Zakaz chińskich aut. Wojsko reaguje. Zakaz wjazdu na tereny wojskowe

Samochody z Azji są naszpikowane elektroniką i zbierają wiele informacji, m.in. obraz, dźwięk i lokalizację pojazdu. Po analizach i sugestiach służb specjalnych Sztab Generalny uznał, że to może rodzić zagrożenia i przygotował odpowiedni rozkaz. Zakaz będzie obowiązywał także na parkingach przy jednostkach i instytucjach wojskowych. Wejdzie w życie od razu po podpisaniu przez szefa Sztabu Generalnego - informuje Polskie Radio.


#wiadomosci #wiadomoscipolska #motoryzacja

nextgazetapl

Komentarze (44)

@Endrevoir Szybko się zorientowali, że takie samochody to idealny szpieg, ja zwykłego inteligentnego odkurzacza z chin (w ogóle żadnego) nie mam, bo wiem, że to gówno mi skanuje całe mieszkanie, a moje dane idą na jakieś serwery producenta i tam są przez niego przetwarzane, na co ja oczywiście się "zgadzam" w ich polityce prywatności, trzeba mieć wyższe wykształcenie i zlecić badania OSW, żeby do takich wniosków dojść w sprawie auto produkowanych w chinach, inaczej się nie da ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Przed chińskimi samochodami ostrzegał Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW) w opublikowanym niedawno raporcie

Raport z dnia 2025-12-17

@suseu panie lepiej późno niż później. Ja jestem zdumiony ile tego tałatajstwa już po Polsce jeździ, chinole mają pewnie już całą Europę zeskanowaną

Znajomy rodzicow po przejściu na emeryture zostal cywilnym pracownikiem woja. Zdaje sie ze kilka tygodni temu odebral MG Ciekawe czy go teraz do roboty takim wpuszczą.

@Endrevoir W sumie ma sens i chińczycy wspierają przecież rosję. Wiem, że jest drożej ale dla swojego dobra jednak lepiej nie oddawać im aż tyle naszych pieniędzy.

Ciekawe co sadza o Volvo? nadal slysze ze to europejski samochod xD
A co z "zaufana" czescia azji, np korea czy japonia? Mazda, Hyundai, Toyota, Kia i wiele innych. Jak oni zbieraja dane to jest ok?
Ogolnie dobry kierunek

@666 Toyota nie ma radarów LIDAR w swoich samochodach, z tego co mi wiadomo. I japońska motoryzacja jest znacznie mniej skomputeryzowana niż chińska.

A co z amerykańskimi samochodami, które uwaga są naszpikowane elektroniką i zbierają wiele informacji, m.in. obraz, dźwięk i lokalizację pojazdu?

@BoTak to tak jak z chińskimi switchami Huaweia, je trzeba wyjebać z przetargów bo zamknięty kod i kradną dane. A switche routery od Cisco/Palo Alto to co niby robią xd

@BoTak teoretycznie to nasz sojusznik więc zagrożenie mniejsze. Tak wiem że u nich aktualnie jest debil na stanowisku ale kadencja jednak mija w przeciwieństwie do wroga

@kodyak Teoretycznie to bardzo dobre określenie. Ostatnio widać jak ten sojusz się chwieje. Prawda jest taka, że Europa się sama zaorała. Zamiast rozwijać technologię co było nadrzędnym i najważniejszym celem powstania unii to Europa poszła w pseudo ekologię importowanie i utrzymywanie "inżynierów" oraz produkowanie biurokracji, dyrektyw i papierologię.


Nigdy nie wiemy kiedy ten typ lub jakiś inny w przyszłości nagle nie uzna, że atakuje Europe i walić sojusze oraz traktaty. Trzeba być naprawdę głupim aby polegać na sojuszach. Widać nasi Europejscy politycy nie są tytanami intelektu.

@WysokiTrzmiel Pewnie chodzi o profity. Aktualizacje, poprawki funkcji, technologia, zdalne zarządzanie samochodem itd

@WysokiTrzmiel od 20 lat każdy ma przy sobie komputer 24/7. Jeśli ktoś jest świadomy tego, to auto/pralka/wibrator różnicy nie robi. Wyjście z "systemu" albo filtrowanie informacji o sobie jest banalnie proste. A jeśli ktoś nagle się obudził, bo samochód zbiera dane dla producenta, to mam złe wieści :3

@fervi @AureliaNova Miałem na myśli kwestię potencjalnego zagrożenia zbierania, przetwarzania i przekazywania danych w czasie rzeczywistym. Z powodu samych wymogów prawnych auta rejestrują obraz i dźwięk. Nie wiadomo czy algorytmy nie wyciągają jakichś wybranych danych z tych rejestrów.

W czasie pokoju jest to sprawa bardziej mojego przewrażliwienia. Problem się może pojawić za 10, 15 lat w sytuacji konfliktu.

Chciałbym byśmy byli choć raz mądrzy przed szkodą.

