Zdjęcie w tle

Społeczność

Poezja/Cytaty/Proza

13

Miejsce do dzielenia się z innymi twórczością literacką (swoją lub innych artystów). Tutaj można wrzucać wiersze, lirykę oraz różne cytaty.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#poezja #wiersz #religia


Wiersz Michała Hellera, chyba mało znany (z tego co wiem, to jedyny, jaki opublikował), bo nigdy wcześniej na niego nie trafiłem, a pochodzi podobno z 1974 (ukazał się wtedy w miesięczniku "Znak").


Modlitwa o unitarną teorię pola


Modlę się do Ciebie

Boże

równaniem Einsteina

ścisłością myśli

i pięknem symboli

krzywizną czasoprzestrzeni

i tensorem pędu

i z tym wszystkim

co jest w tym równaniu

zapisane

a czego dotychczas nie wiemy


Modlę się do Ciebie

Boże

o jeszcze piękniejsze równanie

takie które by Ciebie

zupełnie

zasłaniało

które by wyjaśniało

świat

samym światem

a prawa przyrody

innymi prawami


Stwórco

daj nam zrozumieć

gdy wypełniamy Tobą

luki naszej wiedzy

nie jesteśmy bliżej

lecz dalej

że Ty jesteś we wszystkim

a nie tam

gdzie nic nie ma

że tylko

myśl obejmująca

wszystko

może dotknąć Ciebie


Proszę

by danym mi było kiedyś

modlić się do Ciebie

tym najpiękniejszym

równaniem.

Zaloguj się aby komentować

Mamy kolejną rocznicę wydarzeń marcowych 68 z tej okazji przypomnę może wiersz:

"Rzecz marcowa" Natana Tenenbauma.

#pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Sławne to były dzieła, sławne były czasy

A było, jak opowiem — bo wszystko wiem z prasy:


Więc Wyszyński z Kuroniem , przy poparciu Mao

Mieli Żydom zaprzedać naszą Polskę całą

Izrael w myśl tych planów sięgałby Szczecina

Zaś chłopi z Zamojszczyzny poszliby na Synaj

Naród nasz miał iść w jarzmo żydowskiego króla

Którym byłby Zawieyski , bratanek Kargula

Każdy Żyd miał otrzymać zaraz tytuł lorda

A Niemen mógłby śpiewać tylko jako Jordan

Do tego każdy student, a zwłaszcza niechrzczony

Miał dostać mercedesa oraz cztery żony

Dyspozycje w tej sprawie wyszły od Dajana

Via Tokio, Rzym, Biłgoraj, Pułtusk i Tirana...


A jeszcze łotry zdradę umyśliły taką:

Oddać molo w Sopocie Czechom i Słowakom

Do tego łódź podwodną, Pannę z Jasnej Góry

Szczerbiec, żubra Pulpita ... i Pałac Kultury

A — jakby mało było takiego wyzysku —

Zabrały nam Pepiczki rekord świata w dysku!

Bauman z Brusem i Baczko — ta podstępna szajka

Pastwiła się nad Polską jak „czerezwyczajka”

Kazali nam zapomnieć, żeśmy są przedmurze

Kazali nam o Jasiu zapomnieć, Kiepurze


Żaden z nich stydu, żaden z nich sumienia nie miał

Putrament z Przymanowskim mieli iść na przemiał

Oni na Dziadach bili najdłużej oklaski


...A jeden z nich miał w domu Dzieła wszystkie Hłaski

A znowu Kołakowski, jak jeszcze był młody

To Stalina całował w rumiane jagody

A Stalin mu na lody dawał i na kino

I razem gryźli pestki, i grali w domino Natomiast Kisielewski, jak z prasy wynika

Jest synem naturalnym studenta Michnika

Który do rewolucji wiernie służył carom

I miał sześcioro dzieci z carycą Dagmarą


Tacy to byli ludzie, dzieła takie, czasy

A było, jak rzekłem, bo wszystko wiem z prasy!


https://www.youtube.com/watch?v=tLiMn_vwW08


#rocznicanadzis #poezja #kabaret #historia #polska #antysemityzm #bekazprawakow #zydzi #prl

