Zdjęcie w tle

Społeczność

Perfumy

450

Społeczność poświęcona perfumom.

Zaloguj się aby komentować

Fascynujące


Jako pierwszy w tej przeogromnej kategorii był oczywiście MFK Baccarat Rouge 540. Naoglądalem się perfumowych influencerów z zagranicy (żeby nie było, że zza granicy). Wszyscy kochali BR540. Perfumowi influencerzy. Faceci. Niektórzy po 50-tce. Utrzymywali, że to jeden z ich ulubionych...


To było bardzo drogo jak na perfumy. Znając już starą prawdę, że Arab zrobi wszystko za 1/10 ceny, kupiłem odlewkę Lattafa Ana Abiyedh Rouge. Psiknąłem i było dziwnie. To było dla mnie coś totalnie nowego, magnetyzującego - choć odpychającego zarazem. Przedziwny zapach. Spsikałem nim firankę w pokoju i poszedłem spać. Przyśniła mi się dziwna historia. Wojna. Żołnierz (w tej roli ja) budzi się w lesie, twarzą do ziemi. Oszolomiony wstaje i widzi, że biegnie do niego z bagnetem inny żołnierz, w mocno pokrwawionym mundurze wrogiej armii. Udaje mu się jakimś cudem uniknąć śmiertelnego ciosu, a w toku walki udusić przeciwnika. Wtedy dostrzega, że to nie bagnet, tylko flakon, na ktorym widnieje napis...


Tak, właśnie. Takie gówno mi się przyśniło. Z dłoni wroga wyrwałem flakon i pośpiesznie oddaliłem się w stronę wsi. Czułem, pamiętałem, że była jakaś rzeź, przegrana bitwa. Cudem udało mi się zbiec; niewiele więcej pamiętałem. Spojrzałem na flakon w dłoni. Spod warstwy błota zmieszanego z zakrzepłą krwią oraz kawałkami liści, połyskiwały szkarłatne tony etykiety. Po zdrapaniu brudu ukazał się wiadomy napis: Baccarat itd. Rozpyliłem małą porcję zapachu w powietrze. Obolałe, wyczerpane ciało w jednej chwili jakby przestało istnieć. W tamtej chwili byłem tylko ja i ten zapach: najpiekniejszy, jaki w życiu poznałem. Zupełnie nie pasujący do śmierci, do tej przeklętej, bezsensownej wojny, którą i tak przyjdzie nam wszystkim przegrać. Pomyślałem o niej, skrytej pod jedną w wiejskich strzech, czekającej w trwodze na werdykt nocnej bitwy. Na nasz powrót. Czułem, że wieś już od dawna wie o naszej klęsce. Najpewniej wróg w tym momencie oblewał już benzyną ściany wiejskiego spichlerza by podpalić go wraz z garstką pozostałych mieszkańców, zamkniętą wewnątrz. Z tymi, którzy nie byli w stanie walczyć: kobietami, dziećmi, starcami (wtedy nie było jeszcze seniorów - ci powstaną dopiero w roku 2020, czyli jakieś 80 lat później)


Nigdy nie dałem jej czegoś tak pięknego. Siły opuszczały mnie z chwili ma chwilę. Musiałem jej to dać.


Nawet nie zdążyłem wyjść z lasu, a gdy usłyszałem, że od strony wsi biegną ludzie z psami. Znajome mi głosy mężczyzn wykrzykiwały nazwiska - a wśród nich również moje - oraz hasła typu: "znaleźć tych zdrajców", "zabić wszystkich". Zawróciłem więc i rzuciłem się do ucieczki. Nie posiadając broni, nie miałem żadnych szans na ujście z życiem. Poza tym czułem, że nie wytlumaczyłbym im, dlaczego przebrano mnie w mundur wroga i puszczono bezbronnego w okolice wioski.


