczakiem.
Cena 1/5
Oj drogie sie wylosowało, zapłaciłem za niego 8,90 zł nie jest to jedzenie na chłopskie kieszenie no ale w końcu jest to żywność IMPORTOWANA
Przygotowanie 2/5
Bardziej skomplikowane niż zwykła zupka chińska, trzeba gotować, odlać troche wody, odcedzić makaron, dodać odlaną wodę, przyprawy i podsmażać. Za dużo kroków na prosty chłopski mózg.
Smak 3/5
Wypala troche mordę, sera kompletnie nie czuć przez ostrość. Makaron taki średni, ale to zawsze może być wina przygotowania.
Ocena końcowa 10/20
Ogólnie nie polecam jako podstawa chłopskiej diety, jest troche za drogo, a i smakowo nie powala. Można spróbować żeby poczuć luksus orientu na chłopskim podniebieniu i jeśli ktoś lubi jak morda pali. Mogłoby ciekawie smakować z dodanym kurczakiem i jakimiś warzywami. Wole jednak zostać przy królu zupek czyli Vifonie.
Ostatnio spotkałem się też z Nissin Cup Noodles, wreszcie w Polsce (w ałczanie) Lepsza cena i lepszy smak,a i ciekawe są opcje bo jest nawet opcja z krewetkami gdzie rzeczywiście widać ususzonego wodnego robaka na które ze starym ryby łowiłeś a Julki w wojewódzkim to wpierdalają i cieszą sie jakie są światowe, śmiechu warte.
#przegryw

W Azji sprzedają w sklepach typu 7/11 takie zupki w family pakach. Z jednej porcji dotuje się cały gar zupy dla całej rodziny.
Też raz spróbowałem żułtą papieską i faktycznie tego sera to nie bardzo tam czuć, wolę te 2/3x bo jak ma palić to od tego są one, od tego są.
Zaloguj się aby komentować
Ehh....chłopu znowu śniła się wojna, a mam bardzo realistyczne sny. Żeby się nie okazało przypadkiem w tym roku że spierdolenie to będzie mój najmniejszy problem #przegryw

@PrzegralemZycie Ja już wiem, że nie warto robić nic… nigdy nie zrobię tego czego chcę, zbierane pieniądze na "hehe" fanaberię, że kiedyś sobie domek wybuduję to można już przekreślić na amen. Szybciej wojna niż zielony ład pozbawi mnie tego marzenia. Pozostaje czekać, aż przyjdzie ta wojna i rzucą na zabicie, a i nawet się sam nadstawię pod lufę. Pieniążki i pierdzik po opie przepadną na państwo by julki se mogły antykoncepcję mieć za darmo i tak dalej… to nie jest życie dla osób płci z siurkiem, ale jakby dane było żyć w reaktywowanym związku radzieckim to bym się nie obraził chyba.
@Tylko_Seweryn niby przegryw, a wyłazi szydło z wora. Albo troll albo prosty chłop co łyka ruską propagandę, pod płaszczykiem patriotyzmu i wiary w bozię.
Sporo ludzi z tego środowiska z postów o tym jak w kołhozie chujowo jedzą, zmienia narracje, szczując, że wojna tuż tuż, unia zła itp. itd.
Zaloguj się aby komentować
Status koni do sprawdzenia.
#przegryw #ankieta

Zaloguj się aby komentować
#spierdotrip 32/366 zwieńczony pójściem do Owada po tomatowy z kogutkiem, a następnie pasztetowanie chałki na tekturce w barłogu dla jego. Kefirek zakupiony w promocji także będzie sączony przeciętnie do tego i tu tego (poza kadrem).
#przegryw #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Pobzikałem w wikent, więc teraz powrót do szarej rzeczywistości. Rzeczywistości mrocznej, przybijającej.
Na szczęście pogoda nie dostosowała się do tego wszystkiego i była dosyć pozytywna, powiało wiosną - nawet poprawiło mi to humor. Nieznacznie, ale jednak.
Prócz załatwiania spraw prywatnych klasycznie #spierdotrip, a do tego wycieczka przy użyciu #motorower.
Zawsze to inna opcja niż gierkowanie w Ołwerłocza, MineKampf, czy Ejpeksa.
#przegryw #motocykle

Zaloguj się aby komentować
A jeszcze kilka lat temu wystarczyło 180 cm #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kołchoźniczy słodki smak (ale herbatka gorzka).
#przegryw #kolchoz

Zaloguj się aby komentować
Mimo tego że już byłem pijany przed 12:00 udało mi się dzisiaj zrobić kilka produktywnych rzeczy a teraz gotuje obiady na najbliższe 3 dni. Da sie? Da się, tylko trzeba być pijanym przed 12 #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Pokołchoźniczy dwuzumpczan bułczanu dla jego w barłogu jest spożywany, tomatowy deko pikantny.
#przegryw #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Co nieco doładowanie kołchoźnicze końcowozmianowe dla jego. Godzinę przed końcem #kolchoz pierwsza przerwa w locie i tu tego. Dobrze, że się bateryja skończyła się bo bym nie zachaczył o bułeczkę i tu ten. Pszne!
#przegryw #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Od rana załatwianie sprawunków NA MIEŚCIE, teraz posprzątanie chaty (dwa worki plastików, karton papieru i 'troche' szkła) Jestem dzisiaj tak przebodźcowany że się trzesę. Na szczęście wieczorem upojna randka z panią o pojemności 0,7 to sie troche zrelaksuje, a i obejrzę pewnie pojedynek Katolickiego Wojownika Wiary z Czeczeńskim Muzułmaninem #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Doczekałem się... sobota.
Wpada l0szunia, będzie peklowanie.
Mogło być lepiej? A no mogło... pół litra, chociaż można byłoby polecieć po całości - litr bimbru (za marzenia się nie płaci).
Niestety już nie Pijo, a i ojcostwa też nie planuję. Przyszykowałem kondomy. Dużo kondomów...
#przegryw

Zaloguj się aby komentować