Wyciągnąłem laptopa z szafy. Dlaczego jądro się popsuło od nieużywania? xD
Jak to szybko naprawić? Dawno nie robiłem nic na Linuxie, potrzebowałem na chwilę laptopa ehh przysięgam że jak ostatni raz z niego korzystałem to działał
#komputery


Wyciągnąłem laptopa z szafy. Dlaczego jądro się popsuło od nieużywania? xD
Jak to szybko naprawić? Dawno nie robiłem nic na Linuxie, potrzebowałem na chwilę laptopa ehh przysięgam że jak ostatni raz z niego korzystałem to działał
#komputery


@wewerwe-sdfsdfsdf Nie dostajesz jakiegoś errora, że nie udało się zamountować dysku? Jeśli coś miga na ułamek sekundy, to spróbuj telefonem nagrać w slowmo bootowanie, i zobacz co tam pokaże. Dało się jakoś w starym GRUBie pokazać więcej debugu, ale teraz nie pamiętam.
Cały czas obstawiam martwy dysk. SSDki się sypią jak się ich długo nie używa.
chyba szybciej bedzie zainstalowac na nowo niż się z tym pierdolić ehh
@wewerwe-sdfsdfsdf O ile dysk Ci nie posypie błędami przy instalacji. Jeśli masz z czego odpalić instalację / livecd, to możesz zobaczyć, czy widzisz obecną zawartość dysku po odpaleniu systemu z płytki/pendrive'a. Jeśli wypluje errory, jest duża szansa, że instalka się też posypie.
@wewerwe-sdfsdfsdf - polecam https://www.hejto.pl/wpis/systemrescue-to-system-ratunkowy-oparty-na-linuksie-ktory-nie-wymaga-instalacji-
Mówisz, że dysk jest ok - a sprawdziłeś co raportuje S.M.A.R.T?
Tanie SSDki po długim czasie nieużywania potrafią gubić dane.
Za to na HDD mogły pojawić się bad sectory (zazwyczaj występują na początku dysku gdzie siedzi bootloader oraz partycja rozruchowa).
Zaloguj się aby komentować