Przedzierając się przez chaszcze, potykając o konary, resztką sił dostrzegłem w pewnej chwili podnoszącego się z ziemi żołnierza obcej armii. Oszołomiony, półprzytomny, spojrzał na dłoń zaciśniętą na flakonie z napisem "Baccarat". Jego mętne oczy w jednej chwili zapłonęły z przerażenia.


Byłem pewny, że nie przeżył starcia ze mną. Wyciągnąłem dłoń, żeby go uspokoić. To nie była broń; to tylko flakon cudownych perfum. Byłem w stanie oddać je, rzucić w jego stronę i odejść w swoją. Zanim zdążyłem zrobić, powiedzieć cokolwiek, on już siedział na mnie i z całej siły zaciskał stwardniałe dłonie na mojej szyi. Jego twarz. Przypominała mi kogoś. Gasnąc, zobaczyłem w niej... taaak, ciekawe kogo.


...


No tak, fascynujące jak cholera. Z czasem zacząłem rozpoznawać ten zapach na ulicy i czuć go coraz częściej. W tramwajach. W knajpach. Na weselach. W kiblach, korytarzach. Raz nawet w lesie. Raz poczułem go siedząc w kuchni na trzecim piętrze, kiedy grupa osób przechodziła pod klatką.


Fascynujące


Fascynujące, jak jeden zapach potrafi przenieść człowieka w inne miejsce. I tak samo jest ze mną: kiedy czuję Ethyl Maltol, zabieram mandżur i przenoszę się w inne miejsce.


2/10


#perfumy #recenzjeperfum

6b9e1495-fd77-43b1-9671-acb1cf29a230

Zaloguj się aby komentować

Szukam chętnych do wspólnego zamówienia smrodów MITH, w tym m.in, twist Aventusa od tego samego perfumiarza co oryginał. Shipping mają 10eur więc w kupie raźniej (i wyjdzie taniej), jednocześnie ogarnąłem od nich kod 12% aktywny do końca tygodnia, więc dość szybka akcja.
Mystery for Him 60ml z kodem wychodzi 315zł nie licząc shipu, przykładowo.
https://villenelfragrances.com/products/mystery-for-him?variant=56349871047040
#perfumy

afb28298-ddef-4926-8c9d-adad05f8c524

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kontynuując wątek Kolegi @Lechfree pytam się o #conaklaciewariacie?

U mnie dzisiaj pierwszy global Roja - Fetish Parfum vintage i mogę powiedzieć że to najbardziej zwierzęcy Fetysz jakiego poznałem, aż ciężko mi się go nosi. Charakterystyczna słodycz znana z nowszych wypustów tutaj jest mocno stonowana i czuję skondensowaną esencję Fetisha.


A co u Was?

#perfumy

3b5f50c1-4b16-4c9e-8599-38bb0ce7c72e

@Qtafonix Siema, u mnie dzisiaj Jubilation 40. Ostatnio jakiś rytuał mam, że jak jadę na robotę gdzieś w teren, to się nim psikam. Fajnie siada na takie jesienne powietrze

@Qtafonix pytanie do Was w kwestii męskich zapachów. Ostatnio miałem jakiegoś Hugo Bosa. Wcześniej David Becham. Wcześniej Hererra 212. I o ile Hererra jeszcze jakaś niewielką trwałość wykazywała, to Boss i Beckham żadnej. Szukam męskiego zapachu, który będzie się utrzymywał w miarę długo. Czyli trwałość zapachu jako główne kryterium. Preferencje zapachu mniej istotne. Nie więcej niż 150 PLN. Co możecie polecić?

@Qtafonix rano wleciał Zoologist Squid, a w południe na testy Walimah II i jest pięknie ( gdyby nie zawrotna cena i ciężka dostępność flakonu to bym powinął odrazu )

Zaloguj się aby komentować

#perfumy Z okazji dzisiejszego #conaklaciewariacie zarzuciłem z rana Naxosa, a teraz na testy wleciał Areej Le Dore Royal Barn. A hejto czym dzis pachnie?

