Zdjęcie w tle

Społeczność

Muzyka

508

Z takich muzycznych historii zespołowych które zawsze mnie rozwalają, to historia zespołu Sneaker Pimps.


Jak wpiszesz w google "notable triphop bands" to wyskoczy oczywiście Massive Attack, Portishead, Tricky i może pojawić się Morcheeba. Ale nie pojawi się tam inny zespół, który pojawi się za to jak wpiszesz w google frazę "notable triphop albums". Ten zespół to Sneaker Pimps.


Jak to możliwe? Otóż Sneaker Pimps wydając w 1996 roku płytę "Becoming X" szturmem wdarł się na scenę triphopową. Album jest fantastyczny i do dziś ceniony przez entuzjastów gatunku. Ma wszystko co dobry tiphopowy album mieć powinien: mocno niepokojący, mroczny klimat, odpowiedni balans między elektroniką i instrumentami, ładnie chodzącą sekcję rytmiczną i delikatny wokal.


Co więc stanęło na przeszkodzie do tego, aby z one album wonder Sneaker Pimps stał się ikoną gatunku, do czego miał bardzo duże predyspozycje?


Otóż założyciel i gitarzysta zespołu po sukcesie pierwszego albumu uznał że... trzeba wyrzucić znak rozpoznawczy zespołu, czyli wokalistkę, bo nie chciał aby skład był "zaszufladkowany jako chwilowo modny projekt triphopowy z kobietą na wokalu" XD


Zaraz po podjęciu decyzji że on sam przejmie wokal, wytwórnia płytowa Virgin Records zerwała współpracę z zespołem i tyle z tego było.


A album jest autentycznie fantastyczny i wracam do niego bardzo często


#muzyka #ciekawostki #triphop

f6e461ee-2508-4cb3-8312-1b7fed1ce4f3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeden z moich ulubionych albumów Phobia - 22 Random Acts Of Violence.

Moim zdaniem ich najlepszy album. Bardzo dojrzały i wyważony - ilosc blastów na płycie świetnie zbalansowana. Słychać duży wpływ hardcore'u w utworach takich jak 'Ultimate Suffering'. Jest kilka instant klasyków jak 'Continue Insane' czy punkowy 'Rise Up'. .

Utworów na płycie - jak mozna się domyśleć po tytule - jest 22

https://www.youtube.com/watch?v=2ngE1oDu-VA&list=PLEF0D7F2868D06D59

#grindcore #muzyka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wg. wielu to pierwszy 100% utwór Trance'owy (chociaż znajdzie się duża grupa przypisująca to miano singlowi z 1988 "What Time Is Love" od brytyjskiego duetu KLF).

edit.: no i Jam and Spoon tak naprawdę stworzyli tutaj remiks, oryginalna wersję wyprodukował Bruno Sanchioni w sąsiedniej Belgii w roku 1990 (parę dni temu wrzucałem na tagu inny jego projekt).

Zaloguj się aby komentować