@rebe-szunis  to do kompletu


Nie bój się, nie zabraknie. To krajowa czysta

Ja, widzisz, przed wojną byłem komunista

Bo ja chciałem być kimś, bo ja byłem Żyd

A jak Żyd nie był kimś, to ten Żyd był nikt

Może stąd dla świata tyle z nas pożytku

Że bankierom i skrzypkom nie mówią - ty żydku

Ja bankierem nie byłem, ani wirtuozem

Wojnę w Rosji przeżyłem, oswoiłem się z mrozem

I na własnych nogach przekroczyłem Bug

Razem z Armią Czerwoną, jako Politruk

Ja byłem jak Mojżesz, niosłem Prawa Nowe

Na których się miało oprzeć Odbudowę

A potem mnie - lojalnego komunistę

Przekwalifikowali na manikiurzystę

Ja kocham Mozarta, Bóg - to dla mnie Bach

A tam, gdzie pracowałem - tylko krew i strach

Spałem dobrze - przez ścianę słysząc ludzkie krzyki

A usnąć nie mogłem przy dźwiękach muzyki

W następstwie Października tak zwanych wydarzeń

Już nie byłem w Urzędzie, byłem dziennikarzem

Ja znałem języki, nie mnie uczyć jak

Pisać wprost, to, co łatwiej można pisać wspak

Wtedy myśl się zrodziła - niechcący być może

Żem się z krajem tym związał - jak mogłem najgorzej

Za tę hańbę zasługi - Warszawa czy Kraków

Gomułka nam powiedział - Polska dla Polaków

Już nie dla przybłędów Pospolita Rzecz

Wiesław, jak Faraon, popędził nas precz

I szli profesorowie, uczeni, pisarze

Pracownicy Urzędu, szli i dziennikarze

W Tel-Awiwie właśnie, zza rogu, z rozpędu

Wpadłem na byłego kolegę z Urzędu

I pod Ścianę Płaczu iść mi było wstyd

Czy ja komunista, czy Polak, czy Żyd?

Nie umiałem jak on, chwały czerpać teraz

Z tego, że się z bankruta robi bohatera

Wyjechałem. Przeniosłem się tutaj, do Stanów

Mówią - czym jest komunizm - ucz Amerykanów

Powiedz im co wiesz, co na sumieniu masz

A odkupisz grzechy i odzyskasz twarz

A ja przecież nie umiem nawet ująć w słowa

Jak wygląda to, com - niszcząc - budował

I tak sam sobie zgotowałem zgubę

Meloman - nie skrzypek, nie bankier - a ubek

Oficer polityczny - nie russkij gieroj

Ani Syjonista, ani też i goj

Jak ja powiem Jehowie - Za mną, Jahwe stań

Z tą Polską związanym pępowiną hańb

Jak ja powiem Jehowie - Za mną, Jahwe stań

Z tą Polską związanym pępowiną hańb

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jako że wybiła dwudziesta, to czas na ogłoszenie wyników wczorajszego układania wierszy. Pierwsze miejsce zajmują ex aequo @moll i @UmytaPacha . Serdecznie gratuluję! I proszę, aby jedna z Was zaproponowała rymy, a druga temat nowego zadania.


Przy okazji chciałam ujawnić skąd wziął się pomysł na takie, a nie inne rymy. Otóż podobnie jak to już kiedyś uczynił @George_Stark , pożyczyłam rymy od innego poety. No dobra, nie pożyczyłam tylko zwyczajnie ukradłam, ale tylko głupi by nie skorzystał.


Poniżej załączam fragment „Hymnu do Nirwany” Kazimierza Przerwy-Tetmajera, z którego pochodzą zaproponowane przeze mnie słowa (skąd się wziął temat zadania to już się sami domyślicie ) :


Złemu mnie z szponów wyrwij, bom jest utrapion srodze,

Nirwano!

I niech już więcej w jarzmie krwawiącym kark nie chodzę,

Nirwano!

Oto mi ludzka podłość kałem w źrenice bryzga,

Nirwano!

Oto się w złości ludzkiej błocie ma stopa ślizga,

Nirwano!


Dla zainteresowanych całym utworem wrzucam link do wolnych lektur .


#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

@bernsteinka A temat? Gdzie Ty ten wiersz czytałaś?


EDIT: Dobra, wybiórcza percepcja i jednak skupienie się na tym, co piękne. Przeoczyłem ten "kał".

@bernsteinka 


Wiersz ten czytałam jeszcze w szkole


No tak. W szkołach w końcu też są toalety, więc moje przypuszczenia nie są całkiem wykluczone.

Zaloguj się aby komentować

Cześć hejtowi poeci i poetki!


