Złote uwagi kickstera na temat elektryków XD
(wycinek z ostatniego odcinka o Hyundaiu IONIQ 5)
#kickster #samochody #heheszki #elektryki
Złote uwagi kickstera na temat elektryków XD
(wycinek z ostatniego odcinka o Hyundaiu IONIQ 5)
#kickster #samochody #heheszki #elektryki
Nie widziałem filmu ale moim zdaniem elektryki są super do wszelkiego rodzaju przewidywalnych flot miejskich: autobusy, poczta, kurierzy, służby miejskie, śmieciarki, straż miejska itp. Można łatwo przewidzieć przebieg, zbudować dedykowaną infrastrukturę i wtedy ma to ręce i nogi. Użytek indywidualny samochodów na prąd to ślepa uliczka i jeśli "władza" nie przejrzy na oczy to utracimy bezpowrotnie transport indywidualny, no chyba, że taki jest ukryty cel ale to już całkiem inna rozmowa.
@dolchus Ale tu akurat ludzie nawet nie narzekają aż tak bardzo na czas ładowania ile na sposób - nie da się podjechać, przyłożyć karty płatniczej do czytnika i zacząć ładowania (tak samo jak tankowanie na stacji). Nie, do każdej sieci jest osobna apka, musisz mieć neta, sparować swoją kartę, a i wtedy nie zawsze działa. Oczywiście możesz sobie wyrobić kartę danej sieci, ale jak jedziesz gdzieś dalej, to możesz akurat natrafić na inną sieć. Czemu nie da się normalnie zapłacić? Nie wiem. Ale właśnie na to narzekają w tych filmach.
@dolchus nie masz pojęcia o czym mówisz. LG robi ogniwa, takie jak 18650 które następnie są lączone w celle, a następnie już przez producentów aut są wkładane do określonej baterii dla określonego pojazdu. I to, że taka bateria do Nissana Leafa i dajmy na to do Audi E-Tron jest zbudowana z takich samych pojedynczych ogniw nic nie znaczy. Różne mogą być konfigurację ogniw w poszczególnych cellacj, różne połączenia a co z atym idzie różne napięcia pracy całej baterii, różne maksymalne oddawane moce i zupełnie inny kształt, wymiary i masa całej baterii do samochodu.
@KierownikW10 No oczywiście że tak, i właśnie to oznacza że da się zrobić. Osobno ogniwa, całe baterie, czy pozostałe elementy EV nie rosną na drzewach - każdy z nich można zaprojektować pod nowe potrzeby. Jest wiele przykładów związanych z normalizacją zastosowań, pierwsze z brzegu żarówki samochodowe - są określone moce i rozmiary z konkretnym wtykiem który musi pasować do danego gniazda.
Więc jedyną przeszkodę jaką tu widzę to brak porozumienia między producentami i chęci stworzenia standardu dzięki któremu powstałyby punkty wymiany baterii tak jak są punkty wymiany butli z gazem. Operacja skomplikowana bo wymaga stworzenia całkowicie nowej sieci dystrybucji/sprzedaży i wymaga czasu jednak technologicznie to jak najbardziej wykonalne.
@Nemrod Tu nie chodzi o drutowanie kijowego rozwiązania i łapanie go na trytki, tylko o podejście do tematu od nowa. Gdyby chcieć trzymać się ładowarek to najprościej byłoby gdyby duży inwestor np takie PGE powołało spółkę do stworzenia infrastruktury np na początek 1 ładowarka na 50tys mieszkańców. Natomiast o wiele prostszym i szybszym dla kierowców byłyby punkty wymiany baterii.
@dolchus mieszkam zaraz obok LG i na dodatek znam inżynierów tam pracujących. lG wytwarza celle, nie zaś całe komponenty baterii i nawet na stronie, która wrzuciłeś są celle.
A wracając do tematu wspólnych i wymienialnych baterii do różnych pojazdów. Da się to zrobić, ale jest to idiotyczne i bezsensownie ogranicza możliwości użytkowe pojazdów. Mamy takiego Nissana Leafa, który ma małą baterie 44kW i dajmy na to jakieś Audi E-Tron z baterią 100 kW. Chcesz to ujednolicić? Brawo, wtedy dostajesz małe miejskie auto z niepotrzebnie dużą baterią, lub duże auto, które ma śmiesznie malą baterię. Dalej idąc, pojazdy mają baterię o różnych napięciach znamionowych, co przekłada się na zupełnie inne możliwości w oddawaniu moczu oraz na szybkościach ładowania. I tu jest ta sama sytuacja, jeden pojazd ma większe potrzeby a inny mniejsze, ale dzięki temu jest tańszy, mniejszy, lżejszy.
