@ZohanTSW zarzucał mi w weekend, że nienawidzę Linux Mint. Nie tyle nienawidzę tego systemu, tylko całej rodziny ubuntu, a mint to ubuntu ze zmienioną tapetą.

Pracowałem i prywatnie robiłem soft komercyjny działający na tym systemie. Od 2022 roku jest już całkowite przegięcie pały i rozkręcenie karuzeli spierdolenia. Pokaże Wam parę przykładów które jako zwykły użytkownik też napotykacie, bo jest w każdym systemie bazującym na ubuntu. Które są po prostu głupie i bez sensu.


  1. Pakiet linux-firmware - 642 187,0 KiB aktualnie w nadchodzącym wydaniu. Macie wszystkie sterowniki binarne do różnych sprzętów wrzucone w jeden pakiet, który wasz system mieli nawet za każdym razem jak coś podłączycie do usb. Inne dystrybucje mają podzielone na grupy lub producentów. W ubuntu była dyskusja pół roku temu skończyło się na niczym: https://lists.ubuntu.com/archives/ubuntu-devel/2025-June/043358.html

  2. Zarządzanie połączeniem sieciowym, w większości graficznych dystrybucji jest network-manager, oczywiście są też różne opcje konfiguracji konsolowego w zależności od dystrybucji. Można też używać wersji konsolowej network-managera, ale nie w ubuntu. Tam jest to nakładka na ich twór zwany netplan. Nie da się skonfigurować tak jak cała reszta świata działa.

  3. Ubuntu LTS od 10 lat używa testowej wersji kompilatora gcc. Wersje testowe wydane pomiędzy wersjami LTS mają tylko stabilne. Fuck logic. Biorąc np. świeże wydanie LTS macie wrzucone jak domyślne wersje stabilną, ale pół systemu chodzi na wersji testowej, np. używając mechanizmu dkms do kompilacji zewnętrznych sterowników używają one wersji testowej i przez mogą nie działać. Dodatkowo opiekun pakietów z kompilatorem który robi to od 30 lat zostawia opcje debugowania kompilatora, zamiast zajmować 250MB zajmuje 760MB. Jak np. używacie steama to się wam to podwaja. Teraz jest dobry przykład w nadchodzącej wersji LTS. Jest:

    root@ubuntu2604:~# apt-get install gcc-15

    Reading package lists... Done

    Building dependency tree... Done

    Reading state information... Done

    Solving dependencies... Done

    The following additional packages will be installed:

    binutils binutils-common binutils-x86-64-linux-gnu cpp-15 cpp-15-x86-64-linux-gnu gcc-15-x86-64-linux-gnu libasan8 libbinutils libc-dev-bin libc6-dev libcc1-0 libcrypt-dev libctf-nobfd0 libctf0 libgcc-15-dev libgomp1 libgprofng0

    libhwasan0 libisl23 libitm1 libjansson4 liblsan0 libmpc3 libmpfr6 libquadmath0 libsframe3 libtsan2 libubsan1 linux-libc-dev manpages manpages-dev rpcsvc-proto

    Suggested packages:

    binutils-doc gprofng-gui binutils-gold gcc-15-locales cpp-15-doc gcc-15-multilib gcc-15-doc libc-devtools glibc-doc man-browser

    The following NEW packages will be installed:

    binutils binutils-common binutils-x86-64-linux-gnu cpp-15 cpp-15-x86-64-linux-gnu gcc-15 gcc-15-x86-64-linux-gnu libasan8 libbinutils libc-dev-bin libc6-dev libcc1-0 libcrypt-dev libctf-nobfd0 libctf0 libgcc-15-dev libgomp1 libgprofng0

    libhwasan0 libisl23 libitm1 libjansson4 liblsan0 libmpc3 libmpfr6 libquadmath0 libsframe3 libtsan2 libubsan1 linux-libc-dev manpages manpages-dev rpcsvc-proto

    0 upgraded, 33 newly installed, 0 to remove and 0 not upgraded.

    Need to get 64.4 MB of archives.

