Witam szanowne towarzystwo wierszokletek i wierszokletów!


We wstępie, jak tradycja nakazuje chciałbym wspomnieć o kwestiach finansowych. 

W takim więc temacie, wierszem Was uraczę:


Uświadom sobie poeto, że szmalu

z wierszy nie ma, co najwyżej łzy żalu.

Udowodnił to Pachy sonetu pisania trud,

że przemienił się ino w smutek i głód.


Na swych rymach, już się dziś wyżyłem

i mam tego dość, co właśnie odkryłem!

Więc poniżej tylko dla Was zadanie,

szanowni Panowie i cudne Panie :


Rymy: monumentalny - gżegżółka - transcendentalny - hucułka 

Temat: dyskoteka w Mielnie 


Good luck and have fun


#poezja #naczteryrymy czyli #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem

Komentarze (87)

@splash545 


Proszę:


Brak paszportu to problem monumentalny.

Z nią, tak wyjątkową, zupełnie jak gżegżółka,

kontakt mam tylko transcendentalny,

bo w Ukrainie mieszka, kochana ma Hucułka.


Dziękuję.


PS.: Kurde, w końcu na coś się przydało to kretyńsko lansowane "w Ukrainie".

@splash545 

Nad morzem, a o co chodzi?

Mogło być też tak, że podmiot liryczny poznał ją na dyskotece w Mielnie. Ale tego pewien nie jestem, kto by je tam wszystkie spamiętał? Te podmioty liryczne.


A tak poważnie, to jestem strasznie przemęczony i zwyczajnie zapomniałem o tym Mielnie. Dziś sobie już poprawianie odpuszczę, chyba że dopadnie mnie jakiś przebłysk geniuszu pod prysznicem. Co często w zasadzie mi się zdarza.

@splash545 Będzie trzeba rozchodzić ale cóż, spróbuję


Tytuł: Asfalt na glebie


Na disko w mielnie tańczy czarnuch monumentalny,

kręci się koło niego napalona gżegżółka,

wtem spada na niego cios transcendentalny,

i dobija go tęga hucułka

@splash545 dobra, na razie wygooglałam hucułkę, ciąg dalszy po uśpieniu dzieciorów*


*A na razie nie chcom spać wisusy paskudne!

@splash545 W sytuacji gdy temat nie będzie dopasowany jak trzeba,a rymy też nie zostawiają za wiele pola do popisu ?

Tak: mógłbym. Pytanie tylko czy będzie to dobre. Otóż wiem: Nie będzie.


To co wykrzesali @moll i @George_Stark to moim zdaniem maksimum tego co można z tym zrobić.

@splash545 @splash545 @splash545 to co proponujesz teraz w poezji to w muzyce byłoby odpowiednikiem stworzenia utworu disco-polo albo popowego... Niby można,ale to tak jakby malarzowi obrazów kazać pomalować ściany w pokoju.

Nie jestem jakiś bardzo zdolny z tymi wierszami.Ale i tak...


@moll : no wykrzesać wykrzesam pewnie. Ale spłodzić takiego czarnobylskiego mutasa... brrrrr.... Dobrej nocy

Nic,trzeba będzie popatrzeć odnośnie tych sonetów,może tam coś wykminię.

@UmytaPacha Pięknie i popatycznie - nie. Jak zrobisz nocnik ze srebra/złota i z porządnymi zdobieniami to mimo tego że to jest nocnik to jest też sztuka. Ale jak coś zrobisz naprawdę byle jak to to jest byle jakie.


PS: ostatnio nie miałem czasu nawet na te wiersze.

Vibe między nimi monumentalny

Choć to tylko disco "Gżegżółka"

Tak ich w Mielnie złapał transcendentalny

On Ślązak, a ona? Hucułka!

Raut na dysce był monumentalny

Krzyś głośno kukał niczym gżegżółka

Lecz minął już stan transcendentalny

Przed tobą zupa a nie hucułka

Na parkiet wszedł typ monumentalny

Ona się patrzy, zaraz się spłoszy jak gżegżółka

Od bieli pod nosem nastrój transcendalny

Apetytu nie ma i schnie w kantynie hucułka

Powrót z disco


Oj, kac jutro będzie monumentalny!

Choć dziś: lekkim jak ptak! Wymówię: gżegżółka?

Przeżywam wciąż stan swój transcendentalny

nim łeb mi rozerwie pęd koni. Rasy hucułka.

