Wczoraj miałem okazje obejrzeć ten film. Facet prowadzący kanał jest Rosjaninem żyjącym w Polsce od jakiegoś czasu i w swoim wideo przedstawił jak w samej Rosji postrzegana jest Polska. Otóż Rosjanie są przekonani o powszechnej w naszym kraju biedzie i zacofaniu. W ich przeświadczeniu od lat 90 nic się u nas nie zmieniło. Co więcej ich propaganda telewizyjna stara się podtrzymać ten wizerunek. Pokazał też komentarze samych Rosjan którzy oglądali jego filmy gdzie pokazuje polskie miasta i wyrażali oni niedowierzanie, że budynki u nas są utrzymane w tak dobrym stanie uznając to za jakąś pokazówkę zorganizowaną przez polski rząd.
No jest to ciekawy, a zarazem zabawny przykład tego jak propaganda potrafi wypaczyć postrzeganie innych narodów, ale nasuwa się przez to jednak pytanie czy w przypadku krajów zachodnich nie jest podobnie. W końcu ilu z was odwiedziło (o mieszkaniu już nie wspominając) takie kraje jak Rosja, Chiny, Iran czy nawet Korea Północna? Większość informacji które czerpiemy na temat tych państw też pochodzi z telewizji, gazet albo internetu. Zawsze mam więc lekką paranoje czy i my sami nie jesteśmy ofiarami propagandy. A kiedy przypomni się sytuacja z fałszywymi zeznaniami Nayirah przed Komisją Praw Człowieka Izby Reprezentantów USA to ta paranoja tylko wzrasta.
Nie chce tu oczywiście twierdzić, że sytuacja jest faktycznie podobna. Po prostu w czasach postprawdy, nadmiarów informacji, teorii spiskowych, wszechobecnych politycznych trolli i botów, deepfaków ai człowiek coraz bardziej traci pewność czemu może ufać, a czemu nie.
https://www.youtube.com/watch?v=4Km9nwwiRRc
#polityka #wiadomosciswiat #rosja #polska #przemyslenia #teoriespiskowe