@WysokiTrzmiel Ostatnio było o tym w jakichś podcastach w Polityce. Ogólnie chodzi nie o to że pojedynczy samochód robi zdjęcia garażu, tylko o skalę. Mając setki takich aut można analizować przepływy, miejsca koncentracji specyficznych ludzi, gdzie pracują ludzie z pewnych firm itp. Chińczycy od dawna nie wpuszczali Tesli w okolice "wrażliwe" i dopiero po odpowiednich audytach te auta mogły być dopuszczone do pewnych stref bezpieczeństwa.


My (Europa) obecnie przechodzimy przyśpieszony kurs z rzeczywistości. Pamiętam jaki był śmiech z Rosji że ma swój internet i swojego facebooka. Teraz już się nikt nie śmieje. Gdybyśmy mieli Izerę to też musiałaby przejść odpowiednie audyty i dane leciałyby na odpowiednie serwery.

@Endrevoir Mnie zastanawia czy faktycznie pojazdy te wysyłają obraz do Chin kiedy są w pobliżu baz wojskowych czy po prostu dmuchamy na zimne?


O ile przesyłanie telemetrii jeszcze przejdzie tak jesli ktoś pokazałby twarde dane, że taki i taki samochód wysyła obraz czy dźwięk na chińskie serwery to mógłby to być koniec dla danej marki na zachodnich rynkach. Nie wiem więc czy odważyliby się aż tak ryzykować.

@Stashqo gościowi wyłączyli odkurzacz po tym jak zablokował wysylanie danych dalej. Kiedy serwis to resetował, to oni wylączali go ponownie po jakimś czasie. To jak tak kombinują z odkurzaczami, to mieliby nie zbierać danych z samochodów, gdzie nawet nie muszą się zpecjalnie kryć z tym, że jakieś dane są zbierane?

Nie wspomnę już o sprawie z chińskimi Huaweiami.

@PeregrinFuk każdy pojazd, który jest teraz online ciągle wysyla i pobiera dane, tak samo Xpeng i Nio ale też Tesla czy Mercedes.


Pytanie więc czy mamy jakikolwiek konkretny dowód na to, że chinole przesyłają sobie dźwięk lub obraz?

@Stashqo tu problem polega na tym, że teoretycznie mogą. A że cały pomysł na globalizację i wzajemne zaufanie oparte na wiecznym szachy poszedł się jbać w 2022 roku, to niestety to co w cywilu jest niegroźne, to w przypadku woja może kosztować czyjeś życie.

@PeregrinFuk wcale mnie to nie dziwi jak oczyszczacz powietrza od srajomi, ktory tak wlasciwie to wuja robi poza kreceniem wiatrakiem, potrafi wysyłac podejrzanie duzo danych na chińskie serwery.

Mnie to ciekawi czy te sztaby pilnują jakie aplikacje mają w swoich smartfonach nasi dzielni żołnierze... Czy nasrane tiktokami, aplikacjami monitorującymi trasy biegania, etc.

Dobre kilka lat temu było głośno o tym jak amerykanską bazę wojskową można było znaleźć na stronie aplikacji do biegania, bo żołnierz codziennie rano biegał z telefonem dookoła bazy, a całe te logi trafiały na stronkę www na naniesione na mapę jako trasa. Na mapce ładnie było widać obrys bazy.

Przez te różnorakie aplikacje chinczyki mogą wyciągać multum danych i przekazywać ruskim w razie konieczności...

@Nexus6 właśnie to mi przyszło do głowy. Bo jeśli faktycznie chodzi o zbieranie informacji, to przecież każdy musiałby mieć telefon rekwirowany w chwili wejścia do bazy :>

Wszyscy dookoła umieją zadbać o siebie, a Europa co? Biurokracja i nakrętki? Tak na dobrą sprawę to te wszystkie odważne dzialania Trumpa to trochę taka desperacka próba utrzymania hegemonii USA. Oni już wiedzą, że Chiny są na najlepszej drodze do przejęcia pałeczki. Ostatnio słuchałem jak tam w Shenzen sie żyje i pracuje. 18mln zapitala w modelu 996 (9-21, 6dni). Zarobki około 5-6k pln średnio. Jak nie dajesz rady to odpadasz, bo ktoś inny zrobi lub da radę. USA nie ma jak zmusić swoich obywateli do takiej harówy, a co dopiero EU. Zobaczcie ile szajsu pochodzi z Chin i to coraz lepszej jakości. Ja tam mam wrażenie, że nasze dzieci to już powinny zamiast angielskiego, uczyć się chińskiego.

@stary-czlowiek a widzisz, a u nas się udało doprowadzić do tego, że mamy najdłuższe godziny pracy w UE. Co prawda wydajność ch.jowa, ale za to może zaczniesz nakłaniać Francuzów albo Niemców, żeby się zaczęli uczyć polskiego zamiast angielskiego? W końcu u nas też się produkuje dużo szajsu :D

Zaloguj się aby komentować