@GazelkaFarelka strasznie się emocjonujesz, bo sezon ogórkowy w pełni, więc będą media pisać, aż nastanie jesień i powróci w cyklu temat aborcji.
nie wiem który raz napiszę, że nigdy przenigdy nie miałem i nie mam pretensji do ludzi chcących tu pracować i się asymilować. nawet z marsa.
problemem są te wszystkie odgórne, polityczne tarcia i programy przerzucające koszty na polskie społeczeństwo.
chcecie czy nie chcecie, wyboru nie macie - w takim społeczeństwie są też ludzie podatni na szukanie sobie wrogów.
można było uniknąć tych sytuacji, ale jak się na samym początku kryzysu ukraińskiego mówiło, że to nie może być bezwarunkowa pomoc, to tylko było wycie o "ruskich onucach".
no to macie te onuce w wersji ogólnokrajowej, zamiast poważnie prowadzonej polityki międzynarodowej.
i społecznej.