Bateria w samochodzie elektrycznym to nie są 3 ogniwa na krzyw wepchane pod fotel pasażera. To jest duży zespół ogniw, który stanowi znaczącą część masy i ceny pojazdu i w większości wypadku dodatkowo jest elementem konstrukcyjnie usztywniającym płytę podłogową. Auta elektryczne są projektowane z punktem wyjścia w baterii, to właśnie dlatego nie da się zrobić platformy która jest super i jest uniwersalna pod auta spalinowe i elektryczne.
@dolchus Widziałeś ten krótki filmik? Czytałeś komentarze? Tu akurat dokładnie chodzi o to, żeby dało się zapłacić w łatwy sposób - przykładasz kartę płatniczą do czytnika i gotowe - tak jak we WSZYSTKICH innych urządzeniach tego typu: automatach sprzedających, parkometrach, bramkach na autostradzie, automatycznych stacjach benzynowych itd. itp. Tu nie trzeba żadnego PGE/LG czy innych Tesli. Tu trzeba uprościć procedurę płatności - umożliwić korzystanie wszystkim ludziom posiadającym kartę płatniczą. Tyle.
@dolchus Nie ma zakazu. Ale napisałeś: "Wszystko byłoby git gdyby był jeden standard akumulatorów gdzie podjeżdżasz, płacisz i wymieniasz kilka akumulatorów jak we wkrętarce". A tu się okazuje, że to nie akumulatory są problemem, nie są problemem nawet różne wtyczki, czy natężenia i napięcia ładowania, ale sam proces płatności. I tego nie rozwiąże żaden standard akumulatorów, wymiany, państwowe ładowarki. Bo możesz mieć do wszystko i dalej będziesz potrzebował jakichś śmiesznych apek, internetu, tworzenia kont i parowania kart, mając w kieszeni kartę płatniczą, którą da się zapłacić za wszystko inne w 2 sekundy.
@Nemrod Stary, moze sie mylę to moja romantyczna wizja pomocy fanom elektryków (których ja nawet nie sprawdzam przed zakupem - nie biorę tych zleceń).
A w tej wizji jest:
1. NAJTRUDNIEJSZY: Wspólny standard kilku rozmiarów i pojemności celi/bateri/aku bulbulatorow które można wymienić częściowo jak żarówki
2. Sieć lub kilka sieci współpracujących np ze stacjami paliw gdzie podjeżdżasz, wyciagasz spod fotela kilka 'jednostek zasilających', idziesz do automatu/człowieka, płacisz i wymieniasz na naładowany.
I NIE, nie przyjmuję do wiadomości że się nie da, 20 lat temu też wszyscy mówili że to niemożliwe że auta będą same parkowały ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
A na chwilę obecną owszem, tak pierdołowata sprawa jak płatność zeby stanowiła przeszkodę to co najmniej zabawne i można fanów elektryków jedynie poklepać życzliwie i z troską po plecach
@dolchus I to jest właśnie najbardziej irytujące - że standard płatności jest stary i ogólnie przyjęty. Każdy już ma kartę płatniczą, są miliony terminali, automatów. Podchodzisz, przykładasz kartę - zapłacone. Ale nie tutaj. To nie może być takie proste. Nie dość, że masz elektryka i masz te wszystkie problemy, o których piszesz, to jeszcze NIE MOŻESZ normalnie zapłacić za tę ujową usługę. To jest problem, bo to nie wymaga żadnych innowacji, nowych standardów, sieci czy technologii. To wymaga czytnika kart płatniczych na ładowarce. Jak oni chcą przekonać ludzi, że to jest dla nich, skoro nawet tak prostą czynność jak płatność potrafią spierdolić?
To wqurwia tego gościa, czy Zmywaka: zgodziłem się na postoje na ładowanie, na szukanie niezajętych i sprawncyh ładowarek w trasie, a tu się okazuje, że nawet jak znajdę, to i tak mam problem. Problem z czymś, z czym nigdzie poza Rosją nie ma problemów - z płatnością!
@dolchus Ja to sobie porównuję z komórkami, które w teorii też by mogły mieć wszystkie te same baterie (tam jest inny typ baterii, jednak to w niczym nie przeszkadza), ale wiemy jak to wygląda w praktyce
@nobodys pojedź na ładowarkę 75kW samochodem, który może ładować się z mocą 220kW, narzekaj na czas ładowania xD
Poza tym prawda, rejestracja apek i kard jest upierdliwa i nie wiem jak np. starszy człowiek miałby to ogarnąć. Po paru miesiącach zaś wypierdala się 90% z nich bo używa się tak naprawdę 1-2 do wszystkiego albo jednej zbiorczej karty rfid. Na szczęście przeżywa się to gówno tylko raz a wkrótce problem zniknie bo każda nowo budowana stacja ładowania ma mieć obowiązkowo terminal płatniczy.
Zaloguj się aby komentować