    After this operation, 217 MB of additional disk space will be used.

    Do you want to continue? [Y/n]

    Będzie:
    root@ubuntu2604:~# apt-get install gcc-16 -t resolute-proposed

    Reading package lists... Done

    Building dependency tree... Done

    Reading state information... Done

    Solving dependencies... Done

    The following additional packages will be installed:

    binutils binutils-common binutils-x86-64-linux-gnu cpp-16 cpp-16-x86-64-linux-gnu gcc-16-base gcc-16-x86-64-linux-gnu libasan8 libatomic1 libbinutils libcc1-0 libctf-nobfd0 libctf0 libgcc-16-dev libgcc-s1 libgomp1 libgprofng0 libhwasan0

    libisl23 libitm1 libjansson4 liblsan0 libmpc3 libmpfr6 libquadmath0 libsframe3 libtsan2 libubsan1

    Suggested packages:

    binutils-doc gprofng-gui binutils-gold gcc-16-locales cpp-16-doc gcc-16-multilib gcc-16-doc

    Recommended packages:

    libc6-dev

    The following NEW packages will be installed:

    binutils binutils-common binutils-x86-64-linux-gnu cpp-16 cpp-16-x86-64-linux-gnu gcc-16 gcc-16-base gcc-16-x86-64-linux-gnu libasan8 libbinutils libcc1-0 libctf-nobfd0 libctf0 libgcc-16-dev libgomp1 libgprofng0 libhwasan0 libisl23

    libitm1 libjansson4 liblsan0 libmpc3 libmpfr6 libquadmath0 libsframe3 libtsan2 libubsan1

    The following packages will be upgraded:

    libatomic1 libgcc-s1

    2 upgraded, 27 newly installed, 0 to remove and 66 not upgraded.

    Need to get 227 MB of archives.

    After this operation, 762 MB of additional disk space will be used.

    Do you want to continue? [Y/n]

    To najbardziej wkurwia przy budowaniu kontenerów, gdzie inne dystrybucje zajmują do 1GB, ubuntu zajmuje 3GB. A jak robimy system wbudowany większość mieści się na 4GB pamięci flash, do ubuntu trzeba 16GB. Oczywiście gcc aktualizują po drodze w wersji LTS jak ma to obecnie miejsce w 22.04 i 24.04. Tylko po co to robić?

    W punkcie 1 i 3 chodzi o to, że im mniej rzeczy tym system bezpieczniejszy i stabilniejszy. Jak widać w ubuntu nie.

  4. Jeśli używanie w wersji LTS innego jądra jak domyślne, czyli tak zwane HWE to wasz system się zapycha starymi wersjami jądra. Od 12 lat nie potrafią tego naprawić, gdzie wystarczy zrobić poprawną konfigurację do apt. Tutaj mam przykład robicie system minimalny gdzie chodzi tylko jedna aplikacja, instalujecie jądro hwe włączacie automatyczne aktualizacje bo nic się nie powinno wydarzyć. Macie np. 20 czy 32 GB przestrzeni na dysku. System na start zajmuje 6GB. Jak nic nie zrobicie po 2 - 3 miesiącach miejsce na dysku się skończy. Mint ma swoją graficzną nakładkę do czyszczenia tego, ale trzeba o tym wiedzieć.

Także, moja nienawiść do tego systemu znikąd się nie wzięła. Po prostu lata używania ukazuje jak bardzo jest zjebany. Przed wydaniem 26.04 pokaże jakie znowu "cudowne" zmiany nadciągają.

#linux #ubuntu #programowanie

Komentarze (31)

Ofc nie neguje tych wad ale one w sumie nic nie znaczą dla ludzi którzy są totalnymi amatorami albo np. przechodzą z Windowsa na Linuxa i pytają o polecenie jakiegoś prostego distro. Oni w sumie nawet nie będą wiedzieć o czym ty teraz piszesz xd. A dla takich osób głównie jest przeznaczone to distro.

A tak z ciekawości bo albo zdążyłem zapomnieć albo nie pisałeś, ale jakie distro osobiście ty polecasz? Tak pytam, bo jeżeli odradzasz całą rodzinę Ubuntu to odpada sporo user friendly opcji więc ciekawi mnie co byś polecił osobie która by chciała przejść z Windowsa na Linuxa itp.

Szczerze mówiąc to nie ma nic dobrego dla początkujących

Żeś podsumował Linuxa xD. Ciiii, my tutaj próbujemy sadzić propagandę że Linux jest prosty i wgl xd.

@Catharsis tylko serio tak jest, do 2020 dało się coś wybrać. Ubuntu, mint, debian. Nawet fedora co platała figle, pclinuxos był jeszcze w miarę działający. Teraz fedora ledwo działa na 10 letnich sprzętach. Debian i podobne to totalne gówno. Część dystrybucji zdechło. Za moment się okaże, że najlepsze będzie gentoo bo robią binarną wersje.

@Catharsis Ja też nie rozumiem o czym on pisze, a Ubuntu używam juz z ponad 10 lat. To wpis z rodzaju dlaczego - nie wiem - BMW jest do dupy, bo nie używają skóry z tybetańskich jaków do wyrobu tapicerki. Czyli jakieś niuanse, ktore interesują tylko pasjonatów a reszcie w ogóle nie jest do zycia potrzebne, używa i ma wywalone.

zaraz mnie tu zjedzą żywcem ale od dawna polecam ludziom manjaro i jakoś działa.

ale jak mandżur dla nooba, przecież to ARCH!?!?!

no właśnie i tak i nie, tj. są nakładki graficzne na wszelkie pacmany, mhwd-kernele etc. a do tego domyślnie jest ustawione stabilne repozytorium, przez co system jest w trybie "half rolling release". tak, antergos czy endeavour os potrafił mi się często zesrać bo jakiś greeter miał bubę i nie szło się w trybie graficznym zalogować do systemu, w manjaro nie pamiętam żebym kiedykolwiek tego doświadczył bo do stable trafiają paczki sprawdzone mniej więcej że grają ze sobą. do tego AUR jest nie do przecenienia, w szczególności jak sobie nowicjusz może to wyklikać z okienek i cyk, soft jest i działa.

Nie polecam ludziom Manjaro ale nie dlatego, że to bazuje na Archu ale dlatego, że ludzie którzy je stworzyli i utrzymują są totalnie niepoważni a samo Manjaro nie ma większego sensu i potrafi być bardziej awaryjne niż czysty Arch. Nie chce mi się rozpisywać bo inni się rozpisali lepiej ode mnie np. tutaj: https://manjarno.pages.dev/.

Jak ktoś chce coś bazującego na Archu to zdecydowanie lepszą opcją jest EndeavourOS lub CachyOS a od biedy nawet Garuda jeśli nie masz problemu z tym, że jest to distro utrzymywane głównie przez hindusów.

Używam Ubuntu już 15 lat i tbh wywalone. Do tego co robi 3/4 ludzi to myslę że dystrybucja znaczenie ma marginalne. Ale to tez moje podejście do całego zycia w IT.

Oczywiscie wiadomo, są tacy ktorym wady rzeczywiście przeszkadzają. Mnie poki co nie

Po prostu triggeruje mnie, że pod każdym wpisem i artykułem o linuksie dla początkujących, który jest w tonie "nie bój się, zobacz sobie, przetestuj jakie to proste" musisz pokazać swoją ekspercką wiedzę, że "TO NIE JEST DOBRE, INNE SĄ LEPSZE", po czym podajesz argumenty, które zupełnie nie interesują nikogo, bo są na poziomie eksperckm. Byłbyś idealnym użytkownikiem linuksowej elektrody xD

Swoją drogą, Mint to nie do końca Ubuntu ze zmienioną tapetą, bo oni się odcinają od Canonicala i dzięki temu Mint nie jest skoncentrowany wokół Snapa i nawet go nie ma zainstalowanego domyślnie. Więc to takie Ubuntu z lekkim rigczem. Niemniej i tak bym polecał ten system na początek do codziennego obcowania z linuksem, bo w zupełności do tego wystarcza i jego domyślny interfejs jest imho bardzo przystępny użytkownikom Windowsa.

