Żale się. Jak ja nie cierpię szkoły podstawowej, mam nadzieję, że w średniej bedzie inaczej. Mam dzieci w podstawówce i nosz cholera jasna, non stop coś robią, cholery idzie dostać. Dzień ziemi, dzień kobiet, dzień ekologii, dzień doniczek, dzień parapetów, dzień dnia szkolnego. Non stop coś, żeby coś jeden tydzień, JEDEN było normalnie, zgodnie z planem szkolnym, wychodzi do szkoły, uczy się, wraca, odrabia zadania, end of topic. Dżizas! Dajcie odpocząć rodzicom!!!

#gorzkiezale #zalesie #szkola #edukacja #rodzicielstwo

Komentarze (47)

@TwojStaryJeSuchary

Jezu, tak. Kiedyś urodziny to też było że gówniak rozda cukierki na lekcji, a teraz co drugi weekend do kogoś trzeba jechać.

@Paulie Albo w sobotę o 12, tak byś nic konkretnego nie zrobił ani wcześniej ani później


Spoko że dzieci się pobawią, ale koszty i czas są niewspółmierne, szczególnie jak potem jest oczekiwania, że też coś zorganizujesz bo jak to

@TwojStaryJeSuchary jaka jest Twoja rola w tych "dniach" organizowanych przez szkole? Pytam bo co jakis czas sa dyskusje o angazowaniu rodzicow w sprawy szkolne i uczestnicy dziela sie mniej wiecej po polowie na tych, ktorzy klaskaja uszami, ze sie angazuja i na tych, ktorzy uwazaja, ze szkola zaczela mocno przeginac przerzucajac swoje zadania (albo wymysly) na rodzicow

@Pirazy moja żona jest w trójkach klasowych (najgorzej) i oczywiście narzeka ale bierze wszystko na klatę. A to znaczy że ją wysłuchuje albo jeżdzę jak debil za bibułką i tekturką. Ogólnie są rodzice co mają wyjebane i moim zdaniem też powinniśmy być w tym obozie. Szkoła ma angażować dziecko a nie całą rodzinę żeby rodzice za szkołę odwalali jakiś szajs

@TwojStaryJeSuchary ja nie jestem w żadnej trójce ani nic i te dni są dla mnie niewidoczne. Jedynie młody mi mówi, że coś robił albo wyskakuje mi zbiórka na wyjazd do kopalni jakiejś.


Także nie można brać odpowiedzialności i narzekać, że jest się za coś odpowiedzialnym.


Ale ja to wyciszam co chwilę grupę rodziców, bo mnie skręcają wewnętrznie te dyskusje o niczym. A to za dużo sprawdzianów, a to chodnik mokry.

@Amhon no w następnym roku szkolnym planuje żonie powiedzieć by nawet o tym nie myślała. I też zamierzam przestać chodzić na zebrania bo już mam dosc.

Co do brania odpowiedzialności to zabawnie wyglada zebranie 30 dorosłych osób jak próbują zbudować trójkę klasową i wszyscy przez 10 minut wzrok w podłogę. Także to nie tak ze się ludzie do tego palą

@PlatynowyBazant teatrzyki i przedstawienia to jedno z nielicznych moich pozytywnych wspomnień ze szkoły, dajcie się dzieciom porozwijac artystycznie

@TwojStaryJeSuchary to chyba zależy od szkoły. U nas jest w miarę normalnie. Z drugiej strony, ja tam nawet to lubię. W końcu szkoła jest nie tylko od tego, żeby dzieci tam zapierdalały w pocie czoła, tylko też żeby dać im jakąś rozrywkę, zaszczepić zainteresowania itp.

@TwojStaryJeSuchary Moja córa też ma dzień to dzień tamto i jest w pierwszej klasie a ja się dowiaduję o tym po fakcie jak przynosi prace, plakaty itp. Moje zaangażowanie to czasem puścić blika bo na grupie przypomną że trzeba na materiały zrobić ściepe.

@TwojStaryJeSuchary Wychowawczyni jest bardzo ogarnięta w tym temacie i podkreśa, że mają to być prace dzieci. Jak nie pozbierają, nie zrobią czegoś nie przygotują to wyjebane jajca bo dzieci mają chcieć się angażować a nie być przymuszane. Jak coś przykleją krzywo, zrobią nieestetycznie to też nieistotne bo liczy się, że w coś wkładają wysiłek a nie efekt prac.

Żona z młodą dużo prac artystycznych robiła w jak młoda była młodsza więc garnie się sama.

@notak Jak coś przykleją krzywo, zrobią nieestetycznie to też nieistotne bo liczy się, że w coś wkładają wysiłek a nie efekt prac.

Nie chce burzyc tej narracji, ale zalozmy ze podobnie bedzie w szkole sredniej, a potem dzieciak pojdzie do pracy i zonk, ze szef jednak oczekuje efektu a nie tego, ze Maciuś sie staral xD

@Pirazy Ale
1. Mogą działać poza schematami konwenansami. Nie muszą działać wg klucza, a to pobudza ich twórczość i podejście do tematu.

