Wiecie, że pomimo tego że Europa wydaje 2-3 raza mniej niż USA, to mamy ponad 2 krotnie większa armie niż USA, więcej samolotów, więcej łodzi, 3 krotnie więcej artylerii. Razem z Ukrainą mielibysmy dużo więcej, bylibyśmy potegą światową gdyby ich przyjąć do NATO.

Wbrew antyeuropejskiej propagandzie, to my mamy największą armie świata i w NATO. Ilość aktywnych czołgów, personelu, samolotów jest dużo większa, mamy przez to sprawniejszą i groźniejszą armie. Jesteśmy wstanie zaorać Rosje do gołej ziemii, a też niedawno wyszło na jaw, że również produkcję amunicji mamy 2x większą niż USA.

To nie my potrzebujemy USA, tylko USA potrzebuje nas. Trump i Amerykanie bardzo szybko się przekonają, że internetowa propaganda nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.


Polecam ten filmik obejrzeć i poczytać tego tweeta.

https://streamable.com/lrldqk

https://x.com/Doktor_Klein/status/1895523734272033148


#usa #europa #militaria #wojna #ukraina #trump

Komentarze (31)

@festiwal_otwartego_parasola wojna na Ukrainie nam pokazala, ze technologia jezeli jest zblizona to nie ma wiekszego wplywu na przebieg wojny.

Europa nie ma przestarzalej armii.

W wielu aspektach jestesmy duuuzo lepsi np w artylerii, najwazniejszej czesci skladowej wojska, czolgi tez sobie duzo lepiej radza niz abramsy

@Nedkely - przy konwencjonalnej wojnie te liczby jak najbardziej się liczą i z Europą nikomu nie będzie tak łatwo wygrać.

Ale jak komuś przyjdzie głupi pomysł użycia arsenału jądrowego - to liczby przedstawiają się już mniej imponująco dla Europy

fcbc34cc-3bd6-4485-a3ea-29436d06ec5b

@koszotorobur uzycie 100 glowic jadrowych to i tak bylby koniec dla ludzkosci, zmiany klimatu i zima atomowa by z polowe planety zaglodzila na smierc :f

@koszotorobur pomijając wpływ głowic JĄDROwych na klimat to pamiętajmy, że Rosja jest rozległa, ale celów wartych zaatakowania jest mało i te są głównie w Europie. Myślę o większych miastach typu Moskwa czy Petersburg, gdzie dotarła jako-taka cywilizacja.


Także nie trzeba mieć tysięcy głowic, żeby groźba ich użycia była realnym problemem dla tych małp.

@Sweet_acc_pr0sa one są przydatne do poddtrzymywania odpowiednich relacji w różnych punktach globu. Czy EU ma takie plany, rozszerzać wpływy poza kontynent?

@Nedkely Nie ma czegoś takiego jak Armia Europejska. Bez pogłębiającej się federalizacji Europy, zawsze jako całość będziemy podatni na działania destabilizacyjne kacapów.

@PanNiepoprawny no to masz odpowiedź dlaczego onucom tak bardzo przeszkadza koncepcja EU czy ogólnie konfederacji państw europejskich. A wspólna armia to już w ogóle jakaś masakra.


A debile i szpiony z #konfederacja tylko to powielają.

Problem jest też kto ta armia dysponuje. USA to jednolity twór. W eu jedna z większych armii ma Turcja, która rządzi pro rosyjski erdogan :(

@Nedkely tylko liczenie siły wojska jako tylko wskaźnik dewizji, ciężkiego sprzętu i itd nie ma sensu. Wojna to system, to logistyka, to przemysł i całość gospodarki i społeczeństwa. Wojnę toczy całe państwo, a nie tylko żołnierze. Jeśli oczywiście mówimy o pelnoskalowym konflikcie, szczególnie długotrwałym.

Każda armia potrzebuje sprawnego zaplecza jeśli ma być skuteczna i wydajna.

UE nie ma jednej armii, jednej logistyki, zarządzania, produkcji, dowodzenia. Nie można tego więc liczyć 1 do 1 i porównywać w oderwaniu od reszty.

@pi0t Europa ma też 4 różne czołgi bo są Leopardy, Challengery, Ariette i Leclerc. Dodatkowo Jest nasz Bumar, który mógłby odtworzyć produkcję T-72.

W każdym kraju fabryka amunicji i broni, każdy ma innych dostawców, pojazdy pancerne, ciężarówki itd.


Pierdolnij w Uralwagonzawod a ruskim skończą się czołgi, pierdolnij w Rheinmetal a skończy się jeden typ czołgu. Oni mają dwa wielkie miasta, my mamy dziesiątki. Z gęstą siecią autostrad i nawet nasza kolej wygląda lepiej niż ich.


Jeżeli będzie trzeba to rozrzuci się produkcję sprzętu po fabrykach automoto, są wszędzie i w każdym kraju. Może nie mamy jedności ale europejski przemysł ma wiele serc i jeden cios nic nie zmienia.

@L4RU55O tyle że liczysz UE jako całość, a delako nam do takiej federalizacji. Nie ma nawet niestety zgody na wspólną armię. Przemysł że sobą konkuruje. Dobry przykład choćby motoryzacja, Europa ma potencjał, fabryki, technologie, ale w światowym udziału Europie jest coraz trudniej.

Europa ma potencjał, ale nie można jej armi, gospodarki i reszty od tak sumowac i podawać suchą łączną wartość. Papier to przyjmie ale życie zweryfikuje brutalnie.

Pamiętajmy o tym że to wszystko trzebaby razem zgrać. Nie można wziąć z każdego kraju po 20 tysięcy i mieć półmilionową armię. Dochodzi kwestia woli politycznej w każdym kraju

@Nedkely jacy k⁎⁎wa my? Ty słuchasz tego co myślisz? Jesteśmy częścią Europy nad którą niemcy i Francja mają nadrzędną rolę

A ty piszesz MY?

Co za brednie

Papa wiewiór pierdzi a niemcy wycofują się z zielonego ładu. Macron udaje mocarza bo chce Niemców wydupczyc z pozycji lidera ue a ty mówisz my?

@Nedkely no nie do końca - USA to jeden kraj z jednym rządem i jednym prezydentem. UE to wiele krajów, które często nie mogą się dogagać i mają sprzeczne interesy. Poza tym UE to nie jest i nigdy nie był sojusz wojskowy.

@Nedkely Zobaczyłeś głupi filmik i się mądrzysz, a reszta to wykopuje, ludzie weźcie się ogarnijcie, nie ma takiego czegoś jak armia europy, są pomniejsze armie krajów słabo skoordynowane, do USA to nie ma porównania nawet.

@zjadamprzylepki No, jak wliczyć wszystkich członków NATO w Europie, to jest armia europy

Po prostu handluj z tym, że mamy 2x większą niż USA xD

@Nedkely No, jak wliczyć wszystkich członków NATO w Europie, to jest armia europy


nie ma, nie znasz się, mylisz pojęcia i myślisz że jesteś fajny bo tak byś chciał żeby było, dorośniesz to pogadamy

Mówisz o liczbach, ale nie mamy jednej armii tylko wiele wojsk, które nie są dobrze skoordynowane, więc ich liczebność nie ma takiej samej mocy co armia amerykańska, niestety

Zaloguj się aby komentować