@wyborny 5,5h wolnego gotowania. Trochę za mało bulionu miałam i po 2,5h obracałam o 180 stopni w garze. Ale łopatka wyszła pięknie
#jedzenie #gotowanie #mollgotuje

@wyborny 5,5h wolnego gotowania. Trochę za mało bulionu miałam i po 2,5h obracałam o 180 stopni w garze. Ale łopatka wyszła pięknie
#jedzenie #gotowanie #mollgotuje

@Hoszin na 2 takie kawałki łopatki (po ok 1kg każdy) wyszła mi marynata z całego słoiczka pasty grzybowej (same grzyby, takie rozdrobnione na papkę), 2 łaskie łyżeczki soli, łyżeczka słodkiej papryki, pół łyżeczki wędzonej papryki, 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego i tyle samo kolorowego, łyżeczka mieszanki zioła zamiast soli.
Tym wysmarowalam mięso, jeden kawałek od razu odpiekłam. Drugi zamarynowałam ponad dobę.
Pieczenie: naczynie żaroodporne, wlać 300 ml bulionu grzybowego. Góra-dół 140 stopni 2h, potem odkryłam, oblałam marynata z dna i jeszcze 20 minut, ale temperatura 200 stopni
Wolne gotowanie: 5,5h w wolnowarze (temperatura raczej nie przekraczała 70-80 stopni, niestety mój nie wyświetla jaka wartość), też podlałam jakieś 300ml grzybowego. Ponieważ mało płynu, to gdzieś po 2,5h otworzyłam, obróciłam mięso i zamknęłam
Zaloguj się aby komentować