Ale to wszystko to są detale, które nie obchodzą ludzi, którzy by chcieli pierwszy raz spróbować linuksa. Dla takich ludzi główną różnicą między dystrybucjami jest interfejs graficzny i menadżer pakietów. A ze względu na to, że po wpisaniu w przeglądarkę losowego pytania o linuksa najprawdopodobniej pytanie i odpowiedź będzie o Ubuntu, to ten system będę polecał na początek (lub Mint bo to w zasadzie to samo ale na lepszy interfejs graficzny xD), bo tak najprościej wejść w ten świat.

Nie oznacza to, że jestem fanem Ubuntu i tej rodziny, sam na nie pluję, tylko że jestem kilka lat do przodu z tym systemem i już pewne detale mają znaczenie dla mnie, bo mam porównanie z innymi dystrybucjami, a Windows nawet nie wchodzi tu w dyskusję i nie rozważam powrotu.

Ale jak ktoś lubi Debiana czy Ubuntu - no to to jest jego komputer i niech sobie ma jak lubi, co komu do tego? Mogę powiedzieć jakiego distro używam i dlaczego nie innego, ale nie obchodzi mnie kto na jakim distro siedzi xd wiem jakie są zalety różnych dystrybucji i też mogę je polecać w zależności od potrzeb. Nie ma jednego idealnego distro.

PS. Ubuntu i tak jest super, nawet 22.04 w 2026r jeśli alternatywą jest Windows xd

@ZohanTSW Czasem musze cos z Winda robić (głównie mody do Minecrafta młodemu instalować, ale nie tylko) i nie mogę wyjść z podziwu że program rozwijany od 40 lat przez ultrabogatą firmę moze mieć tak absolutnie spierdolony UX/UI xD

@Ragnarokk no przy Windowsie 11 to już przeszli samych siebie jak bardzo można to spierdolić, niby design żeby upośledzeni mogli sobie poradzić, ale w praktyce każdy ma z tym problem. Klasycznie, Windows przeplata dobre wersje z totalnym szmelcem. Jakby co druga wersja była totalnym testem wszystkiego na produkcji, a potem do nowej wersji biorą to co było w miarę dobre w ostatniej wersji, a to co było totalnie zepsute zastępują rozwiązaniem z przedostatniej wersji.

@ZohanTSW czy mint się odcina jak 99% paczek to paczki z ubuntu. To jak patologiczna rodzina po rozwodzie. Zmienione nazwisko żony na panieńskie ale nadal mieszka z byłym mężem alkoholikiem.

@ZohanTSW mnie boli zachwycanie się linux jakby to był darmowy windows. Tylko nie jest to ani darmowy ani windows. System wyglądający jak windows z downem nim nie jest. Do tego jest mocno kiepski. Do uruchamiania samej przeglądarki i paru aplikacji na krzyż czysty debian jest znacznie lepszy. Instalujemy, włączamy automatyczne aktualizacje i na 5 lat zapominamy o jego istnieniu.

@30ohm ludzie się zachwycają, bo za 0 złotych mogą zainstalować system który w znacznej większości spełnia ich oczekiwania, nie wymusza aktualizacji kończąc twoją pracę natychmiast, nie włącza ci komputera w środku nocy, bo musi się zaktualizować, nie muli i po prostu działa. Tylko nie mów starej śpiewki, że Linux is free if your time has no value, bo przy obecnych problemach Windowsa ludzie płacący za niego to podwójni frajerzy.

@ZohanTSW nie ma obowiązku używania snap, da się obejść używanie paczek snap. Większość korpo systemów chodzących na ubuntu jest tak wykastrowana. Tak samo używałem sam, nadal ludzie z canonical robią paczki z firefox i thunderbirdem.

