#wiadomoscipolska #wegry #geopolityka

Aż miło się czyta.

System Orbána bankrutuje. Węgrzy biednieją w oczach


Przeciętny Węgier jest już biedniejszy nie tylko od statystycznego Rumuna, ale nawet Rosjanina. To może przesądzić o wyniku wyborów za kilka miesięcy.

Ten fragment szczególnie dla zwolenników Mateckiego i jego najświeższej retoryki:

– Ogromnym problemem dla Węgier jest to, że Komisja Europejska blokuje wypłatę 18 mld euro z powodu łamania zasad rządów prawa. Okazało się, że chińskie czy rosyjskie pieniądze nie mogą zastąpić tych europejskich. Bo fundusze unijne przyczyniają się do rozwoju całego społeczeństwa. A te z Pekinu czy Moskwy, jeśli w ogóle się pojawiają, mnożą dochody oligarchów – tłumaczy Daniel Mikecz. 

U nas pewnie też musimy takie kółeczko zrobić, zanim się spamiętamy, bo na cudzych błędach to my się uczyć nie umiemy.


https://www.rp.pl/polityka/art42761481-system-orbana-bankrutuje-wegrzy-biednieja-w-oczach

Komentarze (43)

@Michumi Nie rozumiem. Kwestionujesz, że zarabiają najmniej w EU? Że biednieją w zastraszającym tempie?

Artykuł nie twierdzi, że już zbankrutowali, a że model gospodarczy Orbana bankrutuje.

@Fly_agaric więc poczekajmy aż zbankrutują. Polska też "bankrutowała" już kilka razy zwłaszcza w głowach uśmiechniętych

@Michumi


Ale rozumiesz, że kraj tak po prostu nie zamyka interesu, tylko ogranicza wydatki, np. na socjal, ochronę zdrowia, drogi, zaciąga pożyczki na 40 lat, i po prostu ludziom żyje się znacznie gorzej?


Jeśli chcesz popatrzeć na przykłady tego, to popatrz na Polskę okresu stanu wojennego, Grecję po krachu finansowym czy np. Białoruś teraz.


Mam nadzieję, że dałem do myślenia.

@Michumi Ty, ale o czym piszesz? Po co mamy czekać? Dlaczego chcesz, żeby zbankrutowali? Co to ma wspólnego z artykułem, którego nie czytałeś, lub nie rozumiesz?

Tyle pytań i żadnych odpowiedzi.

My nie będziemy powielać błędów Węgrów bo po prostu z UE wyjdziemy na wniosek PiS i konfederuskich. Tylko skąd wtedy pieniądze kraść? Na krajowym budżecie daleko nie zajdą 🤔

Byłem wielokrotnie na Węgrzech i muszę powiedzieć przez ostatnie 10 lat nie wygląda to dobrze. W Budapeszcie dawno nie byłem ale jak pojedzie się na prowincje to widać jak kraj się wyludnia - w knajpach pusto, winiarze narzekają, że mało kto przyjeżdża, w rolniczych terenach zdarza się, że co drugi dom pusty i wystawiony na sprzedaż.

@ColonelWalterKurtz W tym roku spałem w miejscowości obok lotniska, generalnie potencjał dużo bo właśnie lotnisko obok, koleją chyba 40min do Budapesztu, miasteczko przyjemne, ale pozamykane knajpy zero ludzi, całe osiedlle domów to aygądało jak w Polsce z 20 lat temu. Nie że jakaś tragedia, ale czuć że odstają.

be8217c2-a3e3-4944-a0a4-4feb22cd7af9

@DanielYT mam podobne odczucia - nie jest to jakiś absolutny syf i destrukcja ale widać jednak, że gospodarka się tam "nie kręci" i żyją oni trochę w innych czasach. Przykładowo spotkałem się tam z wypisywaniem ręcznie paragonów do zakupów (!!!) - wiecie, druczek z kalką, pieczątka, podpis i te sprawy :OOO przypominam, że u nas są już kasy fiskalne online, w postaci aplikacji, zaraz będą e-paragony itp.


Ostatnio znajomi byli gdzieś nad Balatonem (nie wiem gdzie dokładnie) i też byli zniesmaczeni ogólną jakością infrastruktury, której turysta potrzebuje. Jeżeli chodzi o przemysł to chyba lepiej też nie jest. Niemniej lubię Węgry i chętnie tam jadę, choć przyznać muszę, że za orbana mam opory aby tam jeździć i zostawiać hajsy.

@Budo Miło, bo zasada "play stupid games, win stupid prizes" okazała się wciąż ważna i działa. Dodatkowo okazało się, że lizanie duupska kacapom do niczego dobrego nie prowadzi.