90c287cf-d89f-4bb3-96c4-cb1725f0978d

@Lechfree Siema, podobnie do Naxosa, dzisiaj u mnie wjechał Reyanne Tradition II Wild. Kurde no jak mam perfumy za różne kwoty, to ten gnojek robi najlepszą robotę jakościową w stosunku do ceny. Bardziej mi się podoba niż OG, bo nie wylewa się tyle miodu. Jedna z pierwszych flaszek kupionych przeze mnie w przygodzie perfumowej, na pewno zostanie do końca, mojego lub jej XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cóż, to kolejna próba xd

*Thierry Mugler A*Men Pure Tonka 98/100ml (zadeklarowane ml przez poprzedniego właściciela, od tego poszedł psik testowy; brak pudełka; batch 0530670)

550zł

*Electimuss Spice d'Arno 99/100ml (brak pudełka)

325zł


#perfumy #stragan

Zaloguj się aby komentować

Olfaktoryczne misie mam dla was zagadkę. Szukając zapachu na dzisiaj postanowiłem zrobić mix Mancery Red Tobacco i Al Haramein Oud Leather. Jezusku jak to mi dziś pięknie pachniało w taka jesienną pluchę. I teraz moje pytanie/prośba: rzućcie jakimiś perfumami które mogą pachnieć takim zestawem. Ozłocę piorunami.


#perfumy #pytaniedoeksperta

@the_good_the_bad_the_ugly Z ciekawości psiknąłem na łapę odpowiednikami (rare carbon i Havana). Ja bym celował w Bvlgari Man in Black, wychodzi podobnie


Edit: Czyli też pewnie któryś Spicebomb

Zaloguj się aby komentować

Trochę bez większego echa przeszła premiera nowego zapachu od Maksima - Cologne d’Agar.

Jest to ekstrakt, który Maksim sam opisuje tak:


Podróż zaczyna się na północnej drodze, gdzie miasto łagodnie przechodzi w mgłę, wiedzie do białej świątyni otoczonej korzeniami figowca bengalskiego, a następnie wraca, niosąc kieszeń ciszy.

Jasny akord włoskiej bergamoty i iskrzące ciepło pieprzu syczuańskiego oczyszczają powietrze; w sercu wyrafinowana róża turecka jest otulona złotym szafranem, podczas gdy ręcznie barwione kadzidło unosi się niczym dym świątynny. Powrót nabiera głębi w świetlistej architekturze oudu: podwójne fasety drzewa agarowego z Mjanmy/Birmy i Tajlandii, z gładkim indyjskim sandałowcem i suchym cedrem wirginijskim, zaokrąglone wanilią madagaskarską i benzoesem syjamskim, a całość jest przypieczętowana rozgrzanym słońcem hiszpańskim labdanum.

Lekki, a zarazem złożony, Cologne d’Agar równoważy iskrzącą świeżość z wyrafinowanym rezonansem – to wykwintna, współczesna interpretacja klasycznej wody kolońskiej, stworzona do codziennego noszenia i zbudowana tak, by trwać. (tłumaczenie AI)


Nutki:


Top Notes
– Bergamot (Italy): refreshing citrus with a bitter edge
– Sichuan Pepper (China): sparkling spice with a citrus warmth

Heart Notes
– Rose (Turkey): lush, dewy, refined
– Saffron (Turkey): golden spice with honeyed, leathery depth
– Frankincense (hand tinctured): warm resin, smoky with a citrus lift

Base Notes
– Burmese Oud: dark, resinous, smoky wood
– Sandalwood (India): smooth, creamy wood
– Vanilla (Madagascar): sweet, balsamic, enveloping
– Benzoin (Thailand): warm resin with vanilla softness
– Labdanum (Spain): amber-rich, leathery, sun-warmed
– Cedarwood Virginia (USA): dry, smoky wood with a subtle spicy edge


