Hej!
Gdzie jesteście?
Kolejny raz powtarzam: Jorum Studio - Zhaar to jeden z najlepszych kwiatowych sztosów dla baby. Noszę sam, bo ostatnio mam dość obwąchiwania kobiet.
#conaklaciewariacie u Państwa?
#perfumy

Społeczność
Społeczność poświęcona perfumom.
Hej!
Gdzie jesteście?
Kolejny raz powtarzam: Jorum Studio - Zhaar to jeden z najlepszych kwiatowych sztosów dla baby. Noszę sam, bo ostatnio mam dość obwąchiwania kobiet.
#conaklaciewariacie u Państwa?
#perfumy
@dziadekmarian Pana Dora Orchestra - testuje ile psiknięć jest wystarczające na dniówkę w biurze
@dziadekmarian Siemaneczko, dzisiaj Prin Naruemit, ale rano, jak się psikałem, wpadł do głowy pomysł, żeby flakon Eshu ustrzelić, bo mi tęskno jak się odlewka skończyła
@Lodnip hehe, też już Naruemit śmiga właśnie
@dziadekmarian huehuehuheu limited edyszyn
siema, pizma lutensa
Zaloguj się aby komentować
Rozmowy o podwyżkach? Ja już ubrany w Dior Homme Intense.
Czym umiliacie sobie poniedziałek?
#perfumy #conaklaciewariacie

@Earl_Grey_Blue Hej!
U mnie nie będzie podwyżki, za to pachnie Targhee Forest od Rogue.
@Earl_Grey_Blue Siemanko, u mnie dzisiaj Amouage Decision, nie jestem fanem paczuli i chociaż na moje nozdrza, na niej cały zapach się opiera, to jakoś specjalnie mi nie przeszkadza. Przyjemniaczek pokroju tuxedo, bardzo liniowy
Komentarz usunięty
Zaloguj się aby komentować
Hej tagu #perfumy :) Dzisiaj z klasyczną #rozbiorka do Was przychodzę bo Mugler ukręcił nową gwiazdkę:) no nie mogłam odpuścić ( ͡° ͜ʖ ͡°) flaszka ponoć dzisiaj do mnie wyjedzie :)
Mugler Angel Blush - 6/ml
Szkło 3, DPD 10 (chyba, że będzie jakaś promocja :)), InPost 12 albo własny kod albo #rozbiorka71 i tradycyjnie lista do dobrania :)

Zaloguj się aby komentować
Hej,
Trafila sie ciekawa okazja na zagranicznej grupce, bylby ktoś zainteresowany mililitrami artisanowej marki zza wielkiej wody?
Jinx Oud Bhut Beng 67zl/ml
oud z dymnymi nutami drzewnymi i kremowymi niuansami
https://www.parfumo.com/Perfumes/jinx/oud-bhut-beng
Jinx Tawny 82zl/ml
gęste, dymne i żywiczne perfumy oraz starzone alkohole w połączeniu z oudem.
https://www.parfumo.com/Perfumes/jinx/tawny
Flakony zamówię po zebraniu min 10ml deklaracji na sztukę. Będę też probowal negocjować cene.
Odlewam od 1ml.
Do ceny dochodzi koszt wysylki.
Zapraszam
#perfumy #rozbiorka
Zaloguj się aby komentować
#perfumy #stragan
I znowu niedziela pracująca
https://rentry.co/lynx_perfumy
Zapraszam