@splash545


Po dyskotece w Mielnie kac monumentalny

Nie pomaga wołająca gżegżółka

Epizod w ciemności był transcendentalny,

Bo to hucuł był, a nie hucułka

Dobra wrzucę też, żeby nie było, że nie umiem


Załomotał wnet nagle bass monumentalny

Na parkiecie wywijała gżegżółka

Po pigule ktoś zaznał stan transcendentalny

W Mielnie nikt nie wie co to hucułka

@splash545 

Poranek w Mielnie - kac monumentalny,

Muchy tupią, drze p⁎⁎dę gżegżułka.

Ból głowy i duszy jest wręcz transcendentalny,

A w zlewie rozbryzg, jak wybuchła hucułka.

@splash545 wytykanie palcem i publiczne upokorzenie wspomaga zapamiętywanie. Może w ten sposób zapamiętam jak się to poprawnie pisze. Gżegżółka. A gupi słownik w telefonie zna dwie wersje pewnie był uczony netem, gdzie ludzie masowo pytają czy pisze się tak, czy tak XD

Inteligent (choć wrażliwy, ale i wyposzczony) w prowincjonalnej dyskotece


Doprawdy, żenada poziom osiąga wręcz monumentalny!

Uciekł bym stąd. Nawet i oknem. Coś tak jak gżegżółka.

Siadł w domu, problem jakiś rozważył. Transcendentalny.

Choć chuć mnie tu trzyma! Tam tańczy Hucułka!

Syf w kuchni: monumentalny.

A ze mnie też kucharz, jak bez piór gżegżółka.

Wyczyn to był transcedentalny

dla żonki upiec to ciasto: hucułka.


EDIT: Małżeństwo liryczne oczywiście z Mielna! I na dodatek mieszkają obok dyskoteki! Ech, idę spać lepiej.

Przepraszam, znów bez Mielna i dyskoteki, więc poza konkursem, ale nie mogę się powstrzymać:


Raport ze Wschodu: inflacja na Kresach


Inflacji skok był monumentalny.

Ceny: fruuu!, w górę - tak jak gżegżółka.

Jak by to nazwać? To trans cen! Dentalny!

Bo zęby aż mi od niego zgrzytają - donosi Hucułka.

@splash545 

Rymy jak rymy. Mnie bardziej bawi sprawdzanie, na ile sposobów można je ugryźć. Nie mówiąc o tym, jak bardzo bawi mnie wymyślanie takich rzeczy (z tych jestem szczególnie dumny), jak: wyjątkowa jak gżegżółka czy trans cen dentalny.


Ale, żeby nie było, że popadam w samozachwyt, to, żeby daleko nie szukać, posłużę się, jako przykładem, wczorajszym sonetem od @UmytaPacha (zawołam Cię, bo tego chyba jeszcze nie chwaliłem). Te dwa wersy:


Strach otworzyć mi lodówkę, że go tam zobaczę!


i choć złego brać nie lubią, niech cię wezmą diabły!


są same w sobie cudowne, a jeszcze dodatkowo są tak cudownie wkomponowane w całość.


No zachwycają mnie takie rzeczy, no! Nieważne komu do łba wpadną.

@George_Stark Może też kiedyś dojdę do takiego poziomu, że zamiast jednego wymęczyć, będę się bawił na ile sposobów mogę ugryźć te rymy hyh

A przykłady fajnie, mi zresztą te sonety Pachy od początku siedzą, ten pierwszy w szczególności

@splash545 


Może też kiedyś dojdę do takiego poziomu, że zamiast jednego wymęczyć, będę się bawił na ile sposobów mogę ugryźć te rymy hyh


Jeśli tylko tego chcesz, to ja Ci tego życzę. Bo to frajda przeogromna!

@UmytaPacha Taaak i wcale nie dlatego, że to wyczytałem gdzieś później jak o tym pisałaś xd

Powiem Ci szczerze, że byłem tak zauroczony tym tematem martwych ryb, że nawet się przez chwilę nie zastanawiałem skąd się taki temat wziął

@George_Stark Dlatego też tu z Wami przebywam, bo mam frajdę z tych moich i Waszych wierszy, a w życiu bym się nie spodziewał, że mogę mieć i że w ogóle kiedykolwiek choćby jeden wiersz napiszę To czemu miałbym nie dojść do poziomu, żeby bawić się tymi rymami, póki mam z tego fun - będę się rozwijać

@UmytaPacha Ale wyszło mega. Wiesz ja też miałem zupełnie inny odbiór tego sonetu, bo sonet na który odpowiałaś przeczytałem sobie wcześniej. A jak czytałem Twój to nie chciało mi się przerzucać tych zakładek i porównywać rymów czy pasują, stwierdziłem, że musi być ok i oba czytałem jako oddzielne sonety. No właśnie te matiasy i ta śnięta rybka, że pomyślałem jakie to jest oryginalne i że bym nie wpadł na taki temat A tu widzisz Tobie samo wyszło bo do rymów Ci przypasowało, ale i tak szacunek za ten sonet i pomysły. W dalszym ciągu ten Twoj sonet jest czymś co mi się tu najbardziej spodobało do tej pory

@UmytaPacha Będę musiał też się za pisanie sonetu zabrać, skoro tu takie oryginalne tematy mogą wyniknąć po prostu z odpowiedzi na jakiś rym

A widzisz ja chciałem najpierw szukać jakiegoś tematu na ten sonet, a to może mi samo coś wyjdzie, zobaczymy

@UmytaPacha Dzięki za podpowiedzi, pewnie teraz będzie mi łatwiej się zabrać za ten sonet A tak w ogóle, to wcześniej zdarzało Ci się pisać jakieś wiersze?

@splash545 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chłop przypiął babę do pługa

i, że krzywo orze, ruga

pług połamał się o głaz

Chodu, babo, póki czas!

@UmytaPacha Jednak to widać Kurde jak pomyślałem, że Ty tu swoje pierwsze kroki miałabyś stawiać, a takie rzeczy piszesz, to by mi głupio było, że mi tak cienko idzie

Ja tu trafiłem bardzo przypadkiem i przypadkiem stwierdziłem, że a co mi zależy dam sobie kilka minut, może uda mi się coś napisać, spróbuję czegoś nowego w życiu. Pierwszy wiersz napisałem w 5 minut i jestem z niego najbardziej zadowolony ze wszystkich swoich i nie spodziewałem się, że będę miał z tego tyle satysfakcji i frajdy Od tamtej pory pisze tu codziennie, lepiej lub gorzej, ale pisze i podoba mi się to. Podoba mi się też, że nawet jak mi wiersz nie wychodzi, to jest tu taka fajna atmosfera, że chce się tu być

@UmytaPacha Ja zazwyczaj też, no chyba, że coś mi mocno nie podejdzie, albo ten tam pisze @George_Stark , bo mnie podpuszczał żeby mu nie plusować. No ale czasem muszę, bo co poradzę, że mi się coś spodoba

Mielno to może nie Rzym monumentalny,

Lecz ludzie tu wiedzą jak pisać "gżegżółka".

Dyskoteka "Sztorm" ma rys transcententalny,

Gdzie przy barze w menu króluje hucułka.

Na dancing zapuścił wąs monumentalny

I umył się nawet Alojzy Gżegżółka,

aż wten poczuł w kiszce ból transcendentalny

gdy zmieszał się koks, zupa, wóda i hucułka.

Na zabawę w Mielnie, pod gmach monumentalny

Zleźli się cietrzewie i niejedna gżegżółka

Klimat na swawolach był transcendentalny,

Dziś już tylko zjazd i ciężarna hucułka

@splash545 

moj sentymentalny stan jest monumentalny

Jestem prosty jan, stereowalnie zdalny, owalny, gżegżułka,

To nie Twoja półka. Nie zgrywaj chujka. Mam ten stan transcendenstalny , jestem jak julka. Konia do mnie zwalmy jak do martyniuka i wpierdolmy huculka

Ja, świński Satyr, lubieżny pół-człowiek pół-knur,

oznajmiam uroczyście, niczym grecki chór,

że dziś zwyciężają @moll i @Piechur !

@moll Na godzinę 20 było dla Was po 10, a dla mnie 9. Grzmoty po 20 się nie liczą. Gdyby się liczyły, to wygrałabyś samodzielnie.


Swoją drogą, to liczyłem, że się nie zgłosisz (ani Twój współzwycięzca) i miałem już taki ładny backupowy wpis przygotowany!

@George_Stark jeśli współzwycięzca się nie zgłosi,. zrzekam się na Twoją korzyść dzisiejszego zadawania zadania

Ta impreza na plaży, cóż to za widok monumentalny!

Coś siedzi na gałęzi, czyżby gżegżółka?

Niech się przyjrzę... rzeczywiście ten towar w pełni transcendentalny,

na drzewie nie jednorożec, a hucułka.


W UK mam 19 58

@conradowl 


W UK mam 19 58


Oni tam w ogóle są dziwni. Po złej stronie ulicy na przykład jeżdżą. A i wszędzie mają dalej, bo - wiadomo - mila dłuższa niż kilometr!

Zaloguj się aby komentować