W telewizorze u teścia normalnie leci #tvrepublika a, ale jak przyjeżdżamy to dla niepoznaki włącza Polsat News.

No więc trąbią tam dzisiaj o zatruciach czadem.

- tato, a ty masz czujnik czadu?

- no dawali ostatnio ze spółdzielni...

- a do kiedy ten Twój ma ważność, bo je trzeba co parę lat wymieniać

- ale wiesz, bo ja nie wziąłem...

- to pojutrze Ci kupię i będziesz miał

- ale ja tam nie wiem, co mi da czujnik, jak już będzie za późno...

- ale tato, przecież czujnik wykrywa stężenie tlenku kilkanaście razy niższe, niż takie które zaczyna być szkodliwe

- no ja tam nie wiem...

- no to Ci mówię. Najpierw czujnik będzie piszczał, dopiero jak nic nie zrobisz, to czad będzie szkodliwy.

- no ale ja tam nie wiem, to też trzeba wiedzieć co zrobić...

- no a co byś zrobił?

- no okno otworzył i ja tam nie wiem, wyszedł z mieszkania...

- brawo, o to chodzi. To pojutrze Ci przyniosę czujnik

- ale ja to tam nie wiem...


Jprd, jak mu jakiś Rachoń z ekranu wprost nie powie, to nie będzie wiedział.


#zalesie

Komentarze (23)

@koszotorobur

Teściu to teściu, o sam wie co dla niego dobre. Ja się skupiam na żony "ja już z nim nie mogę!" jak trzeci raz tego samego dnia dzwoni ponarzekać na jakąś pierdołę, okazyjnie dorzucając coś o Tusku albo "bo ta wasza koalicja"

@cebulaZrosolu

Dziura w gardle po wepchnięciu weń "mamo" do (świeć panie nad jej duszą) teściowej była na tyle solidna, że "tato" do teścia weszło gładko bez majonezu.

Kurła wymyślajo te pipczące pudełka, kiedyś kurła tego nie było i ludzie jakoś żyli. Na co to komu potrzebne, tylko pieniądze od ludzi wyciągajo.

@cododiaska Dwie osoby, które zatruły się czadem mówiły mi, że obudziły się i miały "głowę jak w ciężkim hełmie". Najgorsze jest, że kiedy taki człowiek dzwoni na pomoc, to operator zadaje przez telefon mnóstwo idiotycznych (naprawdę!) pytań, a człowiek zatruty czadem często mówi od rzeczy i wszystko mu się w głowie kiełbasi. A operator domaga się logicznych odpowiedzi na swoje pytania. Ciekawe ilu ludzi zmarło przez nasze "procedury".

Znam też takich PiSowcow i postawiłbym śmiałą tezę, że niezdecydowanie tescia wynika nie z niewiedzy, tylko z tego, że to pomysł partii ktorej nie lubi, wiec musi być do niego przeciwny :P

@IronFist

W punkt. To jest dokładnie ten mechanizm. Nawet gdyby nagle "te Tuski" przyznały emerytom waloryzację 200%, to on by tego nie chciał.

@IronFist

E, przy najbliższej okazji wsadziłby zwitek banknotów moim dzieckom, a nam powiedział

tych pieniędzy od Tuska to ja nie potrzebuje, to wasz premier to sobie weźcie

@cododiaska przecież to z TV republika nie ma nic wspólnego, po prostu jest mało kumaty plus przekonany o swojej wszechwiedzy. Tj jak on czegoś nie wie, to znaczy że "nie wiadomo jak to jest, nie wiadomo". Mimo że mu wprost mówisz, jak jest. Dopiero jak to samo powie ktoś, kto ma u niego autorytet, to może zmienić zdanie.

Wiem, bo też mam takiego, łączę się w bólu.

@emdet

Jest trochę jak mówisz - zwłaszcza w zakresie autorytetów. Kumaty to on jest, po uszy w technologiach telekomunikacyjnych siedział. Tylko autorytety nie te, co trzeba.

Fun-fact: jego teściowa to była najbardziej otwarta, rodzinna, postępowa i antyklerykalna kobieta jaką kiedykolwiek poznałem.

Zaloguj się aby komentować