Chyba sobie wezmę dekancik na próbę, oby tylko róża się nie wybijała

Wzywam w międzyczasie @J.26 i @jatutylkoperfumy . Prawdopodobnie będę brał w tym miesiącu Oud Indochine, więc jeśli nadal jesteście zainteresowani to dajcie znać ile potrzebujecie. Jeśli ktoś jeszcze jest zainteresowany rozbiórką to się dogadamy, mogę zamówić dwie butle


#perfumy

afce3d82-6f85-4117-8086-79a97941464e
746b3514-3e0f-457d-befb-ec1da3133190
f9d70219-84bc-4145-b900-767b5988ebfc

@Earl_Grey_Blue u mnie na razie pass, z chęcią bym wziął nawet kapkę, ale po pierwsze, nie chcę kusić losu, czyli swojego nieokiełznanego nosa, generalnie wiem jak to by się skończyło, zaś po drugie, ostatnio wydatki wykroczyły poza granicę mojego portfela i teraz muszę trzymać się na wodzy.

Po rebrandingu Bortnikoffa i spróbowaniu kilku nowych pozycji, które mnie odrzuciły, jakoś nie mogę wyzbyć się sceptycyzmu do nowych „dzieł” Dimy i tego co wychodzi spod ręki jego syna (głównie pod kątem „jakości”). Ale ciekawość połączona z naiwną nadzieją powrotu „do korzeni” zawsze jest.

Jak już przetestujecie do chętnie zapoznam się z opiniami. Ciekawi mnie czy ten nowy wypust to jeszcze walka o liga artisnal czy trwały spadek do drogiej niszy (z góry przepraszam ale jakoś nie mogę odciąć Maxima od Dimy, który zresztą, kierował marka ojca podczas jego chorobowej absencji - źródło The Scent of the Past YT)

Zaloguj się aby komentować

Sprzedam dekanty: - Bvlgari Falkar ok. 9 ml - 60 - Bvlgari Yasep ok. 7 ml - 55 - Kajal Homme ok. 19 ml - 70 - Xerjoff Tony Iommi monkey special ok. 4 ml - 24 - Haramain Oudh Adam ok. 4 ml - 9 - Haramain Amber Musk ok. 4 ml - 8 - JPG Le male elixir 5 ml bez psika - 13 - BDK Gris Charnel 4 ml - 28 - PDM Althair ok. 3 ml - 20

Zaloguj się aby komentować

Lakierki wypastowane? Płaszcz wyczyszczony? Pokażcie, co tam dzisiaj będzie się za wami ciągnęło na cmentarzach.


U mnie Quando Rapita in Estasi od Filippa.


#perfumy #conaklaciewariacie

2ba07530-8e68-408c-9945-bbc3d5f25076

@Earl_Grey_Blue Xerjoff Zefiro. Być może na dzisiejszą okazję najbardziej by pasował Ajmal Vetiver, który ma ponoć podobny klimat do Encre Noire, w każdym razie dużo dobrej jakościowo ziemistej wetywerii, ale kadzidło też ujdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

#perfumy

#stragan


Dziś przynoszę wam Sospiro Aira na sprzedaż, co to a no bardzo udane perfumy w klimacie Roja Oman i PDLN3 z dobrymi parametrami, fajny, dobry jakościowo zapach żaden chemol, dla tych których odstrasza cena Roja, oczywiście nie jest tak zniuansowany ale różnica w cenie ok10/ml a 25/40 jest duzasprzedaje bo mam Oman a dwa podobne zapachy nie są mi potrzebne kupiony z ciekawości i zapach wart swojej ceny, u nas jeszcze ciężko dostępny bo to nowość.

Cała flaszka 75ml minus jeden global

Cena 680 z wliczona wysyłka paczkomatem inpost

Wolałbym żeby poszedł tu, jak nie to poleci na FB

82b3eacd-9959-4ea8-b5d3-8bb7dd6734b2

Zaloguj się aby komentować

Witam pachnące towarzystwo, deklarować proszę #conaklaciewariacie U mnie klasyk sprawdzający się o każdej porze dnia i roku czyli Eau Sauvage od Christiana Diora #perfumy

8ffbe344-183c-412c-84d8-e921b590d1df

Zaloguj się aby komentować

POJEBAŁO MNIE!


