@michal-g-1 podobno nie stali, a jechali, a typ jadąc 300km/h wrypal się w nich czego efektem było to że spłonęli żywcem. Smaku sprawie dodaje to, że kierujący BMW to synalek wysoko postawionego policjanta, a policja coś mataczy bo początkowo wg. nich nie było żadnego BMW biorącego udział w zdarzeniu, póki świadkowie nie zaczęli nagłaśniać sprawy.
@michal-g-1 Oni zmieniali pas z lewego na prawy z tego co kojarzę, a mistrz kierownicy też zmienił pas z lewego na prawy. Tylko, że kierowca który zginął robił to spokojnie, a morderca starał się ich ominąć, lecz przy tej prędkości nie było szans na jakikolwiek bezpieczny manewr. Nikt nie stał na autostradzie
@Hi-cube jezeli bylo tak jak piszesz to raczej watpliwe zeby na budziku bmw widnialo 300km/h. Czy kwestia tej predkosci zostala juz w jakikolwiek sposob potwierdzona? Czy okreslona na oko przez internautow? A co jezeli predkosc bmw w chwili zdarzenia to bylo 150km/h a nie 300? Kwestii do wyjasnienia w tej sprawie jest mnostwo, mam tylko nadzieje, ze zostanie to przeprowadzone rzetelnie
@Pirazy grzał grubo ponad 200. Chwilę wcześnie go nagrali i z czasu jaki mija słupki wyszło że jechał koło 300km/h. Inne nagranie z przeciwnego pasa gdzie nagrano zdarzenie widać jak szybko się zbliża (nawet komentarz kierowcy jest przed zderzeniem: pa jak lecą) Zresztą widać po autach że różnica prędkości to nie była mała. Nie chodzi o sam fakt wypadku - zdarza się zrobić głupotę której żałuję się do końca życia ale kurwom co manipulują w śledztwie to bym 20 lat dowalił bezwzględnego więzienia. Powinny być za to większe kary.
@madhouze ostatnio to wrzucałem, ale wrzucę jeszcze raz
https://www.youtube.com/watch?v=8woDlKDzr1I&ab_channel=NetTel
Zaloguj się aby komentować