Polskę to czeka po następnych wyborach, więc ja to bym się raczej bał.

Jeśli to, co tam się dzieje nie jest dla nas wystarczającym ostrzeżeniem, to widać, zasługujemy. A bać jest się czego - pełna racja.

@Fly_agaric o tej zasadzie wiedzą ci, co jej nie potrzebują... do reszty żadne logiczne argumenty nie przemówią i to jest tragiczne

@hejno Sra nie szantażuje. Szantażować to chciał Orban, swoim oddaniem dla kacapów. Wypełniasz zasady, których zobowiązałeś się trzymać w traktacie akcesyjnym, to dostajesz pomoc. Comprende? To są czytelne zasady, pod którymi wszyscy się podpisują wstępując do Unii, ale dla ciebie może to być zaskoczenie, bo widzę, że problemy emocjonalne utrudniają ci logiczne rozumowanie. A może to braki w edukacji? Nie mnie rozstrzygać.

Nie ekscytuj się zielonko, bo zgaśniesz szybciej niż rozjaśniejesz.

@Fly_agaric traktat z Lizbony kojarzysz? Co on zmieniał? W którym to roku było? Ile lat po wstąpieniu Polski do UE? W jakim kraju powtarzano referendum bo wcześniejsze dało zły wynik?

@Fly_agaric w skrócie to UE do której przystąpiła Polska już nie istnieje. I coraz bardziej ewoluuje w stronę marginalizacji państw narodowych, zabierając im "suwerenność".

@hejno Tak pamiętam. Zielona Wyspa powtarzała, ale co to ma do rzeczy? Wszyscy go ratyfikowali dobrowolnie, nie? Zmuszono kogoś? Można się zżymać, że to była manipulacja, ale jednak wszyscy podpisali, więc teraz mordy w kubeł i trzymać się go!

szantaż ze strony unii nie wyklucza szantażu że strony orbana i jego flirtu z Rosją.

Nie. Szantażuje to Orban, ale to Unia ma za sobą narzędzia dostarczone przez zapisy traktatowe i coś na czym Orbanowi zależy. Orban może tylko pyskować, i to właśnie robi.

@Fly_agaric o to to. Przeczytaj jeszcze raz

Można się zżymać, że to była manipulacja, ale jednak wszyscy podpisali, więc teraz mordy w kubeł i trzymać się go!

@ColonelWalterKurtz mam wrażenie że w twoim świecie krytyka UE to automatycznie myślozbrodnia, Braun, ruska onuca itd. Niezależnie od argumentów niezależnie od opłacalności uczestnictwa w tym projekcie, niezależnie od tego w co on ewoluuje.

Nie można tak zamykać perspektywy, bo obudzimy się z ręką w nocniku.

@hejno mylisz się - dziś właśnie szczegółowo analizuję sobie informacje dot. umowy handlowej USA-UE i to jest skandal w jaki sposób to zostało przeprowadzone więc to nie jest tak, że wszystko co unijne to dobre. Żyjemy jednak w szczególnych czasach - albo trzymamy się z UE i gramy w tę grę na którą sami zgodziliśmy się (tak jak prawi @Fly_agaric) i która do tej pory przynosi nam wielkie korzyści albo nie jesteśmy w tym "ekskluzywnym klubie" i niechybnie wpadamy w orbitę ruskich. IMO trzeciej drogi nie ma, jeżeli ktoś mówi, że jest to jest idiotą bez wyobraźni.

@ColonelWalterKurtz w takim razie przepraszam. Popieram takie podejście. Ja również uważam że Unia jest chujowa, ale niestety nie jesteśmy na tyle silni żeby z niej wyjść zyskując i nie wpaść w objęcia "wschodu". Zwyczajnie mamy gównianą klasę polityczną.

Ta, przesądzić o wynikach wyborów.

Srele duperele, magjarzy lubią jak polaczki siedzieć pod butem dziadów opowiaadających o wielkim patriotyźmie i potędze gównokraju.

Orban 70% w kolejnych wyborach jak nic. Ten kraj jak nasz - nic a nic się kuźwa nie uczy.

@Dorokaito nie do końca - to działa póki, jest praca, jest hajs na koncie i Ci się dobrze żyje. I taka sytuacja panuje u nas od przynajmniej 10-15 lat. I na tej fali jadą populiści. A na Węgrzech już tego prosperity nie ma i może okazać się, że jednak nie ideologia tylko byt jest ważniejszy dla elektoratu...

Zaloguj się aby komentować