Wychodzi na to, że znowu ja wymyślam Wam zadanie. Proponuję więc poniższy zestaw:

rymy: srodze - chodzę, bryzga - ślizga;

temat: toaleta


Dla osób, które nie wiedzą o co chodzi, tutaj są wytłumaczone zasady

Zapraszam do zabawy 


#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

@bernsteinka


Góra w gównie; ściany w kale srodze

Szczyn kałuża, but dziurawy, ja w tym chodzę

Do kolażu się dołożę - rzyg gęsto bryzga

Splunąć, smarknąć, kolejny niech się ślizga


Dobra, jakoś bez mocniejszych wulgaryzmów wybrnąłem xD

@bernsteinka 


Ki-Bel-zebub mnie wczoraj skusił?! – rzecz o ciężkim poranku po miłym wieczorze


Ustęp miejsca! Pili srodze!

Gdzie – jak król – piechotą chodzę.

Ranek – five o’kloak – latryny jeszcze świecą. Ze mnie – niemal bryzga.

Ubi-kac, ja – po przepiciu: we łbie zamęt, d⁎⁎a się na (se)desce ślizga!

Zaloguj się aby komentować

@bernsteinka 


Będzie na bazie własnych doświadczeń traumatycznych. Bo tak, najpierw słuchałem sobie wierszy Adama Mickiewicza w wykonaniu pana Andrzeja Stasiuka (to akurat bardzo przyjemne, nie traumatyczne; polecam – Alpuharę szczególnie!) – Stepów akermańskich, między innymi. Później byłem w bardzo zatłoczonym sklepie. A że, póki co, mieszkam w Holandii, to mi się to wszystko połączyło razem do kupy zussamen i z tych Stepów akermańskich wyszły mi:


Sklepy amsterdamskie

Wpłynąłem na handlowego przestwór oceanu – bezmierny

Wózek nurza się w alejki i jak pies prowadzi – tak wierny

Śród ozdób świątecznych, śród gęstej czeladzi – się trudzę

Ominę za rok ten pęd baranów – się łudzę

@bernsteinka 

Choć pomarańczy potok na targu bezmierny,

Ja swej pomarańczarce pozostać chcę wierny.

Choć droższe i kwaśniejsze, to do niej się trudzę;

Czy ona to doceni? Czy tylko się łudzę?

Zaloguj się aby komentować

W związku z tym, że artysta głodny jest o wiele bardziej płodny (to Kazik Staszewski), a ja zjadłem już kolację, to więcej nie uda mi się chyba dziś z siebie wydusić. Przynajmniej dopóki nie opublikuję, bo moment publikacji jest zwykle tą granicą, po przekroczeniu której do głowy przychodzą mi genialne pomysły, ale wtedy to już jest za późno.


Rzucam wyzwanie koleżance @UmytaPacha w postaci sonetu di proposta, na który – tak liczę – odpowie mi sonetem di risposta. O co chodzi to pisałem tutaj i nie będę się powtarzał. Zapraszam w każdym razie do rezerwacji sobie miejsca w wirtualnej kawiarni #zafirewallem , gdzie zmagania takie – mam nadzieję – będzie można oglądać. A nawet w nich uczestniczyć!


No i sonet obiecany, bo to o niego przecież chodzi:


Ach, ten, przecinek, cholerny, jak, on, mnie, irytuje,

Bo, się, złośliwie, pałęta, w, najgorszych, chyba, momentach,

Achillesowa, pięta, kataklizm, przynosi, gdy, tknięta,

Już, łatwiej, zamiast, przecinka, stawia, się, „k⁎⁎wy”, i, „chuje”,


A, koma, kiedy, jej, trzeba, to, wtedy, wagaruje,

Ależ, to, będą, święta, kiedy, zasady, spamiętam,

Jak, stawia, się, pacjenta, bo, sprawa, to, niepojęta,

Z, testów, interpunkcyjnych, to, zawsze, miałem, dwóję,


Nie, mam, żadnego, problemu, średniki, kropki, nawiasy,

pauzy, półpauzy, cytacje, zapytań, zawijasy,

i, nawet, w, dywizach, zasadom, jestem, zupełnie, wierny,


języki, obce, poznałem, pojąłem, angielskie, czasy,

a, wiedza, to, dla, mnie, tajemna, w, mózgu, galimatiasy,

nauczyć, się, nie, potrafię, jak, stawiać, przecinek, Cholerny,

Zaloguj się aby komentować