Pojawiły się nowości na sezon wiosna-lato
Gotowe dekanty:
Filippo Sorcinelli Didone - 1,5/3ml - 24zł
Filippo Sorcinelli Enea - 1/3ml - 16zł
Filippo Sorcinelli Le Divin - 2/3ml - 32zł
Filippo Sorcinelli Reliqvia - 7/10ml - 40zł
Filippo Sorcinelli Sacristie des Arbres - 5ml nieśmigane - 62,5zł
Profundum Martyr - 2,5/5 - 37,5zł
Roja Parfum de la Nuit 3 - 2,5/5ml - 75zł
Mililitry:
Agatho Forzapura - 6,7 zł/ml (25ml)
Bdk Rouge Smoking - 6,2 zł/ml (10ml)
Comme des Garçons Series 1: Leaves - Lily - 7,5 zł/ml (15ml)
Filippo Sorcinelli Cena con Assenza - 12,7 zł/ml (15ml)
Filippo Sorcinelli Chi lo vuole, lo può riscoprire... - 9 zł/ml (15ml)
Filippo Sorcinelli Notre Dame Notte di Natale - 11,8 zł/ml (15ml)
Guerlain Aqua Allegoria Mandarine Basilic - 2,2 zł/ml (10ml)
Headspace Myrrhe - 7,5 zł/ml (można z flakonem)
Hiram Green Hyde - 11zł/ml (25ml)
Meo Fusciuni Isola - 6,7 zł/ml (50ml)
Pierre Guillaume 12.1 Un Crime Exotique - 7,5 zł/ml (można z flakonem)
Roja Elysium pour Homme EdP - 7,5 zł/ml (25ml)
Roja Vetiver Parfum Cologne - 6,1 zł/ml (45ml)
Spezierie Palazzo Vecchio Costa Mediterranea - 3 zł/ml (50ml)
Tobba Force - 6 zł/ml (max 30ml)
https://rentry.co/cebuloman Zaprazam, doszło min. Arte Profumi - Harem Soiree, Ormonde Jayne - Nawab of Oudh Intensivo i trochę dekantów. Szukam też chętnych na rozbiórkę Tom Ford - Tuscan Leather w cenie 8,5/ml

https://rentry.co/frycopromo Zapraszam. RAM sam się nie kupi <smutna_zaba.jpg>
Zaloguj się aby komentować
Sprzedam "discovery set" Imaginary Authors
ok. 1 ml:
The Cobra and the Canary
Every Storm a Serenade
Falling Into the Sea
Telegrama
The Soft Lawn
Coś między 1.5 a 2 ml:
A City On Fire
Yesterday Haze
Cape Heartache
A Whiff of Waffle cone
ok. 2 ml - Untamable
ok. 2.5 ml:
The Language of Glaciers
In Love With Everything
O, Unknown!
A na spróbowanie jeszcze parę kropli Memoirs of a Trespasser
Cena wszystkiego 150 już ze statkiem, taki zestaw według cen z ph szedłby za około 200, więc brać to ode mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
dodatkowe zdjęcia podeślę jeśli ktoś będzie chciał
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Malaya (without 3 drops, no swipe) - 960 pln
Trat Sultan (full) - 290 pln
Alnamir (1g without clean needle swipe) - 960 pln
Ethereal Malay (full, unused) - 410 pln
Ethereal Malay (~2g) - 330 pln
Cezaur Oud Sorong (2,5g without one drop) - 1090 pln
#perfumy


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pytanie do wszystkich z tagu: #perfumy
Jakie perfumy zrobiły na Was najlepsze wrażenie zapachowe? Takie to of the top!
U mnie to Fetish i Amber Aoud od Roja.
Dajcie jakieś konkretne polecajki!
@MatteoMatei trudne pytanie, zwłaszcza że to jest dość dynamiczne i rzadko się zdarza żebym kochał jakiś zapach zawsze i wszędzie. Ale wymieniając takie które daja/dawały mi ponadprzeciętne uczucie że o to chodzi w perfumach:
VC&A Midnight in Paris
RBR Embers
Guerlain Heritage
Balenciaga PH
i jako reprezentant letniaków Imaginary Authors Sundrunk
@MatteoMatei
FM - Promise
Bogue - LITA i OE
Rundholz - 20MARS2022
ELdO - Secretions Magnifiques
Amurasz - Beach Hut Man
Trudon - Mortel
Jaber & Kindi - Palace de Aziz
@MatteoMatei Było kilka albo kilkanaście fal fascynacji top od The top. Z tego co mi zostało to z fascynacji Amouage został Opus IV i VI, z fascynacji Roja Aoud, Musk i Amber, Fetish Diaghilev i PDLN2. Z fascynacji bliskim wschodem HaO Emarati Oud, Amir One, Blue Kenam, SoD Majalis. Z mainstreamu DHP. Najwięcej jest z rzemiosła i tu sporo uwielbiam. Cała linia Oud od Bortnikoff oraz Amber Cologne, ALD Walimah, OE, RO, SM, Cuirtis, Paradise Soil, War Peace, Agar de Noir, Dixit and Zak Emperors Court, Hindi Tabac, Ghaliyah Ghazali. Sztos też Jogi Jawab e Shikwa i Tawaaf. Byle też parę ensarow co zrobiło wow np Cambodi Cologne EO2 Robert albo Oqachol od Prina.
Zaloguj się aby komentować
EJJ!! Dobre Crocsy ktoś wyrzucił!
Tylko... Czemu?
Zacznę od d⁎⁎y strony, i to dosłownie.
Wiecie, że Atlantyk wygląda jak kobieta? I to nie jest tylko wykopkowa pareidolia! Oddalcie sobie mapę, oddalcie na maksa, i zobaczcie. Pośladek w Zatoce Gwinejskiej, od granicy Angoli z Namibią bardzo wyraźna linia uda, a po drugiej stronie równika dwa potężne Cycerony: jeden skierowany z profilu w stronę USA, a drugi prosto w nas, z bardo wyraźnie zaznaczonym sutkiem w postaci Cabo Verde. Ba widać nawet prawę przedramie w postaci morza Karaibskiego, oraz dłoń w zatoce Meksykańskiej, a nawet i opadający na twarz fragment grzywki z południowej grenlandii.
No dobra, jednak jest to wybitna pareidolia, żadnej kobiety tam nie ma, ale jak raz ją zobaczycie to będzie tam na zawsze. Może jakiś rysownik Hejtowy chciałby to lepiej zaznaczyć, w każdym razie ja do tego sutka chciałem nawiązać.
Na oceanie, niedaleko Senegalu leży sobie Cabo Verde, a po polsku Wyspy Zielonego Przylądka, na których to znajduje się państwo pod niemal tą samą nazwą. Najczęściej jak już się tam leci to na Sal, ale od paru lat można też dostać się na o wiele bardziej surową Boa Vista, gdzie głównie na zachodniej plaży znaleźć można parę hoteli. Jeśli kiedyś byście tu trafili to warto wybrać się na wycieczkę po całej wyspie, mają takie atrakcje jak np ręcznie kładziona "Rota 66 Caboverdiana" gdzie (ponoć) samymi rękami wybrukowali prostą po horyztont drogę, albo Praia da Atalanta czyli plażę TUŻ przy której leży wrak statku Cabo Santa Maria, który to miał wieźć gazety pornograficzne do Brazyli, no ale się rozbił i gnije. Oprócz tego klimatyczne małe wioseczki, prawdziwe pustynie, ogromne plaże, ciężko się nudzić.
Drobną ciekawostką jest, że lotnisko na Boa Vista jest tak malutkie, że samolot w pełni zatankowany nie byłby w stanie wystartować z powodu masy, więc startuje prawie pusty, i osiada 15 minut dalej na Sal, żeby się zatankować przed powrotem do Europy. W sumie ciekawe dlaczego nie wydłużą pasa, skoro dookoła nie ma nic tylko piach, no ale może byłaby to zbędna inwestycja.
Jak już wspomniałem, większość hoteli leży na zachodnim wybrzeżu, ale nie wszystkie. Wschodnie jest całkiem puste, na północnym znalazłem jakieś domki na wynajem pośrodku niczego (serio xd), natomiast teraz chciałem napisać o południowym, bo to tam się ulokowałem, w hotelu o nazwie Riu Touareg. O nim samym nie będę pisał, ot hotel jak hotel, ale stanowi on jedyną zabudowę na całej tej potężnej plaży (nie tylko długiej ale i bardzo szerokiej). Sprawia to wrażenie przepotężnego osamotnienia i jeśli oddalimy się nieco dalej brzegiem i przypomnimy sobie, że znajdujemy się na środku oceanu, z dala od lądu kontynentalnego (tak się mówi w ogóle?) i bez zasięgu telefonu, to człowieka łapie taka sama "małość" jak czasem w nocy patrząc w gwiazdy, tylko że o nieco innym posmaku.
Dziś wyskoczyło mi to wspomnienie sprzed roku i przypomniałem sobie smutny detal jaki zobaczyłem przypadkiem, czyli parę klapków.
Pewnego ranka zdecydowałem się pobiec w prawo na mapie, a więc w lewo z perspektywy człowieka patrzącego na morze, a więc na wschód, mówiąc językiem precyzyjnym. Fale w tych okolicach są przepotężne więc bieg był iście hawajski. Po chwili dotarłem do miejsca gdzie fale bardzo mocno uderzały o kamienisty klif, roztrzaskując się o niego z hukiem jeszcze mocniejszym niż po drodze doń.
Przed samym klifem zauważyłem wspomniane Crocsy, pozostawione w pozycji "ściągam klapki i wskakuję do morza!" na tym totalnym odludziu, tuż obok trzaskających o klify fal. Chyba oczywiste dlaczego nikt po nie nie wrócił.
Warunki atmosferyczne zdążyły zmienić ich kolor w ciemno brudny, ale nie zdecydowały się ich ruszyć.
Zostawiły ten pomnik tragicznej decyzji w spokoju, co uczyniłem i ja, biegnąc spokojnie dalej. Niedaleko, na wspomnianym klifie właśnie, był usypany ładny kurchan z lokalnych kamieni. Ciekawe czy ma to związek z tymi klapkami.
Jeśli jakimś przypadkiem bylibyście kiedyś w tymże własnie hotelu, to jeśli to nie problem to chętnie dowiedziałbym się czy klapki nadal tam leżą, załączam widok street view na to dokładnie miejsce: https://maps.app.goo.gl/KEKPgq8f1jSCZPVv9
Od jakiegoś czasu moje wspomnienia są bardzo mocno skorelowane z zapachami. Może inaczej - zawsze tak miałem, ale było to na zasadzie "ooo coś mi pachnie jak ten jeden wieczór w Bieszczadach gdy miałem 7 lat" ale nie umiałem tego nazwać. Od paru lat mam bardzo skuteczne medium dla wspomnień zapachowych, czyli znany nam wszystkim pachnący alkohol.
Tym co towarzyszyło mi przez cały wyjazd była próbka Bvlgari Aqva Amara, którą otrzymałem wtedy od @Vilified a której to kolejną sztuką obecnie dysponuję dzięki wielkiej uprzejmości @dziadekmarian, których to obu pozdrawiam!
Myślę, że jest to zapach idealny do tego typu miejsc: świeży i cytrusowy, ale nie słodki. Taki gorzki świeżak. Wnoszący zarówno egzotykę cytrusów, jak i mineralne słone wodne nuty, balansujące te cytrusy.
Naprawdę ciężko mi go czegoś porównać; nie jest niczym co przychodzi do głowy na hasła "świeżak cytrusowy" ani też na "zapachy morskie", jest czymś innym, ale bardzo udanym. Szkoda, że tak oryginalna kompozycja spotkała się z wycofaniem, ale może to właśnie to pozwoliło nabrać jej tej legendy? Może nawet bym go nie powąchał gdyby nie wycofanie? Może gdyby nadal był na półkach to po prostu pogodzilibyśmy się z faktem, że takie coś istnieje, i stanowi co najwyżej tanią ciekawostkę?
A nostalgia to najlepsza przyprawa.
#barcolwoncha odcinek #92 Bvlgari Aqva Amara
#gownowpis #grupaobnizaniapoziomu

@Barcol Kurde, ja niby na wakacjach nie jestem, ale biegnąc dziś z rana do łazienki wdepnąłem bosą nogą w kurhan z kocich rzygów...
Chyba nigdy nie byłem w tak pustym miejscu. A ta kobieta - zwłaszcza gdy patrzysz na wersję mapy z zaznaczonymi izobatami (linie oznaczające poziom głębokości wód), to trudno to potem wygonić z głowy. Super sposób, by zapamiętać wszystko na mapie:)
Zapomniałem, że mam Amarę. Dziś użyję!
Zaloguj się aby komentować
Nie miałby ktoś może ochoty odkupić ode mnie Al Wataniah Kayaan Classic? Mi troszkę nie podszedł, kupiłem za 120 zł, sprzedam za 90 zł, brakuje dosłownie z 3 psiuknięć.
#perfumy #sprzedam

Zaloguj się aby komentować
Prolog
W naszym uniwersum raczej się to nie zdarza. Ale jest wiele społeczności, w których od czasu do czasu pada pytanie typu: co psiknąć na wieczór, co na randkę, co jest świeże a co kontrowersyjne. I od czasu do czasu w jednym z komentarzy pod takim tematem pojawia się zakompleksiony człowiek, któremu przeszkadza to, że ktoś inny "musi" pachnieć. Taka osoba zazwyczaj odszczekuje, że od tego to jest codzienna kąpiel albo po prostu mydło. Najwyraźniej grupy perfumowe jawią się tego typu osobom jako społeczność stroniąca od higieny; na tyle leniwa, że próbuje kolektywnie zatamować odór niepielęgnowanego od miesięcy ciała luksusowymi pachnidłami. A sposób, w jaki okazują oburzenie, wygląda jak gdyby codzienna higiena była dla nich tych ludzi wielkim wysiłkiem, ale jednak wciąż się myją i jakoś dają radę bez luksusów. Nie tak jak my, wyperfumowane brudasy.
Nigdy nie kojarzyłem perfum z higieną.
Relatywizm
Ogólnie w nauce panuje taki konsensus, że domniemane pozaziemskie cywilizacje odwiedzające Ziemię nie mogą być rozwinięte o wiele bardziej, niż my. I że mało prawdopodobne jest, by w tle piętnastowiecznego obrazu z Maryją, Dzieciątkiem Jezus oraz św. Janem Chrzcicielem (!), latający obiekt namalowany na niebie przez nieznanego autora, był reprezentacją UFO, bo to ewolucyjnie zbyt wcześnie. Co prawda od lat nikt nie pisał nic nowego w tej sprawie, choć przez ten czas w naszym świecie naprawdę wiele się zmieniło i na przestrzeni kilku dziesięcioleci wykonaliśmy ogromny krok do przodu. Ale żeby nie było, że we wszystkim: medycyna od stuleci najlepiej sprawdza się w amputacjach, i to jak dotąd się nie zmieniło. No ale dajmy im kolejne dwa tygodnie. Być może coś się ruszy.
Jest coś w symbolice tego obrazu. Bo na pierwszym planie widzimy kanoniczny wręcz obraz narodzin Syna Bożego. W tle jednak, nie bez przyczyny, namalowany został człowiek obserwujący niezidentyfikowany obiekt lewitujący. I myślę sobie, że być może tak jawiła się w wyobraźni autora ta "gwiazda", która poprowadziła trzech króli, królów, mistyków czy magów do tego, chyba najbardziej kulminacyjnego punktu w historii religii. Dziś, z całkiem innej perspektywy, obiekt kojarzy się już zupełnie inaczej. To trochę tak, jak tutaj. Ktoś maluje flakon za 120zł/ml, a w komentarzach od czasu do czasu pojawia człowiek, który nie rozumie, że to nie jest pozaziemskie. Że na nasz stan wiedzy to jest coś normalnego. Jednak: czy my jesteśmy aż tak bardzo z przodu, czy aż tak bardzo z tyłu? Nie wiem, nie odpowiadam. W każdym razie chłop na drugim planie obserwuje nas, jakbyśmy byli UFO.
Zosia
Zosia wie, że codziennie się kąpię. Wie, że jeśli śmierdzę, to celowo. Wie też, że interesuję się bakteriami, płazami, gadami i wszystkim, co małe na tym świecie. Podoba mi się to, że pomimo bardzo dobrej sytuacji finansowej stara się w wieku 22 lat być niezależna od rodziców. Różnie to wychodzi, ale nie opierdala sie; studiuje zawzięcie, pracuje za średnie pieniądze, ubiera się na ciuchach, kocha zwierzęta i.ma szacunek do starszych osób - jakkolwiek wkurwiające by nie były. Pyta mnie dziś w pracy, czy wiem, co to Hyrax. Bo to taki uroczy ktoś. Suseł, królik, świnka morska? Gryzoń? Nie. Góralek. Mimo, że podobny do gryzoni, to systematycznie najbliżej mu do słonia oraz manata. Zaczynamy gadać o jego znaczeniu w przemyśle perfumeryjnym i przypominam sobie, że przecież mam przy sobie coś z odchodami góralka. Idziemy więc obadać, pogadać.
Nocna Poezja
Rozmowa przenosi się na inne zwierzęce nuty - bo okazuje się, że Nocturnal Poetry posiada je wszystkie. Bezskutecznie próbuję wytłumaczyć hyraceum, bo o pierwszeństwo walczy również cywet, kastoreum, kumin, jaśmin, wosk pszczeli, piżmo i oud. Psikamy więc bez opamiętania, rozkładając ten smród na czynniki pierwsze. Nie jest łatwo, bo naprawdę j⁎⁎ie mocno zwierzęco i dość fekalnie. Ale ogólnie jest przyjemnie i nawet trochę nam się udaje.
Czas do domu. Lecę na nocny autobus. Wali ode mnie niesamowicie - na testy poszło z półtora mililitra. Wskakuję w środkowe drzwi. Taki dziedziniec. Jest nadzwyczaj pusto i coś śmierdzi. To nie ja. Okazuje się, że trafiłem na dość duże skupisko bezdomnych - aż pięć osobników: jedna para oraz trzy wolne samce. Reszta pasażerów usadowiona daleko, na samym początku i na samym końcu pojazdu. Mój zapach miesza się z zapachem bezdomnych - jednak oni zdecydowanie wygrywają. Jest to na tyle ciekawa rozgrywka, że decyduję się usiąść po sąsiedzku. Tak dla obserwacji. Po paru minutach zapachy już tak bardzo ze sobą rezonują, że zaczynam dostrzegać nowe wartości. Wychodzi Champaca - i tym razem to na pewno ja - taki rodzaj azjatyckiej magnolii, której woń ma wybitną zdolność maskowania niejednoznacznych zapachów, jednocześnie będąc do nich w pewnym sensie podobną - coś, jak z jaśminem, tylko inny zapach. W ogóle przestaję już czuć te złe rzeczy. Ni stąd ni zowąd nagle otaczają nas kwiaty, jakiś imbir, wosk, troszkę dymu. Zauważam też wreszcie, że ta para bezdomnych śpi przytulona; że swoje życie mają spakowane w takie same reklamówki. A jeden z trzech samotnych osobników płacze. Ogólnie robi się trochę inaczej. Zaczynamy być na tym samym poziomie, w tym samym czasie. Mimo, że nic tak naprawdę się nie zmieniło - oprócz mojej percepcji.
"Kochać to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, lecz patrzeć w tym samym kierunku"
#perfumy #perfumowehistorie

