@redve zmoczysz usta chociaż. Miałem tak kiedyś, że całą noc przesiedziałem z głową w muszli i po tych 8 godzinach po prostu wychyliłem szklankę zimnej wody. Wyrzygałem po 2 sekundach, ale warto było
@maximilianan Ale jak zadzwonisz na alarmowy, mówisz, że kichy wyrzygujesz, nie ma kto Cię do szpitala zabrać, to normalnie karetka przyjedzie, bo to zagrożenie życia jest. Ludzie umierają na sraczkę
@winet akurat rzyganie to najmniej nieprzyjemna część mojej choroby. 30 sekund i jest po sprawie, a że piję głównie płyny to nawet mi to złego smaku w ustach nie zostawia. Najgorsze że muszę wychodzić z pod kołdry