2. Wymaganie estetyki zaburza ich zapał i zaangażowanie, zdolności manualne na tym etapie mają bardzo różne, a po prostu wyrabiają je poprzez praktykę. Jak wymusisz albo będziesz oczekiwał estetyki to bąbelki się zniechęcą i porzucą próby. Córka nie raz w złości odkładała nożyczki czy farbki to jej powtarzałem na przykładzie nauki chodzenia czy jazdy na rowerku. Nie raz się wywróciła, ale to nie spowodowało, że przestała tylko wstawała i próbowała dalej. A teraz na rowerze śmiga jak szalona.

3. Mam zachowane kolorowanki córki od 2 roku życia, czy miałem wtedy już oczekiwać by nie wyjeżdżała za linie? Widać na rysunkach jak robi postępy rok do roku.


badanie kreatywności dzieci przeprowadzone przez George Land i Beth Jarman, które powstało w kontekście testu dla NASA wykazało, że aż 98% 5latków wykazuje cechy przejawów geniuszu a w wieku 15 lat jest to już tylko 12%.

Dlaczego spada?

W interpretacjach badania często wskazuje się kilka przyczyn:

1. Edukacja szkolna

  • system nagradza jedną poprawną odpowiedź

  • nacisk na testy i schematy myślenia

  • mniejsza tolerancja na eksperymentowanie.

2. Presja społeczna i ocenianie

  • strach przed błędem

  • obniżenie pewności siebie.

@notak ale spoleczenstwo, do ktorego maja zostac przygotowane nie oczekuje od 90% ludzi, ze beda geniuszami w dzialaniu kreatywnym i poza schematami, tylko, ze beda to ludzie przydatni spolecznie, a wiec tacy, ktorzy nabyli wiedze, umiejetnosci i podejscie, ktorego wymaga np wspolczesna gospodarka, produkcja etc.


Mozna wiele zlego mowic o oswiacie, ale tu akurat maja racje, tylko, ze te swoje schematy maja nieaktualizowane od cholera wie ilu dekad

@TwojStaryJeSuchary może poproś o kalendarz na cały rok, to będzie łatwiej coś planować? No szkoda w c⁎⁎j ze uczą dzieci improwizacji i pracy w grupie, rzeczywiście. Chcesz czy nie chcesz - należycie do społeczeństwa, jak zjebane by ono nie było i dziecko musi się tego nauczyć.


Ale i tak Ci współczuję. Przyjdzie na mnie pora to pewnie będę mniej wyszczekany.

@wombatDaiquiri a to nie masz dzieci? Paaaaaanie, wszystko przed Tobą. Kto był na grupach rodzicielskich na Whatsapp ten się w cyrku nie śmieje

I niestety to nie jest korpo, tam nikt nie ma kalendarza na miesiąc do przodu nawet

@TwojStaryJeSuchary specyfika szkoły najwyraźniej. W średniej robi się luźniej bo nawet jak coś tam mają to dziecko już z tobą nie będzie rozmawiać jak to nastolatek 😁 No i poziom samodzielności/wyjebania u dziecka wzrasta i nie prosi o bibułkę o dziesiątej wieczór. A grupy rodzicielskie i wywiadówki można olać o ile dzieciak nie odpierdala czegoś i nie ma zagrożeń że wszystkiego.

@wielbuont już nie mogę edytować ale źle to opisałem na początku. On to ma nawet w dupie, to do ciebie od innych rodziców spływają wszelkie pierdoly typu: w przyszłym tygodniu mamy dzień dziury w bucie, proszę szanownych państwa o zebranie sznurówek a take pomysł co można podarować lokalnemu sklepowi obuwniczemu. I tak w kółko. Ja nawet do dzieci nie mam pretensji tylko do nawiedzonych szkolnych aktywistów robiących cosplay „znów w szkole”. Dajcie dzieciom i rodzicom spokój

@TwojStaryJeSuchary skoro młody ma w dupie to też miej xddddd. Najwyżej jakąś karynkaa będzie miała cię za buca. Coś z stylu ,'prisze mi dupy nie zawracac'

@wielbuont chciałbym ale mam żonę która się tym mega przejmuje i nie wytłumaczysz by odpuściła I tak jest lepiej już.

Ja to lubię wejść rozwiązać problem wyjść a nie w kółko coś roztrząsać albo zostawiać ludziom wybór i wolne zdanie. Kupujesz coś na dzień nauczyciela? Ankieta 3 pozycje głosowanie do piątku zakaz dyskusji na grupie. Zamykamy temat, zakupy zrobione. Ale nieeeee. Niestety po czasach przedszkolnych mam już bana na rozwiązywanie problemów na grupach rodziców więc tylko słucham

@wielbuont slowo klucz - dystans. Dbajcie tylko o to by wasze dzieci nikomu krzywdy nie robiły (a zdarza się, uczą się dopiero, moje też to przerabiały), nie pozwólcie innym robić krzywdy waszym i będzie dobrze. Ale pilnuj żony i obserwuj Czasem się kobietom odpala jakiś schemat i wtedy jest przerąbane

Zaloguj się aby komentować