@Catharsis

Niech trochę młody posiedzi na Windzie by potem docenił Linuxa xD


A tak serio dzięki za info, w sumie do tego co on robi to i by ów styknął.

@30ohm A co sądzisz na temat debiana i minta opartego na debianie? też ma te wady? Pytam z perspektywy użytkownika który zna już jakieśtam podstawy linuksów i próbuje zrozumieć więcej - nie używam tego na tyle żeby znać wszystkie problemy - po prostu próbuję coś zrobić i działa albo nie działa. W pracy dużo korzystałem z debiana i na laptopie którego używam od święta mam minta debianowego. Próbowałem z fedorą ale komp nie wyrabiał albo z tą dystrybucją było coś nie teges.

@bandziorek najnowsza fedora działa powyżej sprzętu z roku 2014, uwalili wsparcie dla starszych. O debianie uważam tyle, że to muzeum. Od lat są nie poprawione błędy i tak sobie wiszą. Nikt nic z tym nie robi. Używam nadal na serwerach, ale patrząc po znajomych jak zmieniają na jakieś almy to też chyba tak zrobię. Część usług już przerobiłem na alpine. Próbowałem freebsd ale mocno ssie.

@30ohm

  1. Co to znaczy "mieli"? W jaki sposób on mieli? Brakuje kontekstu.

  2. No okej, jest netplan zamiast network-manager... ale co to zmienia? Dla laika to jest d⁎⁎a a nie różnica. A dla takiego petenta jest Mint czy Ubuntu kierowane.

  3. A to jest akurat karykaturalnej wielkości problem. Czyli LTS teoretycznie jest mniej stabilny bo używa testowej wersji gcc? Kto tam wpadł na taki genialny pomysł?

  4. Nieaplikowalne do 99% użytkowników, szczególnie laików.

Będąc szczerym, trochę strzeliłeś kulą w płot z tą krytyką. Sam nie lubię Ubuntu ale nie z powodu tego, że nie potrafią używać poprawnie apt albo robią inne dziwne twory jak netplan.


Po prostu GUI dostarczane przez Ubuntu jest kompletnie bezsensowne dla użytkownika końcowego. Błąd? Jakiś tam błąd. Domyśl się, logi przeszukaj. A o instalacji sterowników Nvidii to szkoda gadać. 50% szans że uwali instalację. A skąd to wiem? Bo ostatnio instalowałem Ubuntu i sterowniki Nvidii po prostu się nie zainstalowały prawidłowo.

Problem naprawiła... aktualizacja systemu. Bo akurat aktualizacja sterownika była, bodajże. ¯\_(ツ)_/¯

@Thereforee ad. 1 szuka id sprzętu po binarnych plikach, gdzie jakieś 50% jest większości użytkowników zbędne.

Ad. 2 Mają problem nawet z głupią konfiguracją vpn, jak ten ma jakieś dodatkowe routing. Przelotka do netplan sobie nie radzi. Ja też na to trafiłem.

Ad. 3 Opiekun kompilatora gcc. Chłop to 30 lat robi, od 10 lat nikt nie wpadł na pomysł aby go zahamować. W debianie robi akurat poprawnie.

Ad. 4 Właśnie do końca. Robiłem w korpach gdzie były ubuntu na pecetach i ludzie nie mieli dostępu do roota. Polityka ustawiona tak że mają się same aktualizować i to samo było. 20 wersji nagłówków do kernela zainstalowanych.

@30ohm 1. Okej, ale Windows też ma masę "zbędnych" sterowników. Jasne, na pewno by było lepiej to robić jak inne distro - tylko znowu jak duża jest to różnica?

  1. To jak ten chłop co zmienił tłumaczenie w KDE i nie chciał odpuścić? xD

  2. Brzmi to niestety jak błąd w konfiguracji systemu przez administrację. "Polityka ustawiona tak że mają się same aktualizować i to samo było." brzmi tak samo absurdalnie jakby włączyli Windows 11 bez jakiejkolwiek konfiguracji i kazali WU instalować wszystko co wpadnie. xD

Zaloguj się aby komentować