Jestem kobietą i wg mnie tu nie chodzi o to, że ktoś używa perfumów, tylko o to, że część ludzi ich nadużywa. Zarówno kobiety jak i mężczyźni.
W przestrzeni publicznej ludzie nie powinni emitować nadmiernych zapachów - ani śmierdzieć ani pachnieć - bo jakkolwiek ładny nie byłby dany zapach, to mieszanka perfumów różnych ludzi w danym miejscu nieraz przyprawia o ból głowy.
Wg mnie idealna ilość perfum to taka, przy której, żeby je poczuć, to muszę się do człowieka nachylić.
@Lubiejeze i to jest trafne spostrzeżenie, miałem wczoraj taką sytuację jak z parkingu wchodzę na chodnik idę w stronę sklepu i nie do wytrzymania zapach perfum a kobieta mimo że dobre 15m przedemną.Ale często wpadam w taką chmurę , ale wczoraj jak bym chorował na astmę to bym pewnie miał atak
@dziadekmarian

Wciąż czekamy na zbiór opowieści dziadkamariana w twardej oprawie
Zaloguj się aby komentować
Czołem,
Dominik uwarzył kolejny pieprzno-dymny kompocik. Profundum Fatale wydaje się być fajnym uzupełnieniem Martyra.
Głowa: różowy pieprz, czarny pieprz, pieprz syczuański
Serce: osmantus, zamsz, kadzidło, irys
Baza: bursztyn, żywice, paczula, kora
Korek miał już tę zasłonę na oczy, ale chyba ją zostawię, bo fajnie to wygląda
Można dorzucić do zestawu Martyra też za 15 zł, a także coś ze #stragan
#perfumy #rozbiorka



Zaloguj się aby komentować
Hejho,
Na sprzedaz leci Maksim Perfume - Chypre de Grand
Stan: full bez 3 globali
Powod: za duzo perfum szyprowych :D
Cena: 1100zl z shipem
Box? Oczywiscie prosze Pana.
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Maksim po dobrze przyjętym Oud Indochine we współpracy z Rajeshem Balkrishnanem pracowali długo nad kolejnym wspólnym dziełem. Nowy zapach ma nawiązywać do corocznych wypraw Rajesha do Nepalu, czego rezultatem jest Maksim Yeti. Powiem szczerze, że narobili mi dużych nadziei, aż do momentu, w którym ogłosili, że Yeti będzie "New age Kouros style scent", co ostudziło mój entuzjazm, ale pewnie zaciekawi szczocho-pozytywnych xd Nuty jeszcze nie są oficjalnie podane, ale mają się pojawić elementy fougere, skóry i drewna. Skoro piszą o Kourosie to i pewnie piżmo będzie pełniło wiodącą rolę. Na razie jestem sceptycznie nastawiony, ale zobaczymy wkrótce czego się spodziewać.
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
U Lucjana na przedsprzedaży są różne Filipki. Brać, bo zaraz te wszystkie Joanny rozbiorą to w pizdu.
https://luxuryforless.pl/p/25/85399/filippo-sorcinelli-scusami-extrait-de-parfum-100-ml-outlet.html
#perfumy
Quando rapita w tej cenie to steal
@saradonin_redux Ech, już napakowali do koszyków. Jest na liście, ale nie ma opcji zakupu. To już drugi flakon w ciągu dwóch dni, którego nie udało mi się kupić, choć był na liście. Chypre Mousse był tym wczorajszym. Najgorzej zaoszczędzone 900 zł.
@dziadekmarian znasz tego chypre mousse? Bo wygląda dość interesująco i nawet bym go przetestował, tylko mam już dość nowych odlewek o flakonach nie mówiąc xD
Zaloguj się aby komentować
#perfumy #stragan
Really, wiosna przyszła
https://rentry.co/lynx_perfumy
Zapraszam

Zaloguj się aby komentować
#souk #perfumy #sprzedam
ok. 51/53 ml
1450 PLN
ok. 13,5/15 ml
930 PLN
ok. 40/50 ml
900 PLN
29/30 ml
1500 PLN
ok. 13/15 ml
500 PLN
ok. 11/15 ml
490 PLN
Wysylka do doliczenia (InPost lub DPD)
Wszystkie perfumy z oryginalnymi pudelkami w komplecie


Zaloguj się aby komentować
Special Reserve No.6
https://www.parfumo.com/Perfumes/ghallia-parfums/special-reserve-no-6
Zakupiony prosto od perfumiarza.
Zostało 10/15ml, sprzedam za 1200pln.
Na spodzie nic nie ma, więc nie robiłem bez sensu zdjęcia.
#perfumy

Zaloguj się aby komentować