Santal Royale... ktoś sobie pewnie teraz myśli że mnie poj*b*ło. Gdzie płacić 100pln/ml za zapach sandałowca? Tutaj mamy 80% koncentracji, z czego jakieś 90% to mix sandałowców. Jednak wisienką na torcie jest tytułowy Santal Royale, nie dość że jest starszy ode mnie to jeszcze został wydestylowany w ten sam sposób co najdroższe (oriscent) oudy ensara (niektóre "chodzą" po 10k$). Sprawdzałem sobie ile by mnie wyszło cenowo jesli bym chciał sam sobie takie coś zmikoswać i wyszłoby podobine cenowo, a też nie jest oczywiste czy bym był w stanie ogarnąć olejki o właśnie takim albo podobnym profilu czy jakości - raczej bym dał rade ale ile kasy bym musiał utopić, żeby przetestować wszystkich vendorów i jeszcze ile materiału by poszło na testy i blendowanie... Dlatego zdecydowałem, że pomimo ogromnej ceny to ten zapach jako jeden z nielicznych od Ensara może być wart mojej uwagi.


Cambdi Caramel ~10% finalnego produktu (czyli jakies 30% kompozycji) to tytułowy olejek oudowy, którego (według Ensara i całej ekipy) głównym atrybutem jest "karmelowy" charakter. Tak samo jak w przypadku Santal Royale, ten wydaje się być wart swojej ceny i bardzo cieszy mnie że w tym przypadku otwarcie jesteśmy informowanie ile olejku oudowego dostajemy.


santal royale - 100 pln

cambodi caramel - 64 pln


Potrzeba rezerwacji na 15ml jendego i drugiego.


Butelki będą zamawiane prosto z oficialnej storny.


Ceny są już po rabacie 15%

Do ceny doliczyć 3pln za dekant i 12pln za przesyłkę, choć wole otrzymać kod nadania


#perfumy

#rozbiorka

6b9746e5-8a7a-4f04-8c5c-361769cb98be

No to jeszcze doslownie 2ml santala i 1ml caramelka zostalo. Watpilem w te rozbiorke, ale absurdalna cena i renoma Ensara (mozliwe ze jego kwieciste opisy rowniez) robia swoje

Zaloguj się aby komentować

Koledzy wystawiają ciekawe rarytasy to i ja jednego mam, którego rzadko psikam. Trochę zwierzaka jest, ale nie jest to taka dominująca d⁎⁎a bobra jak w Cacao Ritual. Pudełko na pewno też gdzieś mam.

Extra Virgo Sacred Tobacco - flaszka wyjściowo 50ml - 380zł + kw Inpost/DPD lub własny kod rozmiar B
#perfumy #stragan

186eed52-b8d9-4b1c-88f7-defbd38cf249
c487293b-5559-4b07-8ef7-534c37fce4f0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#perfumy #souk #sprzedam


Wczorajsza flaszka, bohaterka wpisu conaklacie, idzie na sell. To bardzo dobre perfumy. Mam juz jednak Antiquity II w kolekcji, a w mojej opinii obie te kompozycje sa w podobnym klimacie i jak dla mnie wiele elementow je laczy. Uznalem wiec, ze Antiquity II mi wystarczy, jako ze lubie miec roznorodnosc. Moze komus z Szanownego Grona Hejto flaszka posluzy Dla fanow stylu Russian Adama, szczerze polecam.


War and Peace III

Pojemnosc: 30 ml minus kilka psikniec

Cena: 1300 PLN

Wysylka: 17 PLN InPost

Flaszka kupiona na Parfumo

c39c738e-5133-453d-a8d2